Dodaj do ulubionych

Od kiedy w Krakowie jest Starówka?

07.07.13, 08:12
Taka tam dyskusja sobie była i jedna krakowianka, która twierdzi, że przeżyła większość swojego życia w Krakowie, twierdzi, że Starówka w tym pięknym mieście jest.
Nie jestem z Krakowa, ale całe życie wiedziałam, że w Krakowie to Rynek jest albo ewentualnie zamiennie Stare Miasto. Ale Starówka?..
Znam trochę Krakusów i wiem, że żaden szanujący się nie mówi tak Rynku i że ten Rynek jest dla nich jak wyjście na pole np. lub a idźże, idźże.
Mylę się?
Obserwuj wątek
    • zielonakratka Re: Od kiedy w Krakowie jest Starówka? 07.07.13, 09:47
      Nie mylisz się. Jakby mi znajomy mieszkający wiele lat w Krakowie powiedział starówka, to bym się ze śmiechu popłakała.
      • rosapulchra-0 Re: Od kiedy w Krakowie jest Starówka? 07.07.13, 13:57
        To ja może dam linka do tej dyskusji:
        forum.gazeta.pl/forum/w,567,145534320,145534320,Krakow_co_warto_zobaczyc_.html
        Pani, która twierdzi, że w Krakowie jest Starówka, twierdzi, że jest urodzoną krakowianką i większość życia w nim przemieszkała.
        Z mojej strony to lekka polewka jest, z jej starszna zajadłość, mimo że ludzie jej piszą, że nie ma racji, to jednak.. zresztą zobaczcie sami :)
        • szto_tawariszczi Re: Od kiedy w Krakowie jest Starówka? 07.07.13, 14:32
          A idźże bajtloku...

        • sabbina Re: Od kiedy w Krakowie jest Starówka? 08.07.13, 00:42
          rosapulchra-0 napisała:

          > Pani, która twierdzi, że w Krakowie jest Starówka, twierdzi, że jest urodzoną k
          > rakowianką i większość życia w nim przemieszkała.

          a antropologii przyjmuje się, że "za miejscowego" można przyjąć osobę, która jest nie tylko w stanie wykazać się, że urodziła się w danym miejscu, ale także urodzili się tam jej rodzice i dziadkowie,
          łatwo to zweryfikować, wystarczy sprawdzić gdzie są groby dziadków, pradziadków,

          2 moje babcie
          2 moich dziadków
          4 moje prapabcie
          4 moich pradziadków
          i
          to ustalone kilku pra - pra dziadków/babek jest pochowanych na Cmentarzu Rakowickim,
          jeszcze w grobie z 1850 r.
          to właściwie nie grób, tylko taka mini kapliczka [takie jakie są obok grobu Matejki]

          legitymując się zatem rodowodem krakowskim
          klikając z kamienicy w Krakowie wybudowanej przez moją prapabkę pod koniec XIX wieku

          oświadczam

          nie używa się takiego słowa jak "Starówka" w Krakowie,
          w ogóle
          z takim słowem pierwszy raz przyszło mi się spotkać czytając książki o Powstaniu Warszawskim,
          tam Starówka walczyła do końca... [3 październik 1944]

          a potem resztki niedobitej inteligencji warszawskiej przyjechało do Krakowa,
          gdzie np. Stefan Kisielewski, zamieszkał w Domu Literatów przy ul. Krupniczej,

          nara
          • zaretpug Re: Od kiedy w Krakowie jest Starówka? 10.07.13, 23:54
            sabbina napisała:

            > nie używa się takiego słowa jak "Starówka" w Krakowie,
            > w ogóle

            Jak sie nie zna polskiego to sie nie uzywa.
    • peteen zapultał się babulec... 07.07.13, 17:14
      forma "starówka" jest, bez dwóch zdań, poprawna, tyle że NIKT jej w Krakowie nie używa, z wyjątkiem ludności napływowej
      tamta pani na pewno nie była krakowianką od urodzenia, bo hasło "starówka" by jej przez gardło/klawiaturę nie przeszło

      ale nie ma co robić z tego zagadnienia, to tylko pokazuje jak trudno nawet udawać krakowianina...
      ;)
      • misterni Re: zapultał się babulec... 08.07.13, 18:54
        Jasne :D
        Skoro już Rosa była uprzejma tutaj dyskusję przenieść (ta pani nie jest do końca normalna, co wie większość na ematce), to powtórzę tylko jeszcze raz - jestem rodowitą krakowianką, której owszem, parę razy zdarzyło się, że powiedziała starówka odnośnie Starego Miasta w Krakowie.
        Może dlatego, że w przeciwieństwie do większości Krakusów mam pewien dystans do swojej "krakowskości" i zacietrzewienie w tym temacie mnie nieco bawi.
        Ale luzik, to że ja tak czasem powiem, nie oznacza jakiejś katastrofy dla nazewnictwa typowego Krakowowi :)

      • zaretpug To rodowici krakowianie nie czytaja ksiazek? 11.07.13, 00:02
        peteen napisał:

        > forma "starówka" jest, bez dwóch zdań, poprawna, tyle że NIKT jej w Krakowie ni
        > e używa, z wyjątkiem ludności napływowej
        > tamta pani na pewno nie była krakowianką od urodzenia, bo hasło "starówka" by j
        > ej przez gardło/klawiaturę nie przeszło
        >
        > ale nie ma co robić z tego zagadnienia, to tylko pokazuje jak trudno nawet udaw
        > ać krakowianina...
        > ;)

        To rodowici krakowianie nie czytaja ksiazek i nie podrozuja? To stad to ubostwo jezykowe?
        • peteen Re: To rodowici krakowianie nie czytaja ksiazek? 11.07.13, 11:57
          pan jesteś albo przyjezdny, albo troglodyta (obu w tym przypadku niewiele różni), a zatem nie bardzo jest o czym z panem rozmawiać, rodowity ignorancie...
          • zaretpug Re: To rodowici krakowianie nie czytaja ksiazek? 12.07.13, 21:09
            peteen napisał:

            > pan jesteś albo przyjezdny, albo troglodyta (obu w tym przypadku niewiele różni
            > ), a zatem nie bardzo jest o czym z panem rozmawiać, rodowity ignorancie...

            Przeciez dostales madra odpowiedz na swoj glupi post tu:
            forum.gazeta.pl/forum/w,61,145574696,145599030,Re_zapultal_sie_babulec_.html
            lecz widocznie nie chcialo ci sie przeczytac.
            • peteen Re: To rodowici krakowianie nie czytaja ksiazek? 12.07.13, 21:46
              widzisz, jasiu, jako nieco tępawy, masz problemy z przyswojeniem co to synonim, a co to uzus (trudne słowo, se wygugluj)
              nikt tu nie podważa znaczenia słowa starówka", podważa, jasiu, jego stosowanie pod tą szerokością geograficzną o czym ty, jako przyjezdny, nie możesz wiedzieć (ale lepiej wpaść do kogoś w gości i robić z siebie Epimeteusza - drugi raz se wygugluj)...
              • zaretpug synonim 13.07.13, 20:15
                peteen napisał:

                > widzisz, jasiu, jako nieco tępawy, masz problemy z przyswojeniem co to synonim,
                > a co to uzus (trudne słowo, se wygugluj)
                > nikt tu nie podważa znaczenia słowa starówka", podważa, jasiu, jego stosowanie
                > pod tą szerokością geograficzną o czym ty, jako przyjezdny, nie możesz wiedzieć
                > (ale lepiej wpaść do kogoś w gości i robić z siebie Epimeteusza - drugi raz se
                > wygugluj)...

                "Starowka" i "stare miasto" to synonimy w jezyku polskim niezaleznie od tego co komu pod jaka prowincjonalna szerokoscia geograficzna sie wydaje.
                • jagoda85 Re: synonim 13.07.13, 20:27
                  masz rację, ale dalej nie rozumiesz problemu
                  • peteen Re: synonim 13.07.13, 21:11
                    o to, toto... ale tak to już jest z panami przyjezdnymi
                • aiwom Re: synonim 05.08.13, 18:15
                  zaretpug napisał(a):

                  > peteen napisał:
                  >
                  > > widzisz, jasiu, jako nieco tępawy, masz problemy z przyswojeniem co to sy
                  > nonim,
                  > > a co to uzus (trudne słowo, se wygugluj)
                  > > nikt tu nie podważa znaczenia słowa starówka", podważa, jasiu, jego stoso
                  > wanie
                  > > pod tą szerokością geograficzną o czym ty, jako przyjezdny, nie możesz wi
                  > edzieć
                  > > (ale lepiej wpaść do kogoś w gości i robić z siebie Epimeteusza - drugi
                  > raz se
                  > > wygugluj)...
                  >
                  > "Starowka" i "stare miasto" to synonimy w jezyku polskim niezaleznie od tego co
                  > komu pod jaka prowincjonalna szerokoscia geograficzna sie wydaje.

                  To prawie synonimy. "Stare miasto" jest pojeciem szerszym, moze tez byc nazwa dla dzielnicy miasta, "starowka" jest bardziej kolokwialne. Ale generalnie tak, to wyrazy bliskoznaczne, czyli synonimy.
    • jagagro2013 Re: Od kiedy w Krakowie jest Starówka? 08.07.13, 15:52
      W naszym Krakowie nigdy nie było Starówki! Jeżeli w Krakowie ktoś mnie pyta jak trafić na Starówkę , to zawsze mówię że musi dotrzeć na dworzec PKP , skierować się na peron piąty, wsiąść do pociągu , dojechać do Warszawy no i już..
      • zgr-edo Re: Od kiedy w Krakowie jest Starówka ? od dawna 08.07.13, 19:27
        jagagro2013 napisał(a):

        > W naszym Krakowie nigdy nie było Starówki! Jeżeli w Krakowie ktoś mnie pyta jak
        > trafić na Starówkę , to zawsze mówię że musi dotrzeć na dworzec PKP , skierow
        > ać się na peron piąty, wsiąść do pociągu , dojechać do Warszawy no i już..

        < aleś klarnecie dowciapny, ha ha ha. Dlaczego turysta ma wiedzieć ,że miejscowi Starówkę nazywają Rynkiem ?
        W całej Polsce przyjęte jest, że 'rynek' to plac targowy, a ' na pole' chadzają tylko mieszkańcy wsi.

        • kocinos Re: Od kiedy w Krakowie jest Starówka ? od dawna 08.07.13, 19:50
          Za to "na dwór" nie wychodzimy, bo mieszkamy "we dworze" i wyjść się nie da... Ot, taki pat ... ;)
          Kultywujmy nasz "regionalizm", a jak się komuś nie podoba, to "idźZE idźZE klarnecie bosy ..."
          Na marginesie, za czorta nie wiem CZEMU upatrzono sobie ten - skądinąd sympatyczny - instrument ... W końcu nie tylko w kapelach krakowskich jest wykorzystywany ...
        • szto_tawariszczi Re: Od kiedy w Krakowie jest Starówka ? od dawna 08.07.13, 20:47
          Ogólnie jest przyjęte że nieznajomość praw nie zwalnia od ich przestrzegania...

          A jak jakiś słoik z Warszawy dostanie po ryju za tą Starówkę, to niech się nie dziwi ?
      • zaretpug "Starówka" i "Stare Miasto" to synonimy 12.07.13, 21:18
        jagagro2013 napisał(a):

        > W naszym Krakowie

        Tzn. czyim?

        > nigdy nie było Starówki!

        A co bylo w austriackim Krakowie?

        > Jeżeli w Krakowie ktoś mnie pyta jak
        > trafić na Starówkę , to zawsze mówię że musi dotrzeć na dworzec PKP , skierow
        > ać się na peron piąty, wsiąść do pociągu , dojechać do Warszawy no i już..

        "Starowka" i "Stare Miasto" to synonimy. Starowke czyli Stare Miasto ma wiekszosc duzych miast polskich. Osobiscie od krakowskiej starowki wole wroclawska, natomiast nie jestem fanem warszawskiego starego miasta.
    • ichi51e2 Re: Od kiedy w Krakowie jest Starówka? 10.07.13, 06:19
      Ojp. W zyciu nie zrozumiem jak to mozliwe ze palma pierszenstwa w bucostwie przypada warszawiakom...
      • kocinos Re: Od kiedy w Krakowie jest Starówka? 10.07.13, 12:55
        @ ichi51e2
        Co to jest "palma pierszenstwa"? Palma rozumiem, ale to drugie to od "pierszenia"? To coś z piersiami ma wspólnego?
      • zaretpug Warszawiacy sa bardziej otwarci, to fakt. 12.07.13, 21:02
        ichi51e2 napisała:

        > Ojp. W zyciu nie zrozumiem jak to mozliwe ze palma pierszenstwa w bucostwie prz
        > ypada warszawiakom...

        Warszawiacy sa bardziej otwarci, to fakt. Nikomu w Warszawie nie przyszloby do glowy zareagowac, jesli ktos powie Starowka czy Stare Miasto. Bufonade i sztucznosc lubia zreszta i krakowiacy i warszawiacy, tylko troche w innych dziedzinach.
    • jadzka42 Co jest glupsze? 10.07.13, 09:51
      Starowka jest od zawsze tak samo jak dyskusje o niej tylko ze w Krakowie mowi sie Stare Miasto...

      Choc nie jestem Krakuska to wiem o tym ale wiekszym grzechem niz nazywanie Starego Miasta Starowka uwazam pytania w sensie: czy warto przyjechac do Krakowa.
      Czlowieku jesli zadajesz takie pytanie to do Krakowa nie jedz! Idzze do Pacanowa!

      • zaretpug Nie bylo ani Starowki ani Starego Miasta 11.07.13, 00:00
        jadzka42 napisała:

        > Starowka jest od zawsze tak samo jak dyskusje o niej tylko ze w Krakowie mowi
        > sie Stare Miasto...
        >
        > Choc nie jestem Krakuska to wiem o tym ale wiekszym grzechem niz nazywanie Star
        > ego Miasta Starowka uwazam pytania w sensie: czy warto przyjechac do Krakowa.
        > Czlowieku jesli zadajesz takie pytanie to do Krakowa nie jedz! Idzze do Pacano
        > wa!
        >

        Gwoli scislosci Krakow oficjalnie nie mial ani Starowki ani Starego Miasta, Krakow dlugo mial Srodmiescie! (poza Krowodrza, Podgorzem i Nowa Huta). Dzielnica Stare Miasto byla natomiast we Wroclawiu. Krakow ma Stare Miasto od 1991 po wprowadzeniu nowego podzialu na mniejsze dzielnice. Potocznie "Stare Miasto" to "Starowka" po polsku, to sa synonimy. Ci, ktorzy twierdza, ze w Krakowie nie ma Starowki, a jest Stare Miasto, a w Warszawie nie ma Starego Miasta lecz jest Starowka, to idioci.
        • szto_tawariszczi Re: Nie bylo ani Starowki ani Starego Miasta 11.07.13, 06:42
          O jak miło przeczytać znowu wypowiedź poprawniakapolitycznego :

          "Ci którzy twierdzą inaczej, to idioci"....
          • peteen ciii... 11.07.13, 12:01

            widzisz, że obywatel wyjechał stąd za Gierka,dlatego ma w głowie podział miasta na 4 dzielnice, niechże się mądrala cieszy, niebawem, 22 lipca, będzie miał kolejny powód do radości - święto...
          • zaretpug Re: Nie bylo ani Starowki ani Starego Miasta 12.07.13, 21:11
            szto_tawariszczi napisał:

            > O jak miło przeczytać znowu wypowiedź poprawniakapolitycznego :
            >
            > "Ci którzy twierdzą inaczej, to idioci"....

            A kto?
        • sigrid-1 Re: Nie bylo ani Starowki ani Starego Miasta 11.07.13, 22:25
          idiotów nie sieją idioci się rodzą, nieuku
          • zaretpug Re: Nie bylo ani Starowki ani Starego Miasta 12.07.13, 21:12
            sigrid-1 napisała:

            > idiotów nie sieją idioci się rodzą, nieuku

            I tylko starzeja? Nie mozna zostac idiota, trzeba sie nim urodzic? Hmm...
    • zaretpug Od zawsze. 10.07.13, 23:43
      rosapulchra-0 napisała:

      > Taka tam dyskusja sobie była i jedna krakowianka, która twierdzi, że przeżyła w
      > iększość swojego życia w Krakowie, twierdzi, że Starówka w tym pięknym mieście
      > jest.
      > Nie jestem z Krakowa, ale całe życie wiedziałam, że w Krakowie to Rynek jest al
      > bo ewentualnie zamiennie Stare Miasto. Ale Starówka?..
      > Znam trochę Krakusów i wiem, że żaden szanujący się nie mówi tak Rynku i że ten
      > Rynek jest dla nich jak wyjście na pole np. lub a idźże, idźże.
      > Mylę się?

      Nieukom wyjasniamy raz na zawsze, ze slowa "Starówka" i "Stare Miasto" to synonimy. Stare Miasto czyli Starowka jest zarowno w Warszawie, Krakowier, jak i Wroclawiu czy Toruniu.
    • zaretpug A co jest we Wroclawiu, Toruniu i Wilnie? 11.07.13, 00:04
      rosapulchra-0 napisała:

      > Taka tam dyskusja sobie była i jedna krakowianka, która twierdzi, że przeżyła w
      > iększość swojego życia w Krakowie, twierdzi, że Starówka w tym pięknym mieście
      > jest.
      > Nie jestem z Krakowa, ale całe życie wiedziałam, że w Krakowie to Rynek jest al
      > bo ewentualnie zamiennie Stare Miasto. Ale Starówka?..
      > Znam trochę Krakusów i wiem, że żaden szanujący się nie mówi tak Rynku i że ten
      > Rynek jest dla nich jak wyjście na pole np. lub a idźże, idźże.
      > Mylę się?

      A co jest we Wroclawiu, Toruniu i Wilnie? Stare Miasto czy Starowka?
      • szto_tawariszczi Re: A co jest we Wroclawiu, Toruniu i Wilnie? 11.07.13, 20:23
        Nie karmnijcie trolla :-)
        • zaretpug Re: A co jest we Wroclawiu, Toruniu i Wilnie? 12.07.13, 22:18
          szto_tawariszczi napisał:

          > Nie karmnijcie trolla :-)

          Raczej "nie karmcie".
    • asia9915 Re: Od kiedy w Krakowie jest Starówka? 11.08.13, 21:10
      Od nigdy. Jako Krakowianka od kilku pokoleń informuję, że w Krakowie starówki nie było i nie ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka