Gość: xx IP: 85.219.170.* 18.07.13, 09:16 Bzdura. Polisę OC można sprawdzić bez ceregieli przez Internet na podstawie numeru rejestracyjnego w Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Marcin Czy policja ma prawo odmówić podania ubezpieczy... IP: *.eset.com 18.07.13, 09:16 Dlatego że policja nie jest od udzielania informacji, tylko od łapania przestępców. O, tu: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14293536,Zlapali_cie_z_marihuana__Masz_10_proc__szans__ze_prokurator.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukasz Czy policja ma prawo odmówić podania ubezpieczy... IP: 195.88.251.* 18.07.13, 10:21 Pisemna prosba do polcjanta stojacego obok mnie?:) hahahaha....przydalaby sie jakas nagroda dla urzedasa co to wymyslil:) najlepiej wycieczka w kosmos oczywiscie w jedna strone!! Ciekawe jestem kiedy osoba poszkodowana w wypadku bedzie musiala skladac pisemny wniosek o udzielenie pomocy na rece ratujacego lekarza:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yogi Czy policja ma prawo odmówić podania ubezpieczy... IP: *.ip.netia.com.pl 18.07.13, 11:16 Po prostu kiepsko trafił. Różnie trafić można. Ustawa prawo o ruchu drogowym wyraźnie mówi o obowiązku wymiany danych, poza tym nr polisy nie jest daną osobową. Teraz i tak łatwo to znaleźć na stronie UFG. Teraz użerka z ubezpieczycielem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Necro I nikt nie słyszał o internecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.13, 11:49 Na stronie internetowej można sprawdzić oc po numerze rejestracyjnym. Właśnie po to została stworzona ta strona, żeby nie było takich sytuacji: zapytania.oi.ufg.pl/SASStoredProcess/guest?with=zpp1 A numer polisy i nazwa towarzystwa ubezpieczeniowego, to nie są żadne dane osobowe. Bo niby jak po numerze polisy zidentyfikować osobę? A jeśli właścicielem jest firma, to już totalnie poza problemem. Idiotyzmem jest zasłanianie się przed podawaniem jakichkolwiek informacji ustawą o ochronie danych osobowych. To nie jest ustawa o ochronie wszystkiego, tylko danych osobowych. Więc to co nie jest danymi osobowymi nie podlega ochronie na podstawie tej ustawy. No i dziwi mnie, że taksiarz nie wiedział o tym, że oc się sprawdza przez internet. Przecież taksiarze wiedzą wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Re: I nikt nie słyszał o internecie? IP: *.dynamic.chello.pl 19.07.13, 08:24 To że taksówkarz nie wiedział można zrozumieć, ale tego że autor artykułu nie wiedział zrozumieć nie mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny IP: *.starnettelecom.pl 19.07.13, 09:11 Artykuł to wielka ściema. Potwierdzam co napisali przedmówcy - wchodzimy na stronę Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, podajemy nr rejestracyjny pojazdu, datę zdarzenia i od razu dostajemy informację o polisie sprawcy. Miałem taki przypadek, że sam znalazłem sprawcę uszkodzenia parkingowego. Przez stronę UFG znalazłem polisę i ubezpieczyciela sprawcy. Artykuł chyba pisał gimnazjalista albo praktykant który nie ma bladego pojęcia o OC Odpowiedz Link Zgłoś