Dodaj do ulubionych

Brawurowa sesja sprzed ponad wieku w scenerii Błoń

27.07.13, 11:26
Dziwne uczucie patrzeć na te wesołe laski wiedząc jednocześnie, że już nie żyją...

Kiedyś pewnie ktoś będzie miał podobne uczucie patrząc na nasze zdjęcia. Chociaż biorąc pod uwagę ilość zdjęć robionych teraz i 100 lat temu, to pewnie szansa, że ktoś sie zainteresuje tymi naszymi jest nikła ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: ? Re: Brawurowa sesja sprzed ponad wieku w scenerii IP: *.dynamic.chello.pl 27.07.13, 17:36
      Czy autor Jakubowski rozumie znaczenie słowa brawura ?

      Gdyby hrabianka Potocka była na golasa i z pawim piórem w pupie - to może by była brawura..
      Albo jechała stojąc jednocześnie na 2 koniach - oooo to by była brawura :-)
      • Gość: kraqs Re: Brawurowa sesja sprzed ponad wieku w scenerii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.13, 00:15
        Musisz się czegoś czepić - czep się płotu.
      • Gość: A-10 Mein lieber Herr ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.13, 01:38
        Nie dość, że Pan Jakubowski rozumie (zapewne) znaczenie słowa "brawura"
        to dodatkowo Szanowny Pan nie rozumie (z pewnością) obyczajów panujących u Potockich w Krzeszowicach, odnośnie do surowego wychowania dzieci i młodzieży w tym jednym z najbogatszych i szeroko skoligaconych domów galicyjskich (mowa o Wielkim Księstwie Krakowskim).
        Dzieci poddane były surowej etykiecie wzorowanej na hiszpańskiej - praktykowanej na dworze Habsburgów.

        Jak na koniec wieku XIX to sesja ta była rewelacyjnie odważna i nazwanie jej brawurową jest uzasadnione.
        Podobnie jak tytułowanie Pana, Herr Besserwisser - człowiekiem pozbawionym wyobraźni historycznej i wiedzy - także historycznej.

        ITBBNT
        • Gość: ? Re: Mein lieber Herr ... IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.13, 06:29
          Oczywiście A10 nie wytrzymał i skorzystał z okazji żeby
          zaatakować ad personam mnie :-)
          może jeszcze coś o Kaczyńskim ?
          • Gość: A-10 Ad personam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.13, 10:57
            I tak zyskaliśmy niepowtarzalną okazję, by się dowiedzieć, że znak zapytania to "persona", którą ("mnie") można zaatakować.

            Czasy, w których wszechtajna policja na podstawie znaku zapytania zdolna była ustalić o kogo chodzi - mamy już szczęśliwie za sobą, ja zaś mam ten komfort, że nie wiem do kogo piszę.

            I dbam o to.

            O Kaczyńskim? Zawsze:

            www.youtube.com/watch?v=vjlluR_DsDw
    • Gość: z Tor wyścigów IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.13, 01:09
      Jeżeli tor przestał przestał istnieć na rok przed I Wojną Światową, to co robi na mapie Krakowa z 1920 roku? historiawisly.pl/wiki/index.php?title=Grafika:Tor_wy%C5%9Bcigowyrok_1920.png
      • Gość: A-10 Nazwa miejscowa vs. funkcja realizowana. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.13, 01:48
        Co robi? Nic. Istnieje tylko jako nazwa wpisana do planu. Funkcje nie były realizowane. Na planie o 5 lat młodszym też jest. Tyle, że nie jest już torem nawet z kształtu.

        wawel.net/images/plany%20zrobione/1925.JPG
        • Gość: ? Re: Nazwa miejscowa vs. funkcja realizowana. IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.13, 06:33
          Jeżeli fakty nie pasują do teorii, biada faktom !!! :-)
          • kapitan.kirk Re: Nazwa miejscowa vs. funkcja realizowana. 28.07.13, 09:09
            Kol. A-10 ma akurat rację. Wyścigi konne w Krakowie już od początku XX stulecia cieszyły się coraz mniejszym zainteresowaniem, tak że w planie rozbudowy "Wielkiego Krakowa" z 1910 tor przeznaczono wprost do likwidacji na rzecz zieleni parkowej i niskiej zabudowy. Wyścigów ostatecznie zaprzestano już w 1914 w związku z wojną, a dzierżawa terenu przez Towarzystwo Międzynarodowe Wyścigów Konnych wygasła w 1916, kiedy tym mniej ktokolwiek miał do nich głowę. W tym też czasie rozplanowano uliczki późniejszego osiedla Cichy Kącik, choć ich fizyczne powstanie i początek zabudowy to dopiero II połowa lat 20. Faktem jest, że nazwa "tor wyścigowy" z przyzwyczajenia używana była jeszcze przez kilka lat, ale faktycznie był to już tylko zarastający nieużytek. Jeszcze w 1919 na część dawnego pola wyścigów rozszerzono Park Jordana, a znaczną część reszty wydzierżawiono TS Wisła, która do 1922 wybudowała tam swój stadion, istniejący do 1946. Tym co widać na mapach ówczesnych aż tak bardzo bym się nie przejmował, gdyż przy ówczesnych cyklach korektorsko-wydawniczych, nawet wojskowe mapy sztabowe często przedstawiały stan faktyczny sprzed kilku czy wręcz kilkunastu (!) lat w stosunku do momentu wydania, a cóż dopiero mówić o cywilnych planach...
            Pozdrawiam
            • Gość: ? Re: Nazwa miejscowa vs. funkcja realizowana. IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.13, 09:33
              Kapitanie, my tu nie o cyklach wydawniczych
              tylko o hrabiankach :-)

              Zresztą miały szczęście że za parę lat 1 Konna nie dotarła do Krakowa,
              wtedy by miały brawurowe jazdy !
              • Gość: A-10 Przerżnąć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.13, 11:04
                w sporze też trzeba umieć. Tego niestety - elegancie z bożej łaski - nie uczą w szkołach, ale w domach.

                Pa.
                • Gość: ? Re: Przerżnąć IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.13, 12:12
                  A10, to że ty coś napiszesz nie znaczy że to od razu staje się dogmatem
                  w który reszta ludzkości - musi - MUSI - natychmiast uwierzyć.

                  Wyobraź sobie że tak jest, no trudno, świat jest okrutny.
                  Pa.
                  • Gość: A-19 Racja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.13, 02:56
                    - niebogo - nie bierze się z tego, że ja coś napisałem.
                    Nie znasz faktów i dajesz tego dowody niezależnie od tego, czy zauważyłem to ja, czy też ktokolwiek inny. Nie za trudne?

                    PS: termin "dogmat" nie ma związku z Twoją niewiedzą. Żadnego.
            • Gość: z Re: Nazwa miejscowa vs. funkcja realizowana. IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.13, 11:59
              Drugi stadion Wisły zajmował tylko niewielką część toru (obok był np. stadion Legii Kraków i Jutrzenki), istniał do 1953. Warto też dodać, że na pozostałej części toru tuż przed II WŚ powstał Miejski Stadion Lekkoatletyczny (jego ruiny istnieją do dziś).
          • Gość: A-10 Żeby cytować Newtona ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.13, 11:01
            ... nie byłoby źle wiedzieć uprzednio, o kim mowa.

            Z przywiezionymi w koszyku ciężko się gada. Poczytaj sobie chłopie (albo damo) gazety z tamtych czasów (dostępne w sieci). To Ci poszerzy horyzonty dotyczące tego, co to są fakty.

            Pa.
    • Gość: gentlemen's club Skąd wiadomo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.13, 02:28
      że to damy?
      • Gość: A-10 Załączone IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.13, 02:51
        są certyfikaty, ale nie zdołano ich opublikować z racji zbyt dużego formatu (c:
      • Gość: posesjant Re: Skąd wiadomo IP: 149.156.55.* 29.07.13, 13:59
        Normalnie, ...fotograf zapytał, odpowiedziały:
        -Damy
    • 3-kuleczka Damy na Błoniach. Sesja fotograficzna sprzed la... 01.05.15, 14:11
      nic sie nie zmieniło, jedne kobiety pracuja w pocie czoła na kawałek chleba a inne pozuja na ściankach
      Te przynajmniej nie maja pozyczonych ciuchów z metkami,..
      Ale na pewno sa tam babcie Muchy i Kozuchowskiej
    • tempus Damy na Błoniach. Sesja fotograficzna sprzed la... 02.09.15, 22:09
      "Dagerotypia odeszła do lamusa dość szybko, bo już w połowie lat 50. XIX wieku, powszechna
      była fotografia o jakości zbliżonej do współczesnej."

      A to ciekawostka!!! I za taką jakość artykułów miałbym płacić? Nie stać was na wyższy poziom? Zaproponujcie mi współpracę. Skąd bierzecie autorów? Z gimnazjum czy z łapanki?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka