Dodaj do ulubionych

Na ul. Warszawskiej pieszy ścieżki rowerowej ni...

IP: *.dynamic.chello.pl 26.08.13, 10:24
Panie Pyclik, a co z oznakowaniem poziomym DDR przy Rondzie Ofiar Katynia? Wielu pieszych chodzi po ścieżce zamiast po chodniku, bo raczej nikt nie wpadłby na pomysł, że jakiś kretyn zatwierdził DDR wykonaną z drobnej, szarej kostki.
Obserwuj wątek
    • Gość: jml13060 Na ul. Warszawskiej pieszy ścieżki rowerowej ni... IP: *.ip.netia.com.pl 26.08.13, 10:31
      Już samo zdjęcie wyjaśnia problem - na wąskim chodniku bardzo dużo pieszych i trudno się im wymijać/wyprzedzać na tej ograniczonej szerokości, a na "ścieżce rowerowej" zaledwie jeden rowerzysta. Ewidentnie ścieżkę rowerową wytyczono błędnie = kosztem pieszych. Byłoby lepiej, tj. nie byłoby konfliktów rowerzystów z pieszymi, gdyby tę ścieżkę wytyczono po asfalcie ulicy. Wtedy nie byłoby konfliktów rowerzysta-pieszy. Proste ?
      • Gość: tr Re: Na ul. Warszawskiej pieszy ścieżki rowerowej IP: *.kki-bci.pl 26.08.13, 11:02
        Eno bez żartów - chodnik jest wystarczająco szeroki na tę liczbę pieszych, którą widać na zdjęciu! Dziewczyny spacerujące po ścieżce spokojnie zmieściłyby się obok i jeszcze miałyby z boku dużo miejsca dla idących z naprzeciwka. Problem polega po pierwsze na tym, że piesi nie są przyzwyczajeni do ścieżek i ustępowania na nich rowerzystom, po drugie na czymś, co nazwałabym "jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie" - rowerzyście jeżdżą mi po chodniku, to ja im będę przeszkadzać na ścieżce.
        • kflynn Re: Na ul. Warszawskiej pieszy ścieżki rowerowej 26.08.13, 18:13
          Rowerzyści rowerzystami, ale z całym brakiem szacunku - trzeba być pieszym debilem, arogantem i ignorantem żeby widzieć ewidentnie różne typy nawierzchni i nie wpaść na to, że to ścieżka rowerowa.
      • Gość: A-10 Mam nadzieję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.13, 11:56
        , że w Twoim życiu niewiele zależy od Twojego sposobu myślenia.

        Odpowiadam: nieproste
        Z fałszywych założeń wyciągasz fałszywe wnioski a o mechanice ruchu drogowego w ogólności nie słyszałeś NIGDY.
    • Gość: q Na ul. Warszawskiej pieszy ścieżki rowerowej ni... IP: *.dynamic.chello.pl 26.08.13, 10:32
      Tak to z rowerzystami jest gdzie ścieżki mają to uważają, że są to ich święte nienaruszalne trakty i w sumie mają racje, ale gdy ścieżki nie ma to śmigają po chodniku, niezależnie od tego czy mogą akurat po nim jechać czy nie, i dzwonią i psioczą na pieszych którzy mają tam przecież bezwzględnie pierwszeństwo. Swoją drogą na zdjęciu jest akurat kawałek gdzie chodnik jest dość szeroki a są przecież i miejsca gdzie ledwo dwie osoby mieszczą się obok siebie...
      • Gość: pb Re: Na ul. Warszawskiej pieszy ścieżki rowerowej IP: *.ip.netia.com.pl 26.08.13, 11:10
        "Tak to z rowerzystami" - taaa... Przecież to nie są ci sami ludzie. Kto łamie przepisy, ten jest piratem drogowym, niezależnie od tego, czy porusza się pieszo czy na rowerze.
    • Gość: ? Na ul. Warszawskiej pieszy ścieżki rowerowej ni... IP: *.free.aero2.net.pl 26.08.13, 10:43
      Pani Ałtorko vanTuch a jaki to znak zaczyna i kończy "ścieżkę rowerową"

      Bo IMHO nie ma takiego znaku :-)
      • Gość: A-10 C-13 i C-13a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.13, 12:05
        serdeńko. A "ścieżka rowerowa" to nazwa POTOCZNA, która ma tę przewagę nad skrótem DDR*), że jest POWSZECHNIE ZROZUMIAŁA, co jest ważną cechą komunikatu.

        Rozumiem jednak doskonale, że w poniedziałek rano każdy szanujący się krakus powinien się do czegoś dop..., bo inaczej tydzień będzie nieudany.

        =================================================

        *) Deutsche Demokratische Republik ?
        • Gość: ? Re: C-13 i C-13a IP: 93.154.152.* 26.08.13, 13:37
          znak c13 to nie jest znak nakazu "ścieżka rowerowa", naprawdę, nie-serdeńko...

          moto.money.pl/znaki-drogowe/nakazu/c-13/
          • Gość: jml13060 Re: C-13 i C-13a IP: *.ip.netia.com.pl 26.08.13, 14:25
            1. Czy ten znak drogowy (sic!, drogowy a nie chodnikowy :) ) oznacza jednoczesny zakaz wobec pieszych ?
            2. Czy pojęcie "droga" obejmuje również chodnik ?
            3. Czy pieszy, który przecież nie jest obowiązany zdawać egzaminu z przepisów i znaków na prawo jazdy ma obowiązek znać wszystkie znaki drogowe ? Między pieszymi są osoby nie w pełni sprawne psycho-fizycznie - niewidome i niedowidzące, niesłyszące, roztargnione, niepełnoletnie (!!!, dzieci), itd., dla których ścieżka nie istnieje.
            4. Czy ustawienie znaku drogowego jest adresowany do rowerzystów - NAKAZ poruszania się rowerem tylko po tej ścieżce i nigdzie poza nią ? czy do pieszych ?
            5. Czy wyznaczenie drogi, po której może poruszać się rowerzysta a nie powinien poruszać się pieszy, motor, samochód, nie powinna być fizycznie oddzielona od chodnika barierą ?
            • Gość: lol Re: C-13 i C-13a IP: 79.141.166.* 26.08.13, 15:10
              odpowiedzi na te wszystkie śmieszne pytania znajdują się w obowiązujących przepisach, matole. Druga sprawa - nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania (poproś kogoś dorosłego o wytłumaczenie co to oznacza).
            • Gość: kierowcairowrzysta Re: C-13 i C-13a IP: 93.154.159.* 26.08.13, 15:10
              > 1. Czy ten znak drogowy (sic!, drogowy a nie chodnikowy :) ) oznacza jednoczesn
              > y zakaz wobec pieszych ?

              Tak. Art.11 PoRD dotyczący tego, gdzie może poruszać się pieszy, w szczególności Art.11 pkt 4 określający warunek dopuszczający korzystanie z ddr (niespełniony na Warszawskiej).

              > 2. Czy pojęcie "droga" obejmuje również chodnik ?

              Tak. Art.2 PoRD definiuje słowniczek pojęć. Droga zawierać może między innymi chodnik i drogę dla pieszych. Tylko że poza ogólnym określeniem 'droga' istnieją też określenia szczegółowe: droga ekspresowa, droga dla rowerów, droga dla pieszych (oznaczona znakiem C-16).

              > 3. Czy pieszy, który przecież nie jest obowiązany zdawać egzaminu z przepisów i
              > znaków na prawo jazdy ma obowiązek znać wszystkie znaki drogowe ? Między piesz
              > ymi są osoby nie w pełni sprawne psycho-fizycznie - niewidome i niedowidzące, n
              > iesłyszące, roztargnione, niepełnoletnie (!!!, dzieci), itd., dla których ścież
              > ka nie istnieje.

              Równie dobrze możesz argumentować, że nie musi wiedzieć że czerwone oznacza zakaz przechodzenia, a jezdnia jest przeznaczona dla ruchu pojazdów.
              Tak. Możesz.
              Co nie zmienia faktu, że nieznajomość przepisów nie zwalnia Cię (ani nawet Twojego niepełnoletniego dziecka) z obowiązku ich przestrzegania.

              > 4. Czy ustawienie znaku drogowego jest adresowany do rowerzystów - NAKAZ porusz
              > ania się rowerem tylko po tej ścieżce i nigdzie poza nią ? czy do pieszych ?

              Tak, rowerzystom nakazuje. Jada po jezdni w tym miejscu stanowi naruszeniem przepisów PoRD.
              Co do pieszych - każdy znak adresowany jest do wszystkich, których może dotyczyć. Część bezpośrednio, część pośrednio. Przykładowo znak oznaczający początek autostrady też jest (pośrednio) adresowany do pieszych.

              > 5. Czy wyznaczenie drogi, po której może poruszać się rowerzysta a nie powinien
              > poruszać się pieszy, motor, samochód, nie powinna być fizycznie oddzielona od
              > chodnika barierą ?

              A niby dlaczego akurat ddr powinna być taka barierą oddzielona? Bo jml13060 nie zna przepisów i nie rozumie zasad istnienia ddr?
        • Gość: moim zdaniem Re: C-13 i C-13a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.13, 16:16
          Nie rozumiem reakcji na piętnowanie bazarowej polszczyzny pojawiającej się w artykułach. Słowo pisane powinno się cechować większą precyzją, gdyż jest rozpowszechniane w niezmienionej formie w odróżnieniu od przekazu ustnego.
    • Gość: krakusek99 istota problemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.13, 11:06
      A moim zdaniem przyczyną takich sytuacji jest to, że pieszy walcuje chodnikiem całą jego szerokością w miejscach gdzie jest wąską i trzeba się wymijać. Jakby w takich miejscach ludzie szli prawą stroną, a Ci z przeciwnej strony lewą to problemu "pomieszczenia się" na wąskich chodniku by nie było. Rowerzyści się do tego stosują na ścieżce w większości chociaż zdarzają się i tacy co nie wiedzą, że w Polsce mamy ruch prawostronny. A co do oznakowania to się zgadzam - przykład krakowskich Błoń - aleja na pieszych szerokach jak 102, a i tak walcują po ścieżce nie raz ;)
      • Gość: x Re: istota problemu IP: *.dynamic.chello.pl 26.08.13, 11:45
        Na błoniach plagą są też rolkarze, którzy sobie ubzdurali, że muszą koniecznie jechać ścieżką rowerową.
      • Gość: szosówa Re: istota problemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.13, 12:30
        pieszy na ścieżce rowerowej to nie tylko problem centrum Krakowa. Na Ruczaju aż do pętli na Czerwonych Makach jest piękna ścieżka rowerowa. Ale nie daj Boże rozpędzić się tam rowerem, szczególnie wieczorem... Chyba, że z solidną, dębową lagą w ręce do walenia błędnych przechodniów po łbach, celem torowania sobie drogi... Nie rozumiem - pieszy nie potrafi sobie wyobrazić, że jadący z prędkością 20-25km/h rowerzysta narobi mu solidnego kuku w razie zderzenia? A tłumaczenie, że drogi nie widać jest bzdurne, bo czerwona droga jest świetnie oznaczona pionowo i poziomo...
        • Gość: ? Re: istota problemu IP: 93.154.152.* 26.08.13, 13:39
          szosówa, od dzisiaj chodzę z tęgą dębowa lagą
          i walę w rowerzystów jadących po chodnikach - mam nadzieję
          że w końcu trafię na ciebie :-)
          • Gość: hahah Re: istota problemu IP: 79.141.166.* 26.08.13, 15:06
            z taką samą, jaką ciebie bili w domu?
        • Gość: jml13060 Re: istota problemu IP: *.ip.netia.com.pl 26.08.13, 14:35
          Niewidomi piesi już się boją. Powinni kupić sobie wyszkolone ostre psy - przewodników-obrońców i kaski przeciwko idiotom z pałkami na rowerach.

          A rodzice wezmą dzieci na krótkie smycze bo w mieście grasuje 'szosówa".
          • Gość: lol Re: istota problemu IP: 79.141.166.* 26.08.13, 15:13
            >Niewidomi piesi już się boją.

            Nigdy na DDR nie widziałem niewidomego z laską, taki problem nie istnieje. Dzieci o dziwo też nie. To są sami dorośli - idioci twojego pokroju których nie tłumaczy żaden racjonalny argument.
    • Gość: gosc Na ul. Warszawskiej pieszy ścieżki rowerowej ni... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.08.13, 12:54
      Może znów się uda rozwiazać WIELKI KRAKOWSKI PROBLEM.
      Ścieżka rowerowa.
      Toż to smieszne żeby o tym pisac w gazecie
      • Gość: wenge Re: Na ul. Warszawskiej pieszy ścieżki rowerowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.13, 14:16
        Teraz będziemy co chwilę otrzymywać nowe newsy. W końcu po coś mamy nowych "oficerów" rowerowych. Jak widać newsem już jest wysłanie oficera na ciężki odcinek frontu walki z PROBLEMEM.
        Tylko czekać na kolejne relacje.
        W tym celu gazeta powinna wyznaczyć stałego korespondenta z dodatkiem do pensji za "warunki frontowe".
        • Gość: A-10 Wenge się znalazł?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.13, 21:47
          No to co robimy, szczęście Ty moje, z tą (już wybudowaną) kamienicą przy pl. Nowym, której ściana NIGDY nie może być oświetlona słońcem? Hm?

          Posłać Ci zdjęcie oświetlonej ściany?
    • Gość: jml13060 Na ul. Warszawskiej pieszy ścieżki rowerowej ni... IP: *.ip.netia.com.pl 26.08.13, 14:31
      Najlepiej jakby piesi chodzili prawą stroną i gęsiego; w miejscach szerszych można dopuścić chodzenie parami i wyprzedzanie, oczywiście tylko po daniu sygnału świetlnego latarką i sygnału dźwiękowego dla ostrzeżenia innych użytkowników chodnika. :) SM i PP byłyby uprawnione za wystawianie mandatów i punktów karnych osobom aspołecznym.
    • Gość: sara Na ul. Warszawskiej pieszy ścieżki rowerowej ni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.13, 20:17
      Brawo Pani Wantuch. To nareszcie właściwy dla Pani temat artykułu. Proszę tak trzymać dalej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka