Dodaj do ulubionych

Remont nawierzchni Rynku

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.02, 09:13
Czy ktoś wie, dlaczego kładziona obecnie nawierzchnia Rynku styka się z
zabudową wyżej niż poprzednia?
Juz teraz widac fatalne skutki estetyczne. Dolna czesc fasad - projektowanych
jako calosc, z cokolem, w odpowiednich proporcjach - znalazla się pod ziemią.
Skutki praktyczne też nie będą dobre: w zimie przy każdych roztopach z
nawierzchni dociągniętej do samych okienek popłynie woda do wnętrza budynków
(vide pałac Potockich na rogu Brackiej). Ile osób połamie nogi na
parocentymetrowych niby-schodkach pozostawionych przy wejściach?
Parę razy w ciągu ostatnich 200 lat kładziono nawierzchnię na Rynku i zawsze
udawało się zachować stały poziom, jakiego wymaga architektura. Tak samo było
przy poprzedniej wymianie wg projektu W. Zina. Dopiero teraz - ale za to w
ekspresowym tempie - pracuje się po amatorsku.
Gdzie jest nadzór budowlany i konserwator? Nadsypywanie powierzchni, rosnącej o
kolejne warstwy nieczystości, było rzeczą normalną w średniowieczu, ale nie
jest dopuszczalne w mieście zabytkowym w XXI wieku !
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka