Dodaj do ulubionych

Góralskie "Sabałowe Bajania" w lunaparku

IP: *.classcom.pl / *.77.classcom.pl 16.08.04, 00:24
No to firma Winner, organizator imprezy, musi teraz nadrabiać miną za ten
żenujący haft.
Obserwuj wątek
    • basman.gorlice Re: Góralskie "Sabałowe Bajania" w lunaparku 16.08.04, 10:29
      Bez sensu.... Jak to sprzedano Sabałowe ? W dzisiejszych czasach taka impreza
      szmalu wymaga, a sponsor jak kase daje, to wymaga reklamy. Może AGORA w
      przyszłym roku zafunduje Bukowinie Sabałowe, nie wieszając ani jednego baneru,
      i zabraniając konferansjerom gadania o mecenasie głównym. Po za tym fajnie pod
      górami napić się dobrego piwa patrząc na gępę górola na afiszu. Wolę to niż na
      przykład wielkie czerwone łapy HEYAH. Karuzele ? Mnie tam nie przeszkadzały. W
      końcu to festyn jest. Więc baloniki na druciku, koguciki drewniane i karuzela
      na Bielanach jak najbardziej może być. Mnie to tam w słuchaniu nie
      przeszkadzało. Pogoda ? Co zrobić. W tym roku położyła większość plenerów.
      Szkoda, że sprawozdawca nie napisał nic o muzyce. Ale rozumiem, że w Domu
      Ludowym nawet się nie pojawił, bo kto by zniósł 231 uczestników konkursu... I
      to jeszcze folklorystycznego... Lepiej se ponarzekać na to, co i tak wszyscy
      widzieli. Jak to w Polsce. Krytyk i eunuch z jednej sa parafii, obaj wiedzą jak
      żaden nie potrafi. A współczuję Trebunim, bo sam nie mogłem akurat tam ich
      posłuchać, ale znajomi, którzy byli, twierdzą, że koncert był swietny,
      zwłaszcza biorąc pod uwagę warunki atmosferyczne.
      • Gość: belfer kolorowe jarmarki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 17:55
        Większość reklam „góralskiego” piwa, a szczególnie ta animowana komputerowo -
        obraża góralską tradycję, utożsamiając góralską gwarę z niechlujstwem
        językowym, seplenieniem i zaciąganiem. Obraża też poczucie humoru i
        inteligencję odbiorców, z wyjątkiem poczucia honoru i inteligencji górali, bo
        brak protestów z ich strony (np. związku podhalan) świadczy, że coś takiego już
        nie istnieje.
        A sponsoring może przybierać rożne formy, od w miarę dyskretnych, poprzez mniej
        lub bardziej nachalne, aż do ordynarnych, czego „basman.gorlice” zdaje się nie
        rozumieć i dla niego festiwal folklorystyczny to wyłącznie piwko, balonik,
        karuzela i usia siusia. Zresztą trudno mu się dziwić, pewnie zbyt często bywał
        na rynku w Krakowie.
    • Gość: gaadgada sprzedajny goral to zwyczajna rzecz no nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 23:03
      licza sie ino dutki no nie?
    • Gość: Sadika Re: Góralskie "Sabałowe Bajania" w lunaparku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 09:59
      Ależ jaki Winner? Przecież to Dom Ludowy jest głownym i jedynym organizatorem
      Sabałowych Bajań, Winner to tam tylko konkurs o "Mocny Charakter" robil :)
      hyh... Zresztą Karuzela faktycznie byla nietrafina zupelnie, ale reszta Ok. I
      ludzie sie i tak świetnie bawili :)
    • Gość: góral Re: Góralskie "Sabałowe Bajania" w lunaparku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 11:27
      Chciałbym zauważyć iż Pan który napisał ten artykuł, chyba nie bardzo wie gdzie
      odbywają się Sabałowe Bajania. Główna część imprezy odbywa się w Domu Ludowym,
      tam są wszystkie przesłuchania konkursowe, natomiast na scenie plenerowej
      odbywają się koncerty i właśnie temu ta scena ma służyć, rozrywce dla ludzi. Po
      za tym to tzw. wesołe miasteczko (dwie małe karuzele) było schowane za wielkim
      namiotem, w którym ludzie mogli schronić się w czasie deszczu. Nie było także
      żadnych dmuchanych namiotów ani strzelnicy. Nie wiem co miał w zamiarze autor
      pisząc ten artykuł, chyba jedyni chciał się wybić ale z takimi artykułami to
      może co najwyżej pisać w jakichś brukowcach. Na następny raz radziłbym mu
      zapoznać się z całym programem imprezy, gdyż w tej sytuacji bardzo poważnie
      pomylił znaczenie imprezy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka