Dodaj do ulubionych

Regan.... Miłosz....

21.08.04, 01:06
czy w tym Krakowie zawsze musi być taki ruch wokół świeżo zmarłych?

ciekawe jak byście sieczuli keidy zmarłby Wam ktoś bliski, a cała reszta
rodziny znajomych i kolegów zaczęłaby się sprzeczać o takie rzeczy.

niesmaczne to.

takie decyzje powinny być podjęte jeszcze za życia znanych ludzi (przyjemniej
też by się im umierało - ze świadomoscią pewnych rzeczy [czasami taka
świadomość jest lepsza niż niejeden otrzymany order czy tytuł]).
Obserwuj wątek
    • zielonki Re: to chodzi o ducha 21.08.04, 01:26
      Jeśli nie czujesz w nozdrzach ten głęboko przenikający kwiat zapachów mogiły, kawy z mlekiem, wódki czystej i cygara, to znaczy, żeś nie krakus. Tylko jakiś nalotowy.

      --
      • stalynick Re: to chodzi o ducha 21.08.04, 10:58
        jasne że nie jestem Krakus. Ja jestem z Nowej Huty, gdzie szanuje się zmarłych
        (niezależnie od ich statusu społecznego).
        • Gość: Niestalynick. Re: to chodzi o ducha i wartości. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 12:08
          Stalynicku, to żeś z Huty to widać , słychać i czuć. Powiedz natomiast, czy
          zmarłym, swoim wiejskim zwyczajem na ostatnią drogę wkładacie do trumny kultowe
          buty gumowe i połówkę?. Powinniście też wkładać po kamyku, którym rozbijali
          sklepy, to na taka wieczną pamiątkę, jako sybstytut orderu za waleczność,
          których dla wszystkich zabrakło,bo pieniądze na ten cel "działacze" przepili.
          • stalynick Re: to chodzi o ducha i wartości. 22.08.04, 00:17
            oczywiście że tak. widać że nie znasz nowohuckich realiów skoro się jeszcze
            pytasz :)
    • Gość: Antypod Re: Reagan.... Miłosz.... IP: *.nsw.bigpond.net.au 21.08.04, 02:41
      a to dopiero przygrywka zaledwie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka