Dodaj do ulubionych

Kraków przyjemniej

22.08.04, 20:40
Właśnie jestem na wakacjach i zorientowałam się, że ludzie w województwie
Pomorskim uśmiechają się na ulicy.
W moim rodzimym Krakowie (a przynajmniej w Prokocimiu) nie widziałam tego
zjawiska. Co jest z nami nie tak? A może gdybyśmy zaczęli się uśmiechać i
patrzeć na siebie przyjemniej, to przestaliby mówić, że jesteśmy w większości
niebezpieczni i ponurzy??
Obserwuj wątek
    • Gość: m.in Re: Kraków przyjemniej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.04, 20:57
      uśmiechają sie bo sa na wakcjach

      a ci na Prokocimiu nie są

      :)
      • jaisis Re: Kraków przyjemniej 22.08.04, 21:24
        Nie są, to fakt, ale czy wszyscy czują się przez to tak selfastycznie, że
        oprócz siebie chcieliby zabić wszystkich sąsiadów? To dlaczego tak mało osób
        dołączyło do EnJOY SELFASTS?
    • klymenystra Re: Kraków przyjemniej 22.08.04, 22:17
      ja sie usmiecham :))) wrecz rozswietlam prokocim (ale tylko okolice mojej ulicy-
      ale aura bije az na biezanow :p)
      • jaisis Re: Kraków przyjemniej 23.08.04, 18:42
        A na jakiej mieszkasz ulicy? Może tam tej aury poszukam, bo na pozostałym
        skrawku osiedla coś ją zakłóca. A może to tylko ja tak myślę - skrajna
        selfastka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka