Gość: mtq
IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl
18.04.02, 09:38
To najgorsza ulica w mieście. Aby łatwiej było czytać mój wywód, umieszczę go w kolejnych punktach.
1. Dlaczego ul. Kałuży jest tak dziurawa? Mimo, że połatana (krzywo) to jeszcze ma tysiące dziur.
2. Dlaczego, skoro jest taka szeroka, nie poszerzy się chodnika i nie zrobi normalnych pasów dla aut?
3. Dlaczego po prawej stronie (idąc od Błoń) cracovia odgrodziła się jakimiś blaszakami, zostawiając
ludziom...ścieżkę rowerową? Dlaczego na niej parkują samochody? Gdzie ludzie mają chodzić? Dlaczego
na cracovii nic sie nie dzieje? Po co to odgrodzenie?
4. Dlaczego w zimie nie odśnieża się chodnika W OGÓLE! Chodziłem tamtędy całą zimę i cały czas leżał
tam śnieg.
5. Dlaczego śmierdzący rzęch PKS stoi na ścieżce i na chodniku tarasując przechodniom i rowerzystą
drogę? Czy nie ma innego miejsca w okolicy na taki przystanek?
6. Dlaczego w części ulicy między przystankiem, a Dunin-Wąsowicza samochody stoją na chodniku tak,
że nie można po nim iść, tylko trzeba wchodzić rowerzystom pod koła?
i wreszcie
7. DLACZEGO NIKT SIE TYM K***A NIE ZAJMIE!!!!
JA JUŻ NIE MAM SIŁY DO TEJ ULICY, CHYBA BĘDĘ JĄ OMIJAŁL SZEROKIM ŁUKIEM. NIENAWIDZĘ JEJ!!!