trudny2002
07.11.04, 20:28
...
no serio nie jest zdrowo. Popatrz tylko żeby daleko nie szukać.
J. leży pod Paryżem - chory. Mówią różnie. Niektórzy nawet ...ee co gadać...
Tez J z tym że K. leży choć chodzi na Florydzie. Żona mówi że nie jest źle,
ale kto wie...?
I jeszcze żeby dobić do Trzech , to jestem ja....
Fatalnie...ale rokowania kapitalne. Jutro stawiam się o dziewiątej tam gdzie
mam się stawić, potem o dziesiatej wyzej, no a w południe już dam mozliwość
potwierdzenia obecności wśród żywych koledze któregom dawno już nie
spotykał....
Słowem z tej trójki jednak jestem w najlepszym stanie i ten fakt napawa mnie
dumą...choć nie wiem czy to zdrowo....
trudny;-))