Dodaj do ulubionych

Koedukacyjny wf w Gimnazjum nr 1

    • Gość: Eve999 Genialni IP: *.classcom.pl / *.77.classcom.pl 10.11.04, 21:46
      musze stwierdzic ze to co tu czytam doprowadza mnie do wniosku ze ucznowie z
      naszje szkoly sa inteligentniejsi niz myslalam! A pani Olga wielka
      dziennikaraka niech spada i nauczy sie lepei jzetelnej pracy a nie wypisuje
      pie..na temat ktorego wcale dobzre nie zna!! A nasi szkolni ziomkowie
      umiecie dojechac i za to was kocham!! Tak trzymac!!!!
      • Gość: Master (Adam) Procho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.04, 21:50
        Pomimo niezbyt licznego marginesu szkolnego nasza szkoła MA POZIOM a ta gazeta
        tylko chce uczniów zniechęcić do naszej wspaniałej szkoły ^^
    • Gość: maron [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 22:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: jebacpolicje maroń [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 22:23
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: mama corki z 2kl Re: Koedukacyjny wf w Gimnazjum nr 1 IP: *.classcom.pl / *.77.classcom.pl 10.11.04, 22:44
      jestem zdziwiona reakcja nawiedzionej mamuski...pewna jestem ze wysła la prawie
      głoa corkwe do szkoły...(dobrze ze mundurki sa obowiazkowe). A jest
      zbulwersowana bo jej corka cwiczy z chłopakami na wyefie...jestem przekonana ze
      wiele dziewczyn chodzi w mini i z golym brzuszkiem. A ty droga redakcjo
      zajełabys sie bardziej pozytecznymi tematami jak narkomania, wymuszanie w gim
      nr5...tam dopiero dzieja sie skandaliczne rzeczy! A swoja droga gratuluje P.
      Graniczcer wytrwałości w czytaniu oraz słuchaniu tych niedorzecznych bzdur,
      ktore wymyslaja niektorzy rodzice a wy w redakcji powielacie!
      • Gość: miki Re: Koedukacyjny wf w Gimnazjum nr 1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.04, 20:57
        Jasne, najlepiej znależć temat zastępczy, proszę Pani. Papier( Internet)
        wszystko przyjmie, zwłaszcza,gdy się chce odwrócić uwagę od swojej szkoły. Ale
        to z G1 pochodziła dziewczynka, którą koledzy naszpikowali narkotykami i
        zostawili w bramie.Nie ma szkoły, w której by nie było problemów. Kto mówi, że
        nie ma, kłamie.
    • Gość: ziom_alka z III kl Re: Koedukacyjny wf w Gimnazjum nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 09:31
      JA mysle że te laski co sie wstydzą ćwiczyć na wfie to so jakieś czopy!!!!!! ja
      sie cieszę że mamy z facetami bo zawsze można z nimi pograc w kosza czy w siatę
      a jak sie ma z samymi dziwczynami ( a szczególnie z młodszymi) to nic sie nie
      da robić!!! tylko siedzieć i to jest nudne a wf jest chyba po to żeby ćwiczyć,
      nie?! ale tak se jeszzce myśle że skoro one sie wstydzą to muszą być mega grube
      ale chyba dzieki ćwiczeniom schudną a jak beda siedzieć to im dupa dalej
      będzioe rsła wiec dziewczynki: Jesteście do dupy!!!! a jak wam sie nie podoba
      szkoła to se zmieńcie!!! a po za tym co to przeszkadza że jest wf
      koedukacyjny ?? przecież nie ćwiczymy nago!! a jak ktoś nie chce krótkivch
      spodenek to "se" moi że wziąć dressssy i po problemie!! a jakoś jak pewnie w
      lecie chodzicie na basen to jest tam full ludzi i jakoś sie nie wstydzicie???
      jesteście do bani!! robicie jaką afere z powodu: wuefu z chłopcami!! TYLKO NIE
      PŁACZCIE JUŻ!!!!!!!!!!!!!! heiehiehieheiheiehieheiehiehe dałny!!!
      • Gość: dziewczyna z 2a Re: Koedukacyjny wf w Gimnazjum nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 16:42
        No nie co za wogóle idiotyczny problem!! Wcale tak nie jest chyba tylko jakiś
        chore psychiczne dziewczyny tak uważają...wf wyglada tak, że chłopaki siedzą i
        maja gdzieś to, że ćwiczą również dziewczyny i na odwrót. nie ma zadnego
        powoidu do wstydu, a podkoszulki sa tak długie, że itak nawet jakby się nie
        wiem jak starać to się itak nic nie zobaczy:D
        • Gość: Zazula Re: Koedukacyjny wf w Gimnazjum nr 1 IP: 5.2.* / *.chello.pl 11.11.04, 18:21
          Witam!
          Jestem mamą szóstoklasisty, i zastanawiam się, do jakiej posłać go szkoły.
          Napiszcie mi, proszę, czy rzeczywiście jedynka jest tak dobrym gimnazjum? Mnie
          osobiście wspólne wf-y nie przeszkadzają, co więcej- uważam, że uczą one pewnej
          skromności i tolerancji. Ale czy poziom nauki jest w miarę wysoki? Pytam o to,
          ponieważ moja pociecha to już jest taka, że jak się go odpowiednio
          nie "przyciśnie", to nic nie robi.... Pozdrawiam.
      • Gość: Janissa Re: Koedukacyjny wf w Gimnazjum nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 21:50
        Super komentarz!!!
    • Gość: jjj Re: Koedukacyjny wf w Gimnazjum nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 22:20
      W gimnazjum nr 1 jest bardzo wysoki poziom i panuje dobra atmosfera.
      Oczywiście, jak w każdej publicznej szkole, są tam ucznowie z rejonu, którzy
      czasem stwarzają problemy, jednak ich zachowanie jest potępiane przez
      rówieśników. Chodzę do pierwszej klasy i bylo dla mnie oczywiste, ze pojde do
      tej szkoly, bo słyszałam o niej wiele dobrego od starszych koleżanek. Nie
      żałuję swojej decyzji i teraz polecam to gimnazjum młodszym kolegom.
      A jeżeli chodzi o ten koedukacyjny wf, to to jest jedna wielka bzdura!!! Nie
      wstydzimy się ćwiczyć przy chłopcach! To jest zupełnie normalne, przecież
      ćwiczymy w ubraniu, tyle że sportowym. Jeśli dziewczyna, której rodzice
      nagłośnili tę sprawę jest już teraz tak chorobliwie wstydliwa, nie wyobrażam
      sobie, jak poradzi sobie w dorosłym życiu. Powodzenia.
    • Gość: krakowianka Dla kogo jest sala gimnastyczna??? IP: *.sebastiana.ceti.pl 12.11.04, 04:19
      Od kilku lat sa problemy z salą gimnastyczną w tej szkole(wybudowaną dla
      uczniów z pieniędzy rodziców).
      W tym roku szkolnym "kończono" remont części szkoły, więc na początku wcale nie
      było WF na sali, tylko na bulwarach. Na sali stały maszyny budowlane (jak
      wygląda teraz podłoga?. 20 września ktoś wymyślił malowanie olejne - smród był
      w całej szkole - jak w takich warunkach można kazać siedzieć dzieciom tam w
      tych oparach przez kilka godzin dziennie? Gdzie był Sanepid? Jedna z
      nauczycielek "jest uczulona" więc miała wolne. A co z dziećmi alergicznymi -
      nikt im nie dał wolnego!
      Kilka lat temu wynajmowano salę gimnastyczną odpłatnie na godziny dla różnych
      instytucji. W czasie, kiedy uczniowie mogliby miec lekcje WF, na sali w kosza
      grali panowie dyrektorzy różnych firm.
      Problem jest jeden - od kiedy odchodziły ostatnie roczniki podstawówki,
      dyrekcja obiecywała, że klas gimnazjum będzie tyle, żeby wszyscy chodzili na
      rano do szkoły. Ale obietnice sobie, a rzeczywistość sobie. Ilość klas
      gimnazjalnych co roku rośnie (miało być 4-5 klas w roczniku, a jest 8 klas.
      Młodzież na przerwach "stoi w korkach" na korytarzu, by przecisnąć się do innej
      klasy. Bajzel na kółkach!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: olka TAK;TAK..... IP: *.bruckneruni.at 12.11.04, 18:07
        Kochani uczniowie.skonczylam Wasza szkole pare lat temu kiedy byla jeszcze
        podstawowka.Rozumiem was ze bronicie swojej szkoly to normalne,ale uwaza ze
        powinniscie by bardziej obiektywni.macie racje jezeli chodzi o wf-to norma ze
        macie je razem.Kiedy ja chodzilam do 9. bylo nas duzo duzo mniej a mimo to
        mielismy wf-y razem i nikomu to niie przeszkadzalo.Niestety uwazam ze jest was
        stanowczo za duzo.szkola jest przepelniona,co z jednej strony jest
        niebezpiecznie(np.pozar) a z drugiej jak mozna 'dotrzec' indywidualnie do
        ucznia w tak wielkiej grupie? Zgadzam sie z nauczycielka ktora sie wypowiadala
        na temat tej szkoly,bo odwiedzilam ja juz jak bylo gimnazjum i slyszalam wiele
        skarg z ich strony, ktore oczywiscie nie docieraja do dyrcia no bo wiadomo...
        Jesli chodzi o imprezki na zielonych szkolach to racja,bywalo i tak ze sie nikt
        nami nie opiekowal.bywalo!To nie znaczy ze tak jest zawsze.W kazdej szkole jest
        podobnie i tez sie w sumi troszke dziwie 'gazecie' ze zajmuje sie takimi
        pie..mi...
        Pozdrawiam was bardzo serdecznie!!!3majcie sie cieplutko i sie nie dajcie! Mimo
        wszystko milo wspominam ta szkole...
        • Gość: Adam (Master) Bez komentarza. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.04, 19:06
          Teraz jest całkiem luźno od kiedy jest nowa klatka schodowa, więc prosze sie
          nie czepiać. A nauka w dużej grupie jest fajna (dużo znajomych) ale
          rzeczywiście jest pewien nieład na lekcjach.

          A propo pożaru czy coś w tym stylu, przypominam kolegom o czwartku pare tygodni
          temu ;) - alarm :)
      • Gość: była nauczycielka Re: Dla kogo jest sala gimnastyczna??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 18:28
        Całkowicie zgadzam się z przedmówczynią.Bajzel na kółkach to bardzo dobre
        okreslenie zarówno szkoły jak i grona pedagogicznego. Jeżeli chodzi o sam
        budynek to rzeczywiście jest bardzo ciasny, na przerwie nie ma jak się
        przecisnąć przez korytarz, sale są ciasne, jedna wąska szafka służy dwóm
        uczniom naraz, a także nauczycielom (dramat, nie ma gdzie przechowywać książek
        i innych materiałów dydaktycznych). Pokój nauczycielski jest tak mały, że na
        dużej przerwie nie było nieraz gdzie się podziać, nie mówiąc o tym, że
        chciałoby się na chwilę usiąść, ale czasem nie było gdzie...Taka sama ciasnota
        panuje w bibliotece, gdzie na przerwie panuje zazwyczaj taki tłum, że trudno
        się dopchać. Po drugie grono pedagogiczne, niestety prawdziwi nauczyciele to
        wyjątki, i tych naprawdę sznuję, lecz większość to po prostu Ci którzy nigdy
        nie powiedzieli panu dyrektorowi "nie", którzy zawsze sie do niego uśmiechają,
        bo dzięki temu mają wyższy dodatek motywacyjny, wiekszość to też niestety osoby
        nie stroniące od alkoholu, zarówno na terenie szkoły jak i poza nią (wycieczki
        szkolne!). Proszę sprawdzić, co dzieje się w kantorku wuefistów 4.grudnia kiedy
        to mają miejsce bardzo popularne imieniny...Skądinąd młodzieży to pasuje,
        lepiej jest gdy nie są pilnowani, to takie wyjazdy wspomina sie jako superowe,
        a nie te gdzie panował porządek i nie można było robić Bóg wie czego! Dlatego
        proponuję poważnie rozważyc decyzje posłania dziecka do gimnazjum nr 1. Jest
        bardzo dobre gimnazjum przy ul. Lipińskiego, dobry dojazd autobusy 128, 124,
        114. Wysoki poziom, wymiany młodzieży z Austrią i Niemcami, nowy budynek,
        dobrzy nauczyciele, wysoka zdawalność do liceum, godne polecenia...
        Pozdrawiam, była nauczycielka gimnazjum nr 1
        • Gość: gosc byla nauczycielka?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.04, 22:24
          jestem ciekaw jak sie nazywa "byla nauczycielka" ktora tak odwaznie rzuca tezy
          i nazwiska...?
    • Gość: Eve999 Pani WIELKA NAUCZYCIELKA IP: *.classcom.pl / *.77.classcom.pl 13.11.04, 10:35
      Łatwo rzucać hasełka i oskarżać co?? Ale podpisać się jest trudniej...
      Widocznie w naszych czasach młodzież jest taka jak dorośli czyli tchórzliwa...
      A myślałam że z tego się wyrasta... Niestety pomyliłam się. W naszej szkole
      jest jak jest, ale widocznie niektórym łatwiej jest narzekać a nie łaska
      zauważyć również dobre strony. Jak komuś szkoła nie pasuje to niech się
      przepisze albo znajdzie sobie pracę gdzie indziej!
      • Gość: była nauczycielka Re: Pani WIELKA NAUCZYCIELKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 16:37
        Nie napisałam, ze jestem wielką nauczycielką. Jestem normalnym człowiekiem,
        który chciałby pracować w godnych warunkach, razem z wami. Bo to o was, waszą
        przyszłość i edukację chodzi. Te godne warunki nie były mi dane w gimnazjum nr
        1, spotkało mnie wiele przykrości i rozczarowań, być może tak to już jest jak
        się jest młodym człowiekiem, chciało by się dużo i jak najlepiej, a szara
        rzeczywistość, pokazuje, że nie warto, że nie dobra praca się liczy ale co
        innego, układy np., umiejętność rezygnacji z własnych ambicji i
        podporządkowywania się, ale ja z nich nie zrezygnowałam i dlatego mnie już tam
        nie ma i nie żałuję. Pracuję teraz w wyśmienitych warunkach, czyli zmiana
        wyszła mi tylko na lepsze. I przede wszystkim jestem sobą i mogę się realizować
        w pracy z dziećmi i młodzieżą tak jak ja to czuję, nikt mi nic nie narzuca,
        poza wymogiem kompetencji i rzetelności w tym co robię. Nie podpiszę się, bo
        nie chcę więcej nieprzyjemności, jakie mogły by mine jeszcze ewentualnie ze
        strony szkoły spotkać, chce żyć sobie spokojnie...A tchórzem nie jestem, gdybym
        była, to pewnie nadal pracowałabym w jedynce, nie umiejąc powiedzieć prawdy
        przełożonemu co myślę o nim i jego szkole, ale zrobiłam to i poniosłam wszelkie
        tego konsekwencje.
        Pozdrawiam wszystkich moich byłych uczniów, niektórzy pewnie już zakuwają do
        matury.
        • Gość: były uczeń była nauczycielka IP: *.net.pl / 80.51.253.* 13.11.04, 18:34
          prosze tylko o jedno słowo wyjaśnienia. Ja też byłem uczniem tego Gimnazjum i
          mam pewne podejrzenia co do "byłej nauczycieliki" a mianowicie, ze mnie uczyła
          :) Moje pytanko brzmi więc czy może jest Pani jedną z matematyczek??? Jeżeli tak
          to serdeczne pozdrowienia, jeżeli nie to musiałem się srodze pomylić.

          Przy okazji ja tez coś powiem na temat tej szkoły. Cóz prawdziwych nauczycieli
          moge tam policzyć na palcach jednej ręki: Pan Choiński (serdeczne pozdrowienia -
          mój były wychowawca, naprawdę świetny człowiek i dobry nauczyciel, przy tym
          momentami niekonwencjonalny), Pan Gabryś, ale on tam już chyba nie uczy (ale
          informatyki były przednie:)) i Pani od matematyki, którą niesamowicie szanowałem
          i wiem, ze mimo, iż z tym przedmiotem sobie raczej nie radziłem to ona sporo
          mnie nauczyła (nazwiska nie wymieniam z wiadomych powodów). Pani Gandor, nie
          wiem czy jeszcze uczy, ale lekcje angielskiego z nią były naprawdę wporzadku. Z
          tych, którzy mnie uczyli to chyba wszyscy.
          Nie mam sensu pisać o innych, gdyż czasami ich metody były tragicznie śmieszne.
          Aż przykro się robi, że w "królewskim gimnazjum" z widokiem na Wawel pracują
          tacy ludzie. Ale cóż jaki szef tacy podwładni, a Pan Graniczka ma swoje grzechy
          i więdzą o tym wszyscy, a Ci, kótrzy mówią o tym głośno wylatują ze szkoły
          Pozdrawiam wszystkich serdecznie, byłych i obecnych, nawet Pana Mariusza G.
    • Gość: glan Re: Koedukacyjny wf w Gimnazjum nr 1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.04, 00:15
      to prawda!!! jestem absolwetka tego gimnazjum i sama tego doswiadczylam!!
      cwiczac krepowalam sie jak wiedzialam ze wszyscy sie na mnie patrza jak np
      serwuje, nie chodzi mi np o klase do ktorej chodzilam, tylko o zupelnie obce
      osoby z innych klas, krepujace naprawde!! a teraz gdy chodze do liceum na sali
      jestem tylko z dziewczynami z mojej klasy chociaz w mojej szkole jest wiecej
      klas niz w tym gimnazjum..... zagielo??
    • Gość: Eve999 ... IP: *.classcom.pl / *.77.classcom.pl 14.11.04, 11:48
      Wiecie co?? Wszyscy jesteści tak samo żałośni łącznie z całą panią Olga
      Szpunar! Ja nie mówię że nasza szkoła nie ma wad bo ma je jak każda... Ale
      wychowałam się w niej i spędziłam 9 lat mojego życia więc będę jej bronić
      pomimo wszystkiego. Ja również czasami narzekam, ale zaraz potem myślę o tym co
      jest w niej dobrego. Uważam że może budynek naszej szkoły nie jest
      zachwycający, ale mnie bardziej interesuja osoby które do tej szkoły chodzą! I
      musze powiedzieć, że nigdy jesczez nie spotakłam w jednym miejscu tak wielu
      zajebistych osób! A jeżeli tu się komus nie podoba to widocznie do nas nie
      pasuje... To jesteśmy my i nie próbujcie nas zmieniać!! Najpierw zmienńcie
      siebie. Żegnam i pozdrawiam tylko tych co są ze mną!!!
      • Gość: Nacia Hehe ZWARIOWAŁAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 20:06
        Ja tam lubie wf z chłopcami chociaż z nimi nie mam wf niestety:( A co do
        ciasnych korytarzy to są fajne przynajmniej mozna na kogos WAPSC przez
        przypadek:D:) Pozdrowki dla ziomkow moich:D
    • Gość: MrJEL Re: Koedukacyjny wf w Gimnazjum nr 1 IP: *.autocom.pl 14.11.04, 20:09
      Ale LIPA!!! Ludzie!!! Biedne dziewczynki się wstydzą??? Trudno. Niech poprostu
      oleją małolatów i tyle. Jakoś w innych sprawach mają gdzies młodszych. Pozdro
      Dla MR Maronia i Mrs Golc!!!!!!!
    • Gość: @@@ Re: Koedukacyjny wf w Gimnazjum nr 1 IP: *.crowley.pl 19.11.04, 20:06
      heh:) ja chodze to tej szkoły i stwirdamze jest to jedna z najlepszych szkół w
      krakowie...gazety takie brednie pisza bo nie maja o czym pisac i plotkowac...co
      prada jest to uciązliwy kłopot z tymi dziewczynami ale rzecywiście nie ma
      innego sposobu na zmian podziału godzin:)
    • Gość: ?? Re: Koedukacyjny wf w Gimnazjum nr 1 IP: *.local.pl / *.crowley.pl 19.11.04, 22:13
      Przepraszam bardzo,ale ja juz od dawna chodze do tego gimnazjum...i nigdy nie
      było takiej sytuacji.A jak tej dziewczynie i jej matce sie cos nie podoba ,to
      niech zmienią szkołę-A nie oczerniają ją-I co pani z tego ma? Ta gazeta robi z
      igły widły-jedna dziewczyna nie ćwiczy na wf i już jets załatwiony temat do
      gazety, moim zaniem to jet bez sęsu!Ja na miejscu tej dziewczyny głupio bym sie
      czuła w tej szole-może czas zmienić szkołe jak Ci coś nie pasuje!!!
      Ja moge pogratulować Ci tylko tego co zrobiłaś i dalej robisz z naszą szkołą...
      NARA-życze powodzenia!!!
    • Gość: KACZOR Re: Koedukacyjny wf w Gimnazjum nr 1 IP: *.crowley.pl 20.11.04, 12:33
      jedynka to jedno wielkie nieporozumienie koniec kropka jedna wielka pokazowka
      pozdrawiam dyrektora
    • Gość: pyzia macie problemy IP: 82.160.57.* 20.11.04, 20:12
      wf z chłopcami to rzeczywiście problem..... jak ktos go widzi to niech zapisze
      swoją córusię do prywatnej szkoły dla dziewcząt i będzie miał problem z głowy.
      A co do checi uczestniczenia panienek na wf-ie to mam swoje własne
      doświadczenia i z nich wynika, że jeśli zaproponujesz im możliwość nie ćwicznia
      to 85% z niej skorzysta. Pozostałym 15% nie przeszkadza obecność chłopców, są
      nawet gotowe grać z nimi (fajna sprawa tyle tylko, że mają troche więcej siły i
      w tym może być drobny problem)
      Zaznaczam chodzę do II klasy LO, wf-ie wybiłam sobie dwa nadgarstki i skęciłam
      kostkę i nadal na niego chodzę, z otrzymywanych zwolnień lekarskich nie
      korzystałam (raz zostałam tylko zmuszona), bo po co dopisywac się do długiej
      listy nie aktywnych fizycznie Polaków.
      pozdrowienia dla młodszych koleżanek z I gim
    • Gość: abrakadabra Re: Koedukacyjny wf w Gimnazjum nr 1 IP: 195.136.33.* 13.12.04, 18:58
      ten tekst jest żenujący, tak jak panienka, ktora mamusię napuściła. Przepis
      dopuszcza takie rozwiązanie i dobrze, ze dziewoje tyłkiem ruszają.

      Tekst ten jest obraźliwy dla dyrektora Graniczki - to dobry i przyzwoity
      gospodarz. Nie jego jest winą, że miasto nie dało kasy na szafki ubraniowe oraz
      inne rzeczy. Szkoła jest zniszczona, bo dyrektorzy szkółó otrzymuja budżety
      rzędu 3 tys. na remonty i zakupy.

      Czy mądrale, wyzywajace dyrektora, przyszły z pomysłem wystapienia na Radzie
      Miasta i zaproszeniem radnych... i czy pokazałyby szkołę od środka radnym...

      Powiedzmy sobie szczerze - nie. Żądać, narzekać i wyzywać - to jest polska
      publiczność. A szkoły jak leżą, tak leżą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka