Dodaj do ulubionych

Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj??

16.11.04, 23:49
Slumsy nieopodal Szuwarowej

Drodzy sąsiedzi!!

Za naszymi plecami zaczynać wchodzić w życie zatrważający projekt, który za kilka lat w bardzo negatywny sposób wpłynie na naszą piękną okolice.

„(...) Nowatorski projekt przedstawił radnym Prezydent Miasta Krakowa Jacek Majchrowski. Zgodnie z prezydencką propozycją Miasto zaoferowałoby deweloperom bezużyteczne komunalne grunty w zamian za nowe, wykończone mieszkania. Deweloper musiałby jednocześnie zobowiązać się do oddania budynków w użytkowanie do dnia 31 czerwca 2005 roku. Na początek wytypowano do zamiany 2 działki, każda o powierzchni ponad 0,5 hektara: przy ulicy Promienistych i przy ulicy Balickiej. Miasto jest właścicielem gruntów przy ul. Promienistych i użytkownikiem wieczystym nieruchomości przy ul. Balickiej. Propozycja, w wypadku akceptacji przez radnych, byłaby kolejną formą zapewnienia mieszkań potrzebującym krakowianom.
(...)
Ponadto, Miasto planuje zapewnić w 2005 roku kolejne mieszkania: w rejonie ul. Komuny Paryskiej - 100 mieszkań, w rejonie ulic: Magnolii, Zalesie, Sąsiedzka - 300 mieszkań i 460 mieszkań przy ulicy Zalesie.
Najwięcej mieszkań otrzymają wnioskodawcy o niezaspokojonych potrzebach mieszkaniowych (w tym m.in. bezdomni, mieszkający w wyjątkowo trudnych warunkach oraz wychowankowie placówek opiekuńczo - wychowawczych).

Tak, więc miasto planuje zapewnić 780 mieszkań komunalnych w naszym bezpośrednim sąsiedztwie, mieszkań dla ludzi bezdomnych, bezrobotnych, z marginesu. Nie trzeba być ekspertem, żeby przewidzieć jaki będzie miało to wpływ na ceny nieruchomości w tej okolicy. Nie trzeba też tłumaczyć jaki wpływ na porządek i bezpieczeństwo będzie miało zamieszkanie kilku tysięcy ‘ludzi z socjalnego przydziału’.
Oznaczać to będzie ni mniej ni więcej koniec tego osiedla w obecnej formie. Dlaczego Majchrowski na koniec swojej kadencji chce zniszczyć ten rejon??

W naszej okolicy nie buduje się szkół, przedszkoli, ani obiektów użyteczności publicznej, nie tworzy parków, mimo gwałtownego wzrostu liczby mieszkańców nadal nie mamy bezpośredniego połączenia autobusowego do centrum, a teraz pan prezydent zamierza pod naszym nosem urządzić slumsy.

NIC NIE ZOSTAŁO JESZCZE POSTANOWIONE, WSZYSTKO JEST JESZCZE W FAZIE PROJEKTÓW. Poprzez protesty skierowane do radnych, władz miasta, gazet jesteśmy wstanie zablokować tego rodzaju inwestycje.

Chodzi o nasze pieniądze i bezpieczeństwo naszych rodzin.

Wszelkich informacji można uzyskać w Urzędzie Miasta Krakowa.
Obserwuj wątek
    • serta Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 00:52
      jezuuu,co za znieczulica
      Czlowieku,a gdybys Ty byl bezdomny,bezrobotny,nie mial nawet na chleb i
      spedzal noce pod golym niebem,ucieszylbys sie czytajac taka wypowiedz jak
      Twoja ?!? Ty sie zastanow.Nikt Ci kryminalistow pod dom nie sprowadzi.To
      co,maja im wybudowac getto i trzymac z dala od NORMALNYCH ?!?
      • miska_malcova Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 06:55
        widocznie autor (autorka) wątku jest z tych co nie chca mieszkać obok "bydła",
        bo zepsuje jej to widok z okna. Tacy już byli - wybijali okna w budynkach
        przeznaczonych np. dla Markotu, chociaż nie było to ich bezpośrednie sąsiedztwo.
        Czego się boisz? Ze zburzą twój wewnętrzny spokój? Ze będziesz musiała ich
        widywać. Opamiętaj się!!!!!! Pamiętaj tylko, że w dzisiejszych czasach i ty
        możesz zostać człowiekiem bezdomnym i bezrobotnym praktycznie z dnia na dzień.
        Ja, nie chciałabym mieszkać w jednym domu (bloku) z takimi egoistami jak ty
    • Gość: krakowiak Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 17.11.04, 08:31
      JESTES JEDNA Z TYCH NOWOBOGACKICH,ktorzy kupili mieszkanie w blokowisku jakim
      jest Ruczaj i uwazaja ze mieszkaja w eksluzywnm osiedlu,w ktorym nikt juz nie
      oze mieszkac.
      • ruczaj.x Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 09:29
        ostre...
        Ale sami się zastanówcie czy umieszczanie takiej ilości komunalnych mieszkań w jednym miejscu (2-3 tys. mieszkańców) to najlepszy pomysł?
        Przecież równie dobrze te grunty można sprzedać, i kupić mieszkania w starych blokach lub też mniej atrakcyjne działki na obrzeżach miasta, za hutą (wschodnia strona np. w ok. Luboczy, Ruszczy, Węgrzynowic) jest mnóstwo dziąłek do sprzedaży, o cenach nieporównywalnych z tymi na Zalesiu (1,5 -2,5 mln zł za hektar).
        • Gość: krytyk Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? IP: *.crowley.pl 17.11.04, 11:50
          Tak, bo niedaleko mnie też są bloki komunalne i dps, i nikt nie pytał się nas o
          zgodę.
          • serta Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 12:15
            A dlaczego mieli sie pytac o zgode? A co to,dom pomocy spolecznej to dom
            INNYCH? w czym Ci Ci biedni ludzie przeszkadzaja? Przeciez nie wprowadzaja sie
            do Waszych mieszkan,tylko w sasiedztwie.I nie sadze,aby ludzie,ktorzy
            korzystaja z takiej pomocy umilali sobie zycie uprzykrzaniem go innym,bo oni
            raczej usiluja walczyc o swoje zdrowie,zycie,jakas mala radosc ... mniejsza o
            to.Nie bardzo tez rozumiem dlaczego ktos pisze,ze moga im wybudowac mieszkania
            gdzie indziej - aha,najlepiej sie pozbyc problemu,niech sie martwia ci z Huty
            (jak ktos zasugerowal gdzie powinni ow mieszkania wybudowac).Wazne,ze od nas
            daleko.Co za bzdura!Wiesz,osiedle na Ruczaju (szuwarowa) jest strzezone i
            monitorowane,wiec skad te obawy? Osiedle Europejskie,ktore niedaleko
            powstaje,tez nie musi czuc sie zagrozone.Ulica Komuny Paryskiej ... gdyby im
            mialo to przeszkadzac,to pewnie,by sie tyle osob tam nie wprowadzilo - przeciez
            tam jest Kobierzyn! I co? Przeszkadza w czyms? Nie.I wbrew niektorym ironicznym
            opiniom,wariaci nie lataja po okolicy.Swoja droga,to naprawde bardzo piekny
            osrodek,ustyuowany w przepieknej scenerii.I jest to SZPITAL,a nie dom
            wariatow.Wiec w czym problem?
            • ruczaj.x Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 12:35
              Ale ja naprawde nie mam nic przeciwko mieszkaniom komunalnym... martwi mnie tylko ilość mieszkań w jednym miejscu.

              To nie są ludzi drugiej kategorii, a tworzy im się getto na 2-3 tys. ludzi. Proszę tylko, żeby nie było oburzenia jeśli za jakiś czas będą zbierane podpisy, żeby wybudować w około nich mur bezpieczeństwa, tak jak to miało miejsce w przypadku jakiegoś osiedla na NH.

              Co do sugestii kupienia gruntu na wschód od huty (zakładu), chodzi TYLKO i WYŁĄCZNIE o cene... tam ziemia jest o wiele, wiele tańsza. Za pieniądze uzyskane ze sprzedaży gruntów można wynająć firmę budowlaną, zakupić ziemie i tych mieszkań będzie zwyczajnie więcej - dla tak potrzebujących ludzi.
              A tym czasem daje się zarabiać deweloperom.

              Powiedz jak ma się czuć człowiek, który wydał 200tys. zł (z kredytu oczywiście) na mieszkanie na Szuwarowej, jeśli kilkaset metrów dalej ludzie dostają mieszkania za darmo. Gdzie tu sprawiedliwość?

              I nie rozumiem dlaczego komuś miałby przeszkadzać szpital w Kobierzynie, bardzo ładna okolica.
              • kapitan.kirk Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 12:39
                Odpowiedź może być prosta: komasacja mieszkań w jednym miejscu zapewne
                spowoduje obniżenie kosztów budowy. Co do gruntów w NH zaś, to faktycznie są
                tam one tańsze, natomiast większość gruntów komunalnych w tej dzielnicy
                zwyczajnie nie nadaje się na zabudowę mieszkaniową i w planach zagospodarowania
                przeznaczone sa do innych celów (m.in. z uwagi na usytuowanie w strefie skażeń
                przemysłowych).
                Pzdr
                • ruczaj.x Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 12:51
                  > Odpowiedź może być prosta: komasacja mieszkań w jednym miejscu zapewne
                  > spowoduje obniżenie kosztów budowy.
                  Czemu?
                  Zresztą cały ten projekt to utopia, 780 mieszkań w rok, nie bardzo to widzę??
                  Sam warunek, że mieszkania mają być oddane przed końcem 2005 sugeruje, że Majchrowski za wszelką cene chce odstawić kiełbasę wyborczą.. wogóle nie licząc się z konsekwencjami.

                  > Co do gruntów w NH zaś, to faktycznie są
                  > tam one tańsze, natomiast większość gruntów komunalnych w tej dzielnicy
                  > zwyczajnie nie nadaje się na zabudowę mieszkaniową i w planach
                  > zagospodarowania
                  Nie wiem w posiadaniu jakich gruntów jest miasto, jestem pewny natomiast, że jest w stanie znaleźć miejsca gdzie ziemia kosztuje połowę albo i mniej tego co na Ruczaju. Mieszkania komunalne powinny powstawać na obrzeżach miasta, na możliwe najtańszych gruntach, a nie na atrakcyjnych osiedlach położonych 5km od centrum.
                  • kapitan.kirk Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 13:01
                    > Czemu?

                    Temu, że budowa za jednym zamachem wiekszej ilości mieszkań w jednym miejscu
                    powoduje spadek ceny jednostkowej wybudowanego mieszkania - to takie prawo
                    ekonomiczne ;-)

                    > Zresztą cały ten projekt to utopia, 780 mieszkań w rok, nie bardzo to widzę??
                    > Sam warunek, że mieszkania mają być oddane przed końcem 2005 sugeruje, że
                    Majchrowski za wszelką cene chce
                    > odstawić kiełbasę wyborczą.. wogóle nie licząc się z konsekwencjami.

                    Tzn. jakimi konsekwencjami?

                    > Nie wiem w posiadaniu jakich gruntów jest miasto, jestem pewny natomiast, że
                    > jest w stanie znaleźć miejsca gdzie
                    > ziemia kosztuje połowę albo i mniej tego co na Ruczaju. Mieszkania komunalne
                    > powinny powstawać na obrzeżach
                    > miasta, na możliwe najtańszych gruntach, a nie na atrakcyjnych osiedlach
                    położonych 5km od centrum.

                    Też nie wiem jak dokładnie wyglądają zasoby gruntów komunalnych nadających się
                    pod zabudowę mieszkaniową, ale myślę, że gdyby była taka mozliwość, to
                    Majchrowski nie pozbywałby się przecież droższych gruntów mając okazje pozbyć
                    się tańszych. Zresztą z cytowanego tekstu wynika, że akcja ma objąć także
                    okolice ul. Balickiej i Prądnika Czerwonego, a nie sam Ruczaj, który - nota
                    bene - znajduje się również na obrzeżach miasta.

                    Pozdro
                    • ruczaj.x Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 13:18
                      > a nie sam Ruczaj, który - nota
                      > bene - znajduje się również na obrzeżach miasta.
                      5km do centrum to nie są obrzeża

                      Mówiąc o obrzeżach mam na myśli tereny leżące za autostradą, czy daleki wschód Krakowa, przecież tam mieszkają ludzie i nie żadnego problemu.
                    • Gość: aniczek Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? IP: *.dop.krakow.pl 26.11.04, 15:28
                      cała ta dyskusja jest dobrym komentarzem do oceny prezydentury jasnie
                      panującego prezydenta z dziejszej "Wyborczej"

                      Faktycznie brak pomysłu na Ruczaj pod wzgledem zagospodarowania i optymalnego
                      wykorzystania
            • Gość: Rozsądny Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? IP: *.pl / 212.244.43.* 04.12.04, 14:44
              odkad w rejonie pojawily sie budynki komunalne musialem wstawic kraty w oknach
              takie jest poklosie tego
              mozna takie budynki postawic gdzie indziej, czemu tu ?
              a temu ze tu akurat majcher nie ma kupionych dzialeczek

              poza tym komunikacja w rejonie jest fatalna, najpierw niech miasto poprawi
              uklad drogowy w tym rejonie
          • ruczaj.x Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 12:16
            i jak się mieszka?
            • serta Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 12:23
              swietnie

              PS:
              >Przecież równie dobrze te grunty można sprzedać, i kupić mieszkania w starych
              >blokach lub też mniej atrakcyjne działki
              Nie martw sie,na pewno im bardziej atrakcyjnych mieszkan,niz Twoje nie
              wybuduja.Heh,bo czuje,jakby jakas zazdrosc przemawiala "to ja wydalem/lam tyle
              pieniedzy na mieszkanie tutaj,a tacy ... TACY ... maja je dostac za darmo ?!"
              • ruczaj.x Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 12:37
                To nie jest kwestia zazdrości, tylko sprawiedliwości.
                Jaką mam motywacje do zażynania się w pracy, jeśli widze, że sąsiad stojący przez cały dzień pod budką z piwem ma dokładnie to samo.

                pozdrawiam
                • kapitan.kirk Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 12:49
                  To w czym problem? Przestań robić i stań pod budką z piwem, a wtedy wszystko
                  będziesz miał za darmo. A może jednak nie?
                  Pozdro ;-)
                • serta Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 12:50
                  Jasne.Ale widzisz,nie zmienisz zycia,bo takie jest zycie - Ty bedziesz
                  pracowal jak wol i mial satysfakcje,ze robiac cos,masz niezaleznosc
                  finansowa.On moze tego nie potrzebuje i tez mu sie dobrze zyje.Jak to sie mowi -
                  kazdy sobie rzepke skrobie ...
                  A wracajac do tematu - nie wiem co jest przyczyna tego,ze Ci ludzie nie maja
                  dachu nad glowa,nie maja pracy ... byc moze dzieje sie tak juz od ich
                  dziecinstwa - rodzice nie mieli,im tez nie udalo sie wybic.Popatrz - jest tyle
                  osob,ktore sa z tzw.dobrych domow,studia,jezyki,kursy - no same predyspozycje
                  do tego,zeby stac sie w zyciu kims i co? I albo nie maja pracy,albo pracuja za
                  800 zl ... i co teraz powiesz? A jak ma sie wybic taki czlowiek,ktory idac na
                  rozmowe do pracodawcy nie ma nawet pieniedzy na porzadne ubranie,zeby wygladac
                  jak czlowiek? I co mu powie - ze jest bezdomny,bezrobotny,chcialby pracowac w
                  jego,powiedzmy biurze? Juz to widze,jak go "przyjmuje" ... Napiszesz mi
                  zaraz,ze moze pracowac wszedzie - jasne,moze sprzatac ulice,kopac rowy bla bla
                  bla,ale za ile? Na co mu starcza pieniadze,ktore zarobi ?! Jesli wyda je
                  rozsadnie,to zapewne jedynie na jedzenie na caly miesiac.A gdzie tu
                  jakiekolwiek fundusze na mieszkanie? Pomysl o tym ... obecnie na kupno nowego
                  mieszkania nie stac czesto dwojga osob,chcacych mieszkac razem,zwykle cos
                  wynajmuja,a nie kupuja na wlasnosc ... o ile rzecz jasna mowa jest tu o tym,ze
                  sami musza sobie to mieszkanie kupic,bez pomocy osob trzecich,bo to zwykle
                  zmienia postac rzeczy.
                  Wiesz,nie sadze,aby jakis osobnik stojacy caly dzien przed budka z piwem
                  mieszkal na monitorowanym osiedlu w super urzadzonym mieszkanku ... a jesli
                  rzeczywiscie tak jest,to jestem pewna,ze nie zawdziecza tego sam sobie.
                  Posumowujac - zycie nie jest sprawiedliwe,ale gdybym ja pozyla choc przez
                  jeden dzien jak Ci bezdomni i bezrobotni,a wczesniej stala z karabinem
                  maszynowym i bronila mojego ekskluzywnego osiedla przed takimi ludzmi,to na
                  pewno szybko bym zmienila zdanie.Dajmy im odrobine szczescia ... to naprawde
                  nic nie kosztuje.
                  • ruczaj.x Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 13:01
                    Zgadzam się z Tobą, że każdy może się wyrwać z biedy, pójść na studia, poprawić swój status.
                    Ale wiesz co mu w tym pomoże??
                    DOBRE PRZYKŁADY PŁYNĄCE Z SĄSIEDZTWA

                    Musisz się ze mną zgodzić, że jeśli stworzymy getto ludzi biednych, bardzo zmniejszamy szanse, że ktoś z tej enklawy się wyrwie.
                    Jaki przykład będą miały ich dzieci? Jeśli 2/3 osiedla będzie utrzymywało się z zasiłku czy zapomogi.
                    Co będzie pomagało w ogólnie pojętej resocjalizacji tych ludzi? Ano nic, bo na pewno nie pracownicy opieki społecznej.
                    • kapitan.kirk Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 13:05
                      Alternatywą - według Twojej tezy - byłoby zatem tylko wykupywanie przez miasto
                      pojedynczych lokali w "normalnych" budynkach lub pojedynczych budynków
                      w "normalnych" osiedlach. Takie rozwiązanie jest jednak znacznie droższe, a
                      przy tym spotkałoby się z jeszcze większymi protestami społecznymi niż ten w
                      wykonaniu nieszczęsnego inicjatora niniejszej dyskusji.
                      Pozdro
                      • serta Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 13:11
                        Nie bardzo sie z Toba panie X zgadzam ...
                        >Ale wiesz co mu w tym pomoże??
                        >DOBRE PRZYKŁADY PŁYNĄCE Z SĄSIEDZTWA
                        nooo,dobrego przykladu to Ty bynajmniej nie dajesz ... piszesz,ze nie chcesz
                        TAKIEGO CZEGOS w swoim sasiedztwie,a za chwile zmieniasz front i piszesz,ze
                        jesli beda brac przyklad z Ciebie,to moze cos w zyciu osiagna ... jaki
                        przyklad? wiesz,wole ludzi biednych,ale wrazliwych i dobrych,niz zepsutych
                        snobow,ktorzy mysla tylko o wlasnym tylku.Przykladu na pewno z Was nie wezma,bo
                        widzac krzywe spojrzenia i niemile komentarza,na pewno pozytywnych wnioskow z
                        tego nie wyciagna.Moga jedynie pozazdroscic,ze Wam sie zyje lepiej ...
                        Powiedz mi,a co ta za roznica jest miedzy skupiskiem bogaczy,a skupiskiem
                        biednych? Jakos nikt nie ma nic przeciwko willowym osiedlom,to skad nagle ten
                        protest przeciwko mieszkaniom dla najbiedniejszych?
                        • ruczaj.x Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 13:43
                          > Nie bardzo sie z Toba panie X zgadzam ...
                          > >Ale wiesz co mu w tym pomoże??
                          > >DOBRE PRZYKŁADY PŁYNĄCE Z SĄSIEDZTWA
                          > nooo,dobrego przykladu to Ty bynajmniej nie dajesz ... piszesz,ze nie chcesz
                          > TAKIEGO CZEGOS w swoim sasiedztwie,

                          A gdzie tak pisze..."TAKIEGO CZEGOŚ", bo chyba nie bardzo sobie przypominam.

                          powodzenia w szukaniu

                          pozdrawiam
                        • ruczaj.x Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 13:45
                          chciała byś mieszkać w slumsach?

                          Bo z twojej wypowiedzi mozna wysnuć, że nie ważne czy tworzy się osiedle willowe, czy skupisko bloków komunalnych dla ludzi z marginesu.
                          To nie jest kwestia wrażliwości, tylko ZDROWEGO ROZSĄDKU.. posadzenie obok siebie takiej ilości biednych ludzi nie może doprowadzić do niczego dobrego... dla nich samych.

                          My akurat wybraliśmy spokojne podmiejskie osiedle dlaczego ktoś na siłe chce nas tego pozbawiać.
                          • kapitan.kirk Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 14:01
                            Dlatego, że nie ma żadnego obowiązku Wam się z tego tłumaczyć. Miasto może
                            stawiać na swoich gruntach co mu sie podoba, byle tylko zgodnie z prawem -
                            podobnie jak deweloperzy mogą sobie budować strzeżone kondominia mieszkaniowe
                            bez oglądania się na zdanie ludności okolicznej. Poza tym, na litość boską,
                            komunalne mieszkania nie oznaczają automatycznie siedliska narkomanów i
                            gangsterów - przede wszystkim są to ludzie z przekwaterowań z budynków
                            przeznaczonych do rozbiórki i z mieszkań, których nie są w stanie utrzymać (np.
                            samotne, starsze osoby mieszkające w wielkopowierzchniowych lokalach gminnych w
                            starych kamienicach). A biednych nie ma się co bać, z reguły nie gryzą - choć
                            na pewno znajdą się też i ludzie z marginesu, ale nie przesadzajmy, bo gdzie
                            ich nie ma?...
                            Pzdr
                            • ruczaj.x Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 14:10
                              No tym się pocieszam.

                              Jednak przeraża mnie skala całej inwestycji.

                              pozdrawiam
                              • ruczaj.x Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 14:15
                                Zresztą, akurat mnie dotyczy to w bardzo ograniczonym stopniu, jednak nie podoba mi się powielanie błędów z przeszłości.
                                Budowania dużych blokowisk, i zapełniania ich ludzmi biednymi.
                                To jest wg mnie najszybsza droga do powstania patologi.

                                pozdrawiam serdecznie
                            • serta Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 14:20
                              >A gdzie tak pisze..."TAKIEGO CZEGOŚ", bo chyba nie bardzo sobie przypominam.
                              A zauwazyles,zebym cos cytowala? Nie cytowalam Twoich slow,tylko nazwalam po
                              swojemu TO o czym mowa - ludzie bezdomni,bez pracy - ci,ktorych nie chcesz w
                              swoim otoczeniu miec za sasiadow,bo jasno wynika z Twoich wypowiedzi,ze uwazasz
                              ich za gorszych.

                              >chciała byś mieszkać w slumsach?
                              >Bo z twojej wypowiedzi mozna wysnuć, że nie ważne czy tworzy się osiedle
                              >willowe, czy skupisko bloków
                              >komunalnych dla ludzi z marginesu.
                              >To nie jest kwestia wrażliwości, tylko ZDROWEGO ROZSĄDKU.. posadzenie obok
                              >siebie takiej ilości biednych
                              >ludzi nie może doprowadzić do niczego dobrego... dla nich samych.
                              Czy napisalam,ze chcialabym mieszkac w slumsach? Nie,napisalam,ze gdyby
                              kazano pomieszkac w takich warunkach takim jak Ty czy ja,to na pewno by
                              zmienili zdanie o tych ludziach i nie mieli tylu "ale" ... Bo to na pewno zadna
                              przyjemnosc nie jest zyc tak jak zyja oni.Zarowno Ty jak i ja jestesmy
                              przyzwyczajeni do tego,ze mamy dach nad glowa,cieplo,kiedy go
                              trzeba,jedzenie ... Tylko,ze ja potrafie sie postawic w ich sytuacji,mimo,ze
                              mieszkam w godziwych warunkach,a Ty najwyrazniej nie.I wyjasnij mi - jaka jest
                              roznica miedzy osiedlem willowym,a osiedlem dla biednych.PRZECIEZ TO TAKIE SAMO
                              SKUPISKO LUDZI !!! Willowe powiedzialabym nawet,ze gorsze,bo tam zwykle kazdy
                              mysli tylko o sobie,kazdy sie odgradza murem ... to jest dopiero niezdrowa
                              sytuacja!I jakich ludzi z marginesu? Czy to kryminalisci? alkoholicy?
                              narkomani? Nie - ludzie biedni.Tylko tyle.I nie martw sie o nic,bo widze,ze
                              dalej sie upierasz,ze TAKIE SKUPISKO NIE DOPROWADZI DO NICZEGO DOBREGO ...
                              doprowadzi,bo wreszcie beda miec porzadny dach nad glowa.Co,obawiasz sie,ze nie
                              dadza rady zyc wspolnie? Przeciez to tacy sami ludzie jak i my ... Ty tez
                              mieszkasz na osiedlu,na ktorym mieszkaja tysiace innych ... i co? cos jest nie
                              tak?

                              >My akurat wybraliśmy spokojne podmiejskie osiedle dlaczego ktoś na siłe chce
                              >nas tego pozbawiać.
                              Narazie to chyba mowisz sam za siebie.
                              Kto Cie chce i czego pozbawiac? Ty sie zastanow nad tym co pisesz ...

                              PS: Konflikt w nowej Hucie polegal zupelnie na czym innym - jest roznica miedzy
                              ludzmi biednymi,a banda kryminalistow ... tez bym sie odgrodzila
                              • ruczaj.x Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 15:25
                                Nie rozumiesz, że to właśnie nagromadzenie biedy prowadzi do powstania patologii???
                                a co z tym idzie należy się jej za wszelką cene wytrzegać (nie ludzi biednych, ale sytuacji, w której osiedle jest zajmowane wyłącznie przez ludzi biednych).

                                Wiem, że pięknie brzmią hasła o dawaniu szans, samotnych matkach czy dzieciach z domów dziecka, tyle, że umieszczając ich w takich skupisach podcinamy im nogi już na starcie.

                                Generalnie jestem zdania, że te pieniądze można o wiele lepiej wydać.. tyle.
                                • serta Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 22:49
                                  ruczaj.x napisał:

                                  > Nie rozumiesz, że to właśnie nagromadzenie biedy prowadzi do powstania
                                  patologi
                                  > i???

                                  tak samo jak nagromadzenie snobow prowadzi do patologii - moze jedynie jest
                                  inaczej nazwana i czym innym sie przejawia,ale generalnie jeden diabel jak dla
                                  mnie.

                                  > a co z tym idzie należy się jej za wszelką cene wytrzegać (nie ludzi
                                  biednych,
                                  > ale sytuacji, w której osiedle jest zajmowane wyłącznie przez ludzi biednych).
                                  >
                                  > Wiem, że pięknie brzmią hasła o dawaniu szans, samotnych matkach czy
                                  dzieciach
                                  > z domów dziecka, tyle, że umieszczając ich w takich skupisach podcinamy im
                                  nogi
                                  > już na starcie.

                                  Ale powiedz mi,czym? Bo nie rozumiem.Jestem zdania,ze jesli ktos chce cos w
                                  swoim zyciu zmienic - NAPRAWDE CHCE - to nie bedzie mialo na niego wplywu cos
                                  takiego.Wrecz przeciwnie - pewnie tam gdzie mieszkal wczesniej,tez byla bieda i
                                  nagromadzenie biedakow,wiec nie martw sie - pewnie jest przyzwyczajony,bo nie
                                  sadze,zeby mieszkal w kartonie na osiedlu willowym ... Moim zdaniem taki
                                  czlowiek wlasnie zyska moc,uwierzy,ze cuda sie zdarzaja,jesli ktos wyciagnie
                                  pomocna dlon i zaoferuje lepsze warunki mieszkaniowe ...

                                  > Generalnie jestem zdania, że te pieniądze można o wiele lepiej wydać.. tyle.

                                  Wiesz co,zrob sobie bilans wydatkow Miasta Krakowa ... na ile bzdur nieraz
                                  wydaje sie fortune i co? Pewnie i mozna,ale ten cel jest szczytny tak czy owak.


                                  Poza tym moim zdaniem budynkow dla tycg ludzi Wam pod blokami nie
                                  wybuduja,bo ... ulica Kobierzynska - po jednej stronie miejsca nie ma juz
                                  calkowicie,jakies osiedle,ktore laczy sie z Polana Zywiecka,po drugiej
                                  Szuwarowa i tona innych budujacych sie budynkow ... co my tam mamy dalej ...
                                  droga ... kampus ... i pola ... a ciut dalej Pychowice ... Sadze,ze jesli
                                  usytuuja te budynki gdzies na Ruczaju,to pewnie wlasnie tam,wiec nie
                                  przypuszczam,aby ci ludzie przychodzili na Wasze ekskluzywne osiedle na
                                  Szuwarowej - beda miec swoje wlasne ...


                                  • ruczaj.x Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 18.11.04, 00:34
                                    > tak samo jak nagromadzenie snobow prowadzi do patologii - moze jedynie jest
                                    > inaczej nazwana i czym innym sie przejawia,ale generalnie jeden diabel jak dla
                                    > mnie.
                                    tyle, że nagromadzenie snobów niczym nie grozi

                                    Tak w ogole, dlaczego ludzie chcący mieszkać na bezpiecznych spokojnych osiedlach nazywani są snobami??? Troszke w tym złośliwości nieprawdaż?
                                    Czym przejawia się wg Ciebie snobizm... no bo chyba nie tym, że mieszkamy na Ruczaju.. zawsze mi się zdawało, że duże pokłady snobizmu mamy na Woli Justowskiej, Witkowicach czy Libertowie.. ale Ruczaj-Zaborze????

                                    Na tej okolicy 'krakusi' wieszaja psy - jesli istotnie bylbym snobem omijalbym ją szerokim lukiem, a tym czasem nie zważając na to, że dzielnica jest na południe od Wisły chce tutaj mieszkać. Kiedyś spotkałem się z opinią Krakusa, że prawdziwy Kraków to tereny na północ od Wisły i zachód od Parku Lotników i to jest dla mnie snobizm.

                                    > Ale powiedz mi,czym? Bo nie rozumiem.Jestem zdania,ze jesli ktos chce cos w
                                    > swoim zyciu zmienic - NAPRAWDE CHCE - to nie bedzie mialo na niego wplywu cos
                                    > takiego.Wrecz przeciwnie - pewnie tam gdzie mieszkal wczesniej,tez byla bieda i
                                    >
                                    > nagromadzenie biedakow,wiec nie martw sie - pewnie jest przyzwyczajony,bo nie
                                    > sadze,zeby mieszkal w kartonie na osiedlu willowym ... Moim zdaniem taki
                                    > czlowiek wlasnie zyska moc,uwierzy,ze cuda sie zdarzaja,jesli ktos wyciagnie
                                    > pomocna dlon i zaoferuje lepsze warunki mieszkaniowe ...

                                    Rany dam Ci proste przykłady... najprostsze z możliwych..
                                    1. Ojciec rodziny lub sobie popić, ale powiedzmy, że potrafi sobie z tym poradzić
                                    O ile trudniej bedzie mu sie powstrzymac jesli pod blokiem dzien w dzien beda czekali na niego kumple wyciagajacy go na wino. Chyba oczywiste jest, że lepiej miec porzadnych sasiadow, moze z jakims sie zapozna, moze ktos zalatwi mu prace... bedzie mial wieksza motywacje widzac, ze inni uczciwa praca sa wstanie dorobic sie samochodu czy czegokolwiek innego.

                                    2. Ojciec katujacy rodzine.. myslisz, ze w spokojnym bloku ludzie beda bezradnie sie przygladali takim ekscesa, ja na pewno bym cos z tym zrobil.
                                    A teraz wyobraz sobie jak wygladala by sytuacja tej rodziny w bloku komunalnym. Znikad pomocy sa zdani sami na siebie, nawet jesli jest kilkunastu porzadnych sasiadow, zaden sie nieodezwie z czystego strachu.

                                    3. Dzieci bawiące się na dworze (nie na polu ;) wiadomo jaki wpływ na ich rozwoj maja równieśnicy, nie chcesz mi chyba wmówić, że szanse takiego dziecka są identyczne w obydwu przypadkach. Bezpośrednie otocznie jest BARDZO ważne, półbiedy jeśli takie dziecko wynosi z domu solidne wychowanie, gorzej jesli nie ma żadnych pozytywów w otoczeniu. Skazane na porażke.

                                    > Poza tym moim zdaniem budynkow dla tycg ludzi Wam pod blokami nie
                                    > wybuduja,bo ... ulica Kobierzynska - po jednej stronie miejsca nie ma juz
                                    > calkowicie,jakies osiedle,ktore laczy sie z Polana Zywiecka,po drugiej
                                    > Szuwarowa i tona innych budujacych sie budynkow ... co my tam mamy dalej ...
                                    > droga ... kampus ... i pola ... a ciut dalej Pychowice ... Sadze,ze jesli
                                    > usytuuja te budynki gdzies na Ruczaju,to pewnie wlasnie tam,wiec nie
                                    > przypuszczam,aby ci ludzie przychodzili na Wasze ekskluzywne osiedle na
                                    > Szuwarowej - beda miec swoje wlasne ...

                                    Skad sie wzielo to ekskluzywne, to chyba kogos ponioslo na pewno nie mnie.
                                    Dla mnie to spokojna i zielona okolica tyle!
                                    Gdzie chca budowac.. ul. Zalesie, Sasiedzka i Magnolii - okolice domków jednorodzinnych oraz z drugiej strony Kobierzyskiej Zalesie-Przemiarki.

                                    Mnie to akurat dotyczy w minimalnym stopniu, mam mieszkanie na drugim koncu Obozowej dlatego nie protestuje zbyt glosno. Ale tak jak napisalem tutaj nie chodzi tylko o okolice... chodzi o to, że ten projekt to socjalistyczna utopia, ktora nie ma prawa odniesc sukcesu.

                                    Tak jestem nowokrakusem pochodze tak jak Majchrowski (brrr..) ze spokojnej sosnowieckiej dzielnicy.

                                    pozdr.
                      • isma Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 23.11.04, 09:44
                        Jest jeszcze taki "drobiazg" jak prowo zamowien publicznych. Jak wyobrazacie
                        sobie rozpisywanie przez miasto zamowienia publicznego na zakup pojedynczych
                        mieszkan? Kilka tysiecy przetargow, czy jak?
                        Budownictwo komunalne to jedyny sposob, zeby wydac pieniadze z sensem.
                        Inna rzecz, ze np. grunty przy Balickiej do tanich chyba nie naleza.
                        • ruczaj.x Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 23.11.04, 10:40
                          Ja widzę bardzo proste rozwiązanie.
                          W zamian za ziemie miasto ogłasza przetargi pakiety po 300 mieszkań. Kropka.
                          W założeniu przetargu powinen być określony minimalny standard mieszkań oraz określony maksymalna ilość mieszkań komunalnych w danym bloku.. powiedzmy 20%.

                          Decyzja czy mieszkania zostaną zbudowane, czy kupione na wolnym rynku powinna należeć do firmy realizującej przetarg. Wolny rynek to podstawa.
                          To jest najtańsza metoda na pozyskanie jak największej ilości mieszkań komunalnych.
                          Na pewno do takich nie można zaliczyć tworzenia dużego osiedla, za które miasto będzie musiało później ponosić całą odpowiedzialność (szczególnie finansową).

                          >np. grunty przy Balickiej do tanich chyba nie naleza.
                          No na Zalesiu również... w tym właśnie cały problem, prezydent pragnie budować te bloki na atrakcyjnych działkach.
                          Czy to w Mydlnikach, czy też bardzo porządanej przez deweloperów okolicy Ruczaj-Zalesie.
                          • Gość: Ania Klienci głosują nogami IP: *.net.autocom.pl 05.12.04, 13:17
                            Nikt nie kupi mieszkań po 3400 zł/ m2 w bloku, gdzie będą mieszkania komunalne.
                            developer pójdzie z torbami.
                            Chyba, ze będzie to jakaś nowa nieznana firma budowlana, której nie będzie
                            zależało na klientach.
                            Mam nadzieję, że banki finansujące developerów i ich analitycy zorientują
                            się,że mogą nigdy nie odzyskać pieniędzy z takich mieszanych
                            komunalno/eksklzywnych bloków i bloków usytuowanych na osiedlu komunalnym.
                      • ruczaj.x Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 26.11.04, 12:36
                        Jasne! zniszczmy jedno osiedle - tak będzie taniej i nie będzie tylu protestów.

                        To jakaś paranoja!
    • ruczaj.x Zacytuje - NIC DODAĆ NIC UJĄĆ 17.11.04, 15:47
      W dniu, który zapamietamy na wieki 2004-11-17 13:46, LW postanowił/a nas
      uraczyć niniejszym stwierdzeniem:

      > Nie rozumiem dlaczego uwazasz, ze mieszkancami komunalnymi byliby ludzie z
      > marginesu a nie zwykli ludzie,

      Rozumiem obawy Szuwarowej swietnie, bo sama mieszkam na Ruczaju w bloku
      z mieszkaniami komunalnymi.

      Mieszkanie to jest po mojej babci. Mieszkalam kiedys z nia z starej
      rozwalajacej sie kamienicy na Kazimierzu. Po orzeczeniu komisji zostalo
      nam przydzielone mieszkanie wlasnie w tym bloku, ze wzgledu na
      niebezpieczenstwo zagrazajace zyciu wiazace sie z dalszym zajmowaniem
      poprzedniego lokalu.
      Zle sie czuje mieszkajac tutaj. Tak jak obawia sie tego Szuwarowa
      wiekszosc bloku zamieszkuja rodziny z tzw. marginesu.
      Na placach obu rak mozna policzyc rodziny z ktorymi mozna nazwiazac
      kontakt, ktore widocznie podobnie jak ja trafily tutaj.
      Normalka sa tu nieustanne libacje, wrzaski, przeklenstwa, ktorymi
      operuja nawet i kilkuletnie dzieci uczace sie od swoich rodzicow. Z
      okien regularnie wylatuja butelki po alkoholu, pety, smieci, surowe
      jajka. Kiedys zdazylo sie, ze mieszkancy bloku napadli na dostawce
      pizzy. Od tego czasu bardzo czesto sie zdarza, ze zamawiajc cos na wynos
      chinszczyzne, pizze osoba odbierajaca zamowienie kaze wyjsc do dostawcy,
      bo on parkuje w pewnej odleglosci od bloku.
      Wszyscy sie nauczyli, ze tu jest niebezpiecznie. I niestety naokolo
      panuje chuliganstwo, brud, smrod, a jesli sprobujesz zwrocic komus
      uwage..... lepiej przemysl czy naprawde musisz mowic cokolwiek.

      Pozdrawiam

      Anka P.

      Autor: "Anka P." <to trzeba wywalic vera@autocom.pl>
      Data: 17 listopada 2004 14:33:12
    • ruczaj.x i kolejny 17.11.04, 15:55
      Widze że wątek dot. Ruczaju cieszy się zainteresowaniem. Dlatego wszystkim
      tym którzy tu piszą swoje obawy przed zmianą tej okolicy moge wierzyć , i
      współczuć. A wszystko to na podstawie moich własnych przeżyć , choć w innej
      części Krakowa to bardzo trafnie obrazująca to zjawisko.
      Kilka szczegółów ?
      Prosze bardzo . . .
      Mieszkam na Górce Narodowej , w kompleksie kilku bloków. W chwili kupna
      mieszkania , ok. 1,5 roku temu - okolica świetna. Cisza, spokój to
      podstawowe atuty. Podobno jeszcze nie dawno sarenki po łąkach tu biegały ..
      :-) No ale cóż.
      Tak sie nasz kochany developer X (filantrop Krakowa ... ) zaopiekował , że
      tuż obok wybudował kolejne 4 bloki , nowiutkie, wykończone , mieszkanka pod
      kluczyk (nawet ja takiego nie miałem). Nie było by w tym nic dziwnego gdyby
      nie to że mieszkania te kupił sobie pan Jacek ...
      I co w przeciągu kilku miesięcy sie dzieje ? Ruch jak na Floriańskiej. 200
      mieszkań do zasiedlenia. Jedna rodzina to np. 3, 4 dzieci. Lokatorzy to w
      większości typowy margines. Gdy pociechy wyjdą na ulice jest ich chyba z
      setka. I zaczyna się niszczenie co popadnie, za nasze pięniadze zrobione
      trawniki , drzewka itp. Do tego KS , TS i młodzieżowe naklejki gdzie
      popadnie. Tak zmieniło sie życie na chyba najspokojniejszym osiedlu w ciagu
      kilku miesiecy ...

      A dziś ? Wystarczy przyjechać na Marczyńskiego i zobaczyć. Komunalne Bloki
      pana Majchrowskiego są zniszczone doszczetnie w srodku a i na zewnatrz
      niszczeją w oczach . Pomijam już inne atrakcje wynikiem których są tu ciągłe
      wizyty patrolu policji .

      Sorki za długi post , ale chciałem uświadomić niedowiarków że Ci ludzie
      pełni obaw mają racje.

      pozdrawiam
      Sebastian.
    • Gość: pogarda Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 20:23
      ruczaj x ty zakompeksiony bydlaku z huty
      • ruczaj.x Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 22:06
        ???
        pozdrawiam jakże kulturalnego Krakusa
        • serta Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 23:06
          czytam,czytam i czytam ... raz jeszcze i dokladnie ...
          widzisz X,wszystko jest piekne i popieram jak najbardziej taki pomysl,ale
          jestem tez zdania,ze powinno to byc w pewien sposob nadzorowane (bo pomijam
          cos,co dla mnie jest oczywiste,ale z w/w postow wynika,ze nie dla wszystkich -
          ci ludzie powinni szanowac to,ze ktos wyciaga do nich bezinteresownie pomocna
          dlon) - jezeli sie niszczy,to co dostaje - jakies warunki ... cos za cos.Bo ja
          caly czas wypowiadam sie o ludziach,ktorzy do takich sytuacji by nie
          doprowadzili,o takich,ktorzy z wdziecznosci nie wiedzieliby jak dziekowac ...
          ale nie znajduje usprawiedliwienia dla tych,ktorzy niszcza to dobro i tak jak
          napisalam - powinno byc to kontrolowane,przydzielane najbardziej potrzebujacym
          i takim ludziom,ktorzy zobowiaza sie szanowac to dobro i otoczenie.
          • ruczaj.x Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 17.11.04, 23:53
            No właśnie, ale jak tego dokonać przy takiej ilości??

            Ja się zgadzam, że są ludzie naprawdę potrzebujący, ludzie uczciwi, ale nie radzący sobie w życiu - takich serdecznie bym przywitał i chyba oczywiste, że nie miałbym nic przeciwko. Cóż oni by mi wadzili??

            Tylko prawda o ludziach z przydziału socjalnego jest nieco inna... zauważ, że mamy do czynienia z negatywną selekcją, im ktoś biedniejszy tym większe szanse na mieszkanie... w praktyce oznacza to w poważnej większości ludzi od dawna bezrobotnych, rodziny wielodzietne, gdzie bieda bezwzględnie jest dziedziczona.
            A przypadki wyrwania się z takich enklaw są nadzwyczaj rzadkie, są wyjątkiem potwierdzającym regułę.

            Zresztą zostały o tym napisane całe tomyy...
            Biedy nie należy kumulować.
            Dzieciom tych ludzi trzeba dawać dobre przykłady...

            Bogaci zawsze sobie poradzą, sąsiednie osiedla wynajmą większą ilość ochroniarzy, wybudują wyższe płoty.. więcej kamer.. a ci którzy na forum plują na takie postępowanie są zwyczajnie śmieszni - bo zachowali by sie dokladnie w ten sam sposob.

            pozdrawiam serdecznie z mojej ukochanej Obozowej

            ---------------------___----------____-------

            Dlaczego Krakusi nienawidzą przyjezdnych??
            Cholera ich wie!
            • serta Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 18.11.04, 00:18
              dokonczymy dyskusje jutro - ja juz padam.
              dobranoc
              • ruczaj.x Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 18.11.04, 00:36
                ja tez.. papa
                dobranoc
                • Gość: up Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? IP: *.autocom.pl 18.11.04, 23:48
                  up
            • inezja21 Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 19.11.04, 20:24
              Ja uważam,że to będzie trudne: umieścić tych ludzi na Ruczaju.Miasto musiałoby
              wydać naprawdę dużo pieniędzy,grunty w tej okolicy sa przeciez bardzo drogie-
              wszyscy deweloperzy z tych rejonów to powtarzają:)
              • ruczaj.x Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 19.11.04, 22:54
                Wydaje mi się, że bardziej prawdopodobna będzie wymiana miejskich grutnów w tym rejonie na mieszkania... ale w innej okolicy, gdzie ziemia bedzie tansza.
                Zresztą cieżko oczekiwać, żeby jakiś deweloper na 1/5 otrzymanych gruntow wybudował mieszkania komunalne, a tuz obok nich postawił budynki na sprzedaż.

                pozdr. :)
    • donv Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 20.11.04, 00:29
      Sam mieszkam z żoną i małym dzieckiem na Zachodniej na Ruczaju. Jest to bardzo
      fajna okolica, dzielnica ale widzie że nie na zawsze .... Wychowałem się w
      centrum krakowa na granicy kazimierza i grzegórzek - przez prawie 20 lat mialem
      do czynienia z menelami, pijakami, złodziejami, ku..mi, ich dziećmi i ich
      wnukami. Gdy sie mieszka wsród takich ludzi - wydaje się ze nie ma innej
      alternatywy. Jednak jest ! Sprężyć się, wykształcić, zarobić i wyprowadzić się
      tam gdzie jest normalnie i bezpiecznie. Jeśli powstaną tutaj te blokowiska z
      przydziału - zaczną się włamania do mieszkań, kradzieże w samochodach, rozboje.
      Jest to wina rodziców tych nieletnich przestępców, bo gdy ich synowie kradną na
      ulicy a 15 letnie córki puszczają się po piwnicach ONI oglądają "rozmowy w
      toku" na zaśnieżonym telewizorze w piwem w ręce. NIE CHCE TAKIEGO RUCZAJU, CHCĘ
      DOBREJ I SPOKOJNEJ DZIELNICY DLA SWOJEJ RODZINY I SIEBIE
      • Gość: popieram!!!! Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? IP: *.autocom.pl 20.11.04, 09:16
        Nic dodać, nic ująć!
      • ruczaj.x Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? 20.11.04, 11:51
        Święte słowa!
      • Gość: popieram! DONV - NAPISAŁEM NA PRIV n/t IP: *.autocom.pl 24.11.04, 14:14
    • Gość: mieszkancy PROTESTUJMY!!!!!! IP: *.autocom.pl 20.11.04, 15:54
      Jak można zablokować te niedorzeczne, zagrażajace naszemu
      bezpieczenstwu, plany zbudowania slamsów w naszej okolicy. Czy jest
      jakaś petycja czy inne narzedzia, aby to zrealizować/zablokować????
      Jestesmy przerażeni, wpakowalismy kupe kasy w to aby mieszkać
      bezpiecznie i nie chcemy, NIE MOŻEMY, tego tak zostawić!
      • ruczaj.x jasne, że można..! 21.11.04, 13:45
        na początek petycje do radnych dzielnicy 8...

        Siedziba: ul. Praska 52, 30-322 Kraków
        Telefon: 267-03-03, Fax: 267-03-03
        E-mail: dzielnica8@um.krakow.pl, rada@dzielnica8.krakow.pl
        Strona WWW: www.dzielnica8.krakow.pl

        Dzwonić, rozmawiać... oni są instytucją opiniującą - ich głos nie jest decydujący, ale czasem mogą coś zdziałać.
        Z naszymi kochanymi radnymi dzielnicowymi można się spotiać na ul. Praskiej 52, we wtorki od 15-17.
        Pomijam już temat ich pracowitości - mamy 21 radnych w dzielnicy - wypada mniej wiecej 2 spotkania na rok dla każdego... żałosne - do tego dochodzi raz na miesiąc sesja.
        Sesja rady gminy w tym miesiącu wypada:
        Data: 24 LISTOPAD 2004 r. o godz.17:30
        sala obrad Rady i Zarządu Dzielnicy VIII Kraków, ul. Praska 52 (I p.)
        i trzeba ruszyć tą sprawę przed sesją

        Piszmy więc i dzwońmy, nikt poza mieszkańcami nie zainteresuje się losem naszej dzielnicy - to pewne!
        • inezja21 Re: jasne, że można..! 21.11.04, 16:23
          Mnie teraz tez to obchodzi...:)
          Zarzućmy im skrzynkę tymi mailami z protestami.Jedno jest pewne WSZYSCY musimy
          to zrobić-kilkadzieisiąt,kilkaset maili,telefonów itp..Wtedy jest szansa,że to
          coś da...
          • inezja21 I jeszcze jedno!!! 21.11.04, 16:29
            Dlaczego nie umieszczą tych ludzi w dzielnicy Barycz?
            Z tego co,wiem,oni chcieliby tam mieszkać,odpadki z wysypiska przestały być już
            szkodliwe,a byliby na obrzeżach i nie przeszkadzaliby nikomu.
            • Gość: kasia Re: Jak odbudować slumsy IP: *.cable.mindspring.com 21.11.04, 20:31
              Park DuValle to jeden przykład przerobionego slumsu gdzie udało się udostępnić
              mieszkalnictwo ubogim i równocześnie zrobić osiedle na tyle atrakcyjne że
              klasa średniozamożna kupuje tam mieszkania. (Osiedle jest wielofunkcyjne - małe
              sąsiedztwa, połaczone ulice (rękojmia bezopieczeństwa), sklepy, szkoła
              biblioteka, małe parki, domy od jedno do sześcio-rodzinnych)

              www.urbandesignassociates.com/projects_Traditional.asp
              kliknąć na Park DuValle - na tej samej stronnicy jest kilka projektów
              miejskiego mieszkalnictwa pogazujących widok przed i po.

              Jest przyjęte, po fiaskach wielkich blokowców (Pruitt Igoe) że najtrudniej jest
              wydostać się z cyklu biedy mieszkając w ghettach i nie majac przykładu jak żyje
              klasa średnia -(podobnie jak pisze Ruczaj) , a także że zabudowania najbardziej
              sprzyjające przestępstu i patologii to właśnie blokowce-


              Toteż amerykańskie miasta i gminy, jeśli przydzielają ziemię państwową
              deweloperowi to w zamian za to że tylko pewien procent mieszkań bedżie
              sprzedawane, lub wynajmowane biednym (maximum to chyba 49% - chodzi o to by
              znależć proporcję by porządni przeważali na tyle by reszta sie podciągła pod
              normę). Mieszkania te mogą być mniejsze - zmniejszy to
              niechęć tych co płacą pełną cenę. Natomiast zarobek z mieszkań sprzedanych na
              wolnym rynku może np wrócić do kasy miasta - ukłądy finansowe śą różne. Ci
              bogatsi, którzy zainwestowali pieniądze w sąsiedztwie pilnują żeby utzymany był
              porządek i czystość. Tak jest w Stanch. W Polsce jest to o tyle trudne że
              wielu ludzi, nie obchodzi wygląd i stan środowiska za drzwiami ich mieszkania.

              Trudno pozatym uwierzyć że miasto oddaje jako nieużytek ziemię, która ma
              wartość już tylko dltego że przylega do osiedli atrakcyjnych.


              • Gość: Kasia Re: Jak budować slumsy IP: *.cable.mindspring.com 21.11.04, 20:50
                Czy oddanie ziemi w zamina za wybudowanie mieszkań to
                pewniak że materiały i wykonawstwo będą podłe? CO uważacie?

                Jeśli zamiarem jest sprzedaż części mieszkań to wydaje mi się że standard
                musiałby być wyższy?

                K














                • ruczaj.x Re: Jak budować slumsy 21.11.04, 22:42
                  Nie znamy dokładnie projektu, znam założenia - miasto ma dużo ziemii, a mało mieszkań komunalnych - zróbmy, więc wymiane barterową i wszyscy będą szcześliwi.
                  Tylko, że nie można tego robić bezkrytycznie bez jakiejkolwiek analizy.

                  Szczerze to nie wiem, czy te mieszkania miały by powstać w mojej okolicy, ale to nie jest najważniejsze... gdziekolwiek te slumsy (tak trzeba to nazwać) powstaną to będzie wielka pomyłka.

                  Co do jakości mieszkań i materiałów... można sobie wyobrazić, że będą najnędzniejsze z możliwych... więc po 5-10 latach mamy drugie tyle na remonty i utrzymanie.

                  To nie jest tak, że mam coś do pana prezydenta, szanuje go za niektóre jego decyzje, ale tutaj przesadził ze swoim posocjalistycznym idealizmem - sztuczne tworzenie blokowisk już przerabialiśmy.

                  Inna sprawa, że szkoda takiego osiedla na wątpliwe eksperymenty.
                  Racja egoizm, ale każdy ma prawo do poczucia bezpieczeństwa!

                  __________________________
                  Niech zyje wolna Ukraina!
              • ruczaj.x Re: Jak odbudować slumsy 21.11.04, 22:52
                > Park DuValle to jeden przykład przerobionego slumsu gdzie udało się udostępnić
                >
                > mieszkalnictwo ubogim i równocześnie zrobić osiedle na tyle atrakcyjne że
                > klasa średniozamożna kupuje tam mieszkania. (Osiedle jest wielofunkcyjne - małe
                >
                > sąsiedztwa, połaczone ulice (rękojmia bezopieczeństwa), sklepy, szkoła
                > biblioteka, małe parki, domy od jedno do sześcio-rodzinnych)

                POŁĄCZONE ULICE RĘKOJAMIA BEZPIECZEŃSTWA!
                Bosko proste i skuteczne... a tak pomijane.

                Co do takiego Park DuValle...
                cóż u nas nawet komercyjne osiedla nie przybierają takiej formy, więc czego możemy oczekiwać od osiedli mieszkań socjalnych.

                btw
                Osobom uważającym, że darowanie biednym osiedla może rozwiązać jakikolwiek ich problem, proponuje obejrzenie filmu: 'Miasto Boga' reż. Fernando Meirelles. Brutalna ale bardzo pouczająca lekacja.

                pozdrawiam serdecznie
              • ruczaj.x Re: Jak odbudować slumsy 21.11.04, 23:39
                Poczytałem sobie o 'sąsiedztwach', dzięki za stronke, bardzo ciekawa.

                I cóż, szansa na realizacje czegoś takiego w Polsce, istaniałaby, ale pod warunkiem zapewnienia przez państwo poczucia bezpieczeństwa swoim obywatelą. W przeciwnym razie nie należy się dziwić, że ludzie będą dążyli do tworzenia małych (nareszcie) bezpiecznych enklaw.

                Spodziewałbym się wzrostu ilości zamkniętych osiedli, co więcej, wobec oczywistej trudności ich tworzenia w centrach miast - dalszej ucieczki bogatych na przedmieścia. W końcu ile razy można przełknąć kradzież swojego samochodu, czy ograbienia mieszkania.

                Wizja dzieci bawiących się w pięknej podmiejskiej okolicy, (niczym na amerykańskich filmach) jest bardzo kusząca, tyle że w USA w takich okolicach nikt nie zamyka samochodów czy domów, czują się bezpiecznie, mimo że nie ma ogrodzeń.
                Kluczem jest policja, bezwzględne sądownictwo i system penitencjarny...

                'Three strikes and You're Out' law!
                • Gość: Kazek Re: Jak odbudować slumsy IP: *.pgd / *.pgd.pl 22.11.04, 11:51
                  > Spodziewałbym się wzrostu ilości zamkniętych osiedli, co więcej, wobec oczywist
                  > ej trudności ich tworzenia w centrach miast - dalszej ucieczki bogatych na prze
                  > dmieścia. W końcu ile razy można przełknąć kradzież swojego samochodu, czy ogra
                  > bienia mieszkania.

                  Cóż ci dobry człowieku z tego że mieszkasz na zamkniętym osiedlu skoro za płotem zamieszka paru gości z marginesu. Z resztą mają do tego prawo tak samo jak ty masz prawo zamieszkać w 10 piętrowym bloku zaraz obok piętrowego domku jednorodzinnego
                • Gość: Łysy o bezpieczenstwie i kto go pilnuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 16:58
                  nie doceniasz roli spoleczenstwa (konkretnie, lokalnej spolecznosci) w
                  zapewnianiu sobie bezpieczenstwa. oczywiscie, skutecznosc organow scigania i
                  nieuchronnosc kary to jedno, ale mieszkancy sa najlepszym policjantem.
                  mieszkancy, nie agencja ochroniarska. oni zauwaza nieznajomych w okolicy,
                  dziwnie sie zachowujacych. tak wiec nie do konca tez moge sie zgodzic, z tym co
                  piszesz, ze "szansa na realizacje czegoś takiego w Polsce, istaniałaby, ale pod
                  warunkiem zapewnienia przez państwo poczucia bezpieczeństwa swoim obywatelom".
                  wieksze to pole do dzialania dla mieszkancow, mniejsze dla policji.

                  wszystko rozbija sie o poziom swiadomosci celow, ktore chce sie osiagnac. jesli
                  nie ma swiadomosci potrzeby mixed-use (vide ruczaj deweloperow kontra ruczaj i
                  jego infrastruktura), nie ma swiadomosci mieszania typow mieszkaniowki i
                  przekroju spolecznego mowiac szerzej, to beda tylko takie pojedyncze dzialania,
                  wziete z ksiezyca.
            • Gość: Łysy Re: I jeszcze jedno!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 00:10
              czy ty sie moja droga nie posuwasz za daleko?
              • ruczaj.x Re: I jeszcze jedno!!! 22.11.04, 00:28
                Wolałbym jednak nie sprowadzać tej dyskusji do rynsztoka. Nieprzesadzajmy prosze.. to są ludzie.

                [OT]
                Pomijam już, że osiedla sąsiadujące z wysypiskiem - Soboniowice, Kosocice czy Rajsko to bardzo piękne miejsca. Wysypisko z jednej strony otoczone jest lasem a z drugiej wzgorzem... leży we wgłebieniu terenu. Wpływ na otoczenie jest naprawdę minimalny.
                Mój znajomy ma działkę w Kosocicach i zdziwilibyście się urokliwością tych rejonów Krakowa. W życiu nie powiedzielibyście, że 1,5 km dalej, za górą jest wysypisko.

                Inna sprawa, że moim zdaniem ktoś kto podjął kiedyś decyzje o umiejscowieniu tam wysypiska (a ostatniu również rozbudowie) powinien za to zapłacić głową.
                [równie dobrze można by je umieścić w Zielonkach, czy Libertowie]
                • Gość: mieszkancy Re: I jeszcze jedno!!! IP: *.autocom.pl 22.11.04, 09:33
                  Nie należy ich usuwać po za społeczeństwo!!! Należy dać im szansę!!! Tylko
                  prawdziwą szansę!!! A takie "blokowisko" przyniosłoby odwrotny skutek - dla
                  nich i dla otoczenia! Ale o tym była już mowa powyżej.

                  Protestujmy, aby to nie powstało w tej formie w ogóle bez względu na to gdzie -
                  na Ruczaju, w Hucie, Baryczy itd. - dajmy władzom do myślenia!!! Chcą pomóc
                  potrzebującym - chwała im za to, ale niech to zrobią dobrze a nie po
                  najmniejszej linii oporu! To są ludzie a nie kolejny papierowy projekt, który
                  ładnie wygląda w teczce "zasługi"! I dodam, tak na matginesie, że na to też idą
                  nasze pieniądze - w końcu płacimy podatki!
      • Gość: krakowiak Re: PROTESTUJMY!!!!!! IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 25.11.04, 12:27
        przecierz juz mieszkasz w jak ty to piszesz w slumsach,popatrz tylko na caly
        Ruczaj to zobaczysz blokowisko w przewazajacej czesci z wielkiej plyty z
        gromadami mlodziezy wluczacej sie po osiedlach i zaczepiajacych ludzi.Wy sie
        chcecie dowartosciowac i uwazacie ze jak macie troche pieniedzy i udalo ,wam
        sie zamieszkac w duzym miescie to rdzenni mieszkancy tego miasta .ktorzy nie
        maja pieniedzy nie moga mieszkac obok was.Jak mozna twierdzic ze ci ludzie to
        potencjalne zagrozenie dla waszych osiedli.
    • Gość: jas Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? IP: 217.153.105.* 25.11.04, 10:00
      poczytajcie na Onecie: kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1204702&KAT=241
      moze to wyleje kubel zimnej wody na niektore 'rozgrzane' glowy ....
      • Gość: szuwarowianka Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 12:45
        Przeczytałam, żaden kubeł się nie wylał. W Nowej Hucie popełnili właśnie taki
        bład, ktory obecnie chce powielić Majchrowski:zbiorowisko takich samych ludzi,
        którym dano mieszkania i dano pracę w hucie. Praca się skończyła, ludzie
        zostali. Jacy są wiedzą wszyscy, którzy NH omijają szerokim łukiem. W Polsce są
        ludzie, którzy nauczyli się, że pańśtwo (miasto) da a jak nie da to trzeba
        podnieść krzyk,że nie daje a inni mają. Komu zabrać tym co mają! Nazwać ich
        snobami i nieczułymi na ludzką krzywdę!
        Mur niczego nie rozwiąże to każdy wie. Ale dawanie też nie. Niech każdy z tych
        potrzebujących przedstawi chociaż jeden pomysł na życie jaki powstanie w jego
        głowie po tym jak dostanie nowe mieszknie w ładnej okolicy...Nie przedstawi bo
        to przecież tylko mieszknie, gdyby dali też pieniądze...
        Dla ludzi, którzy pracują i sami zarobili na mieszkanie przy Szuwarowej
        zamieszkanie w tej okolicy roszczeniowej biedoty to jest śmiech w twarz
        prezydenta tego pięknego miasta....
        • Gość: Suder Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? IP: 195.136.107.* 25.11.04, 12:59
          Ale o co chodzi ???
        • Gość: Suder Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? IP: 195.136.107.* 25.11.04, 13:00
          Ale o co chodzi ?????
        • Gość: Gigi Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 11:29
          Mieszkam w NH od urodzenia i po tym jak kumulacja ludzi z marginesu wpływa na
          dieciaki mające obecnie 14-15 lat wiem, że pomysł Majchrowskiego jest straszną
          pomyłką. Być może rozwiązanie polegające na kupieniu całego osiedla jest
          tańsze, ale tylko na krótką metę. Po latach będziemy zbierać owoce takiej
          krótkowzroczności. Brak zaradności lub też patologie będą się powielać.
          Oczywiście jest tu wiele czynników, ale po co zmniejszać szanse tych ludzi?
          Tylko po to, żeby chwilowo zaoszczędzić?
          • Gość: ja Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? IP: *.autocom.pl 26.11.04, 12:09
            Właśnie! Dlaczego wszyscy patrza na "tu i teraz" a nikt na to jakie będą
            skutki. Pomijajam kwestię sąsiednich osiedli i ich sprawy. Tu chodzi o tych
            ludzi - samo mieszkanie sprawy nie rozwiąże. Czy bezdomny lub bezrobotny od 10
            lub więcej lat znajdzie pracę tylko dlatego, że dostał mieszkanie? A czy ktos
            się zastanowił na to jak w takim środowisku ma czuć się bezpiecznie samotna
            matka, która własnie od przemocy i pijaństwa uciekła do opieki społecznej? Lub
            jakie wzorce będą miały dzieci z domów dziecka, które i tak mają trudniejszy
            start, bo nie miały rodziny a teraz wokół będą mieć tych, którym się nie
            powiodło i tylko takich? Czy ktoś zastanowił sie do ktorej szkoły będą chodzic
            te dzieci, skoro juz obecnie są przepełnione? Do którego przedszkola odprowadzi
            swe dziecko samotna matka, skoro w tych co sa lista rezerwoawa jest dłuższa od
            ilości miejsc? W ten sposób pomoże się garstce ludzi, tym najsilniejszym,
            najzaradniejszym - reszta niestety pozostanie w tym samym miejscu tylko pod
            innym dachem. A skutki będą widoczne dopiero za kilka lat - ale wtedy
            pozostanie nam tylko narzekać... lub stawiać mury...
        • Gość: jas Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? IP: *.szuwarowa.krakow.pl 28.11.04, 20:50
          chyba mnie nie zrozumialas, chodzilo mi prezydenta i tych ktorzy wierza w to ze
          budowa 'getta' to dobry pomysl ...
          • Gość: niki Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? IP: *.raster.krakow.pl 03.12.04, 14:44
            Hej , właśnie kupiłam mieszkank na Ruczaju i z lekką obawą czytam o pomyśle
            Majchrowskiego. Nie chodzi tuaj o znieczulicę społeczną ale jak ktoś trafnie
            zauważył o napływ złego towarzystwa . Mieszkałam kiedyś w Warszawie na osiedlu
            na którym wybudowano 2 ( tylko dwa) takie bloki. W ciągu 4 lat bloki były
            zrujnowane, po osiedlu strach było chodzić i każdy kto mnie odwiedzał patrzył z
            politowanie w jakim sąsiedztwie mieszkam. Nie dziwię się wiec osobie która ma
            mieszkanie na szuwarowej że ma obiekcje. Człowiek siedzi w pracy od rana do
            nocy aby coś mieć , coś osiągnąć i mieszkać w ślicznym mieszkanku w ładnej
            okolicy. On nie jest snobem ma poczucie estetyki i to wszystko. Jesteście na
            niego źli że nie przejmuje się losem bliskich ale wy piszący to pewnie
            siedzicie u mamy i tatyna garnuszku i nie wiecie ile lat odkłada się na własne
            wymarzone mieszkanie. Pogadamy jak sie czegoś dorobicie.
    • Gość: Prezes Odczepcie się od Majchrowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 07:21
      postawa rozczeniowa? nie dziekuje, nie podpisze sie.
    • Gość: Ania Re: Dlaczego Majchrowski chce zniszczyć Ruczaj?? IP: *.net.autocom.pl 04.12.04, 14:40
      Nie podoba mi sie ten pomysł!
      Już teraz szkoły na Ruczaju uważane są za siedlisko zła i chamstwa. Policja
      jest wzywana do wszystkich trzech gimnazjów niemal codziennie. Kradzieże w
      szatniach, molestowanie dziewczynek przez starszych chłopaków. Boze, po wejściu
      tej biedoty i ich dzieci do szkól trzeba będzie na 100% wozić dziecko do szkoły
      do miasta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka