Dodaj do ulubionych

Ulubiona zupa

IP: *.client.attbi.com 04.05.02, 01:11
Wlasnie pomyslalem sobie o czerwonym barszczu.
Uwielbiam barszczyk.
Obserwuj wątek
    • Gość: 4klasa Re: Ulubiona zupa IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 04.05.02, 08:09
      Nic nie przebije pomidorowej z makaronem ;-)
    • Gość: :)) Re: Ulubiona zupa IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.05.02, 08:09
      A gdyby tak jeszcze ukraiński ten barszczyk to mniam.
      • Gość: pablo_k Re: Ulubiona zupa IP: *.gemini.net.pl / 192.168.5.* 04.05.02, 08:25
        nie!!! barszczyk jest najlepszy na wszystko!!!
        • kuba203 Re: Ulubiona zupa 04.05.02, 09:24
          Tylko barszczyk, najlepiej z jajkiem i wędliną, albo z fasolką, mniam!
          • Gość: Mikołaj Re: Ulubiona zupa IP: *.acn.waw.pl 04.05.02, 09:28
            kuba203 napisał(a):

            > Tylko barszczyk, najlepiej z jajkiem i wędliną, albo z fasolką, mniam!

            Tylko tylko Ogórkowa!!!!!!!!!Ale barszczyk też ok!
            • kuba203 Re: Ulubiona zupa 04.05.02, 09:32
              Ogórkowa, to już zależy. Jak moja mama robi, to ok, ale nigdzie poza domem bym
              się jej nie tknął, bo czasem w knajpie taką śmierdzącą robią, że się brzydzę.
              • Gość: Mikołaj Re: Ulubiona zupa IP: *.acn.waw.pl 04.05.02, 09:34
                kuba203 napisał(a):

                > Ogórkowa, to już zależy. Jak moja mama robi, to ok, ale nigdzie poza domem bym
                > się jej nie tknął, bo czasem w knajpie taką śmierdzącą robią, że się brzydzę.

                Moje ogórkowe są extra!
                • kuba203 Re: Ulubiona zupa 04.05.02, 09:40
                  Sam gotujesz?
                  • Gość: Mikołaj Re: Ulubiona zupa IP: *.acn.waw.pl 04.05.02, 09:45
                    kuba203 napisał(a):

                    > Sam gotujesz?

                    niestety....
                    • kuba203 Re: Ulubiona zupa 04.05.02, 14:15
                      Hmmm, to przykre :( Ale z drugiej strony zawsze masz na obiad to, co
                      lubisz... :)
                      • Gość: Mikołaj Re: Ulubiona zupa IP: *.acn.waw.pl 04.05.02, 14:21
                        kuba203 napisał(a):

                        > Hmmm, to przykre :( Ale z drugiej strony zawsze masz na obiad to, co
                        > lubisz... :)
                        Nikt mi nie umarł:)Tylko już sam mieszkam:)
                        Naleśniki z serem.Bon apetit:)
                        • kuba203 Re: Ulubiona zupa 04.05.02, 14:25
                          Gość portalu: Mikołaj napisał(a):

                          > Nikt mi nie umarł:)

                          Wcale nie to miałem na myśli :))) Przykre jest to, że musisz robić to sam, i
                          wkładać w to swój wysiłek, zamiast leżeć wygodnie na kanapie i czekać aż Ci
                          podadzą...
                          • Gość: Mikołaj Re: Ulubiona zupa IP: *.acn.waw.pl 04.05.02, 14:27
                            kuba203 napisał(a):

                            > Gość portalu: Mikołaj napisał(a):
                            >
                            > > Nikt mi nie umarł:)
                            >
                            > Wcale nie to miałem na myśli :))) Przykre jest to, że musisz robić to sam, i
                            > wkładać w to swój wysiłek, zamiast leżeć wygodnie na kanapie i czekać aż Ci
                            > podadzą...

                            Uczę się być jak Winnetou.:)
                            • kuba203 Re: Ulubiona zupa 04.05.02, 14:29
                              Survival?
                              • Gość: Mikołaj Re: Ulubiona zupa IP: *.acn.waw.pl 04.05.02, 14:31
                                kuba203 napisał(a):

                                > Survival?
                                raczej nie:)
                                Za 10 lat może wyjade na dziki zachód i o mnie usłyszysz:)
                                • kuba203 Re: Ulubiona zupa 04.05.02, 14:34
                                  Będę słuchał uważnie wszystkich wiadomości :P
                                  • Gość: Mikołaj Re: Ulubiona zupa IP: *.acn.waw.pl 04.05.02, 14:35
                                    kuba203 napisał(a):

                                    > Będę słuchał uważnie wszystkich wiadomości :P

                                    To dobrze.Chcerz chechać ze mną Old Shaterhandzie?:)
                                    • kuba203 Re: Ulubiona zupa 04.05.02, 14:37
                                      Może najpierw posłucham tylko wiadomości :) Jak powiedzą, że niedźwiedź zjadł
                                      turystę, to wspomnę Twoje słowa, że mieli o tobie mówić w telewizji :)
                                      • Gość: Mikołaj Re: Ulubiona zupa IP: *.acn.waw.pl 04.05.02, 14:39
                                        kuba203 napisał(a):

                                        > Może najpierw posłucham tylko wiadomości :) Jak powiedzą, że niedźwiedź zjadł
                                        > turystę, to wspomnę Twoje słowa, że mieli o tobie mówić w telewizji :)

                                        Dziękuje turystą nie bedę.Będe Kowbojem!:)
                                        • kuba203 Re: Ulubiona zupa 04.05.02, 14:39
                                          Aha, to na co czekamy, jedziemy?
                                          • Gość: Mikołaj Re: Ulubiona zupa IP: *.acn.waw.pl 04.05.02, 14:41
                                            kuba203 napisał(a):

                                            > Aha, to na co czekamy, jedziemy?

                                            Muszę nabrać dośwaczczenia w jażdzie konno i ujężdzaniu dzikich mustangów!:)
                                            • kuba203 Re: Ulubiona zupa 04.05.02, 14:42
                                              W sumie ja też... A złota nie będziemy czasem szukać?
                                              • Gość: Mikołaj Re: Ulubiona zupa IP: *.acn.waw.pl 04.05.02, 14:49
                                                kuba203 napisał(a):

                                                > W sumie ja też... A złota nie będziemy czasem szukać?

                                                Nuggetów:)
    • mikolaj7 Re: Ulubiona zupa 04.05.02, 11:12
      barszczyk jest pycha... taki z uszkami np... :)))
      • Gość: Mikołaj Re: Ulubiona zupa IP: *.acn.waw.pl 04.05.02, 11:13
        mikolaj7 napisał(a):

        > barszczyk jest pycha... taki z uszkami np... :)))

        Z uszkami męsnymi.Mniam:).Howgh!
        • jottka Re: Ulubiona zupa 04.05.02, 11:34
          Chwileczkę, o boski kapuśniaczek nikt się nie upomni?!! Albo żurek? A botwinka?
          Och.

          A ja mam jeszcze koleżankę - wegetariankę, która robi taką boską zupę ze
          wszystkiego, zdaje się na bazie kalafiora i każdej zieleniny, jaka jej pod rękę
          podleci. Przezornie robi cały wielki sagan, bo natychmiast wszyscy jej
          przyjaciele pojawiają się w pobliżu, znacząco kłapiąc szczękami ;)))
          • Gość: Piter Re: Ulubiona zupa IP: *.sp / 192.168.5.* 04.05.02, 11:38
            TYLKO KOPERKOWA :)))))))))))))))))))))))))) -NAJLEPIEJ DUUUUUŻO
            • Gość: wuen Re: Ulubiona zupa IP: *.ha3.agh.edu.pl 04.05.02, 12:01
              Co wy tam wiecie o zupach! Najlepszy na świecie jest żurek,
              taki na wywarze z wędzonych żeberek. A w tym żurku wkrojone:
              te właśnie żeberka, jajka i kiełbasa swojska. Moja mama
              gotowałą taki tylko na wielkanoc. Ja gotuję sobie taki w chwilach
              gdy mam pieniądze. Ale barszczyk z uszkami z mięsem też jest
              OK.
              Pozdrawiam.
              wuen
              • Gość: mysza Re: Ulubiona zupa IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.05.02, 13:36
                Jak do tej pory barszczyk górą,wróciłam z bazaru i za chwilę biorę się do
                dzieła,będzie ukraiński,już mi ślinka cieknie :))
                • peteen Re: Ulubiona zupa 05.05.02, 13:16
                  boście nie próbowali mojej boskiej zupy gulaszowej !
                  a uszka do barszczu, mikołaju, MUSZĄ być z prawdziwków ( mięso w ogóle nie
                  wchodzi w rachubę )
                  :)))
                  • mikolaj7 Re: Ulubiona zupa 05.05.02, 17:16
                    peteen napisał(a):

                    > boście nie próbowali mojej boskiej zupy gulaszowej !
                    > a uszka do barszczu, mikołaju, MUSZĄ być z prawdziwków ( mięso w ogóle nie
                    > wchodzi w rachubę )
                    > :)))

                    no wreszcie ktos napisal o uszkach z grzybow. ja tez nie
                    jem z miesem :)
              • Gość: wiking1 Re: Ulubiona zupa IP: 217.99.217.* 05.05.02, 22:26
                OOO tak żurek jest najlepszy dnia drugiego!!!! I to z jajkiem
          • Gość: skuter Re: Ulubiona zupa IP: *.autocomp.com.pl / 192.168.0.* 06.05.02, 11:37
            jottka napisał(a):

            > Chwileczkę, o boski kapuśniaczek nikt się nie upomni?!!

            ja sie upomne prawie o kazda byle duuuuuuuuuzo
    • borys-krakow Re: Ulubiona zupa 05.05.02, 17:27
      Botwinka. Ale to za miesiąc.
      • Gość: mysza Re: Ulubiona zupa IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.05.02, 17:35
        dlaczego za miesiac juz jest,usmiecha sie na straganach mniam.
      • muzaaa Re: Ulubiona zupa 05.05.02, 17:38
        Uwzieliscie sie na ten barszczyk, ale ja nie bede zbyt oryginalna i powiem ze
        tez przpadam za para "barszcz z krokietem".
        Gdzie mozna teraz zjesc takie danie w Krakowie? Macie jakies typy? A tak
        naprawde to nie przepadam za zupami.
        • mikolaj7 Re: Ulubiona zupa 05.05.02, 20:12
          muzaaa napisał(a):

          > Uwzieliscie sie na ten barszczyk, ale ja nie bede zbyt oryginalna i powiem ze
          > tez przpadam za para "barszcz z krokietem".
          > Gdzie mozna teraz zjesc takie danie w Krakowie? Macie jakies typy? A tak
          > naprawde to nie przepadam za zupami.

          barszcz z krokietem... um... pycha. szkoda, ze krokiet z
          uszkami sie nie laczy zbytnio ;)))
          • Gość: PROKOCIM Re: Ulubiona zupa IP: *.client.attbi.com 05.05.02, 22:41
            mikolaj7 napisał(a):

            > muzaaa napisał(a):
            >
            > > Uwzieliscie sie na ten barszczyk, ale ja nie bede zbyt oryginalna i powiem
            > ze
            > > tez przpadam za para "barszcz z krokietem".
            > > Gdzie mozna teraz zjesc takie danie w Krakowie? Macie jakies typy? A tak
            > > naprawde to nie przepadam za zupami.
            >
            > barszcz z krokietem... um... pycha. szkoda, ze krokiet z
            > uszkami sie nie laczy zbytnio ;)))

            Chociaz raz musze sie z toba zgodzic. Barszcz z uszkami lub z krokietem to
            delicja. Nie lubie zup ale barszcz czerwony uwielbiam.
            Czasami lubie zjesc zurek, pomidorowa lub grzybowa.
            Najbardziej nie lubie rosol.
            • Gość: peteen Re: Ulubiona zupa IP: 217.99.217.* 05.05.02, 22:59
              ale kiedy chorujesz, to tłuściutki rosołek, z pięknymi okami i ugotowanymi
              jarzynami stawia cię na nogi w trymiga !
              :)))
              • Gość: PROKOCIM Re: Ulubiona zupa IP: *.client.attbi.com 05.05.02, 23:19
                Gość portalu: peteen napisał(a):

                > ale kiedy chorujesz, to tłuściutki rosołek, z pięknymi okami i ugotowanymi
                > jarzynami stawia cię na nogi w trymiga !
                > :)))

                Nic z tego, nie bylem u lekarza dobre 8 lat.
                • Gość: peteen Re: Ulubiona zupa IP: 217.99.217.* 05.05.02, 23:56
                  ale w godzinie choroby ( obyś jej nie zaznał, lecz statystyki są bezlitosne )
                  wspomnisz moje słowa - tłusty rosół !!!
                  :)))
                  • Gość: PROKOCIM Re: Ulubiona zupa IP: *.client.attbi.com 06.05.02, 00:19
                    Gość portalu: peteen napisał(a):

                    > ale w godzinie choroby ( obyś jej nie zaznał, lecz statystyki są bezlitosne )
                    > wspomnisz moje słowa - tłusty rosół !!!
                    > :)))

                    Nie lubie rosolu. Jednak pamietam, jak bylem dzieckiem i chorowalem to rodzice
                    serwowali mi rosol z indyka. Nie pamietam czy pomogl ale smakowal lepiej niz z
                    kury.
                    • kuba203 Re: Ulubiona zupa 06.05.02, 11:20
                      Gość portalu: PROKOCIM napisał(a):

                      > Nie lubie rosolu.

                      No wiesz? Mmmmm, pyszności...
                      • pingwin2809 Re: Ulubiona zupa 06.05.02, 11:34
                        Teraz na wiosenkę tylko szczawiowa... z ryżem i jajkami .
                        Szczaw koniecznie zbieramy we własnym zakresie (taki młodziutki i delikatny)
                        A do zupki Lyżczka świezego masełka.... MMMMnnniaaammm -:))0
                        • dora5 Re: Ulubiona zupa 06.05.02, 11:49
                          Witajcie! a ja mam inną propozycję na wiosną kiedy nic nie ma.
                          Ziemniaki w kostke + Vegeta (jak masz to cebula stara, świezy lubczyk etc.)jak
                          miekkie to dodaj grubo pokrojone zielsko z rzodkiewek. troszke jeszcze pogotuj
                          + śmietana na końcu. U nas sie to nazywa zupa badylowa
                          pozdr.
                          Dora
            • mikolaj7 Re: Ulubiona zupa 06.05.02, 18:19
              Gość portalu: PROKOCIM napisał(a):

              > mikolaj7 napisał(a):
              >
              > > muzaaa napisał(a):
              > >
              > > > Uwzieliscie sie na ten barszczyk, ale ja nie bede zbyt oryginalna i p
              > owiem
              > > ze
              > > > tez przpadam za para "barszcz z krokietem".
              > > > Gdzie mozna teraz zjesc takie danie w Krakowie? Macie jakies typy? A
              > tak
              > > > naprawde to nie przepadam za zupami.
              > >
              > > barszcz z krokietem... um... pycha. szkoda, ze krokiet z
              > > uszkami sie nie laczy zbytnio ;)))
              >
              > Chociaz raz musze sie z toba zgodzic.

              zaczyna mnie to martwic, bo zgadzasz sie ze mna juz drugi
              raz.


              Barszcz z uszkami lub z krokietem to
              > delicja. Nie lubie zup ale barszcz czerwony uwielbiam.
              > Czasami lubie zjesc zurek, pomidorowa lub grzybowa.
              > Najbardziej nie lubie rosol.

              zurek latwo jest wbrew pozorm zepsuc, pomidorowej nie
              lubie... grzybowa i roso sa dobre, nawet bardzo :)))



              • Gość: PROKOCIM Re: Ulubiona zupa IP: *.client.attbi.com 06.05.02, 22:55
                mikolaj7 napisał(a):

                > zaczyna mnie to martwic, bo zgadzasz sie ze mna juz drugi
                > raz

                Do trzech razy sztuka, pozniej bedzie wojna.


                > zurek latwo jest wbrew pozorm zepsuc, pomidorowej nie
                > lubie... grzybowa i roso sa dobre, nawet bardzo :)))

                Rosol to wielkie g...
                Nie cierpie tej zupy.
                • mikolaj7 Re: Ulubiona zupa 06.05.02, 23:26
                  Gość portalu: PROKOCIM napisał(a):

                  > mikolaj7 napisał(a):
                  >
                  > > zaczyna mnie to martwic, bo zgadzasz sie ze mna juz drugi
                  > > raz
                  >
                  > Do trzech razy sztuka, pozniej bedzie wojna.

                  zwlaszcza jak bedziesz prezydentem, a ja separatysta :]]]


                  >
                  >
                  > > zurek latwo jest wbrew pozorm zepsuc, pomidorowej nie
                  > > lubie... grzybowa i roso sa dobre, nawet bardzo :)))
                  >
                  > Rosol to wielkie g...
                  > Nie cierpie tej zupy.

                  no co Ty. na choobsko, jakpisal peteen, z makaronem takim
                  fajnym, z okami i z kurczakiem, kura... nie taka z karfura!
                  :)))
                • peteen Re: Ulubiona zupa 07.05.02, 00:26
                  bo też ci gówno podawano, a nie rosół
                  przyjedź, przypomnij się, to coś dla ciebie zrobimy !
                  rosół - dobrze przyrządzony - to więcej niż zupa...
                  :)))
                  • Gość: PROKOCIM Re: Ulubiona zupa IP: *.client.attbi.com 07.05.02, 01:01
                    peteen napisał(a):

                    > bo też ci gówno podawano, a nie rosół
                    > przyjedź, przypomnij się, to coś dla ciebie zrobimy !
                    > rosół - dobrze przyrządzony - to więcej niż zupa...
                    > :)))

                    Trzymam cie za slowo. Kiedys sie upomne.
                    • Gość: peteen Re: Ulubiona zupa IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.02, 01:34
                      a ja sie nie wypieram, czekam !
                      • skks Re: Ulubiona zupa 08.05.02, 17:20
                        Peteenie widzę, że znasz się na żarciu. Nie ma nic lepszego niż dobry rosołek
                        taki żółty z oczkami, makaronem i pietruszką.
                        No w drodze wyjątku może być grzybowa na swiezych grzybach w ostateczności
                        pieczarkowa.
                        Jestem skłonny zachwycić się jeszcze pomidorową z makaronem. nie znoszą ryżu.
                        A żurek to tylko na króliku.
                        :-))) skks
    • kraktom Re: Ulubiona zupa 09.05.02, 10:49
      ŻUREK! ŻUREK! ŻUREK!
      :)

      pozdrawiam
      Tomasz B.
      • Gość: Joseph Re: Ulubiona zupa IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 09.05.02, 11:51
        Pokrojoną w cienkie wiórki cebulę zrumienić na masełku i zalać rosołem (może
        być z kostki), gotować ok. 15 min., a na końcu dodać odrobinę białego wina
        rozmieszanego ze śmietaną. Podawać posypane tartym serem i grzankami. Pyyycha!
        • mikolaj7 Re: Ulubiona zupa 09.05.02, 16:04
          Gość portalu: Joseph napisał(a):

          > Pokrojoną w cienkie wiórki cebulę zrumienić na masełku i zalać rosołem (może
          > być z kostki), gotować ok. 15 min., a na końcu dodać odrobinę białego wina
          > rozmieszanego ze śmietaną. Podawać posypane tartym serem i grzankami. Pyyycha!

          brzmi zachecajaco :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka