yogy
05.05.02, 13:42
Nie wiem jak to jest ale zauważyłem, że ludzie lubią(fascynują się itp.) tym co
groźne i co zagraża ich życiu. Np. ja uwielbiam burzę (ale nie jak znajduję się
w jej centrum). Dawno w Krakowie nie było burzy...bo jak już ma przyjść, to od
NH...