Dodaj do ulubionych

Piekarze, litości!!

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.02, 13:22
Czy ktoś jeszcze pamięta, jak smakuje dobry, pieczony na zakwasie chleb? Ja
tak. A czy ktoś umie jeszcze taki chleb piec? Nie w Krakowie, niestety.
Zazdroszczę moim rodzicom, w których mieście piekarze nie poddali się pędowi ku
nowoczesności i stosują tradycyjne metody. Zawsze z Raciborza przywozimy kilka
bochnów i mrozimy, ale ile można? Dlaczego krakowski chleb to gliniak, odkleja
się od skórki, nie pachnie i nie nadaje się do jedzenia nawet wieczorem, a co
dopiero drugiego dnia? A może jest jeszcze piekarnia, która piecze chleb, a nie
wyrób chlebopodobny. Proponuję zrobić ranking najlepszych i najgorszych
piekarni; może przyznamy kiedyś tytuł "Czerstwej buły"?
Obserwuj wątek
    • mikolaj7 Re: Piekarze, litości!! 10.05.02, 13:25
      Gość portalu: kasiacha napisał(a):

      > Czy ktoś jeszcze pamięta, jak smakuje dobry, pieczony na zakwasie chleb? Ja
      > tak. A czy ktoś umie jeszcze taki chleb piec? Nie w Krakowie, niestety.
      > Zazdroszczę moim rodzicom, w których mieście piekarze nie poddali się pędowi ku
      >
      > nowoczesności i stosują tradycyjne metody. Zawsze z Raciborza przywozimy kilka
      > bochnów i mrozimy, ale ile można?

      mrozone jest zawsze fuj, bo sie robi takie miekkie i
      glutowate.

      dobre bulki i chleby maja w hiperach (ciekawe, co tez teraz
      skks mi powie o pieczywie z kerfura?) i kiedys (moze dalej,
      nie wiem) pyszne chleby byly na grodzkiej, 'pod aniolkami'.
      • Gość: skks Re: Piekarze, litości!! IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 13:32
        Nic Ci nie powiem bo sam z Hipernowej kajzerki wtranżalam.:)))
        :-))) skks
        • mikolaj7 Re: Piekarze, litości!! 10.05.02, 13:38
          Gość portalu: skks napisał(a):

          > Nic Ci nie powiem bo sam z Hipernowej kajzerki wtranżalam.:)))

          no, to rozumiem :)

          kiedys bralismy z billi, byly naprawde dobre, jakis czas
          temu pyszne rodzice przywozili z krakchemii, w kerfurze sa
          bulki stanadrdowe, chleb wyglada lepiej niz w wielu innych
          miejscach - tzn. ma chrupiaca skorke i jest taki delikatny w
          srodku!
          • Gość: skks Re: Piekarze, litości!! IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 13:44
            Też kupowałem w Billi ale teraz mi za daleko.
            I szukałem sobie bułek...
            Im wyszło, że najlepsze są w Hipernowej. Kupuję 30 szt. wrzucam do zamrazarki i
            wyciągam po pare. Zamrazanie wytrzymują bez strat. Można rozmrazac przez noc
            albo w mikrofali - jak popróbujesz to wyjdą Ci nawet "chrupiące".
            :-))) skks
      • kuba203 Re: Piekarze, litości!! 10.05.02, 15:50
        mikolaj7 napisał(a):

        > dobre bulki i chleby maja w hiperach (ciekawe, co tez teraz
        > skks mi powie o pieczywie z kerfura?) i kiedys (moze dalej,
        > nie wiem) pyszne chleby byly na grodzkiej, 'pod aniolkami'.

        O pieczywie z M1 -> wątek o disco polo w Hipernowej.
        • mikolaj7 Re: Piekarze, litości!! 10.05.02, 15:52
          kuba203 napisał(a):

          > mikolaj7 napisał(a):
          >
          > > dobre bulki i chleby maja w hiperach (ciekawe, co tez teraz
          > > skks mi powie o pieczywie z kerfura?) i kiedys (moze dalej,
          > > nie wiem) pyszne chleby byly na grodzkiej, 'pod aniolkami'.
          >
          > O pieczywie z M1 -> wątek o disco polo w Hipernowej.

          dziekuje, nie zagladne - wole zyc w niewiedzy !
          • kuba203 Re: Piekarze, litości!! 10.05.02, 15:54
            mikolaj7 napisał(a):

            > dziekuje, nie zagladne - wole zyc w niewiedzy !

            No wiesz? Nie rób mi tej przykrości :)))
            • mikolaj7 Re: Piekarze, litości!! 10.05.02, 15:59
              kuba203 napisał(a):

              > mikolaj7 napisał(a):
              >
              > > dziekuje, nie zagladne - wole zyc w niewiedzy !
              >
              > No wiesz? Nie rób mi tej przykrości :)))

              chyba cos bylo o zielonych bulkach... nie! juz nic nie chce o
              tym slyszec ! konic, jedzenie w hiperach jest boskie, mam
              nadzieje, ze dzisiaj znowu tam pojedziemy, ha! :)))
    • Gość: skks Re: Piekarze, litości!! IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 13:30
      Kasieńko droga!!!
      To przyjdź w sobotę na ul. Wawrzyńca w Krakowie. Oczywiście to jest Kazimierz -
      bo gdzie by indziej mogło być:), byle miedzy 9,30 a 10,00 do piekarni
      francuskiej - po kie licho "francuska" to nie wiem i mało mnie to obchodzi.
      O 9,10 wypuszczają z pieca "obrotowego"chleb. Jest świetny.
      Koniecznie musisz powiedzieć, że chcesz z "obrotowego", zwykły też jest dobry
      ale .....
      Możesz też kupić takie ogromne bochny , okrągłe. Pyszny tylko się źle kroi.
      :-))) skks
      • dora5 Re: Piekarze, litości!! 10.05.02, 13:37
        na Krupniczej są jakies takie śmieszne delikatesy. Sprzedają tam chleb.mały
        1.50 duży cós koło 2,80. Jest to cięzki (dosłownie) chleb i zblizony do tego,
        ze starego pieca. Ale najlepsze chleby "czyrstwe" sa bezapelacyjnie na
        Słowacji.
        Dora
    • Gość: Joseph Re: Piekarze, litości!! IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 10.05.02, 13:37
      Bardzo dobry chlebuś dają w przejściu podziemnym Na Kozłówku, niestety nie wiem
      czy dalej, bo ostatnio kupowałem z pół roku temu. Był smaczny, łatwo się kroił
      (nie odpadała skórka!)i czerstwiał dopiero na trzeci dzień.
      • borys-krakow Re: Piekarze, litości!! 10.05.02, 14:24
        W tym przejściu sprzedają fajne duże bochny z Dobczyc. Aż się szczęki same
        ruszają. Jest tam drugi punkt (jakaś cukiernia) której należy unikać.
    • Gość: kathy38 Re: Piekarze, litości!! IP: 149.156.58.* 10.05.02, 14:21
      Fantastyczny chleb kupiłam kiedyś w Tesco. Był świetny w smaku i czerstwiał
      inaczej niż wszystkie znane mi chleby. Niestety nie wiem czy taki pyszny jest
      tam zawsze.
      • muzaaa Re: Piekarze, litości!! 10.05.02, 16:13
        Zgdze sie ze tzw."kukielki" "pod aniolkami" byly naprawde dobre. Nigdy nie
        kupowalam wiecej niz na jeden raz, wiec nie wiem za bardzo jakie sa na drugi
        dzien.
        Ciekawa jestem gdzie mozna kupic pyszny chleb, ale taki z ciemnej maki i
        ziarnami. Zna ktos takie miejsce?
        • Gość: Joseph Re: Piekarze, litości!! IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 10.05.02, 16:32
          Ja znam, ale trochę daleko od cywilizacji :-) W Niepołomicach przy ul.
          Partyzantów 46 (prawie pod samą puszczą) jest piekarnia p. Pieprzycy, który
          wykonuje fantastyczne ciemne chlebki. Mniam mniam, zwłaszcza prosto z pieca,
          ale jest pewien minus - sprzedaż zaczyna się tam od 6 rano i trwa do
          wysprzedania chleba, co zwykle wypada już ok. ósmej-dziewiątej. Dla normalnie
          sypiających ludzi pora to oczywiście nie do przyjęcia :-)))
          • muzaaa Re: Joseph:) 10.05.02, 16:36
            Co Ty porabiasz w Niepolomicach tak wczesnie rano? Moze mieszkasz gdzies w
            okolicach?:) A z Kozlowkiem tez cos masz wspolnego bo przeciez wspominales o
            chlebie w przejsciu podziemnym:). Ale z Ciebie koneser chleba. Moze faktycznie
            przejade sie do Niepolomic po ten chleb, wystarczy mi chyba przeciez na caly
            tydzien:)
            • separatysci_wieliccy Re: Joseph:) 10.05.02, 16:58
              Niestety, to coś, co robią w krakówku i nazywają to chlebem, jest w
              rzeczywistości zbiorem odpadków. Prawdziwy chleb tylko w Wieliczce.
              • Gość: bolo separy sie mnoza (o zgrozo) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.02, 17:11
                separatysci_wieliccy napisał(a):

                > Niestety, to coś, co robią w krakówku i nazywają to chlebem, jest w
                > rzeczywistości zbiorem odpadków. Prawdziwy chleb tylko w Wieliczce.

                Nastepny KRETYN-SEPARATYSTA ?????????????
                • separatysci_wieliccy Re: separy sie mnoza (o zgrozo) 10.05.02, 17:26
                  Gość portalu: bolo napisał(a):

                  > Nastepny KRETYN-SEPARATYSTA ?????????????

                  Pisząc takie rzeczy o ludziach poświęcających się dla idei, sam sobie wystawiasz
                  świadectwo.
            • Gość: Joseph Re: Joseph:) IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 10.05.02, 17:02
              W Niepołomicach pomieszkuję, ale nie częściej niż 2-3 razy w miesiącu, zaś do
              Kozłówka mam sentyment, gdyż niegdyś uwielbiałem platonicznie jedną z jego
              mieszkanek:-) A prawdziwy polski chlebuś (choć może nie pieczony na chrzanowych
              liściach) sam bym Ci chętnie posłał, ale wiadomo to czy na jakiejś granicy nie
              zatrzymają go jako podejrzanego o wąglika ;-)
    • Gość: jacek2 Re: Piekarze, litości!! IP: *.abo.wanadoo.fr 10.05.02, 17:40
      Tak zgadza sie w Polsce jest coraz ciezej znalezc dobry chleb pieczony na
      zakwasie .Jest powszechny ped do bialego pieczywa ktore szybko czerstwieje i
      smaku w nim nie ma za wiele.Kiedy sie to przeje i znudzi? Odwiedzjacym Francje
      polecam doskonaly ciemny chleb, pieczony w piecu chlebowym :Poilane , maja swa
      strone www.poilane.fr
      • jottka Re: Piekarze, litości!! 10.05.02, 18:33
        Wiecie co, ale powszechne w Krakowie zjawisko chleba-nie-do-jedzenia nie wynika
        li i jedynie z miłości narodu ku białym bułeczkom.

        Gołym okiem widać "ekonomiczne" oszczędności piekarskie - upiornie blady, bo
        krótko pieczony chleb pozwala ograniczyć wydatki na prąd. A taki niedopieczony
        to się nieszczęsny rozwala w trymiga i na drugi dzień rzeczywiście nie do
        jedzenia. Ilość wody w chlebie też źle wpływa na jego spoistość, czy jak się to
        nazywa :(((

        A dobre, ciemne bułeczki ze słonecznikiem są w Major Markecie przy Dobrego
        Pasterza. Te z Krakchemii też dobre, i taki chleb w dużych, półokrągłych
        połówkach sprzedawany.
        • Gość: saba Re: Piekarze, litości!! IP: *.elsat.net.pl / 111.12.111.* 17.05.02, 16:25
          Faktycznie, bardzo mi smakuje okrągły świeży chleb zwiący się "wiejski" z
          Krakchemii. Długo trzyma świeżość, a nawet czerstwy jest b. smaczny . Nie wiem
          tylko jak jest teraz, bo ostatno byłam w Krakowie 6-m-cy temu. Chcę jednak
          powiedzieć, że zupełnie inny chleb jest w prywatnych piekarniach na Śląsku.
          Bardziej ciemny i nie rozsypuje się na drugi dzień. Oczywiście nie mówię o
          chlebie krojonym i na gorąco wsadzonym do folii. OCHYDA. Jeden wielki
          kluch.Pozdrawiam Was Krakusy.
      • Gość: kasiacha Re: Piekarze, litości!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.02, 08:52
        Jeszcze kilka lat temu polski chleb to było coś: chrupiący, wypieczony, o
        przyjemnej strukturze. Znajomi przyjeżdżający z zagranicy byli w szoku, tylko
        mlaskali i zajadali się na potęgę. A teraz: "szulstaty", pieczywo o
        przedłużonej trwałości, białe "byleco". Zupełnie jak w Niemczech. Polepszacze,
        przedłużacze... A przecięż można. Chętnie zapłacę nawet 2 x więcej, niech to
        tylko będzie Chleb pisany wielką literą.
        • m.in Re: Piekarze, litości!! 17.05.02, 09:22
          niezły chleb (żytni ze słonecznikiem) robi Ulman na Grzegórzeckiej.
          można kupić w budzie pod Halą.
          od lat zastanawiam się, kiedy jest smaczniejszy: pierwszego,drugiego czy
          trzeciego dnia.
          ale w sobote spróbuje z "obrotowego"
          :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka