Dodaj do ulubionych

basen w okolicy mogilskiego

IP: *.if.uj.edu.pl 13.12.04, 10:56
zancie jakis fajny? mozecie polecic?
ten awfie cos wart?
ile teraz kosztuja takie przyjemnosci
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: kana Re: basen w okolicy mogilskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 13:38
      basen AE
      • Gość: kana Re: basen w okolicy mogilskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 13:47
        basen w hotelu IBIS, całkiem przyjemny, niedużo ludzi, kosztuje 16 zł za 30
        minut,
        • jottka Re: basen w okolicy mogilskiego 13.12.04, 14:00
          no to cokolwiek przepłacona impreza:) baseny ogólnodostepne, czyli w praktyce
          baseny szkół wyższych, kosztują ok.11zł za 45 minut

          i rzeczywiście najbliżej mogilskiego jest basen ae, tylko tam sie dość ciężko
          wbić 'z ulicy', na basen awf na rogozińskiego łatwiej wejść, a o wiele
          przyjemniejszy (głębszy i zwykle czystszy, na ae chodzą chyba wszystkie szkoły
          w mieście:( - zadzwoń i dopytaj, kiedy można wejść popływać
          • jottka Re: basen w okolicy mogilskiego 13.12.04, 14:02
            aha, no jeszcze jest niedaleko basen na grochowskiej w szkole sportowej, ale
            tam chyba tylko na karnety na początku semestru, no i o ile basen może być, o
            tyle infrastruktura to tam jest straszna

            porzuć nadzieje, że sie spokojnie wykąpiesz po basenie w ciepłej wodzie, stan
            toalet też bywa sprawą wątpliwą:(
            • Gość: V16 Re: basen w okolicy mogilskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 23:09
              basen przy Polfie , polecam
            • Gość: Meggi Re: basen w okolicy mogilskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 00:29
              Polecam gorąco basen na Grochowskiej.Jest tam bardzo czysto. Cztery lata temu
              był gruntownie remontowany więc nie można mu wiele zarzucić.Prysznice
              czyściutkie, toalety super, szafki w szatni ok. Wieczorem basen ma podświetlone
              dno, jeśli przyniesiesz ze sobą płytkę to trenerzy puszczają muzyczkę i pływasz
              przy miłych dźwiękach. Ciekawe Jottka kiedy tam byłaś ostatni raz...:/
              • jottka nowienc 14.12.04, 12:25
                dokładnie to byłam 27. listopada 2004 r., czyli ze 2 tygodnie temu, ale
                dopuszczam możliwość, że w ciągu tego czasu szef obiektu pozwolił paniom
                szatniarkom wykładać więcej niż 1 (słownie jedną) rolkę papieru toaletowego na
                dzień na 1 (słownie jedną) toaletę - zapytane, dlaczego nigdy nie ma papieru
                toaletowego odparły, że norma wynosi tyle, ile powyżej, więcej kierownictwo nie
                daje


                żadna z toalet damskich nie ma zamka, za to w jednej z nich znajduje się wylot
                wentylacji czy jak to sie nazywa - w każdym razie wejść do niej zimą nie można,
                bo lodowate powietrze nawiewane jest do środka, no nie przepadam. z pryszniców
                w damskiej szatni dobrze działa może połowa, reszta wypuszcza z siebie słaby
                strumyczek wody przez ok.5 sekund, no ja sie nie umiem tak szybko umyć w tak
                małej ilości wody. pomijam fakt, że żaden z pryszniców nie ma regulacji
                temperatury wody (a to standard na innych basenach) - zwykle też poszczególne
                prysznice znajdują się w oddzielnych kabinach, a nie stłoczone pośrodku
                przejścia na basen, dzięki czemu osoby wchodzące i wychodzące kłębią się na
                sobie:(


                nie wiem, czy mogłaś korzystać z szafek tuż przy basenie, które są
                zastrzeżone 'dla naszych sportowców' (za panią szatniarka) - ale człowiek z
                ulicy musi sie przebierać w szatni gimnastycznej (?) i potem lecieć przez całą
                długość korytarza do szatni właściwej, z powrotem to zimno troche:( na innych
                basenach wchodzisz pod prysznic i do szatni bezpośrednio z wody.


                sam basen może być, ciut płytszy niż ten na ae czy awuefie, ale za to woda
                nieco cieplejsza (co bywa wadą albo zaletą w zależności od osobniczych
                poglądów). czystość - powiedziałabym - porównywalna z resztą basenów, a światła
                pod wodą czy puszczanie muzyki także pospolicie występują - ciekawe, kiedy
                byłaś na innych basenach w mieście naszym:)
                • Gość: Meggi Re: nowienc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 22:02
                  Przyznam że na wiele z tych detali, które wymieniłaś również i ja zwracam uwagę
                  ale przyzam że na Grochowskiej nic mnie aż tak nie dotknęło jak Ciebie.
                  Faktycznie korzystam z szatni tuż koło prysznicy. Jeśli chodzi o nie to bez
                  zarzutu. Zawsze mam ciepłą wodę a to że woda leje się przez pewien czas a
                  później należy przycisnąć pnownie przycisk to chyba nie ma jakiegoś większego
                  problemu. Wszystko zależy od indywidualnych preferencji. Ja przychodzę tam z
                  założeniem że chcę przede wszystkim popływać więc korzystam z prysznica w
                  zasadzie krótko ( nie nastawiam się na kąpiel, z ubikacji również (nie zdażyło
                  mi się żeby zabrakło papieru toaletowego)...Jeśli chodzi o inne baseny to mam
                  spore doświadczenie. Na awf- ie totalny tłok, to samo Polfa i mnóstwo
                  dzieciaków, które nie mają oddzielonego pasa, nie mówiąc o Wiśle gdzie po
                  prostu jest brudno:(Owszem baseny hotelowe np.Ibisa , wcześniej tu
                  wspomnianego, zgadza się jest super ale tam idę zazwyczaj odpocząć i popływać a
                  na Grochowskiej po prostu poprawić kondycję pływając. To taka subtelna różnica
                  ale...kto powiedział że ludzie muszą być tacy sami i w te sam sposób postrzegać
                  pewne elementy.Lubię dokładność jednak nie jestem zwolennikiem małostkowości:/
                  Pozdrawiam
                  • jottka Re: nowienc 15.12.04, 00:08
                    Gość portalu: Meggi napisał(a):

                    > Faktycznie korzystam z szatni tuż koło prysznicy.

                    też bym chciała:(



                    > Zawsze mam ciepłą wodę


                    a to nie o to chodzi, że woda zimna:) chodzi o to, że brak regulacji
                    temperatury - przed wejściem do wody należy sie wykąpać pod prysznicem, a
                    dziwnie nie lubię wskakiwać do chłodnej wody spod prysznica o temperaturze
                    niemal wrzątku

                    na innych basenach temperaturę wody można regulować pokrętłem i wtedy kąpiemy
                    sie w wodzie letniej, a na samym końcu w chłodnej i wchodząc do wody nie
                    dzwonimy zębami przez 5 minut


                    > a to że woda leje się przez pewien czas a później należy przycisnąć pnownie
                    przycisk to chyba nie ma jakiegoś większego problemu.


                    jeśli pewien czas trwa dłużej niż 5 sekund, to problemu nie ma, ale mam pewne
                    trudności z umyciem się, jeśli woda gaśnie niemal natychmiast po wciśnięciu
                    przycisku


                    >korzystam z prysznica w zasadzie krótko ( nie nastawiam się na kąpiel


                    sanepid i tablice na basenach nakazują 'dokładnie umyć się pod prysznicem'
                    przed wejściem na basen, a potem tez jest dobrze to zrobić w celach
                    ogólnohigienicznych, samo wejście pod strumień wody i pochlapanie sie tu i
                    ówdzie nie załatwia sprawy



                    > Jeśli chodzi o inne baseny to mam spore doświadczenie.

                    wymieniłaś awf, gdzie bywa bardzo różnie - w niedziele w południe zgadza sie,
                    nie ma gdzie szpilki wetknąć, ale w tygodniu można było w zeszłym roku (w tym
                    tam nie byłam) popływać w kulturalnych warunkach - basen ekonomicznej też jest
                    lepszy od grochowskiej, tyle że tam trudniej wejść ostatnimi czasy


                    > Lubię dokładność jednak nie jestem zwolennikiem małostkowości


                    jeżeli płacę kilkanaście złotych za godzinę, to jestem wrednie małostkowa i
                    wydaję pieniądze tam, gdzie mogę się spodziewać warunków zgodnych z normami
                    higieny i przyzwoitości - na grochowską chadzam wtedy, kiedy dostaje od
                    znajomych darmową wejściówkę:)
                    • Gość: rasta basen na Ruczaju? IP: *.biuro.net.pl 07.01.05, 08:58
                      podobno jest jakis basen na Ruczaju??? ktos o tym cos wie??
                      • rulez2 Re: basen na Ruczaju? 07.01.05, 10:18
                        Tak jest na na Szuwarowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka