Dodaj do ulubionych

OBSLUGA STREFY WYŁUDZA PIENIĄDZE

16.12.04, 12:30
W zeszłą sobotę przyjechałam do Śródmieścia Krakowa i jakież było moje zdziwienie, gdy na parkingu w strefie 'C' zobaczyłam samochody z kartami postojowymi za szybą. I to jeszcze nic, pomyślałam albo niedoinformowani albo lubią rozdawać pieniądze na prawo i lewo. Ale, że akurat potrzebowałam kupić coś w kiosku poprosiłam o taką kartę postojową i wtedy dopiero się wkurzyłam, otóż na karcie tej było napisane, że opłata parkingowa obowiązuje w dni robocze (i to jest zgodne z ustawą), niestety w nawiasie był dopisek: od pon. do soboty. I ta sobota to już jest przegięcie. SOBOTA NIE JEST DNIEM ROBOCZYM. Dlatego w sobotę w strefie C można parkować ZA DARMO. Polecam Dz.U. z 2000r. Nr 71, poz.838.
Obserwuj wątek
    • luckystrike Re: OBSLUGA STREFY WYŁUDZA PIENIĄDZE 16.12.04, 12:45
      no to parkuj za darmo!!! jak jesteś tak przekonana o swojej racji , to walcz!!!
      jednak moim zdaniem jesteś w błędzie. kilka lat temu nie pobierano opłat w
      soboty, po czym nastąpiły ekspertyzy prawnicze i zaczęli łazić w soboty. więc
      raczej bym się nie upierał na Twoim miejscu . A co do tego Dziennika Ustaw to
      może zacytuj odpowiedni fragment bo to troche długie i jakoś nie bardzo wiem jak
      to się ma do dni roboczych.
      • pato Re: OBSLUGA STREFY WYŁUDZA PIENIĄDZE 16.12.04, 12:58
        Dokładnie tak robię. Myślisz, że ja tą kartę kupiłam??? Ja ją tylko oglądnęłam i oddałam. I parkowałam ZA DARMO.
        Parę lat temu obowiązywały inne przepisy, gdzie była mowa o dniach powszednich. A oto cytat z obowiązującej Ustawy:
        "Art.13b. Pkt.1. Opłatę, o której mowa w art.13 ust.1 pkt 1,pobiera się za parkowanie pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu, w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo."
        Była też robiona wykładnia przez Ministerstwo Infrastruktury, co do określenia "dni robocze" i zostało powiedziane, że są to dni od poniedziałku do piątku, koniec kropka.
        Nie nabijaj kieszeni prywatnemu gościowi, uwierz mi, że gdyby te pieniądze szły do kasy gminy, nie czepiałabym się, im więcej tym wszystkim nam lepiej. Ale lwia część tych pieniędzy idzie do prywatnej fimy, która wg. uznania oddaje resztę miastu, ponieważ te karty postojowe nie sa drukami ścisłego zarachowania, więc firma mówi, że sprzdała tyle i tyle miasto i US jej wierzy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka