Dodaj do ulubionych

Fałszerstwo spisowe!

18.05.02, 13:15
Na stronach www.raslaska.org pojawił się następujący komunikat:

FAŁSZERSTWO SPISOWE !
Do Ruchu Autonomii Śląska docierają informacje o przygotowaniach do
sfałszowania badania narodowości w Narodowym Spisie Powszechnym. Wiemy już, że
rachmistrzów w miastach i gminach: Piekary Śląskie, Mysłowice, Zabrze, Strzelce
Opolskie, Komprachcice, Chrząstowice, Lasowice poinstruowano, by nie wpisywali
narodowości śląskiej. Dlatego apelujemy do wszystkich Ślązaków, aby:

bezwzględnie domagali się wpisania ich narodowości jako śląskiej,

wywiad spisowy odbywali w obecności co najmniej jednego świadka,

pilnowali, by odpowiedzi wpisywane były długopisem

o wszelkich przypadkach nawet najdrobniejszych sugestii (np. wywpowiedzi
rachmistrza w rodzaju - „przecież nie ma takiej narodowości", „taka deklaracja
i tak nie zostanie uwzględniona prze Główny Urząd Statystyczny") ze strony
spisującego informowali Ruch Autonomii Śląska - mailem (adresy na stronach
www.raslaska.org) lub telefonicznie (telefon interwencyjny - 0502260511,
0607440918). W informacji należy podać dane spisywanego oraz rachmistrza.

Pamiętajcie! Już wiadomo, że spis zostanie sfałszowany. Im więcej ujawnionych
przez nas przypadków łamania prawa przez rachmistrzów, tym łatwiej będzie
udowodnić polskim władzom fałszerstwo.

Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • faciu Re: Fałszerstwo spisowe! 18.05.02, 13:36
      A ja na to jak na lato....
    • Gość: fnoll narodowość? toż to XIX wieczny przeżytek! IP: *.bydgoska.krakow.pl 18.05.02, 13:49
      choć ciągle skuteczny (niestety) w polityce
    • mikolaj7 Re: Fałszerstwo spisowe! 18.05.02, 14:25
      no i dobrze. bedzie pretekst zeby nikt nie podawal
      narodowowsci lachowskiej ;)
    • kuba203 Re: Fałszerstwo spisowe! 18.05.02, 15:33
      slezan napisał(a):

      > Co Wy na to?

      A my na to, że NIE MA czegoś takiego, jak narodowość śląska, podobnie jak NIE MA
      narodowości lachowskiej, ani żadnej innj krakowskiej, warszawskiej itd.
    • Gość: eeeeeeee bzdury bzdury bzdury IP: *.gw.ip.pl 19.05.02, 08:18
      > pilnowali, by odpowiedzi wpisywane były długopisem
      > Pamiętajcie! Już wiadomo, że spis zostanie sfałszowany. Im więcej ujawnionych
      > przez nas przypadków łamania prawa przez rachmistrzów, tym łatwiej będzie
      > udowodnić polskim władzom fałszerstwo.


      robisz to specjalnie czy tez Twoje wypowiedzi wynikaja z calkowitej ignorancji?

      na poczatek powinienes nauczyc sie odrozniać dwa pojecia: NARODOWOSC oraz
      OBYWATELSTWO. to nie jest to samo. definicje znajdziesz w dowolnym
      slowniku/encyklopedii. takze w sieci.

      prezes GUS w przeciwienstwie do Ciebie odroznil te dwa pojecia i dlatego na
      ankietach spisowych sa zaznaczone jako dwa rozne pytania (POWTARZAM: JAKO DWA
      ROZNE PYTANIA).
      w przypadku posiadania polskiego dowodu osobistego nalezy na pytanie o
      OBYWATELSTWO udzielic odpowiedzi ze POLSKIE.

      natomisat niezaleznie od posiadania dowodu osobistego badz jakiegokolwiek innego
      dokumentu na pytania o NARODOWOŚĆ mozna udzielac calkowicie dowolnej odpowiedzi
      jak np. slaska, czeska, rumunska, galicyjska, lemkowska etc. ta z ktora dana
      osoba sie utozsamia (moze to byc tez tylko grupa etniczna)

      poza tym kazda osoba spisana moze zazadac od rachmistrza wydania jej formularzy i
      sama je odeslac do bura spisowego

      zeby siac panike trzeba miec do tego jakiekolwiek podstawy intelektualne
    • malopolanin Slezan 19.05.02, 09:12
      Wg zasad spisu każdy może podać taką narodowość, do jakiej się poczuwa.
      Oczywiście na 100 % będzie można spotakać nieuczciwych rachmistrzów, którzy
      będą wmawiać, że taka, a taka narodowość nie może być podana, choć będzie to
      kłamstwo. Wiem, że prowadziliście u siebie akcję uświadamiającą, że rachmistrz
      nie może niczego narzucić( plakaty i te sprawy, Wilym opisywał to na forum).
      Mam nadzieję, że do wszystkich to dotarło. Więcej zrobić nie mogliście, teraz
      przyjdzie się odwołać do wiedzy spisywanych. Co do Waszego problemu
      nardościowego, Slezan wypowiadałem się kiedyś na forum Katowice - mam nadzieję,
      że znasz mój głos. Pamiętam, że odniosłeś się do niego z aprobatą.
      Zresztą wyniki spisu i tak będą zafałszowane - raz z winy rachmistrzów ( na
      pewno nie będą chodzili do np. wszystkich bezdomnych), jak i spisywanych ( np.
      studenci wynajmujący na lewo mieszkania nie będą chcieli być ewidencjonowani z
      wiadomych względów). Także część osób, szczególnie narodowości ukraińskiej,
      przesiedlonych na północ i zachód kraju, nie poda swego pochodzenia. A to z
      powodu reakcji, jaka może ich spotkać ze strony sąsiadów. Tak niestety.
      Nienawiść siana przez komunistów zbiera plony nawet dziś, w państwie
      demokratycznym :(
      Tak więc mimo spisu liczbę osób danej narodowości i tak trzeba będzie znajdywać
      w szacunkach MSWiA i mniejszości, a nie wynikach tej całej akcji.
      Do wyników spisu podchodziłbym z WIELKĄ rezerwą.
      • kuba203 Małopolanin 19.05.02, 10:00
        To jest w końcu ta narodowość śląska? Bo mnie się wydawało zawsze, że to jest
        wymysł Ślązaków.
        Proszę o odpowiedź kogoś spoza Śląska, coby obiektywnie to ocenił :)
        • malopolanin Re: Małopolanin 19.05.02, 11:50
          Wiesz, akurat ja mam za mało informacji, by wypowiedzieć się na ten temat jasno
          i klarownie. Ciągle czekam na zdanie jakiegoś obiektywnego i biegłego w tych
          sprawach forumowicza . Póki co powinni się jednak wykazać sami zainteresowani.
          A ich argumenty wydają się sensowne.
          To nie tylko zdeklarowanie narodowości, ale też walka o inny kształt regionalny
          Polski i zwiększenie kompetencji wojewdztw.

          Jak powszechnie wiadomo, za narodowość uważa się wspólnotę, która ma poczucie
          odrębności, wspólnych zwyczajów, historii i często języka...
          Wiele cech ludzi mieszkających na Śląsku pasuje do tej próby definicji. Próby,
          bo tak naprawdę definicji narodowości nie ma. Tego nie można określić słowami.
          Ja cenię tych ludzi, powtarzam, za poczucie regionalnej wspólnoty i
          odkłamywanie historii w aspekcie podziału regionalnego, a także o walkę o
          większe kompetencje dla województw. Oni jednak wyznają coś więcej niż tylko
          wspólnotę regionalną...
          I dlatego w uważam jednoznacznie, że w spisie powinno się podać taką
          narodowość, do jakiej się poczuwa. Oczywiście o narodowości krakowskiej, czy
          warszawskiej nie można mówić, bo takowe nie istnieją. Na Śląsku sprawa jest
          jednak specyficzna. A już na pewno godne potępienia są ewentualne próby
          wprowadzanie w błąd co do narodowości przez rachmistrzów - mają oni obowiązek
          zapisać w formularzu każdą zadeklarowaną narodowość.

          • Gość: PROKOCIM Re: Małopolanin IP: *.client.attbi.com 19.05.02, 13:42
            A co z Goralami? To Polacy czy nie ?
          • kuba203 Re: Małopolanin 19.05.02, 14:21
            Wpisać powinni, ale podobno, że narodowości śląskiej nie będą w ogóle wliczali
            do statystyk. Fakt, że oni mają pewną odrębność, ale przecież nie każda grupa
            mieszkańców jakiegoś terenu, która choć trochę się różni od "sąsiadów" jest
            narodowością. Kaszubi też mają swój język, swoje tradycje i poczucie
            przynależności do tej grupy, ale za narodowość z tego co wiem się ich nie
            uznaje.
            Poza tym, jeśli każdy może podać taką narodowość, do jakiej się poczuwa, to
            stwarza to pole do popisu dla różnych niezbyt zrównoważonych, bo np taki separ
            z Limanowy sobie każe wpisać narodowość lachowską, i będzie musiał rachmistrz
            to uwzględnić.
            • malopolanin Re: Małopolanin 19.05.02, 21:50
              kuba203 napisał(a):

              > Wpisać powinni, ale podobno, że narodowości śląskiej nie będą w ogóle wliczali
              > do statystyk. Fakt, że oni mają pewną odrębność, ale przecież nie każda grupa
              > mieszkańców jakiegoś terenu, która choć trochę się różni od "sąsiadów" jest
              > narodowością. Kaszubi też mają swój język, swoje tradycje i poczucie
              > przynależności do tej grupy, ale za narodowość z tego co wiem się ich nie
              > uznaje.

              Kaszubi są obecnie jedyną grupą pochodzącą z plemion północnosłowiańskich.

              > Poza tym, jeśli każdy może podać taką narodowość, do jakiej się poczuwa, to
              > stwarza to pole do popisu dla różnych niezbyt zrównoważonych, bo np taki separ
              > z Limanowy sobie każe wpisać narodowość lachowską, i będzie musiał rachmistrz
              > to uwzględnić.

              Tak, ale GUS wszelkie takie "narodowości", które wspomniałeś wyżej zaliczy do
              polskiej. Co innego narodowość śląska. Tu GUS jeszcze oficjalnie nic nie
              powiedział.
              • kuba203 Re: Małopolanin 19.05.02, 21:53
                malopolanin napisał:

                > Kaszubi są obecnie jedyną grupą pochodzącą z plemion północnosłowiańskich.

                Ale narodowość mają polską?

                > Tak, ale GUS wszelkie takie "narodowości", które wspomniałeś wyżej zaliczy do
                > polskiej. Co innego narodowość śląska. Tu GUS jeszcze oficjalnie nic nie
                > powiedział.

                Aha, myślałem, że to wliczanie do polskiej Ślązaków też dotyczy.

                • malopolanin Re: Małopolanin 19.05.02, 22:01
                  kuba203 napisał(a):

                  > malopolanin napisał:
                  >
                  > > Kaszubi są obecnie jedyną grupą pochodzącą z plemion północnosłowiańskich.
                  >
                  > Ale narodowość mają polską?

                  Tak, tak zalicza GUS. Niektórzy jednak mają też obywatelstwo niemieckie. A to
                  dlatego, że wystarczy udowodnić, że miało się ( czy też przodkowie mieli)
                  obywatelstwo niemieckie przed 1939. Zresztą chodzi bardziej o pracę w Niemczech.
                  >
                  > > Tak, ale GUS wszelkie takie "narodowości", które wspomniałeś wyżej zalicz
                  > y do
                  > > polskiej. Co innego narodowość śląska. Tu GUS jeszcze oficjalnie nic nie
                  > > powiedział.
                  >
                  > Aha, myślałem, że to wliczanie do polskiej Ślązaków też dotyczy.

                  Nie zrozumiałeś mnie. GUS ściemnia co do narodowości śląskiej i nie mówi, czy
                  zaliczy to jako osobną narodowość, czy jako polską.
                  >

                  • kuba203 Re: Małopolanin 20.05.02, 16:44
                    malopolanin napisał(a):

                    > Nie zrozumiałeś mnie. GUS ściemnia co do narodowości śląskiej i nie mówi, czy
                    > zaliczy to jako osobną narodowość, czy jako polską.

                    Aha, już rozumiem.

                    • Gość: Wilym Kaszubi i Slązacy IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 22.05.02, 17:07
                      Jeśli GUS pomimo deklaracji narodowosci slaskiej czesci Slazakow zaliczy je do
                      narodowosci polskiej to dopusci sie falszerstwa. Wiem, ze sporo Slazkow taka
                      narodowosc deklaruje, ale:
                      - rachmistrze uwazaja sie za bardzo waznych i czesto odmawiaja wpisywania
                      takich deklaracji!!! Choc w sumie maja przeciez spisywac stan faktyczny, a nie
                      decydowac za kogos.
                      - wielu Slazakow boi sie lub nie chce takiej narodowosci podawac, choc zwykle
                      mowia, ze sa narodowosci slaskiej; wynika to z faktu, ze spis nie jest
                      anonimowy, a tutejszy ludek jest dosc bojazliwy. Znam przypadki nawet nie
                      Slazakow, ale prominentnych dzialaczy Mniejszosci Niemieckiej, ktorzy
                      deklarowali narodowosc polska "na wszelki wypadek".
                      - narodowosc polska deklaruja nawet "dwupaszportowcy" czy osoby na stale
                      zamieszkale w RFN, bo: obawiaja sie pozbawienia obywatelstwa polskiego i/lub
                      majatku pozostawionego na Slasku.

                      Na tej podstawie smiem twierdzic, ze nawet jesli GUS nie bedzie bawil sie w
                      falszowanie spisu, jego wyniki nie beda do konca zgodne z rzeczywistoscia -
                      taka sama sytuacja jak opisani przez malopolanina Ukraincy, zamieszkali na
                      ziemiach zachodnich i polnocnych.

                      Kaszubi:
                      - podobnie jak Slazacy i Kaszubi sa zroznicowani pod katem narodowosciowym.
                      Przypomne tylko, ze w Trojmiescie pojawily sie plakaty "Masz prawo deklarowac
                      narodowosc kaszubska" (kalka naszch plakatow "Masz prawo deklarowac narodowosc
                      slaska"), a koncepcje odrebnego narodu kaszubskiego wcale nie sa koncepcjami
                      marginalnymi. Nie mozna wiec a priori zalozyc, ze wszyscy Kaszubi uwazaja sie
                      za Polakow.
                      Ja osobiscie, jako Slazak, zycze braciom Kaszubom powodzenia.
                      A Polakow pozdrawiam i zycze im aby, jesli maja jakies watpliwosci, zdali
                      sobie sprawe, ze upominanie sie o swoja tozsamosc przez Kaszubow i Slazakow
                      nie jest aktem anty-polskim. Nie kazdy musi czuc sie Polakiem, ale to chyba
                      nic zdroznego, tak samo jak nie ma nic zlego w tym, ze Polacy nie uwazaja sie
                      za Rosjan, a Ukraincy za Bialorusinow.

                      Pyrsk,
                      • jottka tak w ogóle 22.05.02, 19:18
                        Wiecie co, ja bym przede wszystkim nie demonizowała tej niebywałej władzy
                        rachmistrzów, którzy jak zechcą, to wpiszą narodowość A czy B, a jak nie
                        zechcą, to nic z tego. Kwestionariusze spisowe można wypełnić samemu i w zębach
                        do biura odnieść, żaden rachmistrz nam w tym nie przeszkodzi.

                        Rozstrzyganie problemu narodowości, przynależności etnicznych itp. itd. rzecz
                        trudna bez wątpienia, ale uderza mnie - w tym wątku na przykład - tworzenie
                        klimatu oblężonej twierdzy. Niezależnie od wszelkich trudności na co dzień
                        można się już oficjalnie domagać uznania odrębności narodowej i wszelkich
                        związanych z tym praw i obowiązków. Nikt nie powiedział, że ma być łatwo ;))

                        Aha, i odnośnie języka - o ile mi wiadomo, gwara śląska nie jest klasyfikowana
                        jako odrębny język. Mimo wszelkich specyficzności językoznawcy jej za osobny
                        język nie uznają i nie czynią tego z wrodzonej złośliwości, tylko z racji
                        stosownych kryteriów naukowych. Z "językiem" góralskim podobnie.
                        • Gość: Wilym tak w ogóle IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 22.05.02, 20:43
                          ... fakt, chociaz z niewyodrebnieniem jezyka slaskiego jest nieco inaczej.
                          Problem polega na tym ze nie jest on zestandaryzowany i dlatego co najwyzej
                          uznaje sie go za dialekt.
                          Jesli zas chodzi o "wszechwladze" rachmistrzow, to polecam wejscie na:
                          www.raslaska.org
                          juz na pierwszej stronie znajdziecie liste nieprawidlowosci z pierwszego dnia
                          spisu!!! Lista bedzie sktualizowana na biezaco.
                        • slezan Re: tak w ogóle 23.05.02, 12:17
                          Trzeba spojrzeć na problem nie z perspektywy intelektualisty buszującego w
                          sieci, ale zwykłego everyman'a. Na takiego rachmistrz może mieć ogromny wpływ.
                          Powie - nie wolno! - i człowiek się podporządkuje. Nie zdajecie sobie sprawy
                          jak głęboko zakorzenione są pewne urazy wśród Ślązaków, zwłaszcza w części
                          regionu, która w latach 1922-1945 należała do Niemiec. Wielu naprawdę myśli, że
                          jak podadzą narodowość śląską lub niemiecką to trafią na jakąś czarną listę.
                          Jeżeli do tego postraszy ich rachmistrz, to efekt można przewidzieć.
                          • jottka Re: tak w ogóle 23.05.02, 13:43
                            Słuchaj, teraz to głosisz rzeczy - najłagodniej mówiąc - nieprzemyślane.

                            W informacje o rzekomej wszechwładzy rachmistrza może uwierzyć jedynie ktoś,
                            kto na własne życzenie nie zapoznał się z podawanymi co najmniej od miesiąca
                            wiadomościami w telewizjach, radiach, prasie itp.itd. Intelektualistą do tego
                            być nie trzeba. A skoro to takie biedne sierotki, co czytać i pisać o własnych
                            siłach nie potrafią, to jakim cudem wyrafinowaną świadomość narodową posiadają?!

                            No nie można zdejmować z ludzi odpowiedzialności za czynności podstawowe. Wbrew
                            pozorom dobrze im w ten sposób nie robimy.
                            • Gość: Wilym Re: tak w ogóle IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 00:18
                              jeśli za narodowość trafailo sie do polskich obozow w Lambinowicach, Zgodzie,
                              Jaworznie; tracilo wlasnosc, w szkole od nauczyciela Polaka dostawalo w twarz,
                              to nie dziw sie, ze ludzie maja obawy.
                              A twoja ironiczna uwaga o tym jak to "taki ludek"m oze miec jakakolwiek
                              tozsamosc narodowa po prostu cie kompromituje!
                            • Gość: Wilym Re: tak w ogóle IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 00:19
                              inna rzecz: rachmistrze nawet po karkolomnych awanturach w wielu przypadkach
                              odmawiaja wpisania narodowsci slaskiej. Wiec co proponujesz "ludkowi bozemu"?
                              Obic takiego rachmistrza i wpisac samemu?
                              • Gość: PROKOCIM Re: tak w ogóle IP: *.client.attbi.com 24.05.02, 01:28
                                Gość portalu: Wilym napisał(a):

                                > inna rzecz: rachmistrze nawet po karkolomnych awanturach w wielu przypadkach
                                > odmawiaja wpisania narodowsci slaskiej. Wiec co proponujesz "ludkowi bozemu"?
                                > Obic takiego rachmistrza i wpisac samemu?

                                Wyprowadzic sie z Polski skora ja nienawidzisz!!!!!!!!
                              • kuba203 Re: tak w ogóle 24.05.02, 10:50
                                Gość portalu: Wilym napisał(a):

                                > inna rzecz: rachmistrze nawet po karkolomnych awanturach w wielu przypadkach
                                > odmawiaja wpisania narodowsci slaskiej. Wiec co proponujesz "ludkowi bozemu"?
                                > Obic takiego rachmistrza i wpisac samemu?

                                Poskarżyć się na niego do jego przełożonego, a tam już wyciągną konsekwencje
                                odpowiednie.
                                • slezan Re: tak w ogóle 24.05.02, 11:44
                                  Słuszna rada. Ale mam wrażenie, że żyjecie w jakiejś wieży z kości słoniowej.
                                  Przeciętny obywatel (Ślązak, Polak, Niemiec czy inny - to nie ma znaczenia) nie
                                  będzie toczył bojów o odpowiedż na jedno pytanie spisowe. Pisząc o informacjach
                                  na temat spisu podawanych w mediach, musicie wziąć tez pod uwagę, że znaczna
                                  część społeczeństwa nie rozumie prostych komunikatów. A rachmistrz może to
                                  wykorzystać. Znam przypadki, kiedy respodnentom deklarującym narodowość śląską
                                  mówiono, że zmieniły się instrukcje i teraz takich deklaracji składać nie
                                  wolno. Niekórzy zadzwonili do biur spisowych - ale jaki to procent?
                                  • kuba203 Re: tak w ogóle 24.05.02, 12:30
                                    To ja już nie rozumiem, o co Wam chodzi. Chcecie propagować jakąś "pracę u
                                    podstaw"? Niewątpliwie, jest to przykre, że dużo osób postępuje w bezmyślny
                                    sposób, ale co na to poradzisz? Będziesz chodził wszędzie za rachmistrzem i
                                    pilnował, żeby dobrze wpisywał?
                                    Wystarczy przecież, że jedna osoba zadzwoni ze skargą, a już taki rachmistrz
                                    będzie odsunięty od pracy, a spisywaniem zajmie się ktoś inny.
                                    Poza tym, jak sugerujesz, kwestia narodowości śląskiej jest dla niektórych
                                    bardzo ważna, więc dlaczego mają się nie wykłócać o swoje prawa, skoro to dla
                                    nich ważne? Skąd tyle pesymizmu? Ja bym się w takiej sytuacji kłócił.
                      • Gość: kondrat Re: Kaszubi i Slązacy IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 01.06.02, 09:27
                        Gość portalu: Wilym napisał(a):

                        > Kaszubi:
                        > Przypomne tylko, ze w Trojmiescie pojawily sie plakaty "Masz prawo deklarowac
                        > narodowosc kaszubska" (kalka naszch plakatow "Masz prawo deklarowac narodowosc
                        > slaska"), a koncepcje odrebnego narodu kaszubskiego wcale nie sa koncepcjami
                        > marginalnymi. Nie mozna wiec a priori zalozyc, ze wszyscy Kaszubi uwazaja sie
                        > za Polakow.
                        > Ja osobiscie, jako Slazak, zycze braciom Kaszubom powodzenia.
                        > A Polakow pozdrawiam i zycze im aby, jesli maja jakies watpliwosci, zdali
                        > sobie sprawe, ze upominanie sie o swoja tozsamosc przez Kaszubow i Slazakow
                        > nie jest aktem anty-polskim. Nie kazdy musi czuc sie Polakiem, ale to chyba
                        > nic zdroznego, tak samo jak nie ma nic zlego w tym, ze Polacy nie uwazaja sie
                        > za Rosjan, a Ukraincy za Bialorusinow.
                        >
                        > Pyrsk,

                        Więcej informacji o nastawieniach części - chyba coraz bardziej reprezentatywnej i opiniotwórczej - Kaszubów w najnowszym numerze miesiecznika kaszubskiego "Odroda". Wydanie elektroniczne pod adresem:

                        http//www.zk-p.pl/odroda/

                        Natomiast pod adresem:

                        www.zk-p.pl/misc/spis/index.htm

                        wymiana poglądów i stanowisk re: "Spis powszechny" i "narodowość kaszubska"; materiały w języku polskim i kaszubskim.

                        Z wyrazami etc.,

                        K.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka