Dodaj do ulubionych

Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki S...

20.01.05, 23:19
Zdrętwiałam, jak to przeczytałam, bo mam mieć planową cesarkę właśnie w
Narutowiczu za klika dni. Serdecznie współczuję rodzinie zmarłej.
Obserwuj wątek
    • Gość: EWA Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 00:38
      Miałam tam praktyki na porodówce i położnictwie 27 lat temu.Wtedy olewali
      pacjentki-myslałam ,ze cos sie zmieniło na lepsze...przez ten czas.Wszystkim
      znajomym odradzałam ten szpital
    • Gość: Jaga Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 07:10
      Dwa razy miałam do czynienia z tym oddziałem, co prawda w sprawach nie
      związanych z porodem, ale zawsze. Dzięki niekompetencji aroganckiego lekarza na
      ostrym dyżurze nie zostałam zdiagnozowana (lekarz stwierdził że histeryzuję),
      co naraziło mnie na ponad półroczne problemy zdrowotne i konieczność kilku
      wizyt u specjalistów prywatnych, którzy nie mogli wyjść z podziwu, że pan ten,
      przy uzyciu specjalistycznego sprzętu obecnego w szpitalu, nie był w stanie
      stwierdzić banalnego wtedy, a po pół roku już znacznie poważniejszego problemu.
      Drogie Panie, przed pójściem na Oddział, uzbrójcie sie w cierpliwośc no i
      żądajcie wszystkich opinii na piśmie. Ja tego nie zrobiłam (nerwy, ostry dyżur,
      poważny problem) i teraz nawet nie mogę skargi na lekarza napisać.

      A rodzinie Zmarłej bardzo współczuję.
      • Gość: Baba Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.rydygier.tpnet.pl 21.01.05, 09:17
        Jaga zawsze z Wisłą!!!
      • lemurka Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki 21.01.05, 18:07
        serdeczne współczucia dla rodziny i małego dzidziusia
        wszystkim przyszłym mamom odradzam szpitale publiczne
        3 msc temu urodziłam śliczną córeczkę w klinice na ujastku
        nic nie płaciłam bo szpital ma podpisaną umowę z NFZ
        wpaniałe warunki życzliwy i fachowy personel
        jeśli już któras mama m=jest w ciąży wysokiego ryzyka polecam szpital im.
        rydygiera
        trzeba walczyć z nierzetelną i nieludzką opieką medyczną
        • Gość: informator Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 18:34
          W ujastku jak w każdym szpitalu były powikłania i tez śmiertelne ale nie były
          nagłośnione.
    • Gość: John Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 10:29
      Jestem wieloletnim pacjentem szpitala im. Narutowicza. Jest tam oddany zespół
      lekarzy natomiast mam watpliwości czy tekst napisany przez pania Iwonę Hajnosz
      jest wiarygodny, bo ta dziennikarka wielokrotnie dała dowód, że zależy jej
      przede wszyskim na sensacji. Pozdrawiam John
      • Gość: aaa Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 11:01
        Wierz mi znałem tą kobietę - zdrowa szcześliwa poszła do szpitala a po Nowym
        Roku usłyszeliśmy że jej stan jest krytyczny (była w śpiączce). Więc nie
        posądzaj dziennikarki o próbę zdobycia sensacji bo faktem jest że młoda kobieta
        nie żyje i nikt oficjalnie nie mówi dlaczego
        • Gość: Gabeyiel Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.isk.net.pl / 217.153.183.* 21.01.05, 11:17
          Jest zawsze bardzo przykro gdy umiera osoba młoda,lecz miejmy na uwadze fakt,
          że przecież niewiele lat temu w czasach naszych prababek śmierc przy porodzie
          nie była rzadkością. Dzięki postępowi medycyny dziś się tak dzieje
          sporadycznie. Nie sądze żeby kiedykolwiek ryzyko poważnego zabiegu którym
          niewątpliwie jest cięcie cesarskie było równe zeru...

          www.anestezjologia.amg.gda.pl/ skn/download/Intubacja.ppt - oto niekompletna
          chyba lista możliwych powikłań samej intubacji o której czytamy w artykule,
          wymienia się tam również "pękniecie tchawicy".
          Pozwolę sobie tutaj zacytować myśl koncową.
          „Intubacja ma w sobie bowiem coś szczególnego; jej realizator staje się jakby
          wysłannikiem Opatrzności, który albo wprowadzi rurkę w odpowiedni otwór, albo
          nie, co może zdecydować o egzystencji intubowanego pacjenta raz na zawsze. I
          tak jak we wszystkich podobnych działaniach o dużym ryzyku tylko perfekcyjny
          trening, powtarzanie tej samej czynności w różnych warunkach, zapewnia właściwą
          jakość postępowania”
          prof. dr hab. Andrzej Kűbler

          Zakładając że zawieszonym (czytaj: już osądzonym)lekarzom nie brakowało
          treningu i działali z odpowiednią jakoscią, nie wolno zapomniec że wiele
          powikłań wystąpić może bo wskazuje na to chocby statystyka. Cóż u jednego
          pacjenta na milion tchawica po prostu pęknie... Bo Opatrzność tak chce...

          Drodzy dziennikarze tego typu artykuły są potrzebne o ile piętnują winę i
          niekompetencję ale to przecież prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki. A
          ja tutaj czytam drastyczne opinie jednej ze stron, po wypowiedziach drugiej
          strony widzę "trzy kropki" i muszę samodzielnie roztrząsać potencjalne różnice
          pomiędzy słowem "pęknięcie" i "przecięcie". Sam juz nie wiem czy wy szukacie
          prawdy czy sensacji. Poczekajmy na wynik postępowania prokuratorskiego bo na
          razie widzę że jak sępy czekaliście na śmierć pacjentki (zbiężnośc dat?) aby
          opublikować tak "wspaniały temat".

          Na koniec. W listopadzie ubiegłego roku w opisanym oddziale przyszła na świat
          moja córka. Jakosc pracy personelu nie wzbudziła moich zastrzeżeń. Poród w
          którym uczestniczyłem był lekcją pokory wobec natury. Szczerze ubolewam nad
          tragedią jaka spotkała pacjentkę i jej rodzinę niezależnie od jej przyczyny.
          • Gość: aga Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 11:44
            ODRADZAM WSZYSTKIM TĘ SZPITAL I PANIOM KTÓRE W NAJBLZSZYM CZASIE MAJĄ
            ZAPLANOWANY PORÓD WŁASNIE W NARUTOWICZU, JA TAM RODZIŁAM NIE POWIEM , PANI
            POŁOZNA ZAJĘŁA SIE MNĄ SUPER ALE ZA 300ZŁ, OBOK W SALI KOLEZANKA NIE DAŁA NIC,
            MECZYŁA SIE WIĘC 24GODZINY. NA MOJE PYTANIE DLACZEGO NIKT SIE TYM NIE
            INTERESUJE W DYZURCE LEKARSKIEJ (PIELEGNIARKA OBJADAJACA SIE KURCZAKIEM
            SMAZONYM )ODPOWIEDZIAŁA - URODZI WCZESNIEJ CZY POZNIEJ KAZDA MUSI
            URODZIC......... BEZ KOMENTARZA
            • Gość: pan janek pier...lisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 14:21
              Moja żona we wrzesniu urodziła córke w drodze cesarskiego cięcia w Narutowicza
              i było ok. Wszyscy dosłownie bez dania złotówki. Stalo się nieszczescie i
              trzeba to wyjasnic .
              • Gość: ANIA Re: pier...lisz.ODPOWIEDŹ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 14:55
                TO ŻE SIE AKURAT TWOJEJ ŻONIE UDAŁO URODZIĆ SZCZĘŚLIWIE ,TO NIE ZNACZY ZE
                INNYCH NIE SPOTYKA W TYM SZPITALU NIC ZŁEGO.NIE OCENIAJ SYTUACJI WEDŁUG SIEBIE!
                A W OGÓLE SĄDZĄC PO TWOICH WYPOWIEDZIACH JESTES ALBO BARDZO MŁODY ALBO
                STRASZNIE PROSTY,WIĘC LEPIEJ SIE JUŻ NIE WTRĄCAJ W SPRAWY O KTÓRYCH NIE MASZ
                POJECIA!!!!!!!!
              • Gość: Piramida77 Re: pier...lisz. IP: *.netax.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 15:07
                Kochany Janku, nie masz prawa obrzucac ludzi obelgami. A to ze obrażasz kobiety
                to tylko świadczy o tym jakim prostaczkiem jesteś. Szczerze współczuję twojej
                małzonce. Jeśli chcialbys wiedziec to juz jest sprawa w prokuraturze przeciwko
                Narutowiczowi odnosnie śmierci Danki. A ludzie mają prawo wypowiadać się na
                temat niedbalstwa w szpitalach i następstwach tych zaniedbań i unikania
                odpowiedzialnosci przez persobel szpitali. Pacjenci mają prawo walczyc o swoje
                prawa bo jezeli to ma poprawic sytuację w szpitalach jesli chodzi o traktowanie
                chorych to jestem jak najbardziej za.
          • Gość: ANIA Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 15:32
            DLACZEGO WIĘC TĘ BIEDNĄ DZIEWCZYNĘ UŚPILI???PRZECIEŻ KAŻDY SZPITAL DAJE TERAZ
            ZEWNĄTRZOPONOWE.(JESTEM PO DWÓCH SZCZEŚLIWYCH CESARKACH).MAM WRAŻENIE ŻE
            LEKARZE CORAZ CZĘŚCIEJ OGARNIA OGÓLNA ZNIECZULICA I RUTYNA,ŻE DOPIERO W OBLICZU
            MEDIÓW ZACZYNAJĄ SZTYWNIEĆ A GDYBY NIE NAGŁOŚNIENIE SPRAWY (ciągle sie o tym
            słyszy)TO POZOSTAWIAJĄ RODZINE SAMEJ SOBIE. TERAZ NIESTETY ZAWÓD TEN NIE
            WYKONUJA JUŻ LEKARZE Z POWOŁANIA, A JEŻELI SĄ TO JEST ICH GARSTKA.
            JESZCZE JEDNO ,NIKT NIE CZEKAŁ NA ŚMIERĆ DANUSI ,WRĘCZ PRZECIWNIE MODLILI SIE
            WSZYSCY O TO BY ŻYŁA ,BY DZIDZIUŚ MIAŁ MAMUSIE, BY GO PRZYTULAŁA I KOCHAŁA.!!!!
            • Gość: adam Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 16:15
              Dlaczego Gazeta rozczula się na tym jednym zgonem...W Polsce co roku tysiące
              ludzi umiera, ponieważ źle funkcjonuje cała służba zdrowia. Począwszy od
              podstawowej opieki zdrowotnej po bezsensowne wyjazdy karetek R do kataru
              wszystko dzieła na granicy absurdu a czerpią z tego korzuści jedynie politycy
              i cała "ustawiona wierchuszka" medyczna. Póki lekarze będą pracować po 400
              godzin miesięcznie to będą niedouczeni, przemęczeni i będą z obrzydzeniem
              patrzeć na pacjentów...oczywiście będą również brać łapówki bo nieatycznie jest
              pozwolić głodować rodzinie a dzieciom nie dać możliwości widzenia rodzica.
              • Gość: pimpek Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 17:04
                Wybiórcza jest za cieniutka na ludzi pokroju Łapińskiego,Naumana czy Popieli
                więc woli iść w kierunku szmatławca - pisać by zarobić kasę.Nie przeszkadza
                panu Michnikowi że kosztem tragedii !!!
              • Gość: marek Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.238.116.203.adsl.inetia.pl 21.01.05, 20:35
                Glodowac?!!! Cos Ci sie pop...lo !!!
            • Gość: Kinga Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: 149.156.12.* 21.01.05, 16:27
              Znieczulenie zewnątrzoponowe stosuje się w przypadku cięcia planowego. A w tym,
              jak wynika z artykułu, zanik tętna płodu był wskazaniem do natychmiastowego
              cięcia. Nie ma innej możliwości. Tylko znieczulenie ogólne z intubacją.
            • Gość: Karina Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 22:38
              Pacjętkę uśpiono, gdyż wymagała tego sytuacja. Tętno dziecka zanikało i trzeba
              było natychmiast operować. Na działanie znieczulenia zewnatrzoponowego trzeba
              czekać chwile czasu. Dziecko mogłoby nie przeżyć. Decyzja była nie tylko
              słuszna, ale i konieczna!!!!
              Zanim obrzucisz lekarzy oskarżeniami, poczytaj trochę i dowiedz się czegoś na
              ten temat!!!
          • Gość: M. Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.crowley.pl 21.01.05, 15:49
            Faktem jest, że powikłania się zdarzają ale:
            1. jest coś takiego, jak znieczulenie zewnątrzoponowe. Przypuszczam, że go nie
            użyli, bo to kosztuje. Oficjalnie nic ale nieoficjalnie - trzeba zapłacić.
            2. nie udzielali informacji, unikali odpowiedzialności - już tylko ten fakt
            sprawia, że powinni ponieść karę a ordynator powinien przestać pełnić tą funkcję.
            • Gość: iwka Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.wroc.zigzag.pl 21.01.05, 17:06
              W tym przypadku cesarka nie była planowana, zanikało tętno dzicka, w takich
              sytuacjach stosuje się znieczulenie ogólne.
            • Gość: Karina Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 22:43
              ad.1 - to źle przypuszczasz!!! Zewnątrzoponowe do cesarki nie kosztuje nic, a w
              przypadku Pani Danusi narkoza ogólna była konieczna, aby dziecko przeżyło.
              Przez takie "przypuszczenia" tworzy sie mało obiektywny, samonapędzający się
              krąg obrzucania winą lekarzy. Nie przypuszczaj tylko sie dowiedz.
              • Gość: ANIA DO KARINY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 23:28
                TY TEŻ CHYBA JESTES NIEDOINFORMOWANA, MOJA KUZYNKA DWA LATA TEMU RODZILA W
                NARUTOWICZU, TETNO DZIECKA (wcześniaka na dodatek)BYŁO BARDZO SŁABE,NIE ZROBILI
                JEJ CESARKI, A DZIECKO URODZIŁO SIE W STANIE KRYTYCZNYM ,LEWO URATOWANE.ONA
                TEGO SZPITALA NIE CHCE NA OCZY WIDZIEC.CHYBA NIC ZŁEGO CIE JESZCZE NIE SPOTKAŁO
                ZE STRONY LEKARZY.MNIE OSOBIŚCIE TEŻ NIE,ALE UWAŻAJ Z TYM ZAUFANIEM.
                • Gość: Karina Re: DO KARINY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 20:37
                  A co ma piernik do wiatraka? Piszę tylko, że znieczulenie ogolne bylo
                  konieczne, a nie, ze mam zaufanie do wszystkich lekarzy i jestem zachwycona
                  szpitalem Narutowicza. Czy to od razu powod do przytaczania osobistych sytuacji
                  rodzinnych. Troche obiektywizmu i mniej zacietrzewienia.
                  • Gość: raczowiczewicz zgadzam sie, IP: 195.242.108.* 16.02.05, 22:10
                    zgadzam sie z twierdzeniem, ze nie mozna wyciągać skrajnych opini, a ten kto tak
                    postępuje, powinien zastukać sobie w główke i ubrac bikini!!
          • Gość: an Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 02:29
            Ja myślę ,że to nie w powikłaniu intubacji jest problem,bo przecież każdy
            człowiek jest inny.Ta pacjentka mogła mieć wadę w budowie tchawicy i żyć z tym
            nie wiedząc.Błędem było niedopilnowanie przez oddział pooperacyjny i zbyt
            opieszała reakcja personelu na zgłaszane duszności ...chyba?
      • Gość: Piramida77 Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.netax.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 11:41
        Zapewniam cię ze jest to jak najbardziej prawda. Jeste,m kolezanką Danki i
        wszystko to co jest tutaj napisano jest prawdą. Przebito jej tchawicę podczas
        cesarki a potem nie udzielono pomocy. Skandaliczne jest to ze szpital
        absolutnie nie chcial udzielac rodzinie ani informacji o zdrowiu Danki (nawet
        karty przebiegu choroby nie chce wydac rodzinie!!)
        Tutaj jest artykuł z Super ekspressu.
        www.superexpress.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=40&news_id=40991&scroll_article_id=40991&layout=1&pag
        e=text&list_position=1
        • Gość: Hertw ZDJĘCIE W SUPEREXPRESIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 12:52
          Ale oczywiście całej rodzince nie przeszkodziło cykać sobie zdjęcia do gazety...Żałosne - zdarzyła się tragedia,bo cesarka jest ryzykiem,a rodzina zmarłej chce teraz wrobić w to lekarzy i wydusić grosza ile się da,oczywiście stając się medialnymi gwiazdami czego przykładem owe zdjęcie!
          • Gość: Piramida77 Re: ZDJĘCIE W SUPEREXPRESIE IP: *.netax.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 13:07
            Człowieku, przerażasz mnie tym co piszesz. Czy nie widzisz ze oni domagają sie
            sprawiedliwosci? Dziewczyna poszla zdrowa na cesarkę, przebito jej tchawicę w
            trakcie narkozy, doszlo do zatoru w plucach, które pękly, zatrzymana zostala
            akcja serca i pojawil sie obrzek mózgu. I ona w tym stanie lezala caly dzień i
            nie udzielono jej pomocy!!! Zdjęcie jest tylko po to aby wiadomo bylo ze
            artykuł opisuje prawdę, ropzumiesz? W szpitalu za nic nikt nie chcial im
            powiedziec o tym co sie stalo i jaki jest stan Danki tylko podsuwano im pod nos
            do podpisania osiwadczenie o tym ze szpital nie ponosi odpowiedzialnosci za
            kompilkacje w trakcie i po operacji! Jak mozesz takie rzeczy pisac, gdzie masz
            jakąs moralnosc! Nie widzisz ze na wskutek blędu lekarskiego (przebicvie
            tchawicy i potem ze względu na nie udzielenie naychmiastowej pomocy dziewczyna
            nie zyje!
            Nie życze sobie takich obrazliwych slów w kierunku tych ludzi - są moimi
            przyjaciółmi, dobrymi i uczciwymi ludżmi, których dotknęla wielka tragedia!.
            Wcale ich nie znasz i nie masz prawa w taki sposób o nich pisac!
            A sprawa powinna byc naglosniona i ci, którzy zawinili smierci Danusi powinni
            za to odpowiedzieć!
            • Gość: md Re: ZDJĘCIE W SUPEREXPRESIE IP: *.Pradnik.Net 21.01.05, 19:54
              a ty uważasz, że co? Że jeśli pojawi się artykuł w Super Expresie to wpłynie to
              na wyrok sądu w tej sprawie ? Jeśli rodzina uważa,że doszło do zaniedbania to
              niech składa wniosek do prokuratury, po co się podpierać takim szmatławcem?
              Przy okazji , zawsze podpisujesz przed zabiegiem ,że zdajesz sobie sprawę z
              powikłań i że nie będziesz o nie szpitala sądzić .Spróbuj zrozumieć są wliczone
              w ryzyko, zabieg, nawet planowy u zdrowej osoby jest obciążeniem i nigdy nie
              wiadomo co się może wydarzyć.A błędy popełnia każdy i nie wiem dlaczego się wam
              wydaje,że jak ktoś jest lekarzem to ma taki dar od Boga,że nigdy się nie
              potknie.Nawet jak bardzo uważasz możesz się pomylić.Jak każdy.
              • Gość: Marek Re: ZDJĘCIE W SUPEREXPRESIE IP: *.238.116.203.adsl.inetia.pl 21.01.05, 20:41
                Czy Ty przy[adkiem nie jestes lekarzem.. równie niekompetentnym, jak ci w
                Narutowiczu? Lepiej sie zamknij.
                • Gość: md Re: ZDJĘCIE W SUPEREXPRESIE IP: *.Pradnik.Net 28.01.05, 19:31
                  przynajmniej znam zasady dobrego wychowania i nie obrażam w postach ludzi
                  którzy mają inne poglądy
          • Gość: ANIA Re: ZDJĘCIE W SUPEREXPRESIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 15:08
            CO TY CZŁOWIEKU PISZESZ,GDYBY NIE NAGLOŚNILI SPRAWY TO BY ICH LEKARZE
            OLALI.TERAZ TYLKO TYM SPOSOBEM MOŻNA COKOLWIEK ZROBIĆ.DALEJ BY KROILI I NIE DAJ
            BÓG ZROBILI TAKĄ KRZYWDE INNYM KOBIETOM.A TAK BĘDA SIE PILNOWAĆ!!
          • Gość: M. Kim ty w ogóle jesteś?? IP: *.crowley.pl 21.01.05, 15:55
            Jakim prawem śmieciu jeden piszesz takie bzdury?!!
            Kobieta nie żyje, dziecko nie ma matki a ty śmiesz twierdzić, że to dla kasy?
            Zastanowiłeś się przez chwilkę, co zrobiłbyś na miejscu męża tej kobiety?
            • Gość: Hertw Re: Kim ty w ogóle jesteś?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 17:35
              Napewno nie zamieszczałbym swoich fotek z chorą żoną w największym szmatławcu
              obok "Faktu".Ale cóż - teraz taka moda że wszystko pokazuje się w mediach.A
              osobiste tragedie w szczególności!A przepraszam że spytam?Dlaczego pani
              zdecydowała się rodzić w Narutowiczu?Chyba to był jej wybór.A tu lekarze ją jak
              to piszecie zamordowali.Celowo przebili jej tchawicę.Ludzie opamiętajcie
              się.Zdarzył się wypadek a wy sugerujecie że lekarze zrobili to celowo.Mniej
              emocji a więcej rozumu.Wypadki zawsze były i zawsze będą.A swoją drogą
              zdarzenie powinno dać do myślenia fanatykom zakochanym w "cesarkach na życzenie"
              • Gość: O Boże Re: Kim ty w ogóle jesteś?? IP: *.Pradnik.Net 21.01.05, 19:44
                przynajmniej jedna osoba zastanawia się nad przebiegiem zdarzeń a nie rzuca
                oskarżenia bez próby rozumienia tematu
            • Gość: Hertw Re: Kim ty w ogóle jesteś?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 17:36
              Piszę prawem wolności słowa.A śmieciu jeden powiedz sobie do własnej matki!
              • Gość: Zen Re: Kim ty w ogóle jesteś?? IP: *.autocom.pl 22.01.05, 22:15
                Wolność słowa ma swoje granice. Uważasz, że rodzina chce "wrobić" lekarzy?
                Nie chodzi przecież o przebicie tchawicy ale o nie rozpoznanie go a przede
                wszystkim tuszowanie sprawy i ukrywanie prawdy przed rodziną.
                Największym problemem na porodówce w Narutowiczu jest TOTALNE ZLEWANIE
                PACJENTEK. Skolicki do dymisji!!
                W takiej sytuacji insynuując, że rodzina chce wrobić lekarzy zasługujesz na
                miano śmiecia. Mimo wszystko nie życzę ci takiej tragedii.
                Nie pozdrawiam
          • Gość: BEATA Re: ZDJĘCIE W SUPEREXPRESIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 20:15
          • Gość: BEATA Re: ZDJĘCIE W SUPEREXPRESIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 20:28
            JESTEM BRATOWA MEŻA DANUSI,NIKT Z WAS NIE WIE CO PRZEŻYWAŁ TEN CZŁOWIEK PRZEZ
            TRZY TYGODNIE.STRACIŁ NAJBLIŻSZĄ OSOBĘ,I ZAPEWNIAM WAS ŻE POZWOLIŁ NA ZDJĘCIA
            NIE DLA ROZGŁOSU ANI PIENIĘDZY.WSZYSCY CHCEMY WYJAŚNIĆ PRZYCZYNĘ ŚMIERCI
            DANUSI,JESTM PRZEKONANA ŻE KAŻDY Z WAS POSTĄPIŁBY TAK SAMO W TAKIEJ SYTUACJI
            CHOCIAŻ NIKOMU TEGO NIE ŻYCZĘ.
        • anes28 Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki 21.01.05, 15:53
          Boże jaka to tragedia , zal mi tej rodziny, meza,dzidzia ze nigdy nie pozna
          mamy.Czlowiek nosi to maleństwo 9 m-cy pod sercem robi wszystko zeby było
          zdrowiutkie a lekarze zawalaja wszystko !!!
          Modle sie za nich by Bóg dał im siły.

          Ania
          • Gość: Hertw DOPIERO SIĘ ZACZNIE! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 17:47
            TERAZ TO JESZCZE SĄ LEKARZE,NIEBAWEM BĘDĄ PRACOWAĆ NA ZACHODZIE,A NAS LECZYĆ
            BĘDĄ MATOŁY KTÓRE OBECNIE STUDIUJĄ MEDYCYNĘ DZIĘKI KASIE BOGATYCH TATUSIÓW.DO
            TEGO BĘDZIEMY MIEĆ LEKARZY Z BIAŁORUSI I KAZACHSTANU DO KTÓRYCH JAKOŚ NIE MAM
            ZAUFANIA.WIĘC JESZCZE POWSPOMINACIE CZASY GDY LEKARZE BYLI RZECZYWIŚCIE
            LEKARZAMI,A POMYŁKI I ŚMIERTLENE BŁĘDY KTÓRE WEDŁUG WAS TAK MASOWO SIĘ ZDARZAJĄ
            OBECNIE,RZECZYWIŚCIE NASTĄPIĄ ZNACZNIE CZĘSCIEJ...
            • Gość: Zen Re: DOPIERO SIĘ ZACZNIE! IP: *.autocom.pl 22.01.05, 22:17
              Z takimi umiejętnościami i podejściem do pacjentów szybko stracą prawo do
              wykonywania zawodu i wylądują w więzieniach.
        • Gość: nastka Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.Pradnik.Net 21.01.05, 19:40
          no jestem pewna, że wiesz ze to prawda, na pewno tam byłaś i widziałaś jak tą
          tchawicę przecieli
        • Gość: Kolagen Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 22:45
          Trudno jest przebić tchawicę (klatka piersiowa) podczas cesaskiego cięcia
          (miednica - średnio 30cm niżej). Oskarżając lekarzy o niedopatrzenia proszę
          pilnować swojego stanu wiedzy. Tchawica pękła w czasie intubacji w trakcie
          znieczulenia ogólnego, które zastosowano zamiast standardowego znieczulenia
          podoponowego ponieważ nastąpiły komplikacje (zanik tętna płodu, grożące
          obumarciem). Nie znam szczegółów, mimo że najprawdopodobniej byłem wtedy
          niedaleko, ale procedura w takich wypadkach wygląda właśnie tak i lekarza
          powinno się zaskarżyć, jeśli postąpiłby inaczej (czytaj: nie zaintubował, czyli
          nie ryzykował przebicia tchawicy, czytaj: pozwolił pacjentce umrzeć).
          Powikłania się zdarzają i lekarze o tym wiedzą. Śmierć bliskiej osoby zawsze
          jest ciosem - ale proszę, nie róbcie nagonki...
          Łączę się w bólu z rodziną pacjentki, ale współczuję też kolegom i koleżankom
          lekarzom - ofiarom medycznej statystyki...
          • Gość: ANIA NIE MUSIELI JEJ USYPIAC!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 23:05
            SAMA JESTEM PO DWÓCH CESARKACH.PRZY PIERWSZYM PORODZIE (ale w innym szpitalu)
            TEŻ MIAŁAM POWIKŁANIA I NATYCHMIAST MUSIELI MNIE CIĄC,CHCIELI MNIE NORMALNIE
            ZNIECZULIC,ALE TAK BARDZO SIE BALAM,ŻE PROSIŁAM O UŚPIENIE.MOJA KUZYNKA RODZIŁA
            TEŻ W NARUTOWICZU, DZIECKO,LEDWO PRZEŻYŁO (wcześniak)BO LEKARZE NIE CHCIELI JEJ
            CIĄC!!BŁAGALA O ZNIECZULENIE TO POWIEDZIELI ŻE "igieł nie mają" TO SIE TERAZ
            WYDAJE ŚMIESZNE, BO JEST TERAZ WSZYSTKO W PORZĄDKU Z DZIECKIEM.
          • Gość: nona Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.crowley.pl 24.01.05, 13:35
            To proszę mi powiedzieć dlaczego moja kuzynka leżała (dusiła się) bez opieki od
            godziny 20 do 1 w nocy 5 cholernych godzin i nikt jej nie pomógł położna
            bezczelnie powiedziała, że lekarz będzi rano! ( w tym czasie zajadał sobie
            kolację!). Nie wierzę że w szpitalu nie było ani jednego lekarza który by jej
            pomógł. To nie był nieszczęśliwy wypadek! Gdyby tak było to ktoś by jej pomógł
            a nie pozwolił by się udusiła! Po drugie jak to był wypadek dlaczego lekarze
            zaczęli fałszować jej dokumenty! Gdyby to był nieszczęśliwy wypadek lekarze by
            mogli powiedzieć wprost co się stało a nie wykręcać się tajemnicą lekarską!
            Z tego co wiemy to zabiegu jej dokonywali lekarze bez uprawnień!
            Dzisiaj dowiemy się co było przyczyną tragedii.
            Żądamy sprawiedliwości!!!!!
      • Gość: ANIA Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 16:23
        JEST PAN WIELOLETNIM PACJENTEM ALE CHYBA NIE NA GINEKOLOGII??WIĘC UWAŻAM ŻE NIE
        MA CO PORÓWNYWAĆ.DANUSIĘ ZNAŁAM I TERAZ NIE ŻYJE A TRZY TYGODNIE BYŁA W
        ŚPIĄCZCE,TO NIE JEST TANIA SENSACJA ALE NIESTETY PRAWDA!!!
      • Gość: JOnny Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: 195.242.108.* 16.02.05, 22:12
        wszyscy dziennikarze to szuje
    • Gość: AGA Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 11:30
      LEKARZE NIGDY NIE PRZYZNAJĄ SIE DO BŁEDU, ZWALA NA APARATURE, ZE ZAMAŁO
      PIENIEDZY ITD ITP SKANDAL , WSPÓŁCZUJE OGROMNIE ...
    • Gość: Piramida77 Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.netax.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 11:32
      To jest wszystko prawda!!! To jest moja koleżanka!!!! Zamordowali ją w
      Narutowiczu!!! Oni sie nawet nie widziala z dzieckiem!!!!!
    • Gość: ja Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 11:42
      Niestety to niejedyny przypadek w tym szpitalu i na tym oddziale - z
      niewiadomych przyczyn pacjenci po operacjach wyskakują przez okna. Można
      powiedziec BRAK OPIEKI!!! PO OPERACJACH!!! - a ten OIOM !!! ludzie !!! i jest
      tam takich paru anestezjologów co z tym zawodem niewiele maja wspólnego Nazwa
      Oddział Intensywnej ??? Opieki ????? Medycznej ? nie ma z tym oddziałem nic
      wspólnego!!!
      Naszczęscie są też w tym szpitalu Oddziały z prawdziwego zdarzenia wraz z
      lekarzami i pielęgniarkami i chwała im za to bo mimo katastrofalnego stanu
      służby zdrowia TO CHCE IM SIE PRACOWAC W IMIE ZAWODU JAKI WYBRALI i robią to
      naprawde dobrze a nawet lepiej WIELKIE DZIĘKI IM ZA TO!
    • Gość: yasiek Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: 81.21.194.* 21.01.05, 11:48
      To najgorsza tragedia jaka moze spotkac rodzine czekajaca na nowe zycie. Choc
      jestem pacjentka tego szpitala nie moge powiedziec nic zlego o personelu i
      atmosferze jaka tam panuje.Bardzo mili i kompetentni ludzie, mimo to nie
      ukrywam lez po przeczytaniu artykulu...........
    • Gość: tosia Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 12:17
      To sie dobrze zastanów, bo to nie wyrywanie zęba. Miałam 2 cesarki i nie
      rozumiem jak zdrowe kobiety mogą płacić za to, żeby ktoś je pokroił.
      Jeśli cesarka jest konieczna załatw sobie znieczulenie doprzewodowe (najlepiej
      podpajenczynówkowe).
    • Gość: denton Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 12:24
      Wszyscy lekarze to lapowkowicze i mordercy,a zwlaszcza anestezjolodzy.Dlatego
      wiekszosc z nich nalezy zwolnic z pracy(zamknac),a reszcie zakazac dozywotnio
      prawa wykonywania zawodu.
      • Gość: bp Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.weissenfels.asklepios.com / *.dip.t-dialin.net 21.01.05, 17:52
        Jestem anestezjologiem i nie jestem ani morderca , ani lapowkarzem tylko ciezko
        charujaca lekarka ,ktora musi sie usmiechac jak jej pacjent rzyga do butow i od
        kurew wyzywa-a pomimo to kocham ten zawod. I prosze mnie nie obrazac! A kazde
        powiklanie to ogromna tragedia zarowno dla pacjenta jak i dla lekarza-my jednak
        tez mamy sumienia.
      • Gość: mar Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: 80.51.176.* 22.01.05, 22:40
        najlepiej zakazać uprawiania medycyny,nie będzie wtedy powikłań
    • Gość: MAŁA Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.crowley.pl 21.01.05, 13:28
      Kochana! Zastanów się kilka razy zanim wybierzesz ten szpital!!!!!!!! Ja tam
      rodziłam 2,5 roku temu! TO BYŁ KOSZMAR!!!!! Miałam poród rodzinny, a potem cos
      pochrzanili w znieczuleniu zewnątrzoponowym.(którego i tak wcześniej nie
      chciałam, ale to druga historia!!!) Przestałam oddychać ja i moje dziecko.
      Skończyło się cesarką, ale dramatycznie było. Podano mi najprawdopodobniej zbyt
      dużą dawkę znieczulenia. Normalnie powinno przestać działac po 2-3 godzinach
      lub chociaż zacząć ustępować , a ja odzyskałam czucie w palcach u nóg na drugi
      dzień pod wieczór (rodziłam o 23.00). Chcę się zdecydować na drugie dziecko ale
      nawet jakby Narutowicz był jedynym szpitalem w Krakowie bo inne np by zniknęły
      to i tak tam nie urodze! WOLE W DOMU, ale nie TAM!!!!!!
      • Gość: pan janek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 14:22
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: ANIA Re: mozesz rodzić w Kłaju, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 14:30
          CO TY DURNIU MOŻESZ WIEDZIEĆ O PORODACH??NIE MASZ ZIELONEGO POJĘCIA O CZYM
          PISZESZ! OBY CIE SPOTKAŁA TAKA SAMA TRAGEDIA W ŻYCIU ,ZOBACZYMY JAKI WTEDY
          BĘDZIESZ MĄDRY!!!
        • Gość: Piramida77 Re: mozesz rodzić w Kłaju, IP: *.netax.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 14:42
          Sluchaj ty zakompleksione, bezmózgie zero przestań obrzucac dziewczynę
          obelgami. Gdybys był kobieta życzylabym ci tego ona przeszla w Narutowiczu.
          Idz sobie pobluzgac na Forum dla kretynów - tam jest twoje miejsce.
        • Gość: Sprawiedliwy Re: mozesz rodzić w Kłaju, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 15:01
          Podaj palamcie swój adres bo mam ochotę Ci przyp........ , jak Ci K..... nie
          wstyd w obliczu takiej tragedii - żebyś hamie zdechł - i to jak najszybciej -
          aaaaa , szkoda gadać
    • Gość: ania Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 14:26
      ZNAŁAM TĄ DZIEWCZYNĘ,TO BYŁA WSPANIAŁA OSOBA! JESTEM PRZERAŻONA TYM CO SIĘ
      STAŁO,SAMA JESTEM PO DWÓCH CESARKACH.O TYM SZPITALU SŁYSZAŁAM WIELE ZŁYCH
      OPINII,ALE NIE PRZYPUSZCZAŁAM ZE LEKARZE TAM SĄ AŻ TAK BARDZO NIEZDARNI I
      NIEKOMPETENTNI,ALE ŻYCIE ZAWSZE SAMO WYZNACZA SPRAWIEDLIWOŚĆ ZA INNYCH LUDZI I
      WIERZĘ W TO ŻE PANI POŁOŻNA KTÓRA NIE WEZWAŁA LEKARZA ORAZ CI LEKARZE KTÓRZY
      ZAMĘCZYLI DANUSIE SAMI W ŻYCIU ZA TO ZAPŁACĄ JAKĄŚ TRAGEDIĄ.

      MĘŻOWI DANUSI ORAZ CAŁEJ RODZINIE SERDECZNIE WSPÓŁCZUJĘ..
    • Gość: dr Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.su.krakow.pl 21.01.05, 15:00
      1. Powikłanie w postaci pęknięcia tchawicy jest jednym z najpoważniejszych, ale
      niestety zdarza się.
      2. Błędem nie jest samo powikłanie ale nie rozpoznanie tego powikłania.
      3. Skandalem jest ukrywanie faktu wystąpienia powikłania przed rodziną, to
      nagminna praktyka w oddziałach szpitalnych. Dobry kontakt z rodziną jest
      podstawą pracy lekarskiej.
      4. Pochwały dla pracowników szpitala, którzy przerwali zmowę milczenia i
      powiedzieli rodzinie prawdę.
      5. Odwołana powinna zostać Dyrektor Szpitala, że dopuściła do ukrywania prawdy
      przed rodziną.
      6. Upomnienia dla ordynatorów ginekologii i anestezjologii.
      • Gość: Piramida77 Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.netax.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 15:17
        Proszę mi wierzyc ze żaden z lekarzy nie chcial rodzinie udzielic informacji na
        temat przyczyn tego co się stało. O przyczynach stanu Danki rodzina się
        dowiadywala w tajaemnicy od znajomych pracowników szpitala. Lekarze na przyklad
        próbowali wmówić rodzinie ze Danusia ma ukrytą wadę serca i przez to pojawily
        się te komplikacje po cesarce co okazalo się nieprawdą. Skandalem dla mnie jest
        to ze szpital zatajal jej stan oraz ze próbuje wykręcic się od
        odpowiedzialnosci.
        • Gość: gość do Piramidy IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 21.01.05, 18:41
          oj już nie gadaj głupot odnośnie jakiejś wady serca, bo wówczas już się
          przestaje mieć ochotę na czytanie tych opinii, to już są plotki ze szmaty
          wykręcone. Wada serca...
          • Gość: Piramida77 Re: do Piramidy IP: *.netax.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 19:00
            Posłuchaj, nie gadam żadnych głupot ponieważ znam rodzinę Danki i im naprawdę
            lekarze oswiadczyli ze to z powodu wady serca te powiklania a tymczasem lekarze
            wiedzieli ze nie bylo zadnej wady tylko przebita tchawica!
    • rafsum Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki 21.01.05, 17:06
      Każdy zabieg o którym piszecie powyżej od cięcia cesarskiego do wyrwania zęba
      może doprowadzić do powikłań,w tym do śmierci pacjenta.Warto o tym
      pamietać ,zwłąszcza ostatnio gdy w modzie jest cięcie cesarskie.Moim zdaniem to
      głupota,ale kobieta nie jestem więc w tym miejscu nie jestem obiektywny.Inny
      problem, to cięcie ze wskazań życiowych,tu nie ma na co czekać-liczy się
      zdrowie matki i dziecka-zresztą stąd jego nazwa i historia z nim związana.Nie
      wiem czy zawinili lekarze,czy pacjentka nie miała jakiejś wady tchawicy.Mam
      nadzieję że sekcja wykaże przyczynę zgonu.Nie wróci to życia biednej
      dziewczynie ale powinno coś wyjaśnić.Dziwi mnie tylko to że nie poczekano do
      sekcji zwłok,tylko rozpętano burzę.A co by się stało jak się okaże że była wada
      tchawicy,o której nie wiedziano?
      Jeszcze jedno,każdy pacjent podpisuje oświadczenie o tym kogo można informować-
      jesli nie udzielono informacji osobom wskazanym przez pacjentki,to jest to
      karalne,karalne jest również informowanie osób nie wskazanych przez pacjentka
      (kę).Tak stanowi prawo.
      • Gość: Piramida77 Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.netax.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 18:39
        Po pierwsze - Danka miala urodzic silami natury tylko po strasznych bólach
        (ktore trwały kolo 8 godzin) nie otwieralo sie jej ujście (to chyba tak się
        nazywa, nie jestem lekarzem) więc lekarze zdecydowali sie na cesarskie cięcie.
        Dlaczego zdecydowano się na cesarskie cięcie tego nie wiem. Dance przebito
        tchawice podczas intubacji co spowodowalo pózniej te okropne komplikacje.
        • rafsum Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki 21.01.05, 19:15
          Wiesz tylko problem w tym że wcale nie tak łatwo przebić tchawicę rurką
          intubacyjną.Chyba że jest jakaś wada.Dlatego myśle że może sekcja coś
          wyjaśni.Wielokrotnie intubowałem,odpukac nigdy mi się to nie zdarzyło.
          Pozdrawiam.
          • Gość: Piramida77 Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.netax.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 19:36
            Być moze byla to wada tchawicy - rzeczywiscie sekcja to wyjasni. Mnie bardziej
            szokuje fakt ze lekarze ukrywali prawdziwy powód komplikacji po cesarce przed
            rodziną.
        • Gość: Hertw Piramida,co ty pleciesz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 19:20
          Cytuję cię:
          "Po pierwsze - Danka miala urodzic silami natury tylko po strasznych bólach
          nie otwieralo sie jej ujście więc lekarze zdecydowali sie na cesarskie cięcie.
          Dlaczego zdecydowano się na cesarskie cięcie tego nie wiem".


          W pierwszym zdaniu piszesz o tym,czego w drugim zdaniu już nie wiesz,utwierdza
          mnie to w przekonaniu że nie ma sensu z Toba dyskutować bo pleciesz trzy po
          trzy jak większość osób na forum...Zastanów się co chcesz powiedzieć,a potem
          pisz bo niestety nie wiadomo o co ci chodzi
          • Gość: Piramida77 Re: Piramida,co ty pleciesz? IP: *.netax.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 19:25
            Sluchaj no, nie wymądrzaj się. Jakby ci umarła najbliższa koleżanka i przy tym
            zostawila male dziecko to nie bylbys taki przemądrzały. Tam mialo byc dlaczego
            lekarze zrobili cesarkę pod narkozą a nie na przyklad przy znieczuleniu od pasa
            w dół. Poza tym pamiętam jak bluzgales w pierwszym mailu na jej rodzinę więc
            proszę cię, nie pisz juz nic więcej bo chodzi ci tylko o prowokację i o nic
            więcej.
            • rafsum Re: Piramida,co ty pleciesz? 21.01.05, 19:33
              Bo liczy się czas.Do każdego zabiegu i postępowania są wskazania i p/wskazania.
              • Gość: Piramida77 Re: Piramida,co ty pleciesz? IP: *.netax.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 19:41
                Oczywiscie ze się liczy czas. Tylko powiedz mi dlaczego po tym jak ona zaczela
                tracic przytomnosc (bo nie mogla oddychac!), nastepnie ją reanimowano bo byla
                zatrzymana akcja serca - nie zrobiono nastepnej operacji od razu tylko na
                drugi dzien gdzie zniszenia w jej organizmie byly juz nieodwracalne?!!!
                • rafsum Re: Piramida,co ty pleciesz? 21.01.05, 19:58
                  Najczęstsza przyczyną duszności po porodzie jest zatorowość płucna.jej objawy
                  to duszność,a w skrajnych przypadkach zatrzymanie krążenia i zgon.Podczas
                  reanimacji zdarza się że na skutek masażu pośredniego serca dojdzie do rozbicia
                  materiału zatorowego i stan pacjenta poprawi się(powróci oddech i akcja serca).
                  Takiego pacjenta podłącza potem się do respiratora.By zminimalizować powikłania
                  zatrzymania krążenia i oddechu.Poza tym jest miała przebitą tchawicę,to zaczęlo
                  się zapalenie śródpiersia(tuż po wyjęciu rurki)i potem nie miała juz raczej
                  szans.
                  • Gość: Piramida77 Re: Piramida,co ty pleciesz? IP: *.netax.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 20:14
                    Dziękuję Ci za informację. Ona byla w oplakanym stanie. Po tomografii okazalo
                    sie ze ma ogromny obrzek mózgu na wskutek niedotlenienia. Wszyscy zyli nadzieją
                    ze ten obrzek ustapi i ze ona sie wybudzi. Jednak , ku rozpaczy wszystkich
                    stalo się najgorsze.
                    • rafsum Re: Piramida,co ty pleciesz? 21.01.05, 20:28
                      Niestety w każdej takiej sytuacji zaczyna sie szukac przyczyny od rzeczy
                      najczęstszych,te rzadsze schodzą na plan dalszy,a niekiedy niestety okazuje się
                      ze sa najważniejsze.Być może myśleli o zatorowości,wdrożyli postepowanie a
                      przyczyna okazała sie inna.Moja koleżanka też zmarła kilka lat temu wydawało
                      się że był zawał a okazało się że miała chorobe występującą 1/1 mln.Zostało
                      dwoje małych dzieci.
                      • Gość: marek Re: Piramida,co ty pleciesz? IP: *.238.116.203.adsl.inetia.pl 21.01.05, 20:56
                        rafsun, napisz proszę co to za choroba, bo miałem w rodzinie podobny przypadek.
                        • rafsum Re: Piramida,co ty pleciesz? 21.01.05, 21:05
                          z autoimmunologii,rzadka postać tocznia układowego-tak wyszło w badaniach
                          immunologicznych
                • Gość: lub Re: Piramida,co ty pleciesz? IP: 212.160.188.* 25.01.05, 21:22
                  jakby statek kosmiczny nie trafił w księzyc to też większość uczestnikó tego
                  forum wiedziała by co sie stalo i co nalezalo zrobic i oczywiscie kto zawinil.
                  Stala sie sprawa straszna. Zginal czlowiek.Jest to do wyjasnienia przez
                  kompetentne instytucje i oraz wyciagniecia odpowiednich wnioskow. Lacznie z
                  ukaraniem winnych,jak zajdzie taka potrzeba. Dyskusja na poziomie kuchennym bo
                  ktos cos sie domysla prowadzi do niczego. Gadacie tylko po to zeby zaistniec.
            • Gość: Karina Re: Piramida,co ty pleciesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 23:05
              Skoro Pani Danusia była Twoją bliska koleżanką to może uszanuj jej pamięć, a
              nie spekuluj i nie wdawaj się głupie bajdużenie, bo widać, że znajdujesz w tym
              ogromna przyjemność. Nie rozumiesz podstawowych zagadnień odnośnie znieczulenia
              i gadasz byle gadać. Nie ma to jak sensacja i temat do wielogodzinnego paplania
              z obcymi osobami na temat najblizszej kolezanki. Powodzenia.
              • Gość: Piramida77 Re: Piramida,co ty pleciesz? IP: *.netax.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 10:19
                Uwazasz ze bajdurzę??? Uwazasz ze jak bronię jej rodziny przed pomówieniami
                niektórych idiotów z Forum to bajdurzę? Uwazasz ze jezeli w koncu od
                anonimowego jak Rasfum dowiedzialam się o co chodzi z tchawicą w trakcie
                znieczulenia skoro ZADEN z lekarzy w Narutowiczu nic nie chcial mówic??? Nie
                czerpię z tego zadnej przyjemnosci, a nie pluj jadem tylko zasnaów się co
                piszesz!
    • mijaczek Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki 21.01.05, 23:19
      Jestem tylko ciekawa, ktory to ginekolog zostal zawieszony...
      Moze wy wiecie?
      • Gość: bp Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.05, 10:36
        Co ma zawieszanie ginekologa do tego? Przebicie tchawicy jest powiklaniem
        anestezjologicznym , a nie ginekologicznym.A tak w ogole to powiklan nie ma
        tylko ten kto nic nie robi-takie nasze doktorskie zycie.A co do zawieszania -to
        najpierw trzeba cala sprawe wyjasnic, a dopiero potem karac i zawieszac.I jak
        juz piasalam-smierc pacjenta jest to tragedia dla wszystkich- pacjenta,rodziny
        i leczacego lekarza.
      • Gość: mar Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: 80.51.176.* 22.01.05, 22:36
        Dlaczego został zaieszony ginekolog?Proponuję zawiesić Panią Dyrektor!
    • Gość: gość Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 12:05
      A co mo do tego tak atakowana ginekologia. Nawet najbardziej krytykujący matoł powinien ze szkoły podstawowej wiedzieć o pewnej odległości między tchawicą a narządami rodnymi (chyba, że miłość francuska kojarzy mu sie z prokreacją). Jeżeli był popełniony błąd, to przez anestejologa.
    • Gość: nadia1 Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.faith.pl / 80.51.255.* 22.01.05, 13:08
      Rodzilam tam dziecko 2 miesiace temu i NIGDY wiecej!!!
      Nie wiem dlaczego poszlam tam rodzic??
      Dlaczego nawet planowane CC robia w pelnej narkozie?? To jedyny szpital w
      Krakowei ktory tak postepuje. Nawet szpitale w mniejszych miastach do CC
      proponuje ZZO...

      Bardzo wspolczuje rodzinie zmarlej...
    • Gość: cisza Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: 80.50.167.* 22.01.05, 21:27
      Tacy ludzie nie powinni pracować w szpitalu. o wszyskiemu winny
      ordynator!!!!!!!!!!! i innych szpitalach to się nie zdaża!!!!!!!!!!!! wiiny,
      winny, winny i jeszcze raz winny!!!!!!!!!!
      • Gość: Karina Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 21:01
        Straszne to, ale niestety w innych szpitalach tez sie zdarza. Okolo 2 lat temu
        na Ujastek zmarla pacjentka po cesarce - sprawa nie zostala naglosniona. W SPES
        na Krolowej Jadwigi byla sprawa, poniewaz nie podjeto decyzji o cesarce (nie
        bylo anastezjologa) dzieci przydusily sie przy porodzie i sa niepelnosprawne -
        doszlo do niedotlenienia. Byl nawet o tym program w TV i sprawa w prokurturze.
        Teraz 4 lekarzy (z Bonifratrow i Jana Pawla) jest sadzanych o spowodowanie
        smierci chlopca - zla diagnoza i zle prowadzenie. W Siemiradzkim z winy lekarzy
        zmarlo przy porodzie dziecko znajomej. Te straszne rzeczy dzieja sie zawsze i
        wszedzie. Nie o wszystkich wiemy. Mozliwe nawet, ze czesc udaje sie lekarzom
        zatuszowac. Nie dziwi mnie w ogole ta desperacka walka o prawde rodziny pani
        Danusi, wszelkimi sposobami.
    • Gość: Turinal Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.zax.pl / *.zax.pl 23.01.05, 16:42
      Jak miała NIE ZEJŚĆ Ztego świata jak tam pracóją takie ginekologi jak p:Wróbel
      taki z niego ginekolog jak z koziej dupy trąbka .Koles potrafi przepisać ten lek
      pacjętce (turinal lek przeciw poronny ) w 25 tyg ciąży .Czy to jest normalne
      jeśli kobieta nie czuje dyskonfortu nic jej się nie dzieje lekaż prywatny ocenia
      dotychczasowy przebieg ciąży bez komplikacji i zabrania pacjętce brać tego leku
      do ust natomiast panDOKTÓR Wrubel przepisuje go na miesiąc to jak może być
      dobrze .Dali nieukowi staż w Narutowiczu i takich jak on jest setki , jak nie
      zaplacisz to sobie rodzisz jak w RPA ,a pomijając wątek ilu lekaży z tej grupy
      zawodowej jest dobrych ja sądzę że 12% z całego tego miotu reszta to zwykłe
      konowały których ojcowie są lekażami i chcą by ich pociechy przejęły shedę po
      nich .Wiec opłacają synkowi durniowi studia potem Ćwok leczy z takim właśnie
      efektem : OPERACJA UDANA LECZ PACJĘT ZMARŁ.
      • Gość: ANIA ODPOWIEDŹ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 17:09
        DOKŁADNIE....TATUŚ PŁACI ZA STUDIA TO TRZEBA CHODZIC!!!
        • Gość: Hammurabi Re: ODPOWIEDŹ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 19:07
          Siły na tych medycznych nieuków nie ma. Czy wiecie , że niedawno jeden z nich
          pysznil się , że w jego szpitalu umieralność okołoporodowa to 6 promil czyli 6
          tragedii na każde 1000 porodów. I jeszcze śmiał publicznie twierdzić , że
          statystycznie kobiety muszą umierac przy porodzie. Palant twierdził,że umiera u
          nas na 100000 porodów mniej kobiet niż w USA-jak by nie wiedział,że tam murzynki
          i latynoski nie chodzą do lekarza. a poza tym fundusz płaci szpitalom za jeden
          porod tylko około 20 razy mniej niz np. w Anglii mamy więc prawo żadać
          porównywalnej opieki. Wywalić ordynatora. OKO ZA OKO ZĄB ZA ZĄB
      • Gość: ARB Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.eris.rpg.pl / *.eris.rpg.pl 24.01.05, 14:02
        Abstrahując : PACJĘCIE Turinal chyba LEKAŻE ogólnie robią Ci
        DYSKONFORT, bo SHEDĘ maja większą... Gdzie Ty byłeś, kiedy uczyli
        zasad pisowni, Ćwoku ???
    • Gość: Znajoma... Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 12:17
      To co sie stało w tym szpitalu..przeraża mnie i moich znajomych-nie powinno
      miec NIGDY miejsca...jest to tylko i wyłacznie wina i zaniedbanie lekarzy,
      którzy opiekuja sie pacjentami wyłacznie przez danie łapówki. Uważam ze bardzo
      dobrze ze prasa zajeła sie ta sprawa, gdyż odpowiedzialni za to ludzie powinni
      ponieść konsekwencje za swój czyn. Juz nikt nie przywroci zycia Danusi która
      znałam... ale byc moze przez to nagłosnienie juz zadne dziecko nie straci
      matki - współczuje rodzinie która znam...a zwłaszcza synkowi "Michałkowi"
      mezowi oraz mamie Danusi !
    • Gość: KUBA Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.05, 23:47
      CIEKAWE ILE CZASU POTRZEBA ZEBY TO WYJAŚNIĆ?
    • Gość: misiek Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 14:26
      Pani Doktor najlepiej znała się na braniu ŁAPÓWEK, Poród na jej dyżurze
      kosztował mnie 1000 zł.(Opieka wspaniała).Niestety tragiczne było to, że w sali
      obok rodziła dziewczyna ( normalnie z ulicy ), pani Doktor nawet do niej nie
      podeszła żeby obejrzeć łożysko.
      • Gość: jola Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 03:45
        no i przycichła sprawa tak jak przypuszczałam
    • Gość: sąsiadka Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 10:29
      Przecież to jakaś farsa dlaczego ją intubowali skoro można było podać tlen
      maseczką i jeszcze jedno lekarze to mafia z którą nikt jeszcze nie wygrał i
      niewierzę w sprawiedliwość w tym kraju,dlaczego są tak bezkarni,niepogodzę się
      z tą śmiercią.Może tym razem dziennikarze i opinia społeczna doprowadzą do tego
      że niebędą bezkarni czego rodzinie z całego serca życzę
    • Gość: sąsiadka Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 10:31
      Przecież to jakaś farsa dlaczego ją intubowali skoro można było podać tlen
      maseczką i jeszcze jedno lekarze to mafia z którą nikt jeszcze nie
      wygrał ,dlaczego są tak bezkarni,niepogodzę się
      z tą śmiercią.Może tym razem dziennikarze i opinia społeczna doprowadzą do tego
      że niebędą bezkarni czego rodzinie z całego serca życzę
      • Gość: Jola Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 13:05
        Do ogólnego znieczulenia musi się pacjenta zaintubować ,żeby można było za
        niego oddychać. Podczas takiego znieczulenia pacjent jest zwiotczony i nie może
        sam oddychać.
      • rafsum Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki 15.02.05, 22:34
        Sąsiadko-milcz wacpani,zamiast głupoty pisać.A czy ktos w końcu ustalił jak
        było z ta tchawicą,bo trudno mi uwierzyć ze mozna przedziurawić
        zdrową ,fizjologiczną tchawicę.Chyba ze zamiast rurki jest pręt metalowy.
        • Gość: Jola Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.05, 15:34
          Czasami gdy tchawica jest nietypowo zbudowana i wtedy trzeba intubowac na
          prowadnicy, która mogła być wadliwa ,to znaczy zbyt twarda i wysunęła się z
          rurki podczas intubacji. Nie wiemy jak to było naprawdę, nie znamy dramaturgii
          tego co tam się działo.
          • rafsum Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki 17.02.05, 10:00
            Tak,tylko prowadnicy używa się gdy są problemy,i z reguły jest miękka,tzn na
            tyle by się ugiąc przy zetknięciu ze ścianą tchawicy.Dlatego myślę ze tu tkwi
            przyczyna- że prawdopodobnie musiała mieć jakąś wadę tchawicy(pierscieni?).Ale
            winni są lekarze,jak zwykle w tym kraju.
            • Gość: Jola Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.05, 11:51
              Najprawdopodobniej miała wadę . Powtarzam nie znamy dramaturgii tego zabiegu ,
              bo jeżeli zanikało tetno trzeba było jak najszybciej ją znieczulić,żeby ratować
              dziecko. Nie wiemy też jaką tą prowadnicę ma anestezjologia w tym szpitalu....
    • amb25 Re: Prokurator wyjaśnia przyczyny zgonu pacjentki 17.02.05, 11:06
      Byłam wstrząśnięta śmiercią tej Dziewczyny. Przecież ona poszła urodzić
      Dziecko, dać nowe życie.
      Bardzo współczuję Rodzinie.
      Z tego wsyzstkiego co słyszałam, najbardziej wstrząsający jestfakt, że na
      oddziale pooperacyjnym nikt nie zainteresował się jej stanem i nikt nie nawet
      nie próbował udzielić jej pomocy. To Ci ludzie przede wszystkim powinni
      odpowiadać za jej śmierć.
      Bo mimo wszystko nie wierzę, żeby lekarz celowo przebił jej tchwaicę. A jeśli
      nie miał uprawnień - to powinien odpowiadać przedewszystkim ten kto nakazał mu
      wykonać zabieg.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka