lil_100
21.01.05, 23:24
Nie wydaje mi się dobrym pomysłem kierownie oficjalnych (mailowych,
listowych) inwektyw pod adresem prezydenta. Odnoszę to do postu
mieszkańca.ruczaju ("Nie mogę sobie odmówić zajęcia stanowiska odnośnie Pana
kwalifikacji. Jestem przekonany żs zupełnie nie nadaje się Pan do pełnienia
roli Prezydenta Miasta Krakowa. Zresztą wywodzi się Pan z formacji, która
kojarzy się wyłącznie z aferami, przekupstwem, itp. Mam głęboką nadzieję, że
nie zostanie Pan wybrany na kolejną kadencję") i zachęty ruczajki, by takie
właśnie pisma przesyłać.
Przecież takie rzeczy jeszcze usztywnią stanowisko Majchrowskiego. Za wszelką
cenę będzie chciał nam dokopać.
I wartość mieszkań jako kluczowy argument. Zlitujcie się! Jaki to nam tworzy
wizerunek?? Zastrachani o swoje interesy japiszony (zresztą takie głosy
nieprzychylnych nam osób już się pojawiają na forach).
Nie wydaje mi się sensownym postępowanie jak polscy politycy w sejmie