ra_v2
25.01.05, 20:41
UM Krakowa zaplanował wybudowanie na Ruczaju ponad 650 do 2000 (różne wersje)
mieszkań przydziałowych (komunalnych lub socjalnych). W opinii wielu
autorytetów, takie podejście do budownictwa socjalnego i komunalnego
(grupowanie mieszkań w jednym miejscu) to błąd. To coś co grozi degradacją
kulturową i nie tylko całej okolicy. Władze miasta chcą zrobić w Krakowie
kolejne getto biedy. Mieszkańcy Ruczaju Zaborze i Kobierzyna wielokrotnie
wyrażali swoje obawy związane z tym pomysłem, zwracając uwagę m. in. na:
- niebezpieczeństwo stworzenia enklaw "napiętnowanych-trędowatych".
Mieszkańcy bloków komunalnych to często wartościowe osoby, jednak spotkałem
się z opinią, że nawet w takich rodzinach w złym sąsiedztwie bardzo szybko
dochodzi do powstawania zachowań przestępczych i patologicznych.
- pewny wzrost przestępczości z którą policja krakowska nie będzie potrafiła
sobie poradzić. W jednym z najbardziej zdewastowanych bloków w Krakowie
mieścił się i w zasadzie mieści nadal posterunek policji.
- realny spadek wartości nieruchomości, czyli realną stratę dla tych
mieszkańców, którzy własnym wysiłkiem często podejmując duże zobowiązania
stali się właścicielami tych że w tej okolicy,
Mieszkańcy Ruczaju Zaborze i Kobierzyna proponują :
Zastąpienie budowania skupiskowego, kupowaniem mieszkań w normalnych blokach,
w ilości nie większej niż 20% liczby mieszkań danego bloku. Da to szansę na
tworzenie właściwych wzorców dla młodzieży, która w większości z nie swojej
winy wraz ze swoimi rodzicami znalazła się w trudnej sytuacji życiowej.
Odstąpienie od budownictwa enklawowego, tworzącego getta "napiętnowanych"
biedą mieszkańców. Wybranie korzystniejszego także finansowo wariantu zakupu
mieszkań komunalnych na rynku wtórnym. Wariant ten gwarantuje także szybsze
rozwiązanie (!) problemu braku mieszkań komunalnych, a więc spełnia
podstawowy postulat prezydenta Miasta Krakowa.
Wydaje mi się, że warto dać szansę im i nam, na prawidłowy rozwój i godne
oraz bezpieczne życie. Trzeba odstąpić od sposobu rozwiązywania problemu,
który nie zdał egzaminu w innych krajach UE. Prezydent jest głuchy na
argumenty kilku tysięcy osób, które zjednoczyły się w walce z tym
niefortunnym pomysłem. Osobiście czuję się bezsilny wobec tego co się dzieje
w moim mieście, dlatego szukam pomocy wszędzie gdzie to możliwe.
Nie potrafię zrozumieć, jakie przyczyny kierują prezydentem Miasta Krakowa.
Skoro wszystko tj. historia, fakty, finanse, nawet czas przemawiają przeciw
temu pomysłowi nie jestem w stanie zrozumieć postępowania prezydenta. Być
może grają rolę tutaj inne czynniki. Zwracam się więc z prośbą o pomoc w
imieniu własnym, ale podejrzewam także w imieniu znacznej części społeczności
Ruczaju Zaborza i Kobierzyna (Po szczegóły zapraszam na stronę
www.protest.itour.pl),
Potrzebujemy poparcia!
może być email pod adres :
prezydent@um.krakow.pl;
do wiadomości:
pomoc@gazeta.pl
Krzysztof.Adamczyk@um.krakow.pl
pawel.pytko@rmk.krakow.pl
Boguslaw.Kosmider@rmk.krakow.pl
Z tekstem:
Popieram protest mieszkańców Ruczaju Zaborza i Kobierzyna sprzeciwiających
się budowie mieszkań komunalnych i socjalnych w okolicy ulic Magnolii,
Zalesia i Lubostroń w Krakowie
Imię i nazwisko
(adres lub pesel)
lub każdym innym - byle cenzuralnie ;-)
Jeżlei możecie to roześlijcię tą prośbę do swoich osobistych znajomych