Dodaj do ulubionych

LPR straszy artystów

IP: *.crowley.pl 01.02.05, 01:09
STOP wydawaniu kasy z moich podatków na pseudosztukę! Niech za te gołe fiuty
i rzeźby z g... płacą "artyści" i ich sponsorzy.
Obserwuj wątek
    • Gość: komiwojażer Też mi sztuka, penis na krzyżu itp. IP: 5.2.* / *.chello.pl 01.02.05, 01:16
      LPR powinno pozamykać te galerie.
      • Gość: dg Mecenat = kontrola IP: *.crowley.pl 01.02.05, 01:56
        Subsydiowanie publicznymi pieniędzmi sztuki uprawianej na własny rachunek
        artystów jest ryzykowne. Jeśli artysta odniesie tzw. sukces zawsze idzie to na
        jego własną chwałę, kiedy z jakichś przyczyn robi się niemiło to z kolei więcej
        uwagi zwraca się na działania państwa (publika pyta: kto za to płaci?).
        Dzięki państwu artyści oraz "artyści" mają z czego żyć, ale nie bardzo mają
        prawo obrażać się na mecenasa. Stąd każde państowe subsydium dla sztuki lub
        sztuczek wiąże się z niebezpieczeństwem politycznej kontroli. Po prostu nie da
        się tego uniknąć.
        Czy dla dobra sztuki Szanowni Artyści nie byliby łaskawi ubiegać się raczej o
        względy prywatnych mecenasów niż wisieć na państwowej klamce?
        (Bo "sztuce" to wszystko jedno).
        • Gość: Ma Tejko Re: Mecenat = kontrola IP: *.crowley.pl 01.02.05, 02:25
          > Czy dla dobra sztuki Szanowni Artyści nie byliby łaskawi ubiegać się raczej o
          > względy prywatnych mecenasów niż wisieć na państwowej klamce?

          He, he, he. A znasz idiotę, który dałby dobrowolnie kasę na kuśkę Nieznalskiej,
          ohydne zdjęcia Kozyry podglądane w łaźni i inne syfy uwielbiane przez różnych
          Guzków?
          Gdyby w dawnych wiekach istniało socjalistyczne państwo subsydiujące
          taką "sztukę" to zamiast Kaplicy Sykstyńskiej czy zbiorów Luwru mielibyśmy
          wypchane zwierzęta i szpetne autoportrety gołych, kalekich artystek. To przejaw
          degeneracji.

          Guzka trzeba usunąć dla dobra organizmu (polskiej sztuki)!
          • Gość: bobrowy_lasek Re: Mecenat = kontrola IP: *.usr.onet.pl / *.usr.onet.pl 02.02.05, 15:21
            przypominam nieśmiało, że Michał Anioł namalował w Kaplicy Sykstyńskiej za
            pieniądze od papieża gołe postacie, co też wszystkich oburzało, ale dziś nikt
            nie kwestionuje, ze to sztuka, i w dodatku piękna
            "ubiegać się o względy"? - chyba nie masz pojęcia, jak upodlać się muszą
            współcześni artyści, ale za samo lizanie tyłka żaden biznesmen nie płaci
      • nemo_nikt A ja jestem goroncom katoliczkom. 03.02.05, 03:39
        Ja wierze ze Pan Bog jest tez w takim artyscie. Bo co? Jak jest w zwierzentach i
        roslinach to w takim co jest artysta to tez musi byc. Chcialabym zyc w Meksyku.
        I jesc mango. Ale nie te z Gdyni. Rodacy.
    • Gość: aborygen1 Socrealizm od-nowa??? IP: *.vic.bigpond.net.au 01.02.05, 05:56
      czytajac powyzsze wypowiedzi Forumowiczow odnosze wrazenie ze sami naleza do
      Ligi Polskich Rodzin. Na calym swiecie Panstwo prowadzi patronat nad sztuka lecz
      w Polsce wymaga sie aby artysta tworzyl pod wymagania sponsora. Pachnie to po
      prostu socrealizmem. Czy nie rozumiecie, ze jestescie jak ten meteoryt
      przygniatajacy Ojca Swietego? Czy Polska zawsze musi byc Ciemnogrodem?
      • Gość: nie-aborygen Re: Socrealizm od-nowa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 17:20
        > Na calym swiecie Panstwo prowadzi patronat nad sztuka

        Ale ci się wszystko poplątało. Toż to właśnie w socrealiźmie artyści musieli
        produkować tylko to, co im państwo kazało i co było zgodne z oficjalną ideologią.

        > Czy Polska zawsze musi byc Ciemnogrodem?

        nie musi i nie jest.
    • Gość: aborygen1 Radny Twarog...ostoja Moralnosci??? IP: *.vic.bigpond.net.au 01.02.05, 06:19
      Najpierw mu sie nie podobal Marsz Tolerancji... a teraz dla odmiany tepi sztuke!!!
      Jak przystalo na wielkiego Katolika postepuje zupelnie w sposob w jaki kiedys
      postepowala Swieta Inkwizycja. Tylko LPR ma widac w tym kraju osadzac wszystkich
      pod wzgledem moralnosci. Dla mnie, brak tolerancji, to brak inteligiencji.
      Boze miej nas w opiece przed takimi moralizatorami!!!
      • Gość: LZ Re: Radny Twarog...ostoja Moralnosci??? IP: *.interkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 07:31
        Proponuję "aborygenie1" abyś podjął się sponsorowania jednej z
        "wolomyślicielskich" galerii. Na początek proszę o przekazywanie 500 złotych
        miesięcznie, w zamian za co Twoje nazwisko umieszczane będzie na tabliczce pod
        każdym "dziełem". Zgoda? bardzo także proszę o reakcję na ten post i dobrowolne
        dopisywanie się chętnych sponsorów.
        • Gość: aborygen1 Palenie ksiazek...nastepne zadanie LPR IP: *.vic.bigpond.net.au 01.02.05, 09:49
          Widze, ze zupelnie nie zrozumiales co mialem na mysli. Czy to, ze pieniadze
          podatnikow a raczej BARDZO skromna ich czesc idzie na sztuke to takie zle? Czy
          zgadzasz sie z tym , ze pan Twarog czy ktos inny ma zapedy cenzurowania sztuki w
          imie tzw. moralnosci katolickiej? Jeszcze troche a dojdzie w tym kraju do
          palenia ksiazek jak za czasow NDSAP. Czemu pan Twarog i reszta mu podobnych
          staje na glowie aby zabic wolna mysl...bo tym jest sztuka! Moze sie nie podobac
          lecz sztuka ma to do siebie , ze trafia do roznych odbiorcow.
          • Gość: LZ Re: Palenie ksiazek...nastepne zadanie LPR IP: *.interkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 09:57
            Oj człowieku... nawet w obliczu tak prostej i uczciwej repliki lewacko i
            demagogicznie pleciesz. Będziesz wpłacał pieniadze czy nie ???!!!

            A z tym paleniem książek to się ośmieszasz.

            W "wolną wypowiedź artystyczną" uwierzę wówczas, gdy genitalia zawisną obok
            krzyża - także na gwieździe Dawida i półksiężycu. Ale wówczas z NAJWYŻSZĄ
            POGARDĄ odwrócę się od takiego "artysty". A i reakcja LPR będzie bez wątpienia z
            gatunku tych najbardziej pobłażliwych.
            • Gość: aborygen1 Lewacko...czyli lewackie pogrozki... IP: *.vic.bigpond.net.au 01.02.05, 10:17
              Co to za tekst: bedziesz wplacal czy nie???
              Co to za teksty: genitalia zawisna na...???
              Sam sobie wystawiasz opinie...I kto tu jest demagogiem???
              Poza tym wyzywanie od "lewakow" wszystkim ktorzy maja inna od Ciebie opinie nie
              jest chyba dowodem na wielka tolerancje, chyba, ze Ty po prostu nie wiesz co to
              jest? Moze z liga Ci nie po drodze lecz brzmisz zupelnie jak Ich sympatyk
              • Gość: LZ Re: Lewacko...czyli lewackie pogrozki... IP: *.interkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 10:28
                > Co to za tekst: bedziesz wplacal czy nie???

                po prostu zwróciłem się o odpowiedź (prostą: tak/nie) a uzyskałem demagogiczny
                bełkot, więc ponawiam pytanie :-)

                > Co to za teksty: genitalia zawisna na...???

                oto demagogia w czystej postaci.

                > Sam sobie wystawiasz opinie...I kto tu jest demagogiem???
                > Poza tym wyzywanie od "lewakow" wszystkim ktorzy maja inna od Ciebie opinie nie
                > jest chyba dowodem na wielka tolerancje, chyba, ze Ty po prostu nie wiesz co to
                > jest?

                po prostu lewaków poznaję po sposobie budowania odpowiedzi. Przykro mi, jezeli
                nie jestes lewakiem; wobec tego jesteś ich zdolnym uczniem :-)

                > Moze z liga Ci nie po drodze lecz brzmisz zupelnie jak Ich sympatyk

                uwazaj, bo piana nienawiści zacznie kapać z ust a to nieestetyczne :-)

            • Gość: jasiek Re: Palenie ksiazek...nastepne zadanie LPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 10:40
              Gość portalu: LZ napisał(a):
              > W "wolną wypowiedź artystyczną" uwierzę wówczas, gdy genitalia zawisną obok
              > krzyża - także na gwieździe Dawida i półksiężycu.

              Jak jakiś artysta uzna za stosowne zawiesić „genitalia na gwieździe Dawida” to
              je zawiesi, i jego sprawa, będzie się można co najwyżej zastanawiać nad
              wartością artystyczną tego rodzaju dzieła. Ale co wy żeście się ludzie tak
              zafiksowali z tymi genitaliami??? Kompleks jaki, czy co??? W końcu część ciała
              ludzkiego, jak każda inna. A realistyczny wizerunek Chrystusa na krzyżu, a więc
              nagiego, z odsłoniętymi genitaliami, to co, można wystawić???
              • Gość: LZ Re: Palenie ksiazek...nastepne zadanie LPR IP: *.interkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 10:47
                > Jak jakiś artysta uzna za stosowne zawiesić „genitalia na gwieździe Dawid
                > a” to
                > je zawiesi, i jego sprawa, będzie się można co najwyżej zastanawiać nad
                > wartością artystyczną tego rodzaju dzieła. Ale co wy żeście się ludzie tak
                > zafiksowali z tymi genitaliami??? Kompleks jaki, czy co???

                No więc jeżeli jakiś "artysta" uzna to za stosowne - to ja GARDZĘ TAKĄ "SZTUKĄ".
                Czy ktoś mnie popiera? Czyżbym był osamotniony? A moze wobec tego odezwą się
                inni zwolennicy umieszczania genitaliów na symbolach religijnych judaizmu,
                islamu czy chrześcijaństwa?
                Jeżeli zaś nazwiesz to kompleksem - prosze bardzo. Ja nazwę to zaś kwestią
                kultury i smaku.
                • Gość: jasiek Re: Palenie ksiazek...nastepne zadanie LPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 11:10
                  Gość portalu: LZ napisał(a):

                  > No więc jeżeli jakiś "artysta" uzna to za stosowne - to ja GARDZĘ
                  TAKĄ "SZTUKĄ"
                  > Jeżeli zaś nazwiesz to kompleksem - prosze bardzo. Ja nazwę to zaś kwestią
                  > kultury i smaku.

                  I masz prawo zachwycać się bądź gardzić, ale nie masz prawa domagać się
                  cenzurowania dzieł, bo w ten sposób ograniczasz innym możliwość wyrobienia
                  sobie własnej opinii. Ja szanuje twoje, szczególnego rodzaju poczucie smaku,
                  charakteryzujący się wstręt na widok określonej części ludzkiego ciała, chociaż
                  trudno mi to zrozumieć, ty zatem uszanuj moją wrażliwość.
                • Gość: abcd Nie denerwuj sie az tak. IP: 195.117.108.* 01.02.05, 11:17
                  Madry zrozumie od razu.
                  A ten szanowny dyskutant specjalista od kangurow chyba juz tez polapal sie o co
                  chodzi, tylko glupio mu tak po prostu zwyczajnie spasowac i przyznac Ci racje.
                  Co do genitali i ich wieszania, to mozesz byc pewny, ze p. Nieznalska nigdy ich
                  nie powiesi na polksiezycu ani na gwiezdzie dawidowej - ona po prostu wie, ze
                  bylby to akt n i e a r t y s t y c z n y, a to jest przeciez wybitna artystka
                  o niezwyklym talencie.
                  Dlatego nie bedzie takiego zdarzenia ani w Rijadzie, ani w Nowym Jorku, ani w
                  Jerozolimie.
                  Co innego krzyz - ten dla talentu p. Nieznalskiej jest jak najbardziej
                  odpowiedni.
                  I gdyby sie ja zapytac co o tym sadzi, to z pewnoscia potwierdzi, ze nie
                  kierowala sie wzgledami religijnymi i narodowymi. Taka tylko czysta ,,sztuka,,
                  i nic wiecej.
                  A tak na serio, gdyby nawet tak zrobila w wymienionych miejscach np. bedac pod
                  wplywem srodkow odurzajacych, bylaby skonczona zarowno doslownie jak i w
                  przenosni.
                  Ona o tym wie, Ty o tym wiesz, Ja o tym wiem, wiekszosc z nas o tym wie i tylko
                  nieliczni udaja, ze nie wiedza o co chodzi.

                  Oczywiscie normalny czlowiek nie powiesi ich ani na polksiezycu, ani na
                  gwiezdzie, ani na krzyzu.
                  Normalny czlowiek nie rzuci tez puszki po piwie na posadzke w meczecie, w
                  synagodze czy w kosciele - nawet gdyby puszka byla artystyczna a trunek wyborny.
                  • Gość: LZ Re: Nie denerwuj sie az tak. IP: *.interkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 11:48
                    Dzękuję za dyskusję, nawet jeżeli była ona - także z mojej strony - zbyt
                    emocjonalna. Abstrahując od moich sympatii politycznych - uważam, że rzekoma
                    nagonka na "cenzurę" "sztuki" ze strony LPR jest świadectwem właśnie,
                    paradoksalnie... cywilizowanego podejścia tej formacji do dyskutowanych tu
                    problemów. Ci "oszołomi", pod inna szerokością geograficzną nie robili by
                    potyczek na naklejki czy bojkoty lecz po prostu takich "artystów" powsadzaliby
                    do więzień, poćwiartowali maczetami, albo zniszczyli presją środowiskową (na
                    przykład w przypadku "sztuki" o akcentach antysemickich - gdyby pojawiła sie w
                    jakże tolerancyjnych i otwartych na wszelką aktywność artystyczną Nowym Jorku
                    czy Los Angeles). To tyle. A jeżeli ktoś dojrzał w moich wypowiedziach jakiś
                    wiktoriański "kompleks" (z ironiczną asocjacją) erotyczny, to spieszę z
                    odpowiedzią: tak, jestem zakompleksiony - jeżeli za taką przypadłośc uznać
                    zakłopotanie na widok namolnie eksponowanych narzadów płciowych (ulubiony motyw
                    stosowany ostatnio w różnych pseudoartystycznych kontekstach - i nie mam tu na
                    mysli tylko "dzieła" p.Nieznalskiej. Usprawiedliwieniem miałaby być "naturalność
                    całego ludzkiego ciała"). Cóż; może to przygotowywanie gruntu pod jakieś "marsze
                    ekshibicjonistów" które wkrótce przemierzą ulice naszych miast.
                    • Gość: jasiek Re: Nie denerwuj sie az tak. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 12:06
                      Bardzo się cieszę, że żyje w kraju, w którym chce się jedynie cenzurować
                      działalność artystyczną, a nie od razy ćwiartować artystów. Naprawdę, patrząc z
                      tego punktu widzenia, LPR-owcy nie są tacy straszni, dziękuje za pocieszenie.
                      A jeśli chodzi o zarzut ekshibicjonizmu, to jak sądzę golizna w sztuce to
                      problem, z którym borykamy się gdzieś od Renesansu. Za przygotowania do „marszu
                      ekshibicjonistów” oskarżyć by należał również Michała Anioła, bądź
                      Tycjana.
                      • Gość: LZ Re: Nie denerwuj sie az tak. IP: *.interkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 12:51
                        Hmmm... no własnie. Rzecz w tym,że intymne części ciała u florenckiego Dawida i
                        na "dziełach" p.Kozyry jednak się czymś różnią :-))) Niby to samo z
                        anatomicznego punktu widzenia. A jednak. Rozpoznać tę różnice potrafi człowiek
                        cywilizowany. A co do ekshibicjonizmu to czyż nie ma róznicy pomiedzy
                        rozebraniem sie wobec ukochanej osoby a rozpięciem rozporka w przejściu
                        podziemnym? Przecież i tu i tu obnażamy "naturalne" części ciała :-)))))))
                        • Gość: Oblomow Re: Nie denerwuj sie az tak. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 12:54
                          A podsumowując - jestem pewien, ze w tegorocznych wyborach LPR wypadnie duuuzo
                          lpeiej niz w poprzednich i będzie mieć jeszce wiecej miejsc w parlamencie.
                          Lewackim oszolomom, obroncom dewiacji i "artystom" pozostanie tylko płacz we
                          własnym gronie nad "ciemnogrodem" hahahaaha.
                          • mat_art Re: Nie denerwuj sie az tak. 01.02.05, 13:48
                            Grozisz nam inkwizycja od przewodnictwem Twaroga i Giertycha? Hem, moze
                            zorganizuja specjalna komorke do rozpracowywania kryjowek wroga. Czyzby ostatni
                            homo sapiens mieli kryc sie po galeriach? Heh niezle sience fiction
                            • Gość: Oblomow Re: Nie denerwuj sie az tak. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 13:52
                              Ale o jakiej cenzurze tutaj mowicie. Państwo artysci mogą sobie malować i
                              strugać co tylko co chcą - ale za wlasne pieniązki. No juz zwolennicy wolnosci
                              tworzenia zrzuccice sie po po pare zlotych na genialne dziela - bedziece
                              mecenasami sztuki [przesladowanymi przez bojowki nowych SS-manow hehe. Na pewno
                              koledzy z poprawnych, postepowych i nowoczesnych partii zachodnioerupjeksich
                              was tez wspomoga.
                              • Gość: Pio Re: Nie denerwuj sie az tak. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 16:18
                                Generalnie pomysł dobry, ale tylko jeśli odetnie się całą państwową kasę od
                                kultury. Bo jakoś nie wyobrażam sobie p. Twaroga z Nowej Huty jako selekcjonera
                                sztuki wartościowej.
                          • Gość: R.Giertych Re: Nie denerwuj sie az tak. IP: *.kki.krakow.pl 01.02.05, 19:31
                            hej oblomow,dawno nie miałeś palca w dupie?nie sil się nawet na pisanie bo
                            wyżej dupy nie podskoczysz-możesz nadwyrężyć swojego neurona.
                            P.S.powiedz swojej lasce,żeby nie farbowała łoniaków bo się ze mnie w windzie
                            śmieją jak mi różowe włosy miedzy zębami wystają:)
                • Gość: Pio Re: Palenie ksiazek...nastepne zadanie LPR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 16:05
                  Ja się dopisuję jako potencjalny sponsor. Myślę, że znajdę jeszcze paru znajomych.

                  Twoje oraz inne wypowiedzi na tym forum sprawiają, że zaczynam doceniać
                  prowokacyjną sztukę p. Nieznalskiej. Reakcja na jej "dzieło" pokazuje, że w
                  Polsce dwóm skrzyżowanym deskom oddaje się boską cześć. Co na to Kościół? Mnie
                  na religii uczono, że nie modlę się do obrazka tylko do Boga, czy to się teraz
                  zmieniło?
                  Nieznalska mieszka w Polsce i jej sztuka istnieje w takim a nie innym kontekście
                  kulturowym i religijnym, więc niby dlaczego miałaby coś wieszać na gwieździe
                  Dawida czy czymkolwiek innym? Swoją drogą przywaliła celnie tam, gdzie boli
                  najbardziej (dosłownie).

                  Możesz być pewien, że jeśli LPR wprowadzi w Krakowie kulturalną cenzurę, to
                  przekażę 1% podatku na najbardziej obrazoburczą organizację jaką znajdę. Choćby
                  dla zachowania równowagi. Jeśli będzie trzeba, to pomogę również sfinansować
                  znajomym artystkom ich obrzydliwe (w moim mniemaniu) projekty.
                  Kwiestia kultury i smaku to kwestia indywidualna. Jedni słuchają Rydzyjka bo w
                  to wierzą a inni - zamiast kabaretu. Zarówno jedni jak i drudzy nie są do tego
                  zmuszani (podobnie jak do brania udziały w wystawach, mszach świętych, marszach
                  czy procesjach). Natomiast nie może być tak, że którakolwiek grupa rezerwuje
                  sobie prawo do narzucania innym swojego światopoglądu.

                  Za chwilę LPR napadnie na PCK, bo przecież to CZERWONY krzyż.
                  • Gość: LZ Re: Palenie ksiazek...nastepne zadanie LPR IP: *.interkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 16:25
                    "Możesz być pewien, że jeśli LPR wprowadzi w Krakowie kulturalną cenzurę, to
                    przekażę 1% podatku na najbardziej obrazoburczą organizację jaką znajdę. Choćby
                    dla zachowania równowagi. Jeśli będzie trzeba, to pomogę również sfinansować
                    znajomym artystkom ich obrzydliwe (w moim mniemaniu) projekty." - cytat dokładny

                    Dawno już nie czytałem takich głupot. człowiek obezwładniony nienawiścią,
                    przpraszam, "tolerancją", działa absurdalnie, nawet wbrew sobie ("pomogę również
                    sfinansować znajomym artystkom ich obrzydliwe (w moim mniemaniu) projekty"),
                    byleby tylko zachować polityczną/artystyczną poprawność. I do tego mieni sie być
                    "mecenasem sztuki". Hahahahaha!
                    • Gość: Pio Re: Palenie ksiazek...nastepne zadanie LPR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 16:39
                      Jakoś nie czuję się obezwładniony nienawiścią, nie rzucam w nikogo kamieniami
                      ani jajkami.

                      Może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale są takie momenty w życiu, kiedy musisz
                      zrobić coś wbrew sobie w imię, że tak to pompatycznie zabrzmi, wyższych celów.
                      Pierwszy z brzegu przykład: wizyta u dentysty.
          • Gość: Alien Re: Palenie ksiazek...nastepne zadanie LPR IP: 195.150.233.* 01.02.05, 23:54
            A jak przemawiają do Ciebie jajka na krzyżu? Nie jestem fanem LPR, pytam z
            ciekawosci..
        • Gość: bobrowy_lasek Re: Radny Twarog...ostoja Moralnosci??? IP: *.usr.onet.pl / *.usr.onet.pl 02.02.05, 15:23
          zauważę tylko na marginesie, że pan twaróg także pracuje za nasze pieniądze,
          więc.... proponuję LZ abyś podjął się sponsorowania polityków LPR, którzy nie
          mają ważniejszych spraw na głowie niż to, co znajduje się w galeriach sztuki
    • Gość: WW Re: LPR straszy artystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 07:14
      Chłopaki z LPR-u, zorganizujcie po prostu wystawę "sztuki zwyrodniałej", tak
      jak wasi poprzednicy z NSDAP.
      • Gość: kermo Re: LPR straszy artystów IP: *.pl / *.smsnet.pl 01.02.05, 09:24
        Tak sobie myślę, że od czasów kiedy to wyprowadziłem się z Krakowa, wiele w tym
        mieście się zmieniło. To już nie jest to miasto, które opuszczałem. Wtedy
        mieszkali tam jacyś rozsądniejsi i przyjaźni ludzie ... Pozdrawiam Aussie ...
    • Gość: krakus Twaróg=burak IP: 62.111.139.* 01.02.05, 08:47
      • Gość: Oblomow Re: Twaróg=burak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 09:09
        brawo Twarog, czas skonczyc z pasozytowaniem na publicznych pieniądzach. Wole
        zeby te 90 ooo poszlo na wsparcie dla pszitala czy budowy drog niz na
        utrzymanie "artystow", ktorych dziel nikt nie che dobrowlnie ogladac.
        • Gość: Poznaniak Re: Twaróg=burak IP: *.sk5.am.poznan.pl 01.02.05, 10:32
          Czytam ja sobie te komentarze i smutno mi się robi. Rada Miasta Krakowa była pośmiewiskiem całej Polski już w końcu XVIII wieku, nie było bzdurnej a obskuranckiej uchwały, która by nie przeszła przez jej głosowanie. Było tak za Kołłątaja, za Matejki, jest i teraz. Nieprzypadkowo właśnie w Krakowie powstał Zielony Balonik... Wyczyny co poniektórych w związku z pogrzebem Czesława Miłosza, też dają wiele do myślenia - dokładnie tak samo było z Mickiewiczem i Słowackim. Tylko że wtedy opluwano za życia, a po śmierci walono w "Zygmunta", a teraz zmarłych opluwa się po śmierci... Niezły postęp moralny, prawda?
          Sztuka zawsze kierowała się swoimi prawami i była niepokorna. Jeżeli komuś to się nie podoba - jego sprawa, nie musi oglądać. Ale narzucanie komukolwiek własnego punktu widzenia jako obowiązującego, mentalność człowieka nawiedzonego, jest niedopuszczalna. To nic innego jak komunistyczna cenzura - tylko w drugą stronę. A to się teraz dzieje to nic innego jak zapowiedź tego, co czeka nas już niedługo i co sami sobie zafundujemy. "Sam tego chciałeś, Grzegorzu Dyndało".
          • Gość: Oblomow Re: Twaróg=burak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 10:44
            Ci "artysci" korzystają z publicznych pieniędzy więc muszą się liczyć z tym, że
            będą kontorlowani przez spoleczenstwo. Bujają się także za moje pieniądze i
            chće , żeby radny twarog - reprezntnant znacznej czesci spoleczensywa -
            sprawdzal co sie dzieje z moimi i inych Polakow pieniedzmi. Jka sie
            to 'artystom" nie podoba to niech "tworzą" za wlasnie pieniadze albo sobie
            znajda prywatnego mecenasa. Tylko watpię, że ktos dobrowolnie z wlasniej
            kieszeni bedzie placil za taką "sztukę" jak obieranie ziemniakow, genitalia na
            krzyzu itd. Ci "artyści" neisety to są artysci w wyciąganiu publicznych
            pieniędzy a nie towrzeniu dzieł sztuki.
            • Gość: Poznaniak Re: Twaróg=burak IP: *.sk5.am.poznan.pl 01.02.05, 10:56
              Gdybyśmy mieli pełny wpływ na to, na co przeznaczane są nasze pieniądze z podatków, to państwo stanęłoby w miejscu. Ja np. nie życzę sobie, by z moich podatków finansowano budowę kolejnego kościoła w formie dotacji, czy wspieranie Funduszu Kościelnego.Nikt o zdanie mnie w tej sprawie nie pyta, pieniądze są przekazywane niezależnie od tego czy mi się to podoba czy nie. Ale nie protestuję i siedzę cicho. A gdybyśmy stwierdzili, że jedna dotacja jest cacy, a druga be - to już byłby relatywizm i logika Kalego.
              • Gość: Oblomow Re: Twaróg=burak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 11:41
                Skoro sobie ne zyczysz, zeby wspierano budowe koscilow to gl;osuj an Szymona
                Niemca i innych oszolomow lewackich, to na pewno naweet grosz na to nie pojdzie
                (nie wiem czy panstwo wspiera budowe jakichs koscilow, ale skoro tak
                twierdzisz...)
                Poza tym nienawisc zaslepia niektorych z was - dajcie juz spokoj z tym
                maniakalnym porownywaniem LPR do nazistów - trzeba znac proporcje i rozmawiac
                na poziomie a nie pluć jadem w myśl zasady: kto nie z nami ten hilterowiec.

                • Gość: aborygen1 trzeba znac proporcje... IP: *.vic.bigpond.net.au 01.02.05, 11:47
                  NO WLASNIE !!! Powiedz to dzialaczom Ligi Polskich Rodzin!!! Nie kto inni tylko
                  ONI roszcza sobie prawo do orzekania tego kto jest prawdziwym Polakiem, kto jest
                  normalny a teraz na dodatek do tego : CO JEST PRAWDZIWA SZTUKA!!!

                  IM TO POWIEDZ !!!
                • Gość: Poznaniak Re: Twaróg=burak IP: *.sk5.am.poznan.pl 01.02.05, 11:49
                  No i kto tu pluje jadem, kto się wścieka? Czy porównywałem LPR-owców do hitlerowców? Nie wspomniałem o tym ani słowem. Co do Młodzieży Wszechpolskiej - to i owszem, skojarzenie z pewną organizacją z jugend w końcówce nazwy się pojawia. Podobieństwo haseł, metod, pokrzykiwań... Ale cała LPR - nic podobnego. A jeśli chodzi o Fundusz Kościelny, to jest on przeznaczony na określone cele, które mnie akurat nie odpowiadają. Ale to nie znaczy, że mam zaraz domagać się zlikwidowania tego Funduszu i że zaraz cały świat ma myśleć tak ja ja.
            • Gość: bobrowy_lasek Re: Twaróg=burak IP: *.usr.onet.pl / *.usr.onet.pl 02.02.05, 15:29
              1/ kontrola nie równa się cenzura
              2/ pan twaróg nie jest reprezntantem "znacznej części społeczeństwa"
              3/ niech pan twaróg skontroluje wydawanie moich/naszych pieniędzy w innych
              dziedzinach - służbie zdrowia, szkolnictwie, budownictwie itd.
        • Gość: jasiek Re: Twaróg=burak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 10:55
          Przeciwstawianie twórczości atrtystycznej innym ważnym celom społecznym
          (szczególnie tym dla niewyrobionych umysłów lepiej uchwytnych), to jest właśnie
          kwintesencja buractwa.
    • Gość: Jarcok Re: LPR straszy artystów IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 01.02.05, 10:17
      Problem w tym że większość tych badziewi ze sztuką nie ma nic wspólnego, a
      nazywanie ich twórców artystami jest nadużyciem. Niestety w dzisiejszych
      chorych czasach moge się starac o dotację z publicznych pieniędzy na zrobienie
      g...a na środku podłogi twierdząc że jestem artystą. Dlatego uważam że z
      naszych pieniędzy nie powinny iść pieniądze na takie paskudztwa. A tym którzy
      pytają się kto dał prawao radnemu Twarogowi na decydowanie co ma miasto
      finansować a co nie, odpowiadam - wyborcy. Duża grupa mieszkańców naszego
      miasta uznała, że to właśnie radny Maciej Twaróg ma w ich imieniu decydować na
      co przeznaczać nasze wspólne pieniądze.
    • Gość: KRAKOWIANIN CO ZA IDIOCI GLOSUJA NA LPR IP: *.ists.pl / *.ists.pl 01.02.05, 10:27
      Wstyd mi ze w moim miescie LPR uzyskal najwiecej glosow w Polsce.
      Bo to prostaki i sloma im wystaje a butow. Nie wiedza co to sztuka,
      najlepiej jakbysmy organziwali wystawy sztuki sakralnej na okraglo i jeszcze
      dawali przy tym na tace dla biegajacego dookola ksiedza.
      LPR wykorzystuje wiare prostych ludzi do osiagniecia swoich finansowych celow.
      • mat_art Re: CO ZA IDIOCI GLOSUJA NA LPR 01.02.05, 13:43
        niestety wiesniactwo i buractwo zawsze jest najgrozniejsze
        tez sie zastanawiam heh:)Ale widac kosciolkowych hipokrytow u nas nie brakuje.
    • Gość: ZZ Re: LPR straszy artystów IP: *.top.net.pl 01.02.05, 10:55
      Niszczenie obrazów i rzeźb (czasami mocno wątpliwej wartości) już się rozpoczęło.
      Kiedy palenie książek?

      Żeby nie było wątpliwości, jestem przeciwko państwowemu mecenatowi czyli
      kupowaniu przez urzędasów bohomazów i szkaradztw z moich podatków.
      • Gość: Marceli Re: LPR straszy artystów IP: *.autocom.pl 01.02.05, 11:11
        Przypomnę tylko, że kiedy pierwsi impresjoniści wystawiali swoje obrazy w
        galeriach kobiety przychodziły i niszczyły je twierdząc, że są obrazą
        moralności, że są szpetne itp. a dzisiaj cały świat zachwyca się tymi obrazami
        (dwa lata temu wystawa była w Krakowie).
        Jeśli jakiś pseudo krytyk sztuki z LPR chce oceniać czyjeś obrazy, wystawy lub
        ekspozycje niech rozpocznie studia z Historii Sztuki. Bo to co teraz robi LPR
        jest bliskie nazistowskim zwyczją z Hitlerowskich Niemiec!
        A jeszcze może będą decydowali z Radio "Maryja" kto jest chrześcijaninem a kto
        nie, kto jest Polakiem a kto nie!!!
        • Gość: abcd Kto kogo straszy? IP: 195.117.108.* 01.02.05, 11:50
          Przyklad z Niemcami hitlerowskimi budzi rozne skojarzenia.
          Rowniez takie, ze wprowadzano wtedy tez zakazy wstepu dla osob niegodnych
          rasowo. Tutaj mamy do czynienia rowniez z napisami o zakazie wstepu tyle, ze
          dla osob, zdaniem dyrektorow galerii, niegodnych ideologicznie.
          Ciekawi mnie czy zakaz ten posrednio dotyczy rowniez Olbrychskiego (tego od
          szabli i fotografii).
          Chcialoby sie powiedziec, ze to wolnosc wypowiedzi ale jak sie pomysli, ze
          odbywa sie to w obiektach publicznych, za pieniadze publiczne (wszyskich
          mieszkancow gminy bez wzgledu na gusta i poglady), to lepiej chyba juz nic nie
          mowic.
          Ps. Osobiscie LPR mnie nie interesuje, chodzi o problem. Dlatego z utesknieniem
          czekam na kolejne inicjatywy tego typu, np. zakaz wstepu do urzedow, jezdzenia
          po drogach i korzystania z pociagow przez czlonkow i sympatykow samoobrony
          (patrz blokady, okupacje, palenie opon, brony, gnojowica, wysypywanie zboza)
          lub zakaz sprzedazy napojow alkoholowych dla politykow (szczegolnie SLD) za
          jezdzenie po pijanemu.
          Przepraszam za to ostatnie - bylby to juz faszyzm (Hitler podobno nie pil
          alkoholu).
    • Gość: aborygen1 sztuka...Zydzi...Prawdziwi Polacy IP: *.vic.bigpond.net.au 01.02.05, 11:32
      Dziwne te posty na tym forum!
      Zaczelo sie od sztuki a doszlo juz do genitaliow wieszanych badz nie wieszanych
      na gwiezdzie Dawida. Jesli osoby piszace tak, reprezentuja przecietnych Krakusow
      to wspolczuje temu wspanialemu -kiedys- MIASTU!!! Galczynski zostal by
      rozszarpany przez nich na strzepy, ze o Witkacym nie wspomne!!! Czy wy nie
      rozumiecie tego, ze kazdy wiek przynosi inny kierunek w sztuce a to, ze wam sie
      cos nie podoba to nie znaczy , ze przyszle pokolenia nie beda sie tym zachwycac.
      Jesli komus sie cos nie podoba to nikt ani nic nie zmusi go do ogladania. I
      dlatego radny Twarog nie ma moralnego prawa zabraniac nikomu zachwycania sie
      czjas praca. Czasy cenzury minely a to, ze zostal wybrany radnym nie daje mu
      prawa przywracania jej...cenzury !!! Nie po to jest radnym!!! Radni maja dbac
      oto aby zycie w Krakowie bylo latwiejsze nie zas oto aby artysci tworzyli pod
      czyjs dyktat.
      • Gość: abcd Badz artysta. IP: 195.117.108.* 01.02.05, 12:00
        Przenies troche wspolczesnej polskiej kultury pomiedzy kangury.
        I powies te genitalia a la Nieznalska na symbolach kultu religijnego twoich
        sasiadow w Australii (polksiezyc, gwiazda, krzyz, itd) i napisz jakie sa
        warunki w tamtejszych szpitalach.
        Ps. U nas, ze sluzba zdrowia kiepsko. Ciagle ja reformujemy ale poprawy nie
        widac.
        • Gość: aborygen1 ABCD...kiepska sluzba zdrowia IP: *.vic.bigpond.net.au 01.02.05, 12:13
          ...widze to po Twojej wypowiedzi. Najpierw myslalem , ze jestes niedouczony
          teraz jednak wiem , ze wymagasz po prostu leczenia. Rozpoznanie choroby brzmi:
          Mania Grandiosa+homofobia. Nie sadze aby w Australii mogli Ci pomoc. Lecz jesli
          tak uwazasz to popros LPR o sfinansowanie Twojego leczenia. Mysle jednak, ze
          najprostrzym wyjsciem dla Ciebie bedzie po prostu zapisanie sie do szkoly
          podstawowej...masz niestety duze braki:(
          • Gość: abcd Moze by tak cos na temat. IP: 195.117.108.* 01.02.05, 12:38
            Boisz sie kangurow, czy nie chcesz byc nowoczesnym artysta?
            Ps. Czy musisz obrazac ludzi z ktorymi polemizujesz?
            Dlaczego walczac z przeciwnikami LPR, poslugujesz sie ich metodami?
    • Gość: Aborygen1 Kim Jest radny Twarog??? IP: *.vic.bigpond.net.au 01.02.05, 12:37
      Od wielu lat działacz Młodzieży Wszechpolskiej, największej prawicowej
      organizacji młodzieżowej. W latach 2000-2002 prezes Rady Naczelnej MW, od 2002
      r. prezes honorowy Młodzieży Wszechpolskiej. W latach 1999-2003 redaktor
      naczelny kwartalnika WSZECHPOLAK.
      (www.krakow.pl/samorzad/rmk/rada.php?dzial=sklad&dzialn=radni&info=2431)
      Teraz rozumiem jego stanowisko...Mlodziez Wszechpolska!!!
      • mat_art Re: Kim Jest radny Twarog??? 01.02.05, 13:36
        Smieszy mnie to wszystko i powoli przeraza. Wlasciciele galerii i swiatli
        ludzie jacy niewatpliwie w Krakowie sa powinni wesprzec Otwarta Pracownie i
        pokazac ze nie pozwolimy na prostacka cenzure przypominajaca minione czasy.
        Niech wreszcie radni LPR wiedza ze my normalni mieszkancy Krakowa mamy ich juz
        serdecznie dosc i dosc rowniez mamy tego ze psuja opinie o naszym miescie.Moze
        czas pomyslec o przeprowadzce do Mińska lub Moskwy, tam cenzura jest mile
        widziana:)
    • Gość: artysta Re: LPR straszy artystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 15:52
      Nie strasz , nie strasz , bo się zesrasz.
    • Gość: studencinazPcimia TWARÓG TY SKOŃCZ TĄ HISTORIĘ WRESZCIE!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 16:00
      BO JUŻ OBRZYDŁA MI TWOJA MORDA W KOLEJCE DO SEKRETARIATU.
    • Gość: czytelnik Re: LPR straszy artystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 16:03
      Ojciec Dyrektor w swoim hate radio mówili , że Słońce to symbol masonerii (o
      ile mnie pamięć nie myli temat ten poruszał również Nasz Dziennik). Przykładami
      powiązania z masonerią (oczywiście według tych "mediów") miał być Polsat , Unia
      Wolności oraz(?) Coca-Cola ,mające loga o tematyce słonecznej. Czas donieść
      Przewielebnemu , że jego dziecko jakim jest LPR ,również to czyni .
    • Gość: pio Re: LPR straszy artystów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 16:35
      Krowa która ryczy mało mleka daje. Czy mógłbyś mi przybliżyć jaką kwotą podatku
      dochodowego netto dofinansowałeś budżet państwa w zeszłym roku? Chciałbym mieć
      świadomość siły twojego protestu.

      (dalej sympatycy LPR oraz dzieci niech nie czytają)

      Gołego fiuta ma też "Dawid" Michała Anioła. A "Wenus z Milo" ma gołe piersi.
    • Gość: krakusoff Re: LPR straszy artystów IP: 81.21.194.* 01.02.05, 16:40
      powiedzmy sobie jasno:LPR pragnie miec wpływ na każdą część życia polskiego
      społeczeństwa (po eurowyborach także i europejskiego). chcą decydować o tym co
      będziemy oglądać, czego będziemy słuchac i co będziemy czytać. zaglądaja nam do
      naszych łóżek, z kim sypiamy i jak to robimy.lustrują wszystkich i wszystko. a
      bojówkarze z młodziezy wszechpolskiej pragną zastąpić nasze wojsko, policję i
      straż miejską wymierzając sprawiedliwość siłą według własnego "widzimisię".
      przy okazji nie słuchaja nikogo poza wewnetrznym głosem do opanowania władzy w
      Polsce. świat nie był, nie jest i nie będzie czarno - biały. świat to wielki
      kocioł z najróżniejszymi składnikami, które chcąc nie chcąc egzystuja koło
      siebie. LPR i MWP to trucizna, która dolewana w coraz to większych dawkach
      staje sie niejadalna i przyprawiająca o odruchy wymiotne. mam dość panoszenia
      się ludzi, którzy sieją tylko same konflikty i nietolerancję.
    • Gość: Fredek Re: LPR straszy artystów IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.05, 18:22
      Uwaga! nie wszystko wszystkim w sztuce musi się podobać , ale w osobach
      działaczy LPR zbliża się klerofaszyzm.
    • Gość: tolek Twaróg najlepszy jest.............na sernik. IP: 213.17.142.* 01.02.05, 19:34
      Ten półtłusty po 9,60 w Carrefourze.
    • Gość: były logika, propaganda, kultura IP: *.arch.pk.edu.pl 01.02.05, 20:36
      Z dwóch głównych dyskutantów na tym forum: LZ i Aborygena1, zdecydowanie
      logiczniej myśli LZ.
      1. Kwestia finansowania sztuki:
      Finansowanie sztuki z kasy publicznej jest najbardziej demoralizującą,
      korupcjogenną formą inwestowania bowiem zakupy wyrobów artystycznych odbywają
      się na podstawie opinii "ekspertów" a nie na zasadach rynkowych.
      Dlaczego tylko w sztuce nadal obowiązywać ma socjalistyczne rozdzielnictwo
      środków podczas gdy wszędzie dookoła obowiązuje wolny rynek?
      LZ słusznie uważa, że finansowanie sztuki współczesnej MUSI odbywać się
      wyłącznie ze środków prywatnych. Dodam od siebie: minister kultury chce wydać
      4mln złotych na zakupy prac od magistrów sztuki (celowo nie używam słowa
      artysta, bo kryteria artystyczne sa kontestowane przez większość producentów
      tzw. sztuki nowoczesnej). Jedynymi gwarantami słuszności tych czy innych
      zakupów będą "eksperci", zaś to, czy doradzali dobrze, będzie można ustalić
      dopiero za 50 lub więcej lat. Zakupy wyrobów na rynku sztuki są obarczone tak
      ogromnym ryzykiem finansowym i tak są niemożliwe do zabezpieczenia przed
      korupcją, że angażowanie publicznych pieniędzy w takie inwestycje samo w sobie
      nosi cechy nadużycia.
      2. kwestia ograniczania wolności
      Trzeba zwrócić uwagę,że próba ograniczenia wolności zawarta jest w informacji
      wieszanej na drzwiac galerii: "Wystawa nie jest przeznaczona dla członków LPR".
      Nawiasem mówiąc w tej akcji jest spora dawka hipokryzji.
      Magistrowie sztuki rzekomo wypowiedzieli wojnę kołtuństwu, ale nie chcą
      wpuszczać do swoich galerii członków LPR, których uważają za największych
      kołtunów. Więc kogo chcą przekonywać swoją sztuką? Kogo prowokować? Kogo
      wstrząsać i zmuszać do myślenia? Siebie, swoje rodziny i wernisażową
      publiczność z ktorymi mają identyczne poglądy?
      3. Sztuka a polityka
      Sztuka jest upolityczniona. Wielu magistrów sztuki żyje wyłącznie z tego, że w
      imieniu tej lub innej opcji politycznej prowokują przeciwnika lub
      schlebiają "swoim".Schematy tych prowokacji są czytelne i można sie tylko
      spodziewać eskalacji w sięganiu przez magistrów sztuki po coraz bardziej
      drastyczne środki i formy. "Byle czym" już się nie da zaszokować.To powoduje
      erozję kultury. "Sztuka" stała się dziś znaczącym wrogiem kultury.
      Niektórzy twierdzą, że na gruzach zrujnowanej tradycji i kultury wyrosną nowe,
      piękne kwiaty.Niestety, ja im nie ufam. To samo mówili bolszewicy.

      • Gość: bobrowy_lasek Re: logika, propaganda, kultura IP: *.usr.onet.pl / *.usr.onet.pl 02.02.05, 15:40
        ad. 1/ mecenat nie jest ani korupcjogenny ani demoralizujący - jest
        koniecznością; dlaczegóż to o ekspertach piszesz z przekąsem, czyżby miał o tym
        decydować twaróg i jemu podobni?; jakie zasady rynkowe miałyby decydować -
        przybliż; finansowanie sztuki współczesnej NIE MA SZANS odbywać się
        wyłącznie ze środków prywatnych
        2/ nalepka nie jest ograniczeniem wolności - przecież nikt nie legitymuje w
        drzwiach i nie zabrania wejść; hipokryzja? nie - to tylko skromna forma obrony;
        kogo chcą przkonywać? wszystkich, któzy są otwarci na różne poglądy i gotowi są
        zmierzyć się z czymś "nietypowym", "dziwnym", zmuszającym do myślenia
        3/ jeśli sztuka np. nieznalskiej jest dla ciebie polityczna, to nie mam słów;
        to właśnie tacy jak twaróg czynią z niej narzędzie polityki; prowokacja staje
        się polityczną tylko wtedy, gdy ktoś ją za taką uzna
    • Gość: przechodzien Re: LPR straszy artystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 01:09
      odezwali sie katolscy co najpierw zslaniaja to co normalne u czlowieka, pozniej
      tworza polityke: grzech -> strach -> kasa.
    • Gość: Jaskier Re: LPR straszy artystów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.05, 10:06
      O czym wy wogóle dyskutujecie przeciez ojciec Rydzyk powiada ze sztuka jest
      dziełem szatana i powinno sie nia niszczyc na stosach, a ksiazki sprzedawac na
      makulaturze zeby wpłacic tak uzyskane pieniadze na Radio Maryja(nowy samochód
      dla przewielebnego).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka