tomcrac
31.05.02, 11:23
Jako, ze we wczesnych latach mlodosci mialem swira na punkcie pajaczka musialem zobaczyc film. Eeeeeeh totalna klapa, co zreszta bylo do przewidzenia. Aktorce grajacej MJ wroze dluuuuga kariere w swiecie oper mydlanych, Peter Parker zrobiony zostal na takiego fajtlape, ze az sie mozna nad nim uzalac i te ich miny! the malinka goes to spiderman!. Najlepiej z calej obsady wypada aktor wcielajacy sie w redaktora Daily Bugle, ale to tylko krociutki epizod :( Film oglada sie z zainteresowaniem przez pierwsze 30min pozniej mozna isc sie przespac.. milych snow :-)