Dodaj do ulubionych

Rektorowi UJ pod rozwagę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 13:26
Rektorowi UJ pod rozwagę podsuwam świeży pomysł na jaki wpadł
pewien rektor pewnej Akademii Medycznej w Polsce (może zresztą nie on jeden).
Czcigodna ta osoba niedawno doszła do wniosku (tak, to właściwe słowa), że
ustawy o zakładach opieki zdrowotnej oraz o szkolnictwie wyższym nakładają na
organ szkoły wyższej organizującej konkurs na stanowisko kierownika kliniki
obowiązek uwzględnienia opinii dyrektora szpitala klinicznego (ustawy są z
początku lat 90-tych, ale lepiej późno..). Jednocześnie zwróciła uwagę, że w
postępowaniu renominacyjnym wynik finansowy kliniki powinien być jednym z
podstawowych kryteriów oceny przez komisję Rady i przez Radę Wydziału(sic!).
Proszę pokontemplować chwilę i uświadomić sobie genialność pomysłu.
Wszystkie kliniki w Polsce są na minusie (jeśli nie są, to, bądźmy szczerzy,
albo oszukują pacjentów, albo NFZ). Dyrektorzy mają stosować jedno kryterium:
jak klinika na minusie - opinia negatywna.
Wdrożenie tego pomysłu likwiduje problemy rektorów i dyrektorów szpitali
klinicznych: to nie my jesteśmy odpowiedzialni za długi, to kierownicy
klinik, i my się z nimi porachujemy. I dobierzemy sobie stosownych
kierowników. A jak się nie sprawdzą to z nimi też się porachujemy. I niech
sobie zapamiętają: podstawowym zadaniem kierownika kliniki jest likwidacja
długów szpitala klinicznego.
Pomysł jest w trakcie prób klinicznych ale rokowania są dobre. Są , niestety,
malkontenci, którzy przebąkują coś o funkcjach dydaktycznych uczelni,
potrzebach pacjentów, standardach i procedurach, o jakiejś nauce na uczelni,
o mistrzach i uczniach, o tym, że może jest to ciut niezręcznie, jak profesor
z wielkimi osiągnięciami i nazwiskiem oceniany jest przez dyrektora z
nazwiskiem i osiągnięciami wręcz przeciwnymi, ale są to ci sami co zwykle
narzekacze, których Jego Magnificencja mądrością swych argumentów jak zwykle
przekona.
Aż się cieszę.

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka