Dodaj do ulubionych

Burza na UJ: wybór rektora przesądzony

IP: *.crowley.pl 10.03.05, 00:05
Bagno! A jeszcze mają czelność pouczać "prosty lud" o moralności! Do tego
strach przed lustracją. Za to apele "krakowskich intelektualistów" wychodzą
im świetnie :-)))
Obserwuj wątek
    • Gość: plum Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: *.net.autocom.pl 10.03.05, 00:07
      To sa poprostu żywne jaja....
      • Gość: ujotek PRECZ Z WATROBA!!! IP: 62.111.139.* 10.03.05, 06:37
        Jak dlugo jeszcze podejrzane typy z Bratniaka i samorzadu beda z za kulis
        manipulowac pieniedzmi UJ!!!. Niech Pan prfo. Stelmach postra sie o
        uniewaznienie wyborow - przy takich naruszeniach to mozliwe i niech wraca do gry...
        • Gość: Zapolski Moralność pani Krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 13:08
          A czego to Szanowni Państwo spodziewali się po inteligencji krakowskiej,
          przesiąkniętej duchem dulszczyzny?
        • Gość: Perpedes Wątroba jest jak Oleksy - niezatapialny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 21:00
          Albo jak Cyrankiewicz, jak kto woli.
          • Gość: ja On już nawet zmienił nazwisko, bo za bardzo się IP: 213.17.133.* 16.03.05, 19:49
            ludziom kojarzył...
      • Gość: luzakis JAK ZWYKLE NIC SIE NIE ZMIENI IP: 193.195.200.* 13.03.05, 15:52
    • Gość: Koko TRAWESTUJĄC STARY DOWCIP: IP: *.comnet.krakow.pl 10.03.05, 00:17
      Co to jest: 2 jaja, 50 zębów? Odpowiedź: Krokodyl.
      A co to jest: 50 jaj i dwa zęby? Odpowiedź: krakowscy intelektualiści.
      • Gość: obserwator Re: TRAWESTUJĄC STARY DOWCIP: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 18:11
        a kto to jest:bez jaj i bez zebow?
        odpowiedź:ktoś ,kto usiłuje udawać intelektualistę z poza Krakowa,a tak
        naprawde niewiele ma do zaoferowania.Ani nie ugryzie,ani tez nie ...dogodzi.
    • itakdalej.itakdalej Wybór rektora przesądzony? Nie sądzę. 10.03.05, 00:20
      Nie bardzo rozumiem dlaczego wybór ma być przesądzony. Że ktoś prowadzi
      bardziej agresywną kampanię wyborczą niż inni? To może tym tylko do siebie
      zrazić zacnych profesorów, nieprzywykłych do tego, żeby słuchać kogokolwiek.
      UJ powinien się cieszyć, że wybory są autentyczne, a nie jak gdzie indziej
      sterowane, z jednym słusznym kandydatem. Kandydaci którzy są zaskoczeni
      telefonami od sekretarek popierającymi rywali, powinni spokojnie to
      przeczekać i nie rezygnować.
      • itakdalej.itakdalej Uzupełnienie 10.03.05, 00:51
        I niezrozumiałe jest zachowanie kandydata, któremu na tym etapie przestała się
        podobać ordynacja wyborcza. Oczywiscie, że jest one niedemokratyczna, bo
        polsklie uczelnie są niedemokratyczne, ale nie z tych powodów które on podał.
        Zasada proporcjonalności liczby mandatów (elektorów) do wielkości jednostek
        obowiązuje prawie wszędzie. Na przykład w Unii Europejskiej według proponowanej
        konstytucji. Czyżby prof. Stelmach przyjaźnił się z Janem M. Rokitą i zwalczał
        tę zasadę?
        • khmara UJ to nie UE 10.03.05, 01:31
          Nie zastanwaiałeś się nigdy, dlaczego nowym rektorem zostaje prawie zawsze
          urzędujący prorektor? To jest sprawnie przygotowany "aparat do wyboru
          określonego rektora" i tak samo działa na wszystkich uczelniach. Kontrkandydaci
          to tylko mydlenie oczu wyborcom. UAM i UO są po prostu bardziej cyniczne niż UJ,
          ale tak samo to działa wszędzie.
        • Gość: student UJ Re: Uzupełnienie IP: 149.156.56.* 10.03.05, 09:09
          Właściwie to zrozumiałe jest zachowanie tego kandydata, bo jak jego rywal ma
          prawie 100 głosów przewagi, to nie pozostaje nic innego jak się wycofać i
          zrzucić winnę na ordynację. Szkoda, że prof. Stelmach nie mówi nic o tym, że
          podczas ciszy wyborczej, przed wyborem kandydatów razem z prof. Nowakowską
          zebrali studentów w auli i zrobili wykład dlaczego powinni na nich głosować !!!!
          • Gość: Piotrek Re: Uzupełnienie IP: *.ch.uj.edu.pl 10.03.05, 14:36
            Ceiekaw jestem, czy "student UJ" to ta sama osoba, ktora na rzeczonym spotkaniu
            krzyczala cos o jego nielegalnosci. :)
            Sytuacja jest taka:
            1) Rektora wybieraja elektorzy - i tu wybor wydaje sie przesadzony
            2) Pani prof. Maria Nowakowska jest w obecnej kadencji prorektorem, a wiec nie
            wydaje sie sluszne rozumowanie, ze czuje sie zagrozona stanowiskiem prof. Musiola
            3) Czas reakcji na patolodie jest zawsze dobry.

            Tez student UJ.
        • Gość: zofia Re: Uzupełnienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 09:00
          a to mamy wybory między prorektorem a prorektorem. Prof. Nowakowska to
          prorektor conajmniej od 2 kadencji i prof. Musioł jest prorektorem...
      • Gość: ele. Re: Wybór rektora przesądzony? Nie sądzę. IP: *.76.classcom.pl 10.03.05, 12:28
        Niestety byłem świadkiem wczorajszej debaty i opuściłem ją z uczuciem ogromnego
        zażenowania. Program Prof. Musioła właściwie programem nie był, lecz jedynie
        streszczeniem tego co dotychczas UJ zrobił i zapowiedzią utrzymania
        dotychczasowego statusu. Jedynym twórczym wkładem Kandydata była swoista
        kiełbasa wyborcza w postaci obietnicy 500 zł dla 3 najlepszych pracowników
        danego wydziału (przez rok). Na tym tle niezwykle korzystnie wypadła Pani Prof.
        Nowakowska, która poziomem merytorycznym znacznie odstawała od swego
        poprzednika. Trudno było nie odnieść wrażenia, że także Ona chętnie
        zrezygnowałaby z tej farsy, jaką stały się wybory, lecz uprzedził ją w tym
        Prof. Stelmach. Prof. Nowakowska jest w chwili obecnej najlepszą kandydatką,
        osobą na miarę współczesnych potrzeb Uniwersytetu, osobą, która dotychczasowym
        postępowaniem udowodniła, że jest w stanie skutecznie działać. Cóż z tego
        jeżeli do tego wszystkiego jest kobietą. Obawiam się, że UJ nie dojrzał jeszcze
        do tego, by rektorem została kobieta. A szkoda... i olbrzymia strata!
        • Gość: top Re: Wybór rektora przesądzony? Nie sądzę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 13:50
          w pełni się zgadzam z Toba - myślę też , że elektorzy też to zauważyli - wybór
          więc się sprowadza do tego czy pomimo tego, że jest kobietą - pozostałe wydaje
          się ważniejsze argumenty elektorzy wezmą pod uwagę i wybiorą prof. Marię
          Nowakowską - w koncu wystarczy tylko 6 głosów elektorskich aby zwyciężył
          rozsądek.
          • Gość: Piotrek Re: Wybór rektora przesądzony? Nie sądzę. IP: *.ch.uj.edu.pl 10.03.05, 14:40
            Hm... mam nadzieje, ale z rozmowy z moim promotorem, badz co badz czlonkiem
            senatu , wynika, ze nie wiele osob zwiazanych z Uniwersytetem wie co sie tutaj
            dzieje. Co do jednago musze sie z nim zgodzic - niestety za tym wszystkim stoi
            cos innego niz troska o uczelne. :(
      • Gość: :((( co tu jest do "sądzenia"??? IP: *.law.uj.edu.pl 10.03.05, 13:05
        Jedyny poważny, dający nadzieję na radykalne zmiany kandydat zrezygnował.
        Pozostał kandydat bez programu, namaszczony przez obecnego Rektora i układ
        rządzący oraz kontrkandydatka, która bije go na głowę wszystkim, ale nie ma
        najmniejszych szans. Co tu jest do "sądzenia" albo "niesądzenia"? To
        stwierdzenie faktu.
        • Gość: top Re: co tu jest do "sądzenia"??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 14:03
          jak to nie ma szans - Musioł miał 135 głosów elektorskich - zostało więc 125 -
          jeżeli 6 elektorów zmieni zdanie pod wpływem ostatnich wydarzeń w których Karol
          Musioł nie wypadł dobrze np. wczorajsza debata lub sprzed paru dni skandal z
          odrzuceniem projektu budynku Matematyki - wydaje sie też , że ważne głosowanie
          dopiero elektorzy maja przed sobą w piatek - więc myślę, że tym razem sprawę
          inaczej mogą wyważyć...
          • Gość: :-((( Re: co tu jest do "sądzenia"??? IP: *.law.uj.edu.pl 10.03.05, 14:26
            Po pierwsze - przy stuprocentowej frekwencji
            Po drugie - zgłaszanie kandydatur odbywało się przecież po skandalu z budynkiem
            i jak widać dla elektorów nie miało to znaczenia
            Po trzecie - obyś miał rację

            • Gość: zzz Re: co tu jest do "sądzenia"??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 14:55
              Po pierwsze - przy stuprocentowej frekwencji
              > Po drugie - zgłaszanie kandydatur odbywało się przecież po skandalu z
              budynkiem
              >
              > i jak widać dla elektorów nie miało to znaczenia
              > Po trzecie - obyś miał rację
              >

              jakim skandalu?
              Ludzie, co wy piszecie?

              To była kolejna próba wywołania afery
              przez gazetę wyborczą
              podpuszczoną przez biuro architektów
              któremu kasa przeszła koło nosa...

              Konkurs a realizacja to były dwie różne sprawy
              a będzie realizowany budynek lepszy.

              Matematycy się cieszą o czym wie cały uniwersytet.

      • ar.co Re: Wybór rektora przesądzony? Nie sądzę. 10.03.05, 17:27
        W sytuacji, kiedy wybory są tajne, wystarczyłoby po prostu zagłosować zgodnie z
        przekonaniami, a nie oburzać się, i to decydowałoby o wyniku.
        Co nie zmienia sytuacji, że tego typu telefony ze wskazówkami nie świadczą
        najlepiej o ich autorce.
      • Gość: Pracownik naukowy Re: Wybór rektora przesądzony? Nie sądzę. IP: *.chello.pl 11.03.05, 00:30
        Urzedujacy rektor przyznal w koncowce swojej wypowiedzi w Gazecie, ze jednak
        uzgodnienia sa bo "pani Kurek nie jest przewidywana do zespolu
        prorektorskiego", to skad jego zdziwienie i takie "swiete" oburzenie na
        postepowanie prof. Stelmacha ??
    • Gość: heh Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 00:41
      ale jestem zdziwiony....
      uprośćmy sprawę:
      Grzegorz Wątroba na Rektora UJ!!!
    • khmara Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony 10.03.05, 00:56
      Nic nowego pod słońcem. w taki sam sposób wyglądają wybory na wszystkich innych
      uczelniach. Wybór jest z góry przesądzony. Jedyny sposób skończenia z tą parodią
      demokracji to pożegnanie się z systemem elektorskim. Wybór elektorów też z
      pewnością był z góry zaplanowany.
    • Gość: ello czy elektorzy sa ubezwlasnowolnieni ??? IP: *.76.classcom.pl 10.03.05, 02:08
      zenujace sa wypowiedzi rektora ziejki i prorektora musiola, marny to
      uniwersytet ktorego kazdy kolejny rektor jest gorszy od poprzednika... w takiej
      sytuacji rzeczywiscie mozna przechodzic do historii, w pewnym momencie trudno
      bedzie jednak znalezc i popierac jeszcze slabszego nastepce...
      czy ktos sie jednak pokusil o ocene calej tej sytuacji ? jak moze zostac
      wybrana na jakiekolwiek eksponowane stanowisko osoba, ktora w sposob rzeczowy i
      zwiezly nie potrafi wypowiedziec sie na forum publicznym, unikajaca glebokiej
      debaty publicznej i nie posiadajaca zadnej koncepcji rozwoju (o czym
      dotychczasowe "sukcesy" najlepiej swiadcza) ??
      bardzo szkoda ze jeden z dobrych kontrkandydatow zrezygnowal - ale zostal
      jeszcze drugi - i w tajnym glosowaniu moze zostac wybrany bo w koncu nawet na
      UJ nie ma tylu stanowisk zeby nimi obdzielic wszystkich "spolegliwych" (zreszta
      jak widac z wypowiedzi rektora ziejki na temat "pani Kurek" obietnice nie musza
      byc dotrzymywane), a zdecydowana wiekszosc elektorow nie jest ograniczona
      umyslowo...

      na koniec do studentow (oczywiscie tych spoza krystalicznie czystego
      samorzadu) - akurat najlepsze mozliwosci rozwoju naukowego - zarowno na UJ, jak
      i w aspekcie miedzynarodowym gwarantuje prof. Nowakowska, ktora zajmuje sie tym
      profesionalnie od kilku lat. a chlopaki z samorzadu? jak sie Wam wydaje ???
      fakt, za 3 lata sobie o Was przypomna...
      • Gość: top Re: czy elektorzy sa ubezwlasnowolnieni ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 08:58
        dlaczego nikt nie zauważa, że pozostała jeszcze szansa na inny wybór elektorów -
        przecież moga wybrać Prof. Marię Nowakowska zamiast Karola Bez Zdania -
        jedynego dotychczas słusznego kandydata. Komu właściwie i w jakim celu jest
        potrzebny taki wystraszony i nieudaczny kandydat - czyżby Ziejka chciał za trzy
        lata wrócić jako Rektor i na ten czas Uj ma pozostać zakonserwowany?
      • Gość: pracownik UJ Re: czy elektorzy sa ubezwlasnowolnieni ??? IP: 149.156.56.* 10.03.05, 09:12
        Ciekawe, że tylko Ty masz takie odczucia.
    • Gość: pracownik uj Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: *.filg.uj.edu.pl 10.03.05, 06:37
      Wszystko co w artykule to prawda a zaczeło się od wyborów elektorów na
      wydziałach.Ja i moje kolerzanki i koledzy dostoli ustny 'prikaz' na jakich
      elektorów głosować , bo zły wybór to gorsze warunki pracy i płacy [nagrody
      wyższe premie].
      • Gość: danek Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: 195.137.237.* 10.03.05, 09:22
        Napisalas "Ja i moje kolerzanki i koledzy dostoli ustny 'prikaz'", czyli nie na
        pismie. To takie hity moze opowiadac kazdy. Mi Kwasniewski powiedzial, ze jak
        zaglosuje na jego zone to zostane ministrem :). Poza tym to chyba kolezanki, a
        nie kolerzanki.
      • Gość: zofia Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 09:06
        a ja nie dostałam żadnego "prikazu", wyborami elektorow mało kto się
        interesował i odnoszę wrażenie, że burzę w szklance wody robi mała grupka -
        większość pracownikow jest zainteresowana bardziej tym co sie dzieje na
        szczeblu najwyżej wydziału
    • Gość: aha MUSIOŁ MUSI ODEJŚĆ !!!!! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.03.05, 06:53
      bo inaczej z godności rektorskiej nic nie zostanie.
      • zambro Wybory rektora 10.03.05, 07:19

        Sądzę, że życie polityczne na UJ osiągnęło dno. Te wybory świadczą o tym
        najbardziej. A gdzie inni kandydaci?
    • Gość: pracownikn Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: 213.25.22.* 10.03.05, 07:40
      Rzeczywiscie ordynacja jest bardzo dziwna. Ja moge wskazac jej dwa watpliwe
      punkty. Po pierwsze na wyborach elektorow konieczne jest kworum. Przy
      rozproszeniu niektorych instytutow jest ono trudne do osiagniecia, a wybory sa
      przeciez bezposrednie. Naprawde nie rozumiem tego zapisu - niech rektora
      wybieraja Ci, ktorzy chca go wybrac. Po drugie, samo glosowanie na elektorow
      jest farsa. Jaki jest sens glosowania na elektora, o ktorym nie wiadomo jak sam
      zaglosuje? Powinno byc tak jak w wyborach w USA, ze wybierajac konkretnego
      elektora glosuje sie jednoczesnie na odpowiedniego kandydata na rektora.
      • itakdalej.itakdalej Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony 10.03.05, 08:27
        Tego się nie da inaczej zrobić, bo wybory elektorów poprzedzają etap zgłaszania
        kandydatur na rektora.
        Nie uważam, żeby system amerykański był dobrym rozwiązaniem, bo on pochodzi z
        czasów gdy nie można było szybko policzyć głosów, stąd to dziwactwo że się
        głosuje na prezydenta wybierając elektora.
        Natomiast co do wymogu kworum, to się zgadzam że to jest bez sensu. Ale bez
        sensu jest też gdy ktoś się zgłasza żeby innych reprezentować, w ich imieniu
        podejmować decyzję i nie przychodzi na wybory, bo "nie chce". Można chyba
        oczekiwać od dorosłych ludzi kształcących młodzież, że są poważne i
        zrównoważone psychicznie.
        • Gość: pracownikn Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: 213.25.22.* 10.03.05, 18:36
          itakdalej.itakdalej napisał:
          > Tego się nie da inaczej zrobić, bo wybory elektorów poprzedzają etap
          zgłaszania
          >
          > kandydatur na rektora.

          Zdaje sobie z tego sprawe, dlatego jesli maja byc elektorzy - kandydatury
          powinny byc zglaszane przed ich wyborem.
          Elektorzy sa o tyle dobrzy, ze taka opcja jest tansza niz wybory powszechne.

          > Natomiast co do wymogu kworum, to się zgadzam że to jest bez sensu. Ale bez
          > sensu jest też gdy ktoś się zgłasza żeby innych reprezentować, w ich imieniu
          > podejmować decyzję i nie przychodzi na wybory, bo "nie chce".

          Rzeczywiscie, absencja elektorow jest ponizej krytyki.
      • Gość: danek Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: 195.137.237.* 10.03.05, 09:25
        Jest to mozliwe jak sa tylko dwie dwie partie, tak jak w USA. Ale na UJ jest
        tyle wydzialow, ze bylby problem z takimi wyborami.
      • ar.co Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony 10.03.05, 17:34
        Dodaj jeszcze sytuację w kolegium doktoranckim - ogromna większość doktorantów
        zarabia poza uczelnią, tymczasem wymóg quorum zmusza ich do tracenia czasu na
        beznadziejnych spotkaniach, niekiedy kilka razy, zanim uda się wreszcie
        wymęczyć potrzebne quorum; które i tak jest fikcją, gdyż po pierwszych
        nieudanych spotkaniach przestaje się liczyć obecnych, a zaczyna podpisy na
        liście - co, jak wiadomo, nie jest równoznaczne.
      • Gość: sw Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 13.03.05, 02:38
        W USA wcale nie ma obowiązku, by elektor głosował tak, jak spodziewają się tego
        wyborcy. Były dosyć częste przypadki, że pojedyńczy elektr zmienił zdanie (np.
        po to, by Washington pozostał jedynym prezydentem wybranym 100% głosów).
    • Gość: jeremi Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: *.ikem.pwr.wroc.pl 10.03.05, 08:00
      Sytuacja na UJ nie jest odosobniona! Taki sam "tryb" wyboru obowiazuje rowniez
      na innych uczelniach w Polsce. Rzeczywiscie wybory rektora maja malo wspolnego
      z demokracja. Rowniez ordynacja wyborcza jest nie adekwatna do struktury
      organizacyjnej uczelni: sytuacja chora jest gdy jeden, czy dwa duze wydzialy
      kontroluja wybory rektora (faktycznie go wybierajac), a pozostale wydzialy
      (chocby ich bylo 10) nie maja wplywu na sklad wladz uczelni - wtedy tworzy
      sie "uczelnia jednego wydzialu" - z oczywista szkoda dla roznorodnosci
      pozostalych.
    • Gość: luis Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 08:09
      Kochani UJ to jedno wielkie dno! Wcześniej mialem okazję studiować gdzie
      indziej i podobnie jak większość osób w kraju myślałem, że to faktycznie
      prestiż. Odkąd sam jestem jej studentem widzę wile niedociągłości. Przede
      wszystkim UJ jest uczelnią nie reformowalną, a wręcz konserwatywną. Nie jest
      wcale otwarta na nowinki techniczne. Daleko jej do wszelkich innowacji.
      Przedmioty marketingowe to sucha teoria ludzi, którzy nie mają nic wspólnego z
      marketingiem poza tym, że go wykłądają. Wykładowcy w sposób mało przyzwoity
      traktują studentów na zasadzie zła koniecznego. A sposób ich traktowania... cóż
      ciężko powiedzieć elegancki. Sam miałem zajęcia z jednym takim Panem profesorem
      z nazwy, który UJ uważa za bożysza uczelni polskich, chełpi się tylko czym? UJ
      większość sal wynajmuję. Są stare, brudne, nie przystosowane do wykładów (brak
      projektorów, rzutników, i nawet kolorowej kredy). To ma byc uczelnia na
      poziomie światowym i akademickim? Jak tylko tutaj człowiek trafi to zaczynają
      mu się oczy otwierać. Wykładowcy mówiący o wyższości UJ nad innymi uczelniami.
      Czy to już nie lekka przesada? A budowanie UJ na Ruczaju? Daleko od centrum,
      kiepski dojazd? Pomijam fakt, że nikt tam praktycznie niczego nie pilnuje.
      Rzeczy same wychodzą z UJ? To jest oszczędzanie i dbanie o wspólne dobro.
      Kolejna rzecz to ustawiane przyjmowanie pociotków na studia ekskluzywne (prawo,
      medycyna). A jak ktoś dobrze sie przyjrzy to na UJ pracują klany rodzinne.
      Tylko dlaczego? Następna rzecz: dlaczego synowie i ciórki mogą robić sobie
      studia zaoczne za 50% ceny? Z czego to wynika, a niektórzy mają ulge w
      wysokości 100%. Poza tym gdyby ktoś przyjrzał się dobrze, to stypendia naukowe
      i socjalne też są ustawiane. Prosze dobrze popatrzeć i rozumiem Pana Stelmach.
      Na UJ należy dobrze sie popatrzeć, bo ukłądy gonią układy. Dlaczego UJ nie
      potrafi tak inwestować jak chociażby prywatne uczelnie w Krakowie. One poprafią
      same się finansować, a UJ nie? W końcu na UJ tez mnóstwo ludzi studiuje
      zaocznie i nie oszukujmy się to oni są siłą napędową finansów tego unwerku. Ale
      na UJ panuje dziwna zasada: student zaoczny przed przyjściem na uczlenię to
      klient pożądany, ale w chwili zapłacenia za studia klient nie mile widziany.
      Pani jedna w wydziale zajmuje się wpłatami, a inna sprawami konkretnego
      wydziału, ale tak są obie zapracowane, że student zapłatę za studia musi
      przynieść i do jednej i do drugiej. Bo ta od finansów nie wpadła na pomysł aby
      zrobić listę z nazwiskami osób, które zapłąciły za studia a które jeszcze
      zalegają.To jest smutna prawda i rzeczywistość. Dlaczego klient (bo tak należy
      mówić o studencie zaocznym) nie ma swojego dnia do załatwienia spraw? Nieliczne
      wydziały mają. Poza tym mówi się wiele o komputeryzacji UJ, ale rzeczywistość
      jest taka, że niestety na UJ wszystko załatwia się na papierze. Bo wnioski się
      gubią albo nie dochodzą. Koniec moich wywodów, ale przed wyborem tej uczelni
      proszę naprawdę się zastanowić. To tylko nieliczne problemy na UJ.
    • Gość: student skandal IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.05, 08:17
      niech wybiorą o Rydzyka
    • Gość: top Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 08:48
      właściwie wszystko jest żenująco widoczne i proste - jest obóz władzy Ziejki i
      Musioła, który zanic ma dobro UJ tylko własna prywate i układy oraz z niczego
      nie musi się tłumaczyć ani nic sobie nie ma do zarzucenia pomimo pasma porażek
      ogólnie widocznych - jest dynamiczna reygnacja z kandydowania - i jest czarny
      koń na którego nikt dotychczas nie stawiał - prof.Maria Nowakowska. Wybory sa
      tajne wiec należy apelować do elektorów, którzy myślą o dobrze UJ o to aby
      głosowali na prof. Marię Nowakowską. Chociazby dlatego, że nie stawia na nia
      obóz władzy - ponadto w porównaniu z Karolem Musiołem (błyskawiczna kariera)
      jest to osobowość, która znakomicie sobie poradzi jako JM Rektor i na pewno nie
      będzie Rektorem malowanym a ponadto obóz Ziejki i Musioła przestanie sie liczyć
      co tylko wyjdzie UJ na zdrowie. UJ nie stac na trzy lata dalszego bełkotu pod
      rzadami obecnymi.
    • Gość: karol Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 08:53
      słusznie - jeszcze sie nic nie rozstrzygnęło - apelujmy do elektrorów o inne
      rozstrzygnięcie niż oczekiwane przez Ziejkę - nie wybierajcie marinetki Musioła
      wybierzcie Marię Nowakowską - kobietę silną i umiejąca postawic na swoim, która
      zmieni UJ na lepsze chociazby osłabiając obóz Ziejki.
      • Gość: hejka Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: 195.137.237.* 10.03.05, 09:39
        To jak taka silna kobitka, to moze bedzie reprezentowala UJ na zawodach
        STRONGMAN
    • Gość: obywatel Ach te elyty enteelektualne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 09:08
    • Gość: kontest Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 09:57
      www.naukawpolsce.pap.pl/cgi-bin/index.pl

      Niezależne Forum Akademickie krytycznie wobec Prawa o szkolnictwie wyższym

      Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym zaspokaja interesy tylko części środowiska
      naukowego, czyli władz akademickich, uczestniczących w pracach nad projektem -
      napisali w liście do marszałka Sejmu przedstawiciele Niezależnego Forum
      Akademickiego (NFA). NFA jest stowarzyszeniem działającym na rzecz podnoszenia
      jakości nauki i edukacji w Polsce. Wprowadzenie przez posłów do projektu zmian,
      godzących w grupowe interesy rektorów

      Więcej:
      www.nauka-edukacja.p4u.pl/
    • Gość: baba Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: *.devs.futuro.pl 10.03.05, 10:20
      Jaka żenada!!!! I po co te telefony? Nie lepiej było poczekać na rozwój
      wypadków?
    • Gość: Danek Artykuł .... IP: 195.137.237.* 10.03.05, 10:22
      Kolejny artykul na temat wyborow na UJ pisany na zamowienie.
      >>"Gazeta" dowiedziała się (zapewne od prof. Stelmacha), że zaraz po wyłonieniu
      kandydatów na rektorów, elektorzy tego wydziału odbierali telefony od
      sekretarki dziekan wydziału Haliny Kurek, z poleceniem, że mają głosować na
      prof. Karola Musioła.<< Oczywiscie elektorzy to male dzieci, boja sie pani
      sekretarki i od razu zaglosuja tak jak im kazano (tym bardziej, ze glosowanie
      jest tajne, jakby "Gazeta" nie wiedziala" !!!).
      >>W razie wygranej profesora pani dziekan miała otrzymać stanowisko
      prorektora.<< Gdyby tak wszyscy prof. za lobbowanie mieli otrzymac stanowiska
      to trzeba by ich na wszystkich uczelniach w Polsce ulokowac !!!!
      >>Elektorzy wydziału filologii nie mogą jednak otrząsnąć się po telefonach<<
      Faktycznie traumatyczne przezycie, szkoda tylko, ze takiego nie maja jak
      dzwonia do nich koledzy w sprawie zaliczenia badz pozytywnej oceny na egzaminie
      dla protegi !!!!!!
      >>Tymczasem profesor Stelmach po krótkim wystąpieniu ogłosił wczoraj, że
      rezygnuje z dalszego udziału w wyborach. - Interesował mnie start w
      demokratycznym konkursie a tego co się tu dzieje żadną miarą nie można tak
      nazwać - uzasadnił swoją decyzję. - Żałuję, że kandydowałem i dziś już wiem, że
      za nic nie chciałbym być rektorem tej uczelni - powiedział potem w rozmowie
      z "Gazetą".<< A co mu pozostalo jak zostal zdeklasowany przez rywala, jego
      strata do prof. Musiola wynosi prawie 100 glosow.
      >>Stelmach skrytykował ordynację wyborczą, która przyznaje liczbę elektorów
      proporcjonalnie do wielkości jednostek uczelni. - Przez to stają się to wybory
      Collegium Medicum oraz samorządu studenckiego związanego z fundacją Bratniak. W
      sumie mają 90 głosów a rektor zostaje ich zakładnikiem - mówił.<< Jakos trzeba
      wytlumqaczyc swoja porazke, wiec winna jest oczywiscie ordynacja.
      Coll. Med. ma tylko 40 glosow, a wszystkich jest 260, czyli ma ich tylko 15 %,
      a nawet razem ze studentami to jest 34 %, wiec jak moze byc mowa o
      zakladniku ????? >>Podkreślał, że tym dwóm grupom bardzo zależy na utrzymaniu
      obecnego stanu rzeczy na UJ. Dlatego potrzebują rektora spolegliwego i takiego,
      który boi się reform.<< Kolejna bzdura, nikt bardziej nie chce zmian jak Coll.
      Med. Przylaczenie do UJ to byla porazka !!!!! Wiec nikt nie chce byc na boku.
      >>Pojawiła się też plotka, że Bratniak obiecał elektorom, którzy oddadzą głosy
      na Musioła, etaty w fundacji.<< No, no 50 etatow, gdzie oni je znajda, chyba w
      Hucie Sedzimira. >>Podczas spotkania Nowakowska powiedziała, że to w czym
      przyszło jej uczestniczyć to nie niezależne wybory, ale "przygotowany aparat do
      wyboru określonego rektora". - Słyszałam o instrukcjach na kogo należy głosować
      i co otrzyamamy, jeśli ta osoba zostanie wybrana - mówiła profesor. Również
      według niej uniwersytet powinien zmienić ordynację wyborczą.<< Szkoda tylko,
      ze jak Pani Prof. zostala mianowana przez Prof. Ziejke na prorektora to
      ordynacja i system wyborow (od wielu, wielu lat ten sam) jakos jej nie
      przeszkadzal. Jezeli chcecie zmian, to zacznijcie od samych siebie.
      Ten artykul to nie tylko kolejny przyklad manipulacji mediow, ale rowniez
      przyklad jak polityka potrafi byc wstretna.

      • Gość: grygus Re: Artykuł .... IP: *.walcz.sdi.tpnet.pl 10.03.05, 14:43
        hmmm.... ciekawe ...
      • Gość: ble, ble przyd.....as Watroby sie odezwał... IP: 62.111.139.* 10.03.05, 19:24
        to tyle tytułem komentarza do Danka...
      • Gość: nikto Re: Artykuł .... IP: *.zax.pl 10.03.05, 19:30
        Nie chce mowic ze telefony były lub nie było, ale jeśli miały być i wpływac na
        ilośc głosów to musiały byc przed wyłonieniem kandydatów, bo ktoś ich jednak
        wyłonił...
    • Gość: kfc Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 11:02
      Wyjątkowo drański artykuł.
      Pani Redaktor szuka sensacji (czyżby przez kogoś podpuszczona?) jakby
      zapominając, że:
      - wybory są tajne (na wszystkich szczeblach) i każdemu wolno gosowąc na kogo
      chce niezależnie od tego co kto komu mówi
      - każdemu wolno popierać "swoich" kandydatów i optować za nimi - wyborca
      (elektor) i tak zrobi co zechce; a czasem poparcie dokonane przez jakąś osobę
      może nawet zadziałać na szkodę jej kandydata

      A wybory... tu przynajmniej elektorzy mniej więcej wiedzą na kogo głosują - bo
      są w miarę blisko kandydatów. Może by Pani Szpunar i co niektórzy z
      forumowiczów zaczęli się rozprawiać z wyborami do Sejmu, gdzie głosujemy na
      przygotowane przez kliki partyjne listy nieznanych nam ludzi?
      • Gość: karol Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 11:26
        Bardzo dobry artykuł opisujący i tak tylko wierzchołek góry lodowej o czym
        wszystcy oprócz Ciebie wiedzą, albo czego nie chcesz dostrzec - może jeszcze
        twierdzisz, że błyskawiczna kariera prorektora d/s ROZWOJU UJ jest wysoce
        właściwa chociażby ze względu na Osiągnięcia Rozwojowe tegoż - właściwie tempo
        kariery to też rozwój.
    • Gość: Solo Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: 195.150.233.* 10.03.05, 11:22
      Więc pseudonaukowe komuchy z CMUJ powolutku montują swój układ na całym UJ.
      Kocham tę uczelnię..
    • strzelec3 Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony 10.03.05, 12:05
      To dziwne, ale takie czasy, ze każdego można "odsądzic od czci i wiary " i jest
      O.K. a nawet "trendy". Bardzo szanuję prof. Stelmacha i nawet miałam nadzieję,
      że wygra. Ale on pokrzyczał na zle PRAWO ( ! ) i... poszedł sobie. Kiedyś miał
      okazję być prorektorem i coś w tym złym Uniwersytecie zmienic. Ale też sobie
      poszedł. Łatwo jest mówić o ideałach. Znacznie trudniej wcielać je w życie ,
      bo to i żmudne i niewdzięczne, a i efekty najczęściej nie są idealne. Dlatego o
      szarych pracusiach zawsze można mówić żle, bo przecież zawsze im się coś nie
      uda, a jeśli się uda , to nie do końca. Ja uważam, że każdy z kandydatów
      powinien WSZYSTKICH PRACOWNIKÓW ( nie tylko elektorów) PRZEKONYWAĆ ( nie myslic
      z przekupywaniem )do swojej wizji Uniwersytetu i na to właśnie powinniśmy
      głosować. Nigdzie nie mialam okazji przeczytac takiego "programu wyborczego"
      żadnego z kandydatów. Szkoda, bo niechęci personalne są dobre jako temat
      plotkarskich spotkań na kawie, a nie jako sedno programów wyborczych.
      • Gość: Juriusz Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 13:22
        Pani Kurek ma długie tradycje w manipulacji, np. w zeszłym roku gdy były wybory
        do KBN-u to groziła, że kto nie zagłosuje w nich to będzie pomijany przy
        awansach i wyjazdach za granicę.

        Wydaje mi się, że nie może być rektora gorszego niż Ziejka. Chyba się jeszcze
        zdziwię
        • Gość: Wiśniowiecki Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: *.ghnet.pl / 83.175.179.* 11.03.05, 11:45
          Powinieneś Juriuszu mieć świadomość, że internet nie jest miejscem, gdzie można
          bezkarnie z imienia i nazwiska opluwać inne osoby, rozpowszechniając obraźliwe
          kłamliwe i nieprawdziwe zarzuty. A jeśli drogi Juriuszu już tak czynisz, to
          miej odwagę opatrzyć swoje żałosne wynurzenie woli swoim imieniem i nazwiskiem.
          To taka rada na przyszłość.
          • Gość: Juriusz Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 00:56
            mam zasadniczo taki problem, że studiuje na tej uczelni, a jak sie podpiszę to
            już mogę nie studiować, może zajść taka magiczna zależność. Skąd wiesz, że moje
            zarzuty są kłamliwe?? Jeżeli sprawa interesuje Gazetę Wyborczą to chętnie podam
            namiary do osób, które potwierdzą, że były agitowane, tylko widzisz, one też
            mają taki problem, że tam pracują i pewnie by jeszcze chciały. De facto sprawa
            jest nie do ruszenia, więc możesz spać spokojnie, nikt Twej mentorki nie ruszy
    • ujhirara Herkues czy Janosik? 10.03.05, 13:48
      Wczoraj Prof. Stelmach użył takiego pytania w odniesieniu od rekotra UJ i jego
      przyszłych działań.
      W osobie kandydata na rektora - Prof. Musiła - UJ chlubi się
      swym "janosictwem". Prof Musioł po raz kolejny powtórzył, że system
      Elektornicznej Rejestracji Kandydatów wygenerował zysk w wysokości 600 000
      złotych. Nadmieniam, że ustawa o szkolnictwie wyższym stanowi wyraźnie, że
      opłata za postępowanie kwalifikacyjne nie może być wyższa niż przewidywane
      koszty przeprowadzenia egzaminów. Jeśli jest zysk - to znaczy, że UJ okrada
      kandydatów. Na sumy drobne, ale przemnożone przez ilość chęnych dających
      imponującą kwotę.
      Jeśli więc Prorektor chlubi się takim okradaniem, czym będzie się chlubił
      przyszły rektor?
    • Gość: Kibic Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 15:35
      Sprawa jest jasna.
      "Jedynie słusznej" Gazecie Wybiórczej - oddział w Krakowie nie podoba się prof.
      Musioł.
      W związku z tym kilku nieobiektywnych dziennikarzy w tejże gazecie różnymi
      metodami próbuje zniechęcić do niego elektorów.
      Wtóruje temu grupka nielubiących Musioła forumowiczów.
      Nie przebierając w słowach, w środkach
      nie bacząc na uczciwość czy elementarne reguły przyzwoitości,
      piszą to, co piszą i jak piszą...

      Wy naprawdę wstydu nie macie.
      A jeśli ktoś tu nie dorasta do poziomu uniwersyteckiego
      to właśnie dziennikarze, niektórzy forumowicze
      oraz Prof.S. i pewna część jego zwolenników.

      Jak jestem w stanie zrozumieć anomimowego forumowicza którego "poniesie"
      Tak uważam że to, co i jak wypisuje p. Szpunar i kilku innych
      pracowników "GW"
      powinno zaskutkować odebraniem im uprawnień dziennikarskich.
      • niktwazny5 Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony 10.03.05, 17:36
        Kibic tak sie zbulersowal artykulem w GW, ze domaga sie odebrania autorm
        uprawnien. A to dlaczego? Coz w tym artykule bylo tak szokujacego poza
        opisaniem spotkania kandydatow z elektorami i wysunietych podczas spotkania
        zarzutow dotyczaych procedury wyborczej i manipulacji niektorych?
        Moze ty bys sobie kolego odebral uprawnienia do wypowiadania publicznie takich
        bzdur?
        • Gość: Kibic Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 20:16
          niktwazny5 napisała:

          niktwazny5 napisała:

          > Kibic tak sie zbulersowal artykulem w GW, ze domaga sie odebrania autorm
          > uprawnien. A to dlaczego? Coz w tym artykule bylo tak szokujacego poza
          > opisaniem spotkania kandydatow z elektorami i wysunietych podczas spotkania
          > zarzutow dotyczaych procedury wyborczej i manipulacji niektorych?
          > Moze ty bys sobie kolego odebral uprawnienia do wypowiadania publicznie takich
          > bzdur?

          szokujące było to, że pani Spunar pisze nieprawdę, przedstawia sytuację
          tendencyjnie, szuka taniej sensacji, nie chce pisać o kompromitującycym
          zachowaniu kandydata prof.S. i jeszcze dostaje za to honorarium autorskie.
          Pisze nie znając realiów (wybory są tajne, co różne osoby podkreślają) i
          każdemu wolno agitować (a co obserwujemy przed wyborami do sejmu? Czy pani
          szpunar protestuje?). Mnie bulwersuje jeśli ktoś kłamie i działa wyraźnie "po
          jednej stronie" bez obowiązkowej obiektywności dziennikarskiej. Z tekstu
          wyraźnie to wynika.

          Przykre, że pani Szpunar traktuje elektorów do wyboru rektora UJ jak
          stado "bezmózgów" którym ktoś mówi że istnieje dobry kandydat a nmoi są
          zbulwersowani. Co to, swego rozumu nie mają? Niktwazny5, brałeś udział w
          jakichś wyborach? Przyznaj się, nigdy nikomu nie mówiłeś "głosuj na
          Mazowieckiego - czy głosuj na Wałęsę - czy głosuj na UW -czy na kogo tam"?
          Jaka manipulacja? Dwaj kandydaci zobaczyli na wstępie że mają znacznie mniej
          zgłoszeń i nerwy im puściły. A pani Szpunar zamaist relacjonować co było na
          spotkaniu (bo były rózne rzeczy i za to chyba jej płacą) relacjonuje wybrane
          9ciekawe czy prawdziwe) wypowiedzi. Po to by działać przeciw jednemu z
          kandydatów. Nie znam żadnego z nich ale takimi metodami się brzydzę. Bo jeśli
          ktoś manipuluje to gazeta W. (jak bardzo często zresztą)....
          • Gość: ello kibic pelna racja IP: *.76.classcom.pl 10.03.05, 21:30
            kibic - w pelni zgadzam sie z Twoim zdaniem, rzeczywiscie redaktor Szpunar
            powinna przede wszystkim napisac o nepotyzmie franciszka i karola, o brudzie i
            smrodzie na uj za ktory oni odpowiadaja, o skandalicznym wykorzystywaniu swojej
            pozycji przez niektorych dziekanow i profesorow (bo tu nie chodzi o zwykle
            namawianie i zachecanie do glosowania na kandydatow), o kupczeniu stanowiskami,
            o zenujacym poziomie prezentacji karola i braku jakiejkolwiek koncepcji rozwoju
            UJ (pardon kielbasa za 500 byla), o przekretach samorzadu i bratniaka i jeszcze
            paru innych rzeczach

            fatalny poziom dziennikarstwa..
          • niktwazny5 Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony 10.03.05, 22:38
            Dlaczegoz to zachowanie prof. S. (jak go okreslasz) bylo skandaliczne? Byles
            moze na spotkaniu z elektorami? Prof. S. spokojnie i godnie wyglosil to, co
            mial do powiedzenia i zrezygnowal z kandydowania. Czy onazenie kolesiostwa,
            ukladow i ukadzikow, ktore panuja na uczelni jest Twoim zdaniem skandaliczne? U
            wladzy sa niestety stare, niezlustrowane sklerotyki, ktorzy sa zainteresowani
            dalszym trwaniem uczelni w marazmie. Kiedy pojawil sie kandydat spoza "grupy
            trzymajacej wladze" zrobiono wszytsko, zeby go wyeliminowac z gry. Czy to jest
            Twoim zdaniem ok.,ze pierwsze spotkanie elektorow z kandydatami, ktorym
            obydwoje sie bulwersujemy (choc z roznych powodow) zorganizowano tak pozno? Nie
            chodzi mi o agitowanie, ale natretne wskazywanie "wlasciwych" kandydatow. Co
            miala jeszcze relacjonowac pani Szpunar skoro (pro)rektor Musiol nie mial
            absolutnie nic madrego do powiedzenia? To moze nie powinno dziwic, bo rektor
            Ziejka przez swoje dwie kadencje (zwlaszcza druga) tez nic madrego nie mowil!
            Przekrecono cala spolecznosc akademicka, a - co dziwne - mlodzi dali sie
            przekrecic. Ni sie nie zmieni na Uj. Dalej bedzie mumia zadzona przez
            sklerotykow i uklady. Nad tym sie moze zastanow klego!
      • Gość: ello kibic - slepy jestes czy masz klopoty z glowa ?? IP: *.76.classcom.pl 10.03.05, 20:12
        czytales kolejny profesjonalnie skrojony wywiad przeprowadzony przez wschodzaca
        gwiazde zurnalistyki krakowskiej, tym razem z drugim z jego ulubiencow
        franciszkiem z.??? gdzie tu masz nieobiektywnych dziennikarzy, nieprzyzwoite
        przypieranie do muru starej gwardii, nieuczciwe, podchwytliwe pytania,
        forowanie stelmacha ??? przy tego kalibru smierdzacym jaju wstyd ze wyborcza
        nie potrafi porzadnie sformulowac jednoznacznych ocen - puszcza bez komentarza
        brednie franciszka z. a jak ten mowi o falszywych informacjach to redaktór
        prowadzacy wywiad nie potrafi mu nawet odpowiedziec ze sama kurek to przyznala.

    • Gość: studfent Re: Burza na UJ: wybór rektora przesądzony IP: *.ch.uj.edu.pl 10.03.05, 15:38
      sam osobiście jestem przykładem że manipulje się elektorami którzy będą
      głosować. Dzownienie na komórke, mowienie kto lepszy kto gorszy.... samorzad
      studentow tez robi swoje w tej kwestii :( niestety.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka