Gość: facio
IP: *.dip.t-dialin.net
11.03.05, 13:17
I ślicznie, tyle tu optymizmu.Z Holendrem wygrał, choć miał gorszy tor.Jak w
takim razie mam rozumieć baty jakie dostał w finale od dwóch Niemców?
Biegli oni na gorszych torach jak sam przyznaje Urbaś, a czasy mieli o niemal
pół sekundy lepsze.A co będzie jak pobiegną inni, którzy odpuścili halę?