kuba3021
14.03.05, 21:54
I bardzo dobrze! Gdyby instytucja konserwatorów sztuki istniałaby od
początków Krakowa to zamiast po Rynku łazilibyśmy teraz po zielonej łące z
baranami. A jedyne stojące budowle, które miałyby szansę powstać to
ewentualnie szałasy w kolorze wapienia i baraniej sierści, żeby pasowały do
lokalnego krajobrazu. Koserwatorzy - nie zamieniajcie Krakowa w skansen - TU
JESZCZE LUDZIE ŻYJĄ!!!!!!!!!!!!