Dodaj do ulubionych

Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim

IP: 195.150.224.* 17.03.05, 22:35
dobrze
Obserwuj wątek
    • Gość: Michał Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.rmf.pl / *.rmf.pl 18.03.05, 17:02
      Tomaszu! Dzięki, że zauważyłeś, że orkietrze patronuje RMF Classic....
    • Gość: meloman Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.autocom.pl 18.03.05, 17:13
      Swietna orkiestra, to sa po prostu zapalency ktorzy zrobia wszystko dla muzyki.
      Tylko tak dalej...
    • Gość: Maniek Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.is.net.pl / 217.144.192.* 18.03.05, 17:17
      Gratulacje Maestro!!!! Powodzenia!!!!
    • Gość: dyrygent Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.05, 17:21
      ktoś zapomniał ,że jest też taki facet co macha pałeczką( ten na zdjęciu)
      "Strasznie" mi miło ,że nikt tego nie zauważył. Być może to jest urok Krakowa.
      • Gość: kompozytor bez c Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.05, 10:05
        Chyba faktycznie taki jest urok tego miasta - nie przejmowalbym sie jednak - nie
        tylko o osobach, ale i o "mniej waznych" koncertach sie tutaj zapomina.
      • Gość: mada Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: 195.150.224.* 20.03.05, 13:26
        dyrygent pracuje z orkiestrą tylko na ten jeden raz:))
        • Gość: majestro Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: 195.150.224.* 20.03.05, 13:31
          Ej dyrygent! A ty co, jego menago? ten dyrygent gra z nimi od niedawna i tylko
          na ten jeden konceret...
      • Gość: Michał Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.aster.pl 23.03.05, 02:15
        Wróciłem niedawno z debiutu Orkiestry Akademii Beethovenowskiej w Filharmonii
        Narodowej i muszę powiedzieć że koncert udał się wam znakomicie, gratuluję
        byliście świetni. Szczególnie podobało mi się wykonanie uwertury do baletu Die
        Geschöpfe des Prometheus op. 43 ponieważ uwielbiam Beethovena. Poza tym była tam
        piękna wiolączelistka o blond włosach związanych w kok która była najpiekniejszą
        kobieta w całej filharmoni i która zuroczyła mnie swoją urodą, ah ile bym dał za
        jakiś kontakt do tej mistyczne pięknej dziewczyny :)
        • przemkowa.b Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim 23.03.05, 12:22
          Ja ci ten kontakt załatwię,studiuję z nią na uczelni i znamy się dobrze:)
          napisz maila:)
        • Gość: koneser :) Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 18:42
          Szczerze mówiąc wypadałoby wymienić kilku muzyków z sekcji dętej i bedzie
          naprawde super :)
          • Gość: koneser :) Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 18:45
            dęte drewnianej ma się rozumieć;)
          • Gość: ddd Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 20:11
            Ktorych muzykow nalezy wywalic???
    • Gość: życzliwy Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 19:31
      to naprawde bardzo smutne. podziwiam zapal tych mlodziencow ktorzy nie zdaja
      sobie sprawy ze ich wystep na beethovenowskim to tylko polityczny wybieg
      pendereckiej, nic wiecej. za mlodzi jestescie na taki festiwal (co mozna bylo
      poznac chociazby po "nieopierzonym" zachowaniu koncertmistrza na estradzie).
      abstrachujac juz od faktu ze w krakowie zostana szybko zjedzeni. ale dobrze ze
      chociaz rmf, zawsze cos...
      • Gość: ferdyn Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 20:11
        A o co chodzi z tym koncertmistrzem,ze gosc byl na luzie to Cie tak boli?
        • przemkowa.b Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim 24.03.05, 20:47
          A co Klejdysz takiego zrobił,bo nie wiem?
          • Gość: tarka Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.crowley.pl 25.03.05, 09:44
            Ja mam wrazenie ,ze niektorzy sa po prostu zazdrosni.
    • Gość: życzliwy Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 13:31
      zazdrosny? blagam, nie kompromitujcie sie drodzy panstwo... nie mam ku temu
      najmniejszych powodow. pan klejdysz natomiast na luzie jest wtedy kiedy nie
      koniecznie trzeba. to festiwal beethovenowski a nie audycja w kłaju.
      pamietajcie ze ludzie "sluchaja" tez uszami. luz luzem a klasa klasą.
      • Gość: sabina Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 20:57
        Zgadza sie a pan Klejdysz posiada i jedno i drugie!!!
        • Gość: ja też z AmuzKr Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 21:27
          Pan Klejdysz niestety nie zawsze posiada jedno i drugie.
          Znam go dobrze bo razem studiowaliśmy i jest to człowiek-piskorz który gdzie
          może tam się wkręca bo wie,komu się ma podlizać ale tak naprawdę to wielki
          tchórz.
          Jego klasa to pozory...jego obycie także kiepskie...najlepszy dowód że
          Sinfonietta Cracovia ma już dośc współpracy z nim:)))pan Kabara który był jego
          profesorem sam ma go dość bo nie umiał się mu podporządkować w zespole...
          Więc z wdzięczności do swojego byłego profesora postanowił wykończyć jego
          orkiestrę zakładając własną...żałosne.Szkoda.
    • Gość: życzliwy Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 21:18
      oj dzieci, widze ze to forum sklada sie z czlonkow orkiestry... stojcie wiec na
      strazy pana marcina, nie mam nic przeciwko. panie marcinie, jesli i pan to
      czyta, proponuje wiecej obycia z estrada, przypilnowania synchronow pomiedzy
      skrzypcami a wiolonczelami (bo w haydnie to bylo nie do zniesienia), nie
      dobijania koncowek fraz no i faktycznie wymiany kilku "deciakow".
      • Gość: sabina Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 23:37
        Nie do konca z czlonkow orkiestry!
    • Gość: życzliwy Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 22:20
      nie przesadzalbym z okresleniami typu "wykonczyc". Sadze iz przed orkiestra
      pana marcina jeszcze bardzo dluga droga aby grala w 1/10 jak sinfonietta. totez
      mysle ze pan marcin wybral sobie zle miasto do zakladania orkiestry gdyz zawsze
      bedzie nad nia czuwac fatum "kabarowcow", ktorzy podbijaja jak sadze
      najbardziej prestizowe sale swiata. a o kulisach wspolpracy pana marcina z
      kabara nie mialem pojecia, nie znienia to jednak faktu ze widocznie
      koncertmistrz tak wybitnego zespolu jak sinfonietta cracovia potrafi poznac sie
      w koncu na czlowieku.
    • Gość: Kriger Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 26.03.05, 16:10
      Kochani wspaniałe komentarze...
      Dawajcie więcej... Orkiestra potrzebuje rozgłosu, reklamy...
      Jak widać jednak zwłaszcza z ostatnich postów lepiej nie oceniać muzyki tylko
      ludzi. Czyżby niektórym z Was brakło argumentów muzyczno-merytorycznych?
      Sami widzicie jak Kraków potrafi się zmobilizować...
      No ale to przecież nasza najwspanialsza narodowa cecha: narzekanie i czysta
      niczym nie udokumentowa zawiść...
      No a potem znów będzie na co ponarzekać, że ktoś opuścił Kraków... albo że
      ktoś inny wyjechał za granicę...
      A tak wogóle niektórym z Państwa proponuję się dobrze zastanowić nad tym
      czyjej muzyki słuchacie...
      - wszystkim bardzo wierzącym proponuję nie słuchać
      Czajkowskiego bo podobno był homoseksualistą...
      - wszystkim wątłym na zdrowiu zapomnieć o Chopinie
      abyście się nie zarazili gruźlicą...
      - monogamiści z wyznania niech skreślą 3/4 artystów współczesnych
      bo to rozwodnicy i mają po kilka żon...
      - tym którzy brzydzą się biznesu w sztuce proponuję nie słuchać
      wogóle połowy klasyki bo to często utwory napisane na zamówienie
      ochyda!!!
      - może też tak być że np. Pan Kabara nie zawsze do śniadania
      zakłada smoking, więc co z tego że super skrzypek...
      - nie jestem również pewien czy maestro Przytocki uśmiecha
      się do wszystkich przechodniów na ulicy, a co jeżeli jednym
      z nich będzie oddany meloman...

      Mam nadzieję, że młodzi muzycy ilekolwiek nie mieliby jeszcze przed sobą do
      zrobienia uśmiechają się z ostatnich uwag i staną na wysokości zadania
      działając dalej z takim zapałem jak do tej pory.

      Czekam więc z niecierpliwością na dalsze komentarze, a skoro jest tutaj tak
      wiele świetnych muzyków to wierzę, że pojawią się komentarze konkretne,
      posuwające cokolwiek do przodu, sugerujące młodym muzykom zmiany,
      udoskonalenie warsztatu...
      Wszystkich pozdrawiam serdecznie a młodemu koncertmistrzowi życzę
      spokoju, uporu i wytrwałości.
      Państwu wesołych świąt.
      Początkujący meloman kompletnie pozbawiony słuchu :)
      • Gość: sz. Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.mt.pl 27.03.05, 15:52
        Tak naprawde to nikt nie moze pisac o jakis konfliktach miedzy prof.a uczniem-
        nikt nic na ten temat wiele nie wie no i co to kogo obchodzi.Najwazniejsza jest
        muzyka i klimat jaki potrafia ludzie stworzyc i im wiecej bedzie zespolow ktore
        chca nam umilic choc troche ten zabiegany czas tym lepiej.A najlepiej jest
        oceniac prace a nie ludzi ,wiec wszystkim co chca rozkminiac tu jakies
        konflikty lepiej podziekowac i ich nie sluchac a zajac sie tym, ze tworzy sie
        jakas historia muzyki na naszych oczach.Rynek muzyczny jest jeszcze duzy bo
        malo jest swietnych zespolow,dlatego lepiej zastanowic sie nad pomoca i
        promocja niz nad tym czy mloda ork.jest lepsza czy gorsza od
        Kabarowcow.Sinffonietta jest najlepsza a jak mlodym sie uda to milo bedzie miec
        dwie wspaniale orkiestry w swoim kraju!
      • Gość: amuz Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.05, 21:37
        > Kochani wspaniałe komentarze...
        > Dawajcie więcej... Orkiestra potrzebuje rozgłosu, reklamy...
        > Jak widać jednak zwłaszcza z ostatnich postów lepiej nie oceniać muzyki tylko
        > ludzi. Czyżby niektórym z Was brakło argumentów muzyczno-merytorycznych?
        > Sami widzicie jak Kraków potrafi się zmobilizować...
        > No ale to przecież nasza najwspanialsza narodowa cecha: narzekanie i czysta
        > niczym nie udokumentowa zawiść...
        Mylisz się.Dobrze wiem jak pan Klejdysz gra i jak grają jego koledzy z zespołu:)
        niejeden z kolegów przewyższa go milion razy pod względem warsztatowym,nie
        mówiąc o obyciu:)Poza tym członków orkiestry dobierał na zasadzie "kogo lubię i
        z kim mogę iść na piwo" a nie patrzył na zdolności (w PROFESJONALNYCH
        orkiestrach zdaje się egzamin:))) może z obawy,że zdolni koledzy okażą się
        lepsi od niego,przeciętnego w końcu skrzypka
        > No a potem znów będzie na co ponarzekać, że ktoś opuścił Kraków... albo że
        > ktoś inny wyjechał za granicę...
        Ci co narzekają to narzekają:)
        > A tak wogóle niektórym z Państwa proponuję się dobrze zastanowić nad tym
        > czyjej muzyki słuchacie...
        > - wszystkim bardzo wierzącym proponuję nie słuchać
        > Czajkowskiego bo podobno był homoseksualistą...
        > - wszystkim wątłym na zdrowiu zapomnieć o Chopinie
        > abyście się nie zarazili gruźlicą...
        > - monogamiści z wyznania niech skreślą 3/4 artystów współczesnych
        > bo to rozwodnicy i mają po kilka żon...
        > - tym którzy brzydzą się biznesu w sztuce proponuję nie słuchać
        > wogóle połowy klasyki bo to często utwory napisane na zamówienie
        > ochyda!!!
        > - może też tak być że np. Pan Kabara nie zawsze do śniadania
        > zakłada smoking, więc co z tego że super skrzypek...
        > - nie jestem również pewien czy maestro Przytocki uśmiecha
        > się do wszystkich przechodniów na ulicy, a co jeżeli jednym
        > z nich będzie oddany meloman...

        Te wszystkie rzeczy powyżej nie mają w ogóle związku ze sprawą,drogi
        Krigerze:)))
        > Mam nadzieję, że młodzi muzycy ilekolwiek nie mieliby jeszcze przed sobą do
        > zrobienia uśmiechają się z ostatnich uwag i staną na wysokości zadania
        > działając dalej z takim zapałem jak do tej pory.
        Zapału oby im starczyło przy takim trybie pracy i w sumie niewielkich na razie
        osoiągnięciach a przy tym ciągnięciu uczelni i rywalizacji na studiach:)
        > Czekam więc z niecierpliwością na dalsze komentarze, a skoro jest tutaj tak
        > wiele świetnych muzyków to wierzę, że pojawią się komentarze konkretne,
        > posuwające cokolwiek do przodu, sugerujące młodym muzykom zmiany,
        > udoskonalenie warsztatu...
        > Wszystkich pozdrawiam serdecznie a młodemu koncertmistrzowi życzę
        > spokoju, uporu i wytrwałości.
        i szczerości,panie Marcinie też panu zyczymy:)))
        > Państwu wesołych świąt.
        > Początkujący meloman kompletnie pozbawiony słuchu :)
    • Gość: życzliwy Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 18:57
      szanowny krigerze! twoj wywod wzruszyl mnie na tyle ze oderwalem sie nieco od
      swiatecznych obowiazku by zripostowac Cie nieco, rzecz jasna, z czystej
      ludzkiej zawisci (argumenty konkretne, muzyczne patrz: Re: Krakowski akcent na
      Festiwalu Beethovenowskim Gość: życzliwy, 25.03.2005 21:18). proponowalbym
      napisanie ksiazki "muzyka a megalomania" gdyz szanowny pan tudziez pani (za
      rownouprawnieniem byli: elgar, saint-saens, bacewicz) jest w tym naprawde
      wysmienity/a. wybaczcie panstwo przerost retoryki nad konkretem ale za
      dlugo "siedze" w muzyce i zbyt wiele mialbym do powiedzenia. slusznie czy tez
      nie - nie nam to sadzic wiec tym bardziej nie uzewnetrzniam swych uwag
      muzycznych. jesli natomiast zdarzylo mi sie niechybnie urazic pana marcina lub
      kogokolwiek innego, w trosce o spokoja bezwrzodowa swiateczna konsumpcje
      szanownego krigera pragne tu i teraz przeprosic. pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: fk Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.03.05, 16:33
      Koncert widziałam na żywca w Warszawce-potem przeczytałam kilka recenzji w
      gazetach-no cóż chyba dziennikarze jednak,zachowali tu najwększa bezstronność-a
      więc koncert był bardzo udany,pomijając kilka małych potyczek.Jednym słowem ta
      młoda ekipa z Krakowa zaprezentowała bardzo wysoki poziom muzyczny.
      Ja niestety tez poruszam się w tak zwanym "świecie sztuki" i opinie jakie tu są
      serwowane to typowe zachowania konkurencji w tzw "przestoju".Kłaniam się
      wszystkim dyskutantom i bierzcie się wszyscy do działania-to naprawde najlepsze
      antidotum na depresje zwiazaną z brakiem zajęć.
      Orkiestrze życzę dużo siły na początku drogi i dalszych sukcesów,jeśli się nie
      uda w Krakowie to zapraszamy do stolicy.
    • Gość: Artysta muzyk Re: Krakowski akcent na Festiwalu Beethovenowskim IP: *.autocom.pl 31.03.05, 00:25
      Szanowni Panstwo,
      Po przeczytaniu niektorych negatywnych komentarzy do tego artykulu, nie sposob
      nie odniesc wrazenia ze sa one pisane przez osobe ktora na co dzien "uprawia"
      muzyke.
      To bardzo interesujace, poniewaz podejscie "prawdziwego muzyka" powinno byc w
      rzeczywistosci zupelnie inne; sztuka, muzyka jest najwyzszym dobrem, a nie
      przepychanki personalne... Wydaje sie wiec, iz komentarze dotyczace osoby
      dyrektora artystycznego tejze orkiestry sa po prostu wyrazem bezsilnosci
      artystycznej osoby (kimkolwiek ona jest), wynikaja po prostu z czystej
      zazdrosci - "konkurencji sie udalo", a mnie nie!
      Bardzo przykre jest ze slowa tak bezpodstawnej krytyki dotykaja osobe, chcaca
      zrobic cos dobrego dla rozwoju muzyki w Polsce, poswiecajacej swoj prywatny
      czas...
      Pozostawiajac pod rozwage osobie, ktora byc moze nie donca przemyslala swoje
      opinie na ten temat,

      Zyczac by kazdy mlody muzyk mial zapal do pracy, a nie do krytyki...
      Artysta muzyk
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka