Lotnisko-Balice

IP: *.chicago-35-40rs.il.dial-access.att.net 18.06.02, 03:58
Mam pytanie,
Czy w Krakowie na lotnisku po przylocie mozna spotkac "Bagazowych"
Moja zona wraz z dwojka malych dzeci przylatuje niedlugo i sie martwie czy
sobie dadza rade.

Dzeki

Pozdrowienia
    • m-garfield Re: Lotnisko-Balice 18.06.02, 06:15
      Nie martw sie - nie jestem pewien czy sa bagazowi, ale z punktu odbioru bagazu
      do postoju taksowek jest chyba 20m. Nie beda wiec mieli problemu z bagazem.
      Balice sa naprawde malym lotniskiem.

      Pozdrawiam
    • Gość: trudny Re: Lotnisko-Balice IP: *.sp / 192.168.5.* 18.06.02, 08:57
      Gość portalu: Tomek napisał(a):

      > Mam pytanie,
      > Czy w Krakowie na lotnisku po przylocie mozna spotkac "Bagazowych"
      > Moja zona wraz z dwojka malych dzeci przylatuje niedlugo i sie martwie czy
      > sobie dadza rade.
      >
      > Dzeki
      >
      > Pozdrowienia
      Wiesz co Tomeczku, zastanawia mnie czy Ty dawno wyjechałeś? Nawet jeśli
      najdawniej to winieneś wiedzieć , że taki bagażowy to coś znamiennego dla nawet
      najbardziej zapyziałego Dworca. Na całym świecie. W zadupiach jakie są na
      krańcach globu i w zadupiach blisko centrów. Alboś dotąd poza misto gdzie
      mieszkasz nosa nie wychylał, albo nigdyś żony nie wypuszczał. Na Twoim miejscu
      raczej zastanawiałbym się czy żonusia oka nie zawiesi na którymś z przystojnych ,
      młodych bagażowych. Np. taki student AWF z Czarnego Lądu , który dorabia na
      lotnisku, albo studiujący prawo młody australijczyk, który też uzupełnia kieszeń
      studencką , albo rikszarz, który nie dość że bagaże zapakuje toi przydatny w
      innych sytuacjach...
      Oj Tomku, czy Ty naprawdę masz już wszystkiego dość?
      A jesli dbasz o żonę to możesz sobie zamówić Internetem usługi bagażowe i
      transport żony z lotniska Balice w dowolne miejsce w Europie...chcesz podam Ci
      taki adres...;)
      trudny

      • mikolaj7 Re: Lotnisko-Balice 18.06.02, 11:27
        Gość portalu: trudny napisał(a):

        > Gość portalu: Tomek napisał(a):
        >
        > > Mam pytanie,
        > > Czy w Krakowie na lotnisku po przylocie mozna spotkac "Bagazowych"
        > > Moja zona wraz z dwojka malych dzeci przylatuje niedlugo i sie martwie czy
        >
        > > sobie dadza rade.
        > >
        > > Dzeki
        > >
        > > Pozdrowienia
        > Wiesz co Tomeczku, zastanawia mnie czy Ty dawno wyjechałeś? Nawet jeśli
        > najdawniej to winieneś wiedzieć , że taki bagażowy to coś znamiennego dla nawet
        >
        > najbardziej zapyziałego Dworca. Na całym świecie. W zadupiach jakie są na
        > krańcach globu i w zadupiach blisko centrów. Alboś dotąd poza misto gdzie
        > mieszkasz nosa nie wychylał, albo nigdyś żony nie wypuszczał. Na Twoim miejscu
        > raczej zastanawiałbym się czy żonusia oka nie zawiesi na którymś z przystojnych
        > ,
        > młodych bagażowych. Np. taki student AWF z Czarnego Lądu , który dorabia na
        > lotnisku, albo studiujący prawo młody australijczyk, który też uzupełnia kiesze
        > ń
        > studencką , albo rikszarz, który nie dość że bagaże zapakuje toi przydatny w
        > innych sytuacjach...
        > Oj Tomku, czy Ty naprawdę masz już wszystkiego dość?
        > A jesli dbasz o żonę to możesz sobie zamówić Internetem usługi bagażowe i
        > transport żony z lotniska Balice w dowolne miejsce w Europie...chcesz podam Ci
        > taki adres...;)
        > trudny
        >

        no i po co tyle zlosliwosci ?
        • Gość: trudny Re: Lotnisko-Balice IP: *.sp / 192.168.5.* 18.06.02, 11:34
          Jaka to złośliwość stary?
          Jeśli ktoś pyta o lotnisko w Krakowie na którym siadają samoloty z każdej
          strony świata i na to lotnisko przylatuja regularnie samoloty czy to z NY czy
          Chicago, i ten ktoś pyta o bagażowego, to czy ja jestem złośliwy proponując
          możliwą usługe i wskazując realne zagrożenia?
          Bagażowi są i moga wykonac szereg czynności wykraczajacych poza obowiązki
          standartdowego bagażowego równiez jak na każdym lotnisku świata...;)
          trudny
          • mikolaj7 Re: Lotnisko-Balice 18.06.02, 12:00
            Gość portalu: trudny napisał(a):

            > Jaka to złośliwość stary?
            > Jeśli ktoś pyta o lotnisko w Krakowie na którym siadają samoloty z każdej
            > strony świata i na to lotnisko przylatuja regularnie samoloty czy to z NY czy
            > Chicago, i ten ktoś pyta o bagażowego, to czy ja jestem złośliwy proponując
            > możliwą usługe i wskazując realne zagrożenia?
            > Bagażowi są i moga wykonac szereg czynności wykraczajacych poza obowiązki
            > standartdowego bagażowego równiez jak na każdym lotnisku świata...;)

            no dobrze, dobrze, ale moze on sie nie spodziewal w
            Balicach tego, co na kazdym lotnisku swiata :-)
            • muzaaa Re: Lotnisko-Balice 18.06.02, 15:51
              "Bagażowi są i moga wykonac szereg czynności wykraczajacych poza obowiązki
              standartdowego bagażowego równiez jak na każdym lotnisku świata...;)"
              Byles kiedys bagazowym? Czy korzystales z szeregu czynnosci wykraczajacych poza
              obowiazki standardowego bagazowego?
              O czym Ty opowiadasz trudny? I te insynuacje, ze zona Tomka to na nic innego
              nie bedzie miala ochoty po tej dlugiej i wyczerpujacej podrozy,
              tylko "zawieszac" sie na bagazowych.
              Najlepiej Tomek jak bedziesz kierowal wszystkie swoje pytania na e-mail:
              lotnisko@lotnisko-balice.pl
              • Gość: trudny Re: Lotnisko-Balice IP: *.sp / 192.168.5.* 18.06.02, 17:14
                muzaaa napisał(a):

                > "Bagażowi są i moga wykonac szereg czynności wykraczajacych poza obowiązki
                > standartdowego bagażowego równiez jak na każdym lotnisku świata...;)"
                > Byles kiedys bagazowym? Czy korzystales z szeregu czynnosci wykraczajacych poza
                >
                > obowiazki standardowego bagazowego?
                > O czym Ty opowiadasz trudny? I te insynuacje, ze zona Tomka to na nic innego
                > nie bedzie miala ochoty po tej dlugiej i wyczerpujacej podrozy,
                > tylko "zawieszac" sie na bagazowych.
                > Najlepiej Tomek jak bedziesz kierowal wszystkie swoje pytania na e-mail:
                > lotnisko@lotnisko-balice.pl
                Przepraszam jeśli się okazałem zbyt dokuczliwy. Bagażowym? Czy ja byłem? Nie
                byłem a może szkoda. Może inaczej traktowałbym tych cięzko pracujacych ludzi i
                być może nie wskazywalbym że mogą mieć jeszcze jakies , poza dźwiganiem waliz,
                pragnienia....
                No tak, a żona czy to pytajacego czy wogóle żona już broń Boże , ani na
                hydraulika, ani na stewarda, ani na kelnera czy gazeciarza nie spojrzy! Że niew
                wspomnę o notariuszu czy agencie ubezpieczeniowym. To ja sobie wymyśliłem i tego
                świat nie zna kompletnie, dokładnie tak jak lotnisko ( malutkie lotnisko !)
                Balice nie zna funkcji i czynności BAGAŻOWYCH.
                Muza droga, ja Cię bardzo lubię i tak samo bardzo lubie ten delikatny ironiczny
                tonik..a inny tonik tez lubię. Np. z Dr. Gin'em;)
                trudny

    • dora5 Re: Lotnisko-Balice 18.06.02, 17:11
      nie powinna miec problemów, da sobie rade!
      natomiast ja widzę inną trudnośc, nie wiem czy tylko moja rodzina ma
      takie "szczescie" - bagaz!
      Na przestrzeni lat lataja na podobnej trasie i kilkakrotnie ich walizy jechały
      w zupełnie inne częsci świata. Personel za dzien, dwa,trzy, przywozi je do
      domu, ale czasem nawet szczoteczki do zebów nie mieli a to jest klopot
      pozdrawiam
      Dora
      • Gość: Tomek Re: Lotnisko-Balice IP: *.chicago-08-09rs.il.dial-access.att.net 18.06.02, 19:20
        Dzeki Wam wszystkim za dobre rady.
        Moze ta podroz nie bedzie taka "Trudna"
        • Gość: trudny Re: Lotnisko-Balice IP: *.sp / 192.168.5.* 19.06.02, 10:25
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > Dzeki Wam wszystkim za dobre rady.
          > Moze ta podroz nie bedzie taka "Trudna"
          I chwała Bogu, że Tomek czyta jak czytac wypada. Dystansik i leciutka ironijka...
          Trudne podróże nie są tak łatwe i bardzo brudzą;)
          Tomkowi miłego , a żonusi Tomkowej też!
          trudny
          ( Byłem kilka dni temu w Balicach, to jest naprawde mikroskopijne lotnisko, ale
          bagażowi są, tylko jeśli podrózować stamtąd taksówką to albo lepiej od razu
          rozmawiać z taksówkarzem ile sobie będzie życzył, albo naprawde moze być taniej
          wezwać taksówkę telefonicznie...
          Eeeh taksówkarze to jednak niezniszczalna kliczka...
          trudny
          • muzaaa Re: taksowki 19.06.02, 15:16
            Po mnie ktos przyjedzie (mam nadzieje:).
            A tak a propos to jakich uzywacie korporacji taksowkowych? Jakie sa teraz ceny?
            Czy nadal jest taniej iles procent zamawiajac telefonicznie?
            Mowcie prosze...
            • m.in Re: taksowki 19.06.02, 15:20
              różnic dużych miedzy nimi nie ma, zalezy co kto lubi, jest taniej, tak jak
              było. ja jeżdże 6444111.
              • muzaaa Re: taksowki 19.06.02, 15:21
                6444111 - jak sie nazywa ta korporacja?
                • m.in Re: taksowki 19.06.02, 15:29
                  Expres taxi
                  • Gość: peteen Re: taksowki IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 16:00
                    a ja barbakanem 96 61, możesz tam płacić kartą, należą do najtańszych, a gdyby
                    ktoś był dla ciebie niemiły, albo chciał cię oszwabić - daj znać mnie...
                    • Gość: Tomek Re: taksowki IP: *.chicago-13-14rs.il.dial-access.att.net 21.06.02, 02:58
                      Gość portalu: peteen napisał(a):

                      > a ja barbakanem 96 61, możesz tam płacić kartą, należą do najtańszych, a gdyby
                      > ktoś był dla ciebie niemiły, albo chciał cię oszwabić - daj znać mnie...

                      Co znaczy "oszwabić" ???

                      • Gość: PROKOCIM Re: taksowki IP: *.client.attbi.com 21.06.02, 03:08
                        Gość portalu: Tomek napisał(a):

                        > Gość portalu: peteen napisał(a):
                        >
                        > > a ja barbakanem 96 61, możesz tam płacić kartą, należą do najtańszych, a g
                        > dyby
                        > > ktoś był dla ciebie niemiły, albo chciał cię oszwabić - daj znać mnie...
                        >
                        > Co znaczy "oszwabić" ???

                        Chyba to, ze jak taksowkarz zobaczy zielonego to moze go wiezc z Balic do Krakowa
                        przez Warszawe.

                      • Gość: trudny Re: taksowki IP: *.sp / 192.168.5.* 21.06.02, 10:33
                        Gość portalu: Tomek napisał(a):

                        > Gość portalu: peteen napisał(a):
                        >
                        > > a ja barbakanem 96 61, możesz tam płacić kartą, należą do najtańszych, a g
                        > dyby
                        > > ktoś był dla ciebie niemiły, albo chciał cię oszwabić - daj znać mnie...
                        >
                        > Co znaczy "oszwabić" ???
                        > OSZWABIĆ znaczy najprosciej wyjaśniając zachować się z niemiecka, czyli nie
                        bardzo uczciwie chociaż na pozór wszystko jest OK.
                        Mozna jeszcze zachować się z rosyjska czyli "pod" lub "za" IWANIĆ. To dotyczy
                        częsci lub calego bagażu itp.
                        Są to zjawiska obecne na każdym lotnisku z tym że na niektórych powszechniejsze.
                        ORLY, SHEREMIETIEWO II, O'HARE...itd.Balice są przystankiem lotniczym z
                        kameralnym budynkiem do odpraw tam i z powrotem, ale faktycznie draństwo wśród
                        niektórych taksówkarzy zasługuje na naganę i piętnowanie. Najlepiej upubliczniać
                        numer boczny takiego "NUMERA" i jego korporację....
                        trudny

Inne wątki na temat:
Pełna wersja