19.06.02, 20:26
Jejku, ale ja lubie ten kokosowy rum. Dodaje "half & half", lod, ostro
zamieszam i popijam. Prokocim pije to z sokiem ananasowym, ktos moze z czyms
innym?
Panie zwykle pijaly takie drinki przy hotelowym barze, mam racje? Po takim z
mlekiem to po prostu jak po kolacji, moze dlatego:)
Obserwuj wątek
    • Gość: trudny Muzaaa IP: *.sp / 192.168.5.* 19.06.02, 20:29
      a czy Ty mogłabyś tak o, bez zawahania w zabawę i w igry gdy kogo serce mogłoby
      rozboleć?
      I tylko na dzien ten Szczecin?;)
      trudny
      • muzaaa Re: Szczecin 19.06.02, 20:33
        Chcesz ze mna jechac do Szczecina?
        Trudne mi zadajesz pytania...
        Chyba znalazles w koncu nick dla siebie.
    • kriss.forum Re: Malibu 19.06.02, 20:39
      Malibu + mleko = !~@!$#&*%
      Sam nie próbowałem, ale słyszałem to od wybitnych alkohologów :)

      Pozdrawiam,
      Kriss.
      • muzaaa Re: Malibu 19.06.02, 20:42
        Mleko ma byc skondesowane nieslodzone. Najlepiej wrzucic to do szejkera w
        proporcjach ulubionych, dodac lod i ostro zamieszac. Wychodzi z tego drink z
        pianka. Mniam, mniam:))
      • kriss.forum Re: Malibu 19.06.02, 21:23
        kriss.forum napisał(a):

        > Malibu + mleko = !~@!$#&*%
        > Sam nie próbowałem, ale słyszałem to od wybitnych alkohologów :)

        Alkoholologów oczywiście :)

        Pozdrawiam,
        Kriss.
        • Gość: peteen Re: Malibu IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 21:30
          don't do this at home !!!!
          dla prawdziwego moczymordy to zbrodnia i ja w tym maczał palców nie będę
          :)))
    • an-nah Niebieskie Curacao + sok jabłkowy 20.06.02, 08:44
      Ładny, morski kolorek i dobrze smakuje...
      • muzaaa Re: Niebieskie Curacao + sok jabłkowy 21.06.02, 20:25
        A ja sie zastanaiwam z czego mi pupa rosnie;) Moje Malibu juz chlupie prawie na
        dnie butelki, koniec... W piec dni wypilam prawie cala butelke... Co Wy na to?:)
        • Gość: Joseph Re: Niebieskie Curacao + sok jabłkowy IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 21.06.02, 20:28
          Chyba dawno nie byłaś w Polsce... W pięć minut to by było osiągnięcie, a w pięć
          godzin - słaba norma. A poważnie, to ja lubię maliby z kolą, choć to taka
          trochę miksologiczna herezja.
          • Gość: skks Re: Niebieskie Curacao + sok jabłkowy IP: *.chello.pl / *.chello.pl 21.06.02, 21:32
            To o czym piszecie i co Wy pijecie to zbrodnia na zdrowym alkoholowym
            organiźnie:))
            To nie uchodzi!!!! Takie rzeczy powinny byc karalne!!!!- odstawieniem od
            gorzały w kazdej postaci!!!
            :-))) skks
            • Gość: kiwi A może KPN ? IP: *.bienczyce.sdi.tpnet.pl 21.06.02, 21:38
              Drogi SKKS co sądzisz o KPN ? Jakoś ostanio tego jakby mniej - szczególnie kiedy
              w pobliżu przejście do Czech lub Słowacji. Ale wspominam to nawet miło.
              • Gość: skks Re: A może KPN ? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 21.06.02, 21:46
                Nuuuu ale w tych naszych czasach, obecnych, każden se już może popędzić gdzie i
                kiedy chce:))) Sam se robie w pracy i na degustacje pół ulicy, łącznie z
                komendantem Policji przylatuje:)))
                :-))) skks
                • Gość: kiwi Re: A może KPN ? IP: *.bienczyce.sdi.tpnet.pl 21.06.02, 21:59
                  A na czym pędzisz ?
                  A co było kiedyś przypomina wierszyk Waligórskieg

                  Poniedziałek.
                  Czterdzieści lat kończę akurat,
                  Był torcik ze świeczkami, klops i denaturat,
                  Gdy chciałem zdmuchnąć świeczki, zrobił się fetorek
                  I musieli mnie gasić. Byczo było.

                  Wtorek.
                  Nieszczególna pogoda, niż, wiatry i mżawka...
                  W kiosku ruchu na rogu tylko Przemysławka,
                  Da się pić, pod warunkiem że się soku doda.
                  Żeby tak gdzieś Old Spice'a... Szkoda marzyć.

                  Środa.
                  Byłem dzisiaj na meczu, grała pierwsza liga,
                  Zabrałem na rozgrzewkę pół litra Boryga
                  I baranią kiełbasę (sprzedają bez kartek)
                  Sąsiedzi narzekali że coś śmierdzi...

                  Czwartek.
                  Przyszła dziś do mnie Frania, niezła z niej armata...
                  Piło się Auto-Vidol, Ludwika i Skrzata,
                  Ale w łóżku niestety urwał mi się wątek...
                  Oj, żebym nie był w ciąży! Tfu, odpukać!

                  Piątek.
                  Kac, i to taki skurwiel jak stąd do Lublina...
                  Na szczęście w domu była jeszcze terpentyna,
                  Sam wypiłem, a resztką nakarmiłem kota.
                  Bydlak wybił mi dziurę w suficie.

                  Sobota.
                  Nowalijka! Dziś pierwszy raz był rozpuszczalnik!
                  Przy trzeciej setce Heniuś zamienił się w palnik,
                  Aż sąsiedzi pytali co to u nas strzela?
                  Siedzę i łatam fotel... Ot, psi los...

                  Niedziela.
                  Agonia była lekka, króciutkie rzężonko,
                  Teraz śpię już spokojnie, nade mną lśni słonko
                  A grób mój zdobi napis: "Skarb kryje ta ziemia,
                  Przechodniu, pod tym głazem leży Polska Chemia!"
                  • Gość: skks Re: A może KPN ? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 21.06.02, 22:08
                    Boskie!!! już on ci mój!!
                    1410 to wazna data!
                    Winiak! to podstawa!
                    :-))) skks
    • Gość: Saga Re: Malibu IP: 212.244.108.* 23.06.02, 17:04
      A ja dodaję Malibu do czekolady na gorąco - super rozgrzewające zimą, latem
      raczej nie polecam :-)
      W mojej litrowej butelce Malibu też już prawie widać dno. A w sklepie
      wolnocłowym będę dopiero w sierpniu. Co za nieszczęście :-) Chyba tylko Muzaa
      może mnie zrozumieć :-)
      • muzaaa Re: Malibu 23.06.02, 20:35
        W sklepie wolnoclowym w mojej okolicy, Malibu jest constans. Saga, to ja
        wlasnie wypijam koncowke w tym momencie (jutro "garbage day", wyrzucam szklo).
        Pozdrawiam:)
        • Gość: PROKOCIM Re: Malibu IP: *.client.attbi.com 24.06.02, 01:09
          Macie wolnoclowe?
          Ja myslalem, ze tylko na lotnisku sa dla tych co za granice fruwaja.
          • muzaaa Re: Malibu 24.06.02, 01:27
            Ja mam bardzo blisko do granicy z Kanada, wiec korzystam czasami:)
            • Gość: PROKOCIM Re: Malibu IP: *.client.attbi.com 24.06.02, 01:34
              Dobrze Ci.
              Ja bym musial walic na O'Hare. Biorac pod uwage czas, benzyne, bramki i oplata
              za parking to nie bardzo mi sie oplaca.
              • Gość: Saga Re: Malibu IP: 212.244.108.* 24.06.02, 17:04
                A ja kupiłam w sklepie wolnocłowym na dworcu kolejowym, nie pamiętam dokładnie
                gdzie, ale w drodze na Krym.
                Przy okazji gorąco polecam wina mołdawskie, gruzińskie i krymskie. Naprawdę
                wspaniałe, a cena śmiesznie mała :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka