Dodaj do ulubionych

Słonecznie kwiecień pozwalałby żartować

01.04.05, 10:38
Jasne, ze tak.
Od wielu lat tradycyjnie pierwszy dzień kwietnia pozwala na więcej i jest
jakimś sympatycznym symbolem wesolości.
Bywa jednak , ze ktos , gdzieś, ma jakby mniej powodów do zartów.
Powiedzmy, ze nie jest w nastroju.
Bywa, ze takich nie w nastroju, z ważnych powodów jest więcej, ba nawet
bardzo wielu.
Każdy ma jakąś drogę i kazdy ma swiadomosć, ze jeśli sie zaczeła to i
dobiegnie kresu.
Jednak nie bywa często, aby czyjąś drogą interesowało się tak wielu.
A juz wcale nie bywa, by jeden interesował się tak mocno tak wieloma drogami
właśnie tych wielu...
Każdy wolałby, aby i dziś pierwszy kwietnia, był dniem wesołości i zartów.
Czasem jednak trudno o żart, o dobry humor .
Czasem bardzo trudno.
...
Słoneczny dzień dziś chociaż chłodny, rześki...i pierwszokwietniowy.
trudny
Obserwuj wątek
    • carmen_80 Re: Słonecznie kwiecień pozwalałby żartować 01.04.05, 10:51
      A ja bym chciała, że by to był jeden wielki żart...
      Choć wiem, że nikt z tego nie ośmielił bym się żartować...
      Inny będzię ten kwietniowy dzień niż zwykle...
      • trudny2002 Słońce się nie zatrzyma... 01.04.05, 10:57
        mimo, ze świat na wstrzymanym oddechu i wyczekująco...
        Owszem czasem gdzieś , ktos pozwala sobie na moze zbyt wiele...
        kazdy ma wybór prawda, ale chyba kazdy ma świadomosć ze idzie drogą ubitą...i
        też pewnego dnia dla niego słońce jakby specjalnie - własnie się zatrzyma.
        trudny
        • carmen_80 Re: Słońce się nie zatrzyma... 01.04.05, 11:05
          Z drugiej strony to słońce dla Niego zaświeci jeszcze mocniej...
          Ale ciężko jest nam uwierzyć, że ta droga dobiega końca...
          Być może właśnie teraz...
          • Gość: wyedukowany Re: Słońce się nie zatrzyma... IP: *.kompania.net 01.04.05, 11:11
            Radujmy się więc, że słońce się nie zatrzyma a po drugiej stronie jest pieknie
            i wspaniale a nawet cudownie i ślicznie, jak uczono nas od kolebki. Więc skąd
            tyle smutku?.
            • trudny2002 Wyedukowany 01.04.05, 11:17
              Słuchaj wyedukowany.

              Moze postaraj sie wpierw zająć się tym co do Ciebie należy?
              Moze skutek i dla Ciebie będzie sensowniejszy?
              trudny
              Pewnieś nie był tego dnia na lekcjach...a o kolebce pamiec świeża ale ci którzy
              nad nią sie pochylali pewnie dzis łzę ronią że jednak w tym przypadku nie
              wyszło...
          • trudny2002 Wędrówka 01.04.05, 11:13
            jak wedrówka. Niby tak.
            Jednak spójrz na to i z tej strony, ze zostanie bardzo rzetelnie przetarty i
            bardzo wygodny szlak.
            A nawet spora ksiega wskazówek jak wędrować...
            trudny
            :))
            • carmen_80 Re: Wędrówka 01.04.05, 11:17
              Prawda, ale właściwie zostaniemy bez przewodnika
              i łatwiej będzie nam zgubić szlak i zbłądzić w naszej wędrówce...
              Choć mając tak sporą księgę można ufać, że nam też się uda dzielnie dojść do celu...
            • carmen_80 Re: Wędrówka 01.04.05, 11:21
              A na razie ide tam gdzie ta wędrówka się rozpoczęła...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka