Dodaj do ulubionych

Kiełbaski pod Halą Targową

IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 15:27
obok wiaduktu na Grzegórzeckiej.
Czytam sobie Zjeść Kraków i strasznie je tam chwalą, że niby super i wyjątkowe.

Ktoś jadł i może się pochwalić wrażeniami?
Obserwuj wątek
    • Gość: Joseph Re: Kiełbaski pod Halą Targową IP: *.interkom.pl 20.06.02, 15:31
      Przechwalone. Ani się umywają do tych, które bywały np. w śp. starej piwiarni
      na Cichym Kąciku.
      • Gość: KRAKUS Re: Kiełbaski pod Halą Targową IP: *.bci.net.pl 20.06.02, 15:38
        sa znakomite - polecam, ale jedno sprostowanko na Grzegorzeckiej kolo Blichu to
        nie wiadukt tylko most, wybudowany jeszcze nad starym korytem Wisly, dla kolei
        cesarskiej. Jest to chyba jedyny most w Polsce,ktory pelni role wiaduktu
      • Gość: trudny Zawracanie głowy... IP: *.sp / 192.168.5.* 21.06.02, 08:58
        Nie masz to jak kawał schabu, karku albo i indora sam trochę podmarynujesz,
        przyprawisz i popołudniem późnym na ruszcik w ogrodzie położysz...
        Do tego to i ja piwa się napić mogę.
        trudny
    • kriss.forum Re: Kiełbaski pod Halą Targową 20.06.02, 15:49
      Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

      > obok wiaduktu na Grzegórzeckiej.
      > Czytam sobie Zjeść Kraków i strasznie je tam chwalą, że niby super i wyjątkowe.

      Zbigniew! Właśnie czytam tę książkę, jestem w tym samym momencie i miałem się o
      to samo zapytać! Poważnie! Dziwny zbieg okoliczności! A książkę polecam
      wszystkim. Krakowa jest w niej najwięcej :)

      Pozdrawiam,
      Kriss.
      • Gość: Zbigniew Re: Kiełbaski pod Halą Targową IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 16:01
        kriss.forum napisał(a):

        > Gość portalu: Zbigniew napisał(a):
        >
        > > obok wiaduktu na Grzegórzeckiej.
        > > Czytam sobie Zjeść Kraków i strasznie je tam chwalą, że niby super i wyjąt
        > kowe.
        >
        > Zbigniew! Właśnie czytam tę książkę, jestem w tym samym momencie i miałem się o
        >
        > to samo zapytać! Poważnie! Dziwny zbieg okoliczności! A książkę polecam
        > wszystkim. Krakowa jest w niej najwięcej :)
        >
        > Pozdrawiam,
        > Kriss.

        Ja już prawie kończę :))
        Niezły rozdział był z przestępczością. Ten chłopaczek z Technikum na
        Loretańskiej. Zgroza !!!

        Pozdrawiam
        • Gość: PROKOCIM Re: Kiełbaski pod Halą Targową IP: *.client.attbi.com 20.06.02, 16:38
          Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

          > kriss.forum napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Zbigniew napisał(a):
          > >
          > > > obok wiaduktu na Grzegórzeckiej.
          > > > Czytam sobie Zjeść Kraków i strasznie je tam chwalą, że niby super i
          > wyjąt
          > > kowe.
          > >
          > > Zbigniew! Właśnie czytam tę książkę, jestem w tym samym momencie i miałem
          > się o
          > >
          > > to samo zapytać! Poważnie! Dziwny zbieg okoliczności! A książkę polecam
          > > wszystkim. Krakowa jest w niej najwięcej :)
          > >
          > > Pozdrawiam,
          > > Kriss.
          >
          > Ja już prawie kończę :))
          > Niezły rozdział był z przestępczością. Ten chłopaczek z Technikum na
          > Loretańskiej. Zgroza !!!
          >
          > Pozdrawiam

          Co tam bylo? Ja chodzilem do tej szkoly.
          • Gość: Zbigniew PROKOCIM IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 17:36
            Gość portalu: PROKOCIM napisał(a):

            > Co tam bylo? Ja chodzilem do tej szkoly.

            otóż według tej książki w latach sześćdziesiątych XX w. (nieźle brzmi, bo mamy
            XXI:) uczył tam się niejaki Karol Kot, który był wampirem-psychopatą i zabił parę
            osób a w jednym barze zatruł maggi i ocet.
            Skazano go na karę śmierci i wyrok wykonano 16 maja 1968 roku.
            • Gość: PROKOCIM Re: PROKOCIM IP: *.client.attbi.com 20.06.02, 20:33
              Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

              > Gość portalu: PROKOCIM napisał(a):
              >
              > > Co tam bylo? Ja chodzilem do tej szkoly.
              >
              > otóż według tej książki w latach sześćdziesiątych XX w. (nieźle brzmi, bo mamy
              > XXI:) uczył tam się niejaki Karol Kot, który był wampirem-psychopatą i zabił pa
              > rę
              > osób a w jednym barze zatruł maggi i ocet.
              > Skazano go na karę śmierci i wyrok wykonano 16 maja 1968 roku.

              eee to mnie jeszcze na swiecie nie bylo. Czy wiesz ze w tym samym budynku byl
              ekonomik przed wojna? Moja babcia sie tam uczyla.
        • Gość: andr Re: Kiełbaski pod Halą Targową IP: *.lubliniec.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 16:53
          Rzeczywiscie, ksiazka bardzo zabawna i ciekawa. Pelno anegdot o Krakowie :-)))
          • Gość: jacek 2 Re: Kiełbaski pod Halą Targową IP: *.abo.wanadoo.fr 20.06.02, 17:45
            Gość portalu: andr napisał(a):

            > Rzeczywiscie, ksiazka bardzo zabawna i ciekawa. Pelno anegdot o Krakowie :-)))

            No tak ale co z tymi kielbaskami ? Sa rzeczywiscie tak dobre?
            • faciu Re: Kiełbaski pod Halą Targową 20.06.02, 18:31
              Wg mnie sedno pyszności tych kiełbasek tkwi w tym, że jak się wraca z knajpy z
              centrum gdzieś koło północy i jest się głodnym że nawet konia z kopytami
              możnabyłoby zjeść....To te kiełbaski przy Hali Targowej są wyśmienite.
              A wiem to bo mieszkałem rok na Dąbiu i często wracałem głodny jak wilk z
              knajpy, racząc się po drodze owymi kiełbaskami....A poza tym o 12 w nocy jest
              tam dodatkowo magicznie...
              • Gość: kathy38 Dalej nie wiem IP: *.chello.pl / *.chello.pl 20.06.02, 18:42
                ... gdzie sprzedają te kiełbaski?
                • Gość: Thinka Re: Dalej nie wiem IP: *.chello.pl / *.chello.pl 21.06.02, 08:35
                  Gość portalu: kathy38 napisał(a):

                  > ... gdzie sprzedają te kiełbaski?

                  Koło Hali Targowej, ale stoją dopiero póżnym wieczorem.
                  Pozdr
                  • kuba203 Re: Dalej nie wiem 21.06.02, 09:39
                    A właśnie, czy może mi ktoś wyjaśnić, czy te kiełbaski rzeczywiście są
                    przeznaczone tylko dla powracających nocą z knajpy, oraz różnych meneli, że
                    stoją tylko w nocy, a w dzień nigdy? Podobne stoisko z kiełbaskami widziałem
                    też przy Placu Bohaterów Getta, tylko po drugiej stronie ulicy.
                    • m.in Re: Dalej nie wiem 21.06.02, 09:56
                      podobne sie nie liczą. kiełbaski "spod hali" rulez!
                      panowie stoją od około 21 do ok 4 rano od poniedziłku do soboty.
                      i są przepyszne, najlepsze oczywiście po nocnych, knajpianych peregrynacjach :)
                      • kuba203 Re: Dalej nie wiem 21.06.02, 09:58
                        Hehe, jakoś mi po knajpianych wycieczkach nie po drodze pod Halę :)))
                        Ale skoro "starzy wyjadacze kiełbasek" mówią, że tamtejsze najlepsze, to tylko
                        mi pozostaje uznać tą opinię, i zeżreć tam kiedyś nocną kiełbaskę :)))
                        • m.in Re: Dalej nie wiem 21.06.02, 10:07
                          masz dwa wyjscia: po "zeżarciu" udac sie na starowislną na 607
                          przeprowadzić się np na Łagiewniki (vel Misrzejowice), a spod hali bedziesz
                          miał 612
                          aha i musisz dostać sie na studia, zeby miec przejazd na karte :)
                          • kuba203 Re: Dalej nie wiem 21.06.02, 10:09
                            m.in napisał(a):

                            > masz dwa wyjscia: po "zeżarciu" udac sie na starowislną na 607
                            > przeprowadzić się np na Łagiewniki (vel Misrzejowice), a spod hali bedziesz
                            > miał 612
                            > aha i musisz dostać sie na studia, zeby miec przejazd na karte :)

                            Jeszcze zapomniałeś o 609 :)))
                            Wtedy musiałbym się przerowadzić na Wzgórza lub Borek Fałęcki :)))
                            • m.in Re: Dalej nie wiem 21.06.02, 10:11
                              wcale nie, nie wymieniłem tej linii, zebys nie miał daleko, po co się
                              przeprowadzać, skoro i tak bys musiał isć na starowislną albo pod poczte :)
    • Gość: skks Re: Kiełbaski pod Halą Targową IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 21.06.02, 11:01
      Peteen i co Ty na to?
      :-))) skks
      • Gość: Tomaszek Re: Kiełbaski pod Halą Targową IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.06.02, 15:26
        Jestem wiernym smakoszem kiełbasek spod hali. Podobno jest to tradycyjna
        lisiecka kiełbasa. Ostatnio byłem tam o północy w środę, stałem ponad 20 minut
        w długiej kolejce. Zawsze jak ktoś do mnie przyjedzie z Polski, to późnym
        wieczorkiem tam jadziemy i zawsze robi to na moich gościach wielkie wrażenie.
        Nie tylko smak, ale właśnie ten "koloryt" wspólnej konsumpcji z taksówkarzami,
        policjantami, pracownikami MPO, studentami, szeroką inteligencją, a także
        lokalnymi menelami i dresiarzami - pełna demokracja! Poza tym, kiełbaska ta
        smakuje wyjątkowo po ciężkiej grze w tenisa! Uzupełnia kalorie w sposób
        fantastyczny. Moim zdaniem podróbki z innych miejsc to kicha!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka