Gość: Zaniepokojony
IP: *.kompania.net
08.04.05, 00:00
Wracałem teraz przez Hutę do Krakowa i to co zobaczyłem na tej trasie
zdumiało mnie mocno. Było cudownie i wspaniale, nie mówiąc już, że ślicznie.
Po obu stronach jezdni a także i na trawnikach wywijasy z palących się
swieczek i zachwyconych tym młodych ludzi robiących zdjęcia i jakieś dziwne
ruchy epileptyczne, chyba z radości nad swoim dziełem. Wieś, poprostu wieś,
czy ludzie już poszaleli?. To jakaś choroba, to trzeba leczyć .