Dodaj do ulubionych

Teodor Szacki kiedyś i teraz

29.06.25, 13:56


Ponieważ odkryłam dzięki forum audioteke, wróciłam do idei audiobooków. Trudno mi się zna nich skupić więc zaczęłam od powrotu na stare, średnio ambitne śmieci i trafiło na trylogię miloszewskiego o szackim, którą czytałam na bieżąco kiedy wychodziła (10-15 lat temu?!).

teraz się zastanawiam: czy to ja się zmieniłam, czy czasy? Dziś nie mogę już znieść Szackiego. Co za szowinistyczna postać. Opisy kobiet, szczególnie w pierwszej i częściowo w drugiej części, są żenujące. Na szczęście w trzecim tomie autor trochę się opamiętał.

Pierwszy tom to w zasadzie w 90% historia nieudolnychprób nawiązania romansu przez głównego bohatera — w tle niby jakieś śledztwo, ale rozwiązanie przychodzi nagle i znikąd, bez żadnych sensownych tropów, które prowadziłyby czytelnika do finału.

A scena opisu „modnego stylu” Szackiego w trzeciej części sprawiła że miałam ciarki żenady.

Cóż, czasem może rzeczywiście nie wracać… macie jakiś swoich rorzczarlwujacych bohaterów?
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Teodor Szacki kiedyś i teraz 29.06.25, 13:59
      Do książek nie wracałam, ale od czasu do czasu powtarzają "Ziarno prawdy" w telewizji i tam też postać Szackiego jest nie do zniesienia.

      • anajustina Re: Teodor Szacki kiedyś i teraz 29.06.25, 14:14
        A ten film z żeńską wersją Szackiego?
        • daniela34 Re: Teodor Szacki kiedyś i teraz 29.06.25, 14:27
          Uwikłanie? Żeńska wersja i Kraków zamiast oryginalnej Warszawy. Ale on jest rzadziej powtarzany.

          🤣 Miasto niezły piniondz wpakowało w ten film
          • lella_two Re: Teodor Szacki kiedyś i teraz 29.06.25, 15:01
            Mnie się Ostaszewska podobała w tym filmie, gdy już załapałam flow. Nie mogłam się tylko doczekać, żeby puściła Adamczyka w trąbę, wszystko jedno z kim.
            • daniela34 Re: Teodor Szacki kiedyś i teraz 29.06.25, 15:06
              Ja w ogóle lubię Ostaszewską 😀
              Nawet mi nie przeszkadzało, że zmienili Szackiemu pucię.
              • obrus_w_paski Re: Teodor Szacki kiedyś i teraz 29.06.25, 15:25
                O faktycznie, oglądałam ten film. Mam te same odczucia- b.lubie ostaszewska i nic mi tam nie przeszkadzało. No, ale te 15 lat temu z jakiś powodów sam Szacki mi nie przeszkadzał 🙄 na wszelki wypadek chyba nie wrócę do filmów
                • anajustina Re: Teodor Szacki kiedyś i teraz 29.06.25, 15:54
                  Ja z niego zapamiętałam, że strój o wartości poniżej 10 tys to bida.
                • hummorek Re: Teodor Szacki kiedyś i teraz 30.06.25, 13:59
                  Jakichś
    • szarmszejk123 Re: Teodor Szacki kiedyś i teraz 29.06.25, 14:19
      Achaja:p
      Dwadzieścia lat temu uwielbiałam, teraz nie daje rady strawić:p
    • runny.babbit Re: Teodor Szacki kiedyś i teraz 29.06.25, 16:30
      Od początku wydawał mi się aroganckim bucem.
    • elinborg Re: Teodor Szacki kiedyś i teraz 29.06.25, 19:37
      Kiedyś lubiłam kryminały DeMille'a. Śliwkowa wyspa, List z Wietnamu, Córka generała.
      Ostatnio wrociłam do nich i .. no własnie. Opisy kobiet, główny bohater buc jakich mało, dowcipy jakoś mniej smieszą. Źle to się zestarzało.
    • taje Re: Teodor Szacki kiedyś i teraz 29.06.25, 22:38
      Wszyscy literaccy bohaterowie zazwyczaj mają inne niż ja poglądy, więc dawno już temu przestałam oczekiwać, że będę czytać o sobie albo osobach z mojej ideologicznej bańki. W sumie to jest odświeżające. Niby dlaczego literatura ma być inna niż życie wokół?
      • obrus_w_paski Re: Teodor Szacki kiedyś i teraz 29.06.25, 23:29
        Chyba ci zabrakło „nie” w ostatnim zdaniusmile

        Nic takiego nie napisałam o bankach czy o tym że każdy bohater ma być mi podobny. Napisałam, że kiedyś zupełnie inaczej odbierałam tego samego bohatera. I zastanawiam się skąd ta zmiana. Szacki się nie zmienił, czasu aż tak bardzo chyba jednak też nie. Był bucem w 2013, jest bucem i teraz ale te kilkanaście lat temu miałam zupełnie inne odczucia
        • taje Re: Teodor Szacki kiedyś i teraz 29.06.25, 23:41
          Tak, racja, zabrakło nie wink

          Literatura jest jaka jest, a my się zmieniamy, razem z duchem czasu albo własnych doświadczeń 🤷‍♀️. Ja kiedyś - wiele lat temu - byłam zachwycona bohaterem Gry w klasy Cortazara, teraz gdybym spotkała IRL to bym pogoniła, ale sentyment literacki pozostał. Chyba istotne, kiedy po raz pierwszy spotykasz literacko daną postać, to pierwsze spotkanie zakorzenia cię (a mnie na pewno) emocjonalnie i późniejsza lektura to trochę jak kapsuła czasu - odkrywam swoje emocje sprzed wielu lat.
    • princy-mincy Re: Teodor Szacki kiedyś i teraz 30.06.25, 08:03
      Czytałam kilka lat temu i nie mogłam go strawić.
      Nie sięgnęłam po kolejny top.
    • evening.vibes Re: Teodor Szacki kiedyś i teraz 30.06.25, 08:07
      Mnie się od zawsze wydawał bohaterem antypatycznym, pieprz*cym sobie życie na własne życzenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka