Gość: 76
IP: 212.244.106.*
23.06.02, 15:07
Dlaczego mam płacić wolny czynsz skoro z nikim żadnej umowy nie zawierałem, nic
nikomu nie zabierałem, urodziłem się w tym mieszkaniu 26 lat temu, w mieszkaniu
które prababcia dostała , z przydziału, w 1949 ROKU OD MIASTA. Nie prosiłemj
się o to mieszkanie i mam gdzieś, że ktoś przez ponad 50 lat nie mógł zarabiać
na nieruchomości. Sam muszę bo mnie nie stać na co innego mieszkać w
rozsypującej się kamienicy. Ponieważ nie zawierałem z nikim żadnej umowy i nie
negocjopnowałem jej, urodziłem się tu, zameldowano mnnie i mieszkam zgodnie z
obowiązującym prawem więc nie mogę ponosić żadnych finansowych,
administracyjnych i prawnych konsewkwecni "reprywatyzacji". Jest to niezgodne z
prawem i konstytucją ponieważ PRAWO NIE DZIAŁA WSTECZ. Rewindykacje radzę
kierować pod właściwy adres - skarb państwa, albo lepiej SLD i PSL. Bo to oni
bili tymi, którzy odbierali. Ceniący kamieniczników konsument życia po roku 89.