Dodaj do ulubionych

Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akademi...

    • Gość: kajko Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 18:47
      Metody REKTORA BOROWIECKIEGO i jego miłosierdzie do blizniego najlepiej
      przedstawia sprawa punktu ksero Akwarium , walki z punktem gastronomicznym
      HERZOG i innymi prowadzącymi działalność gospodarcza na uczelni Hot dogi ,
      precle , bufety , kiosk , automaty( miłuj blizniego swego.....
    • Gość: kajko Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 19:18
      organizacje na AE dostają od 1,5-4 tys to te które podpadły RUSS
      OD 5-10 tyś te któte się sprzedały AZS , NZS
      na cały rok akademicki reszta dla INSTYTUTU SZTUKI
    • Gość: SYMPARTK russ2 Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 19:26
      Ciekawe ile kosztował remont i wyposażenie Samorzadu Studenckiego i po co Wam
      tam ta wersalka chyba się tam nie bzykacie?
      • Gość: x Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.ar.krakow.pl 15.04.05, 19:29
        Skądś muszą się wziąść następcy miłościwie nam panującego samorządu. Trzeba narobić następców.
    • Gość: Sympatyk RUSS Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 19:39
      CZy wiecie ze RUSS żre za darmo obiady , dostaja bloczki , dzieli Paulinka :)
      ciekawe jakie korzysci ma sponsor?
      • Gość: Pankracy Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.ae.krakow.pl 15.04.05, 19:49
        Wiadomo, gdyby nie dostawali bloczkow, polecialyby pracownice stolowki, tak
        samo jak akwarium i herzog.
        • Gość: x Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.ar.krakow.pl 15.04.05, 19:54
          Mam nadzieję że w tym ich jedzeniu dostają dodatkowe "przyprawy" do smaku.
      • Gość: Tomasz P Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.net.autocom.pl 15.04.05, 21:53
        Bloczki na obiady dostaje nietylko RUSS. Nie wiem dokładnie jak to się odbywa,
        ale to chyba przekazuje uczelnia organizacjom na uczelni. Ale i tak nie wszyscy
        dostają.
        Ludzie! co uzasadnione to uzasadnione, ok, ale nie przesadzajcie teraz. Jak
        potrzebujecie wyżycia się emocjonalnego to proponuję abyście się umówili na
        jakiś seansik.
        RUSS złoty nie jest, ale nie mówcie z drugiej strony że RUSS to jeden wielki
        przekręt.
    • Gość: sp. z.o.o Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.ae.krakow.pl 15.04.05, 20:02
      Miś Kolargol, Rządząca Koalicja Krasnali Ogrodowych i Koalicja Uczelnianych
      Przedstawicieli Analfabetów (KUPA) popierają RUSS w dążeniu do utrzymania za
      wszelką cenę układu przekrętów i matactwa.
    • Gość: Przeor Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 20:10
      Paulina wracaj do mamy do Czestochowy czeka stragan z dewocjonaliami:)
      • Gość: chudy Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.ae.krakow.pl 15.04.05, 20:16
        I weź swojego misia - Adasia, bo stołówka zbankrutuje !!!!!!!!!
        • Gość: siwy Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.ae.krakow.pl 15.04.05, 20:20
          CIekawe za co AKWARIUM poleciało?? pewnie nie chcieli dawac RUSS-owi spinaczy
          za free albo działki od kazdej skserowanej strony A4.
          • Gość: x Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.ar.krakow.pl 15.04.05, 20:25
            Albo słyszeli za dużo zza ściany i musieli zniknąć.
            • Gość: absolwent AE Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.ae.krakow.pl 15.04.05, 20:34
              Ludzie - Akwarium poleciało, bo chciał to przejąć Instytut Sztuki (sposorawany
              przez RUSS) z kasy organizacji studenckich.
              • Gość: MauMau Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.crowley.pl 16.04.05, 01:32
                Hmmm...
                Takie moje wtórne przemyślenia...
                Wiecie co jest w tym wszystkim najlepsze /czytaj: najgorsze/??
                Takie publiczne wywlekanie brudów, pomawianie, oczernianie, oskarżenia - to
                wszystko, o ironio, działa na korzyść tych wszystkich osób. To dla niech bardzo
                wygodne - dopóki nie ma dowodów, wszystko można bardzo łatwo zakwalifikować do
                kategorii nieczystej walki politycznej /wyborczej/uczelnianej. Potencjalni
                przestępcy /nie bójmy się użyć tego słowa/ stają się ofiarami... szkalowanymi,
                pomawianymi...
                Nie twierdzę, że ta dyskusja jest bezsensowna, jednak tu potrzeba przede
                wszystkim działań. Wszystko zależy od nas. W jedności siła :)

                Pozdrawiam.
                • Gość: racjusz Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 02:10
                  Masz racje, trzeba się zjednoczyć, jeśli tego nie zrobimy, nic nie zdziałamy i
                  mniejszość na stołkach, przy pomocy nieetycznych regulaminow i chorych praw,
                  będzie nas oszukiwać, bezczelnie śmiejąc się w twarz.....teraz albo nigdy, nie
                  zmarnujmy tej szansy. Będę na proteście w poniedziałek o 10.00 pod C!!!!!
      • Gość: x Poniedziałek 10.00 pow paw.C IP: *.crowley.pl 16.04.05, 11:55
        Poniedziałek 10.00 pow paw.C. Zaprotestujmy !!!!!!!!
    • Gość: członek NZS Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.ae.krakow.pl 16.04.05, 12:09
      Miłosz przeciez spotkałeś się z Pauliną T. z RUSS i masz obiecane
      dofinansowanie do projektów na ten rok za wystawienie ludzi z organizacji na
      elektorów , tak samo było z Mikołajko z AZS
    • Gość: rockman Arogancja, indolencja............... IP: *.ae.krakow.pl 16.04.05, 12:38
      Jeżeli ktoś mówi o fałszerstwie to powinien wskazać kiedy? w jakim momencie
      mogło do niego dojść i oczywiście kto to (mógł) zrobić? NIestety nikt (imiennie)
      nie ma cywilnej odwagi oskarżyć drugą osobe z imienia i nazwiska oraz (co wynika
      z niewiedzy nt. prawa i procedur, ignorancja zastraszająca) wskazać na sposób w
      jaki to mogło nastapić. Kto czytał regilamin wg którego działa Komisja, za co
      odpowiedzilany jest Senat i Rektor? Stwierdzam, że prawie nikt z oskarżających.
      Troche edukacji.
      Fałszerstwo mogło nastapić teoretycznie na kilka sposobów:
      w trakcie kiedy urny były zamkniete pomiedzy turami oraz
      w trakcie pierwszej i drugiej tury, kiedy głosowano.
      W pierwszym przypadku mogło to nastapic jedynie w wyniku przestępstwa (a nie za
      wiedza Komisji, która z urzedu miałaby obowiązek to zgłosić do prokuratury)
      czyli podrobienia kluczy i plomb, oraz dokonania tego w nocy poprzez podmiane kart.
      Do tej pory nikt nie zgłosił jakiegokolwiek naruszenia plomp i zamków. to na
      jakiej podstawie Komisja mogła wydać decyzję o wstrzymaniu wyborów. Wybory mozna
      unieważnić na kazdym etapie, a wykorzystywanie do tego w sposób instrumentalny
      Komisji jest poważnym błędem.
      Dokonanie ingerencji w trakcie głosowania jest praktycznie niemozliwe w
      obecności kilkudziesięciu osób z różnych tzw. opcji. POdczas liczenia każdy
      każdemu patrzy na ręcę. POza tym głosy mozna zawsze przeliczyć jeszcze raz.
      Prosze zatem osoby, które mówią o fałszerstwie Komisji o podanie imienia i
      nazwiska i złożenie stosownych dowodów do prokuratury. Zatajenie domodów to
      współudział w przestępstwie.
      To że toczy się bezpardonowa walka polityczna pomiedzy tzw. steropianem i
      komuchami nie oznacza, że ludzie młodzi powinni dawac się wciągać w tą grę.
      Jestem ciekaw kto to sukno poszarpie jeszcze bardziej i ile błota jeszcze
      zobaczymy ..... Show must go on
      • Gość: blind faith Re: Arogancja, indolencja............... IP: *.crowley.pl 16.04.05, 12:54
        Panie rockman, mam wrazenie ze Pan od jakiegos czasu sie tu pojawia i jak
        katarynka - caly czas leci to samo. Argumenty odpierajace panskie nedzne zarzuty
        juz wielodziesieciokrotnie zostaly przedstawione powyzej na tym forum. Prosilbym
        zatem o wymyslenie innej spiewki, bo ta juz jest nudna i wszyscy ja tu pomijaja
        zapewne.
        • Gość: manifestua PROTEST IP: 67.111.137.* 16.04.05, 16:09
          ZAPROTESTUJMY PRZECIWKO FALSZOWANIU WYBOROW I ROBIENIA KPINY Z DEMOKRACJI!

          SPOTKAJMY SIE W NAJBLIZSZY PONIEDZIALEK POD PAWILONEM C O GODZ. 10.00

          PRZYNIESCIE TRANSPARENTY. DEMONSTRACJA MA BYC POKOJOWA.

          POZDRAWIAM WSZYSTKICH
      • Gość: racjusz Re: Arogancja, indolencja............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 13:01
        Na RUSS są kwity i dowody. fakty mówią za siebie.
        Co do fałszerstwa.oto dodody:
        1) szkoujący fenomen wyborczy,(różnica między I i II turą) opisany przez GW.
        2) Oświadczenia woli, potwierdzone przez prawników i profesorów AE/
        Czy to nie jest wystarczające???
        • Gość: UKW Re: Arogancja, indolencja............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 13:05
          jedynym materialnym dowodem woli Wyborców są złożone w urnie karty wyborcze
          Składanie obecnie przez Wyborców ewentualnych „deklaracji” co sposobu
          głosowania nie przedstawia zatem wartości dowodowej, a ich żądanie od Wyborców
          stanowiłoby naruszenie gwarantowanej Statutem Uczelni tajności wyborów.
          • Gość: AE Re: Arogancja, indolencja............... IP: *.crowley.pl 16.04.05, 13:15
            To prosze mi napisac z jakiego artykulu jakiego kodeksu oswiadczenie woli nie
            moze byc dowodem? Poza tym nikt od nas tego nie zadal. Wszyscy wiedza, ze karty
            zostaly podlozone i teraz wszystko bedzie sie zgadzalo. Jak wejdzie w to
            prokuratura, wystarczy porownac podpisy.
          • Gość: independent Re: Arogancja, indolencja............... IP: *.crowley.pl 16.04.05, 13:42
            A czy ktoś tego od nich żąda?? To oni sami dobrowolnie to zadeklarowali i są gotowi potwierdzić to przed prokuratorem. Oni sami wiedzą najlepiej na kogo głosowali. Każdy na głos może mówić na kogo głosował i nikt mu tego nie może zabronić.
            • Gość: UKW Re: Arogancja, indolencja............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 13:48
              zgadzam sie mowic moze, tylko co z tego? powiedziec mozna cokolwiek
              jaka jest gwarancja ze mowi sie prawde? moge powiedziec ze glosowalem tak i tak
              a np. cos mi sie pomylilo przy tym mowieniu albo sobie zapomnialem, albo
              poprostu sklamie. a dowod to dowod, powtorze jeszcze raz za UKW
              "jedynym materialnym dowodem woli Wyborców są złożone w urnie karty wyborcze"
              • Gość: studentka Re: Arogancja, indolencja............... IP: *.citynet.pl 16.04.05, 16:41
                Błąd : dla mnie dowodem jest słowo ludzi o nieposzlakowanej opinii. I prosze
                nie mierzyć innych swoją miarą to że Pan/Pani by skłamał/a nie przesądza o tym,
                ze inni też wykazują taką postawę. A wszyscy wiemy że karty były sfałszowane.
                Wystarczy mi wynik wyborów. To jak na Ukrainie, nagle frekwencja 120%...
          • Gość: ciekawy Re: Arogancja, indolencja............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 22:02
            A co jezeli wyborce dobrowalnie zrzekna sie dobrowolnie klauzuli tajnosci?
          • Gość: Little Richard Re: Arogancja, indolencja............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 15:31
            A co zrobimy w przypadku jezeli wyborcy zrezygnuja z klauzuli tajnosci?
            I am not a crook.
          • Gość: student Re: Arogancja, indolencja............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 17:56
            Tylko ze ten jedyny materialny dowod mozna podmienic, i wtedy falszywka staje
            sie jedynym materialnym dowodem. Pozostaje zagadka, kto to jest: syn twojego
            ojca, a nie twoj brat? Bawmy sie w to bicie piany dalej.
            Mialem na stoliku stowke, zginela. Ja mowie, ze nie mam pieniedzy, a oni w
            kolko "dowody, dowody"
        • Gość: Sławomir Wójcik Widzisz i nie grzmisz.... IP: *.kom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.05, 13:22
          I kto by poszedł głosować w kolejnych wyborach?

          Ja napewno nie bo takiej "demokracji" kijem się nie tyka:P

          Osobiście uważam tak: nie wiem, czy wybory były fałszowane, czy nie - nikt ani z
          jednej ani z drugiej strony nie jest święty. Ale moim zdaniem, prof. Borowiecki
          po prostu rozładowałby atmosferę, a nie przyznał się do winy powtarzając wybory.

          To co zrobił Teczke jest poniżej wszelkiej krytyki. Zamykanie ust ludziom o
          innych poglądach to białoruska metoda prowadzenia uczciwych debat.

          Gratuluję mgr Błażejowi Mazurowi odwagi cywilnej. Tacy ludzie są potrzebni
          takiej organizacji jaką jest uczelnia. Godna podziwu jest też postawa Koleżanki
          Uli Ptak. Jestem dumny, że jestem studentem Pana Magistra i kolegą z kierunku Uli.

          Niewątpliwie muszę się zgodzić z tym, że zachodzi coraz to większy rozkład
          moralny pracowników naukowych. Ale nie należy tylko ograniczać tego do samej AE.
          Skąd się biorą protesty uczelni wyższych przeciwko ustawie o szkolnictwie
          wyższym zakaładającej możliwość wgląd w prace egzminacyjne? Czy "legendy" o tzw.
          "powietrznej" metodzie sprawdzania egzminów są tylko wymysłem? Nie. Ograniczanie
          się z krytyką postaw pracowników nie powinno się ograniczać tylko do naszej
          biednej AE. Nie jesteśmy przecież jedyni.

          W każdym razie - mamy niesamowite szczęście, że tacy ludzie jak dr Zając, dr
          Kuraś i mgr Mazur. Oby takich było więcej.

          Natomiast mam jeszcze słówko uwagi do Pana Piotra Litwy. Nie wiem z czego to
          wynikało, ale musiał Pan nie zauważyć tego, że kilka "anonimów" było podpisane
          rónież z imienia i nazwiska.

          Do wszystkich mściwych. Proszę - możecie mnie namierzać i wykańczać. Tylko
          pamiętajcie - jaką miarką odmierzacie, wam odmierzą. Zastraszanie jest metodą
          zdobywania poparcia godną Korei Północnej. I raczej nie będzie to poparcie
          stabilne i długotrwałe.
          • Gość: racjusz Re: Widzisz i nie grzmisz.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 13:42
            Sławku!

            popieram twoje zdanie, ale nie pójście to wyborów, czy zrezygnowanie z
            aktywności politycznej spowoduje tylko jeszcze większy rozkład tej ważnej sfery
            naszego życia, od której zależy przecież nasza sytuacja społeczna i
            ekonomiczna. Zaangażowanie się "Niezależnych" w ta całą akcję ukazało nam
            prawdę o systemie w którym siedzimy. Jedyna szansa, na zmiane tego stanu rzeczy
            to masowe zaangażowanie się w politykę, patrzenie "IM" na ręce, lobbowanie o
            zmianę regulaminów, ordynacji - które pozwalają na przekręty oraz protestowanie
            w razie potrzeby. Olewając to, dajesz im wolną rękę, a co to daje.

            pozdrawiam
            • Gość: sympatyk AE Re: Widzisz i nie grzmisz.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 13:48
              Jeżeli ludzie "dobrej woli" się nie zjednoczą, nie zaangażują. BĘDZIE JUŻ TYLKO
              GORZEJ !!!!!, POŁĄCZMY WIĘC SIŁY. przecież jak śpiewał Nieman jest nas przecież
              więcej!!!!

              PS. Bierzmy przykład z odważnych.

              • Gość: niezalezna watpliwosci.................... IP: *.citynet.pl 16.04.05, 14:06
                Witam wszystkich!!
                Co do tematu dotyczącego faktu, iż dowodem mogą być jedynie karty to gów......
                prawda.
                Wzięłam udział w wyborach 15 min przed ich zakończeniem.Podpisy jakie
                skaładaliśmy na kartach pokrywały się w 99% z podpisami z pierwszej tury. Nie
                wierzę w to, aby większość studentów zmieniła zdanie, w cudowny sposób
                rehabilitując naszego obecnego rektora. Jeżeli na kartach widziałam w większości
                te same podpisy, to w jaki sposób elektorzy z RUSS dostali podad 100 głosów na
                osobę więcej niż w 1 turze. To by wskazywało na to, że w ciągu 15 min
                zagłosowało ok 1600 studentów i to z samego wydziału zarządzania - a to jest
                NIEMOŻLIWE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                • Gość: Bertrand Russell Re: watpliwosci.................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 14:17
                  Naukowcy usiłują przekształcić to co niemożliwe - w możliwe. Politycy często
                  chcą przekształcić to co możliwe - w niemożliwe. Bertrand Russell.
                  • Gość: niezależna Re: watpliwosci.................... IP: *.citynet.pl 16.04.05, 14:49
                    Idąc tym tropem obecna władza to prawdziwi naukowcy. Dla nich niemożliwym było
                    to, że przegrali, wiec zminili to w możliwe.
                    zwracam honor!!!!!
                    P.S. Co prawda mam wadę wzroku, lecz nie na tyle dużą aby nie zauważyć tłumu
                    ponad 1000 osób ustawiającego się przed urną.
                    Apeluję żebyście przestali się ośmieszać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: Piotrek Re: Widzisz i nie grzmisz.... IP: *.ae.krakow.pl 16.04.05, 14:26
            Panie Sławomirze,

            rozumiem, że jako o podpisanych anonimach mówi Pan o dwóch pismach
            wystosowanych przez grupę senatorów - oczywiście w żadnym wypadku nie zaliczam,
            ich do anonimów. Chodziło mi o paszkwile rozsyłane już od dłuższego czasu, do
            wszystkich pracowników AE (bo chyba podpis: kronikarz 2000 - to nie jest
            otwarte wystąpienie...). O ich, delikatnie mówiąc, nikczemności i
            niestosowności, jako metody dyskusji na temat problemów Uczelni, mówili m.in.
            prof. Rudnicki, jak również prof. Wojtyna (w trakcie ostatnich zebrań).

            Co do pozostałych zarzutów, które pojawiły się w Pana wypowidzi, jak też kilku
            poprzednich, pozwolę sobie przytoczyć to co zamieściłem juz w innym miejscu.

            Kwestia braku dowodów na jakiekolwiek fałszerstwa, to nie tylko moje
            twierdzenie, ale przede wszystkim Komisji Wyborczej (w skład której wchodzi
            m.in. Pani prof. Dach) - która bez jednego głosu odrębnego, potwierdziła, iż
            wybory odbyły się zgodnie z prawem. Podkreślam: ZGODNIE Z PRAWEM, BEZ
            JAKIEGOKOLWIEK FAŁSZERSTWA
            Jeżeli tego mało, to o braku dowodów, powiedział rownież sam Pan prof.
            Grabiński w wywiadzie dla Dziennika Polskiego.
            Rozumiem, że mogą Państwo nie wierzyć Komisji, ani moim słowom - ale jak się
            Państwo odniesiecie wobec tego, do słów Pana prof. Grabińskiego?

            Kolejna sprawa: Stae jest podnoszona kwestia list weryfikujących wyniki
            głosowania, a chciałem zwrócić uwagę na następujące rzeczy:
            1. Możliwe, że niektóre z tych osób, które złożyły te deklaracje, oddały głos
            nieważny (np. przez pozostawienie wiekszej liczby kandydatów). np. według moich
            wyliczeń powinienem w II turze otrzymać 68 głosów a dostałem 59, też nie wiem
            skąd ta różnica, ale nie uważam że wybory były wobec tego sfałszowane, wiem
            powie Pan, że przecież zostałem elektorem - zgadza się, ale fakt jest faktem -
            moje wyliczenia wskazywały,iż powinienem otrzymać o 9 głosów więcej.

            2. Wiem od kilku osób, że złożyły swój podpis na tej liście ze względu na
            presję wywołaną wokół. Pzecież asystent, czy też adiunkt, który wyjawiłby, że
            głosował inaczej niz zalecił mu jego szef, popełniłby swoiste harakiri (takie
            są niestety realia uczelni).
            Na dodatek, tego rodzaju postępowanie łamie zasadę tajności wyborów (co
            podkreślał prof. Wojtyna)- więc zdecydujmy się - albo wybory jawne, albo tajne.

            3. Przykład z Wydziału Zarządzania: we wcześniejszych informacjach, często
            mówiono, iż osoby które otrzymały 40 głosów, wg tych osławionych list,
            otrzymały deklarację poparcia od ponad 80 osób. Tymczasem dr Jaworski,
            człowieka na wskroś uczciwy, powiedział PUBLICZNIE na zebraniu, iż wg tych list
            poparło go 48 (więc o co chodzi - CUD NAD URNĄ????). Zwracam uwagę, iż na
            naszym wydziale elektor z najmniejszą liczbą głosów otrzymaŁ 57 wskazań....
            Wnioski proszę wyciągnąć samemu. Gdyby Panu było mało, to odsyłam do wypowiedzi
            prof. Sierpińskiej, która opisała podobne "CUDA" w trakcie głosowań na Radzie
            Wydziału. Może to więc nie takie cuda - a po prostu, zwykłe ludzkie
            postępowanie?
            Wychodzi więc na to, że cała ta sytuacja przypomina starą anegdotę o tym, że na
            Placu Czerwonym rozdają za darmo samochody.
            Tylko tak naprawdę to nie na Placu Czerwonym - a na Arbacie.
            Nie samochody - a rowery.
            I nie rozdają - a kradną.

            Może więc te wszystkie cuda mają o wiele bardziej prozaiczne powody niż się to
            niektórym wydaje.

            Pozdrawiam
            • Gość: do roboty Re: Widzisz i nie grzmisz.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 14:32
              Zajmij sie Pan lepiej robota a nie polityka !!!
              jest jeszcze wiele do zrobienia jak widze:
              janek.ae.krakow.pl/~zkeiop/osoby/litwa.html
              • Gość: studentka Re: Widzisz i nie grzmisz.... IP: *.citynet.pl 16.04.05, 14:42
                Patrząc na tą stronę i jakże długą na niej listę wybitnych osiagnięć, nasuwa mi
                się tylko jedno stwierdzenie: że ów pan zazdrości lepszym ich osiągnięć
                naukowych i teraz stara się wybić poprzez wyśmiewanie się z prawdziwych
                autorytetów. Nie tedy droga, niech pan coś soba pokaże wtedy może pan
                polemizowac z prawdziwymi osobistościami. A mgrowi Mazurowi to pan do pięt
                nawet nie dorasta, zarówno umiejętnosciami dydaktycznymi jak i poziomem
                intelektualnym.
                • Gość: student Re: Widzisz i nie grzmisz.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.05, 17:21
                  takie głosy jak ten, oraz poprzedni coraz bardziej przekonują mnie, że cała ta opozycja to grupa krzykaczy, która nie potrafi odpowiedzieć marytorycznie na logiczny wywód...
              • Gość: kto ma racje? Re: Widzisz i nie grzmisz.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.05, 19:38
                Proszę porównać: janek.ae.krakow.pl/~zkeiop/osoby/litwa.html i www.cyf-
                kr.edu.pl/~eomazur/ To chyba też o czymś świadczy - są różne podejscia do
                studentów, pracy, oraz do tego co sie dzieje na AE...


                • Gość: Wyborca Re: Widzisz i nie grzmisz.... IP: *.idea.pl 16.04.05, 20:11
                  Szanowni Elektorzy skoro wrobiono was w tak niezręczną sytuacje, brońcie
                  demokracji i dobrego imienia uczelni, ludzie wam tego nie zapomną!
                  • Gość: student Re: Widzisz i nie grzmisz.... IP: 67.111.137.* 16.04.05, 21:09
                    Ton wypowiedzi JM Borowieciego przypomina mi Tow. Gomułkę wrzeszczącego swoim
                    charakterystycznym duszkancikiem podczas IX plenum KC PZPR. Ktoś na tym forum
                    wypowiedział się, że czsy się zmieniaja z przyzwyczajenia ozostają. Miał
                    Absolutna rację. Towarzyszu Borowiecki!!! Czasy się zminiły, ludzie nie sa
                    zastraszeni tak jak kiedyś, dlatego nastał najwyższy czas, żeby wyeliminować
                    takie relikt minionej epoki, jakim Pan jest.
                    • Gość: studen Re: Widzisz i nie grzmisz.... IP: *.citynet.pl 16.04.05, 21:13
                    • Gość: student Re: Widzisz i nie grzmisz.... IP: *.citynet.pl 16.04.05, 21:14
                      Gomułka moze tak, ale mi Borowiecki bardziej przypomina blokowego Anioła z
                      "Alternatyw 4".
                • Gość: independent Re: Widzisz i nie grzmisz.... IP: *.ar.krakow.pl 16.04.05, 20:13
                  Jeszcze raz szacunek. Szkoda że z nim nie miałem zajęć. Profesjonalista i tyle.
            • Gość: independent Re: Widzisz i nie grzmisz.... IP: *.crowley.pl 16.04.05, 14:39
              A co jeśli liczba zebranych deklaracji jest większ niż oficjalne wyniki plus głosy nieważne??? Czy to nie świadczy o przekrętach???

              I dlaczego w UKW zasiadali tylko studenci z RUSS którzy popierali prof. Borowieckiego? Dlaczego nie było tam nikogo niezależnego??? Kto ich wybrał??? Dlaczego właśnie ich??? Przypadek czy cud???
              • Gość: Piotrek Re: Widzisz i nie grzmisz.... IP: *.ae.krakow.pl 16.04.05, 14:50
                Jak chodzi o te sprawy, to odsyłam do tekstu rockmana:


                Arogancja, indolencja...............
                Przeczytaj komentowany artykuł »
                Autor: Gość: rockman IP: *.ae.krakow.pl
                Data: 16.04.2005 12:38 + dodaj do ulubionych wątków

                skasujcie post

                + odpowiedz

                --------------------------------------------------------------------------------
                Jeżeli ktoś mówi o fałszerstwie to powinien wskazać kiedy? w jakim momencie
                mogło do niego dojść i oczywiście kto to (mógł) zrobić? NIestety nikt (imiennie)
                nie ma cywilnej odwagi oskarżyć drugą osobe z imienia i nazwiska oraz (co wynika
                z niewiedzy nt. prawa i procedur, ignorancja zastraszająca) wskazać na sposób w
                jaki to mogło nastapić. Kto czytał regilamin wg którego działa Komisja, za co
                odpowiedzilany jest Senat i Rektor? Stwierdzam, że prawie nikt z oskarżających.
                Troche edukacji.
                Fałszerstwo mogło nastapić teoretycznie na kilka sposobów:
                w trakcie kiedy urny były zamkniete pomiedzy turami oraz
                w trakcie pierwszej i drugiej tury, kiedy głosowano.
                W pierwszym przypadku mogło to nastapic jedynie w wyniku przestępstwa (a nie za
                wiedza Komisji, która z urzedu miałaby obowiązek to zgłosić do prokuratury)
                czyli podrobienia kluczy i plomb, oraz dokonania tego w nocy poprzez podmiane
                kart.
                Do tej pory nikt nie zgłosił jakiegokolwiek naruszenia plomp i zamków. to na
                jakiej podstawie Komisja mogła wydać decyzję o wstrzymaniu wyborów. Wybory mozna
                unieważnić na kazdym etapie, a wykorzystywanie do tego w sposób instrumentalny
                Komisji jest poważnym błędem.
                Dokonanie ingerencji w trakcie głosowania jest praktycznie niemozliwe w
                obecności kilkudziesięciu osób z różnych tzw. opcji. POdczas liczenia każdy
                każdemu patrzy na ręcę. POza tym głosy mozna zawsze przeliczyć jeszcze raz.
                Prosze zatem osoby, które mówią o fałszerstwie Komisji o podanie imienia i
                nazwiska i złożenie stosownych dowodów do prokuratury. Zatajenie domodów to
                współudział w przestępstwie.
                To że toczy się bezpardonowa walka polityczna pomiedzy tzw. steropianem i
                komuchami nie oznacza, że ludzie młodzi powinni dawac się wciągać w tą grę.
                Jestem ciekaw kto to sukno poszarpie jeszcze bardziej i ile błota jeszcze
                zobaczymy ..... Show must go on

                Nic dodać, nic ująć.
                Ale jeżeli ktoś tego nie zauważa i jak mantrę powtarza w kółko to samo, to cóż
                dyskusja jest raczej jałowa.
                W związku z powyższym faktycznie zajmę się uzupełnieniem strony, bo o tym
                rzeczywiście zapomniałe. Tak więc pomimo niezbyt kulturalnej formy - dziękuję
                za przypomnienie...
                • Gość: independent Re: Widzisz i nie grzmisz.... IP: *.crowley.pl 16.04.05, 14:54
                  Nie widzę tam odpowiedzi na moje pytania? Nikt do tej pory nie potrafił na nie odpowiedzieć.
                • Gość: niezalezna Re: Widzisz i nie grzmisz.... IP: *.citynet.pl 16.04.05, 14:58
                  Panie Piotrze!
                  Pisał Pan o moralności, o tym, że najważniejsi sa na uczelni studenci, itd. Nie
                  stosuje się Pan do żadnej z tych zasad o której Pan mówił. Studentów Pan nie
                  szanuje. Przychodzi Pan nie przygotowany na zajęcia, nie umie Pan rozwiązać
                  podstawowych zadań, wystawia Pan oceny z kosmosu, a gdy zbuntowani studenci
                  przychodzą pod Pański gabinet w godzinach konsultacji - zamyka się Pan w swoim
                  pokoju i udaje, że "nikogo nie ma w domu".
                  • Gość: niezalezna Re: Widzisz i nie grzmisz.... IP: *.citynet.pl 16.04.05, 15:06
                    Panie Piotrze!

                    czy Pan nie widzi, ze czlowiek prezentujacy sie jako J-Student krok po kroku
                    udowadnia Panu, ze swoimi wypowiedziami tylko sie Pan tu kompromituje?
                  • Gość: studentka Re: Widzisz i nie grzmisz.... IP: *.citynet.pl 16.04.05, 15:09
                    Święta prawda, ale pan mgr zaraz temu zaprzeczy, czymś w stylu, nie ma Pani
                    racji ja jestem wspaniałym prowadzącym.. Ale niech zaprzecza, my studenci i tak
                    wiemy jak jest. Widac pan mgr nie uważa, że najpierw samemu trzeba mieć klasę i
                    wywiązywać się ze swoich obowiązków, czerpie przyjemność z wyśmiwania innych.
                    To jednoznacznie świadczy o jego "poziomie". Po zajeciach z nim ma się o jego
                    osobie jedno zdanie, ale go nie przytoczę bo nie klnę publicznie.
                • Gość: Andrzej-Żabiniec Re: Widzisz i nie grzmisz.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 15:17
                  Panie mgr Litwa z calym szacunkiem, ale...
                  Moze gdybym nie znal pana z polrocznych zajec to bylbym w stanie panu uwierzyc.
                  Niestety mam o panu jak najgorsze zdanie jako o pracowniku dydaktycznym Akademii
                  - a razem ze mna praktycznie wszyscy studenci z mojego kierunku z ktorymi mial
                  Pan zajecia. Niestety ale ma Pan opinie "wyjatkowo nieprofesjonalnego"
                  pracownika, mowiac lagodnie. Takze stajac za "Rektorem Uzurpatorem"
                  niekoniecznie przysparza Pan mu zwolennikow. Byc moze jest to niedzwiedzia
                  przysluga.

                  Cala sytuacja bylaby nie do pomyslenia np. w UK. To polska przypadlosc obstawac
                  przy swoim do upadlego. Gdyby cos takiego wydarzylo sie na UCL, St. Andrews
                  Univ. nie mowiac juz o Cambridge - Oxford, to rektor bylby pierwsza osoba ktorej
                  zalozaloby na oczyszczeniu sprawy, zawiesilby swoja dzialalnosc rektorska az do
                  wyjasnienia sprawy, zarzadzilby nowe wybory etc...

                  Zyjemy w kraju bagna. Ale to bagno mozna wysuszyc. Nie mamy wplywu na sprawy
                  Orlenu, Rywina czy FOZZ. To sa walki z wyzszej polki. Ale Ae to nasza sprawa. Tu
                  mozemy cos zrobic. Nacisk medialny rozmontowal juz niejeden uklad korupcyjny w
                  tym kraju.

                  Akademia Ekonomiczna w Krakowie to ok. 20 000 studentow. Uczelnia to studenci -
                  bez nas nie byloby tu nic wiecej niz budynki. To my jestesmy suwerenem, gdyz
                  uczelnia JEST DLA STUDENTOW, nie na odwrot. Uczlenia powinna krzewic postawe
                  obywatelska - niech pan rektor o tym wszystkim pomysli, moze nie ma czasu...



                  ps.

                  AE - Nowoczesna uczelnia o bogatej tradycji. Tak. Chcialbym, naprawde chcialbym
                  zeby tak bylo. AE zeslizguje sie do II ligi uczelni w Polsce. Powodow jest wiele
                  ale jeden zasadniczy - brak dialogu na AE (studenci, prowadzacy, wladze).


                  ps2. Nie podpisze sie nazwiskiem bo boje sie Pana kolegow , panie Litwa, kolegow
                  w typie Janusza Teczke, ktory niczym podblokowy dres zastrasza
                  studentow/studentki. Ja sie jeszcze nie "nastudiowalem"...

                  ps3. Chcialem podziekowac Panu Blazejowi. Zarowno za poziom intelektualny
                  prezentowany an zajeciach, dzieki czemu latwiej zglebiac meandry ekonometrii, za
                  kulture osobista dzieki ktorej znalazl on wspolny jezyk ze swoimi studentami,
                  oraz last but not least - za odwage cywilna.
                  Prof. Osiewalski, dr. Zajac, mgr Mazur - jestescie panstwo Trybunami Studentow.
                  Dziekuje wam za to.
                  Aha, panie Blazeju - mysle za czas aby slawny Gumowy Kurczak kandydowal an
                  rektora - mysle ze daloby sie mu zalatwic wiekszosc ;)




                  Panie Rektorze - Los AE to los nas wszystkich. Nie po to poswiacam 5 lat zycia
                  zeby potem sie wstydzic gdzie studiowalem. Macie panstwo szlachta zobowaiazania
                  wobez maluczkich studentow AE.

                  Panie mgr. Litwa - oszczedze Panu cierpien i nie bede przytaczal definicji
                  TRANSPARENTNOSCI. Zakladam ze wszyscy ja znamy. Czy moze nie?
            • Gość: Adam M. Re: Widzisz i nie grzmisz.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 15:22
              Sitwo, Ojczyzno moja...

              W księdze "Rok 1812" mówi Gerwazy (w. 339-340):
              Dziwneć to były losy tej naszej Korony
              i naszej Litwy! wszak to jak małżonków dwoje!

              tylko któz to ta "Korona" na AE ???
          • Gość: Epiktet z Hierapol Re: Widzisz i nie grzmisz.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 15:18
            Panie Litwa
            "Jeśli podejmujesz się roli ponad siły, nie tylko źle ją odegrasz, lecz również
            zaniechasz innej, którą mógłbyś dobrze odegrać."
      • Gość: Klocu Tobie nie może być Rysiek !!! IP: *.crowley.pl 16.04.05, 15:16
        A ja tak sobie siedzę i tak sobie myślę, i myślę...i tak sobie siedzę... Czyzby
        nie wszystkie Ryśki to porządne chłopaki? Chyba ktoś się za Ryśka podszywa :(
        • Gość: stojacy zboku Re: Tobie nie może być Rysiek !!! IP: 83.142.187.* 16.04.05, 15:31
          Panie i Panowie koniec. Moze te wsystkie poglady nalezaloby wyglosic otwarcie
          na spotkaniu z kandydatem na Rektora. Szkoda, ze nie bylo b. kandydata opozycj.
          Moze Jego plany kierowania Uczelnia przekonalyby niezdecydowanych, a moze takze
          dzisiejszych przewciwnikow.
          Szkoda - walczmy na argumenty merytoryczne, a moze na swoja strone preciagniemy
          wyborcow.
          • Gość: studentkaAE Re: Tobie nie może być Rysiek !!! IP: *.citynet.pl 16.04.05, 15:42
            Chwileczkę - tu nie chodzi o plan prof. Borowieckiego, nie chodzi o jego sposób
            sprawowania urzędu, ale o sfałszowane wybory!
            • Gość: stojacy zboku Re: Tobie nie może być Rysiek !!! IP: 83.142.187.* 16.04.05, 15:45
              OK.
              Elektorzy, to w duzej mierze ludzie myslacy. Urna wyborcza rostrzygnie.
              • Gość: x Re: Tobie nie może być Rysiek !!! IP: *.crowley.pl 16.04.05, 15:52
                Elektorzy z RUSS to ludzie nie myślący, ale liczący... liczący kase jaką dostają i tyle.
                Poza tym są jeszcze lojalni partyjni towarzysze...
          • Gość: niezalezna Re: Tobie nie może być Rysiek !!! IP: *.citynet.pl 16.04.05, 15:44
            wygłosic opinie na spotkaniu z rektorem?????????????????? hahahhaha. juz jedna
            wygłosił i co???????? Pan Teczke obiecał jej ze nie postuduje długo?????? Wolne
            żarty.
            • Gość: // Re: Tobie nie może być Rysiek !!! IP: 83.142.187.* 16.04.05, 15:48
              Na uczelni pracuja takze inni pracownicy a nie tyko Prof.T
              • Gość: student oburzony GROŹBA TECZKI'ego IP: 67.111.137.* 16.04.05, 15:55
                Oczywiscie ze na ae pracuja jeszcze inni naukowcy, tak sie tylko sklada ze
                Teczke jest prorektorem, a zachowal sie jak ostatni cham. Czy wypadalo mu sie w
                ten sposob dwukrotnie odezwac do studentki? Tozto metody sprzed piecdziesieciu lat.
                No ale coz, czasy sie zmieniaja, a przyzwyczajenia pozostaja!
              • Gość: Elektor Re: Tobie nie może być Rysiek !!! IP: 83.142.187.* 16.04.05, 15:55
                PANIE PANOWIE ELKTORZY DO ROBOTY.
                NIECH URNA WYBORCZA ODPOWIE NA ZARZUTY
            • Gość: e-lektor Re: Tobie nie może być Rysiek !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 15:51
              Przede wszystkim to na tym spotkaniu kandydat na rektora mial
              wyrazac/prezentowac swoje opinie/wizje najblizszej przyszlosci AE
              a nie opowiedac o swoich prywatnych problemach i historii (ostatnie 3 lata to
              juz historia) trzeba isc do przodu !!!

              Memento:
              "Nie dopuszczę również do tego, by wczorajsze sukcesy wprawiły mnie dzisiaj w
              błogie samozadowolenie, gdyż jest to główna przyczyna każdej porażki."
          • Gość: dziennikarz (UJ) Do Elektorów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.05, 15:55
            Do Wybranych Elektorów Studenckich!!!

            Panowie i Panie

            Zdaję sobie sprawę, że zostalisie postawieni w psychologicznie bardzo trudniej
            sytuacji gdyż bez Waszej woli, sfałszowano wybory, w których was wybrano.
            Musicie się czuć bardzo niekomfortowo, bo podświadomie (i niesprawiedliwie)
            zalicza się Was do bloku, który był zamieszany w fałszerstwa. Waszym mechanizmem
            obronnym jest więc twierdzenie, że to całe zamieszanie to "podłe oszczerstwa"
            przegranych i wciskanie wam ciemnoty. Powtarzacie więc uparcie za władzami AE,
            które stanowią dla Was symboliczna osłonę, że nie ma żadnych dowodów. Proszę was
            jednak o trzeźwe spojrzenie na tę całą sprawe z dystansu. Zastanówcie się
            dlaczego tak wiele osób, które z wyborami i elektorami nie miało nic wspolnego -
            studentów, wykładoców AE, dziennikarzy twierdzi, że są dowody na fałszerswo.
            Naprawdę myslicie, że wszyscy dali się zmanipulować.....Naprawdę wierzycie w cuda?

            • Gość: UPARTY Re: Do Elektorów IP: 83.142.187.* 16.04.05, 15:58
              Elektorzy do roboty.
              Moze Wasze glosy pomogą rozstrzygnąć problem wyborów.
              Stare hasło "Wszyscyb do urn wborczych"
            • Gość: Halina Bór Re: Do Elektorów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.05, 16:12
              Właśnie przecież nikt was nie oskarża!!!! Więc nie musicie cały czas powtarzać
              że ziemia jest kwadratowa i nie ma żadnych dowodów na inną wersję. Bo wsztskie
              dowody mogą być przecież spreparowane przez kuliste lobby !!!!

              Pozdraiwam Was i trzyma kciuki za otworzenie przez Was oczu.

              pozdrawiam
              Halina Bór
            • Gość: elektor Re: Do Elektorów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.05, 16:14
              Elektorzy !!!

              Właśnie przecież nikt was nie oskarża!!!! Więc nie musicie cały czas powtarzać
              że ziemia jest kwadratowa i nie ma żadnych dowodów na inną wersję. Bo wsztskie
              dowody mogą być przecież spreparowane przez kuliste lobby !!!!

              Pozdraiwam Was i trzyma kciuki za otworzenie przez Was oczu.

              pozdrawiam
              Halina III rok
      • Gość: skatman Re: Arogancja, indolencja............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 15:29
        Rockman, plompe to masz w zebie. Zreszta, co za problem ja ponowic, jezeli
        urzadzenie nosisz w kieszeni? A brak dowodow jest dowodem.
        • Gość: Pomarańczowy Re: Arogancja, indolencja............... IP: *.idea.pl 17.04.05, 19:42
          Podaj mi dowód na to że myślisz...powodzenia!
    • Gość: manifestua PROTEST IP: 67.111.137.* 16.04.05, 16:02
      ZAPROTESTUJMY PRZECIWKO FALSZOWANIU WYBOROW I ROBIENIA KPINY Z DEMOKRACJI!

      SPOTKAJMY SIE W NAJBLIZSZY PONIEDZIALEK O 10.00 POD PAWILONEM C NA TERENIE
      AKADEMII EKONOMICZNEJ.

      PRZYNIESCIE TRANSPARENTY. DEMONSTRACJA MA BYC POKOJOWA.

      POZDRAWIAM WSZYSTKICH
      • Gość: ???? Re: PROTEST IP: 83.142.187.* 16.04.05, 17:01
        Manifa - OK
        Wśród elektorów jest duza grupa samodzielnych pracowników nauki, kazdy ma 1
        glos.
        Moze ich obecnosc na glosowaniu i uczciwe, zgodne z sumieniem glosy dadza odpór
        na problemy poruszane na forum
    • Gość: antyryś Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.ae.krakow.pl 16.04.05, 16:35
      Pamiętajcie że nie wszystkie Ryśki to fajne chłopaki i pora zmienić starą
      świecką TRADYCJE wyborów:)
    • Gość: Pracownik AE Było fałszerstwo, czy nie - oto fakty IP: 195.116.111.* 16.04.05, 17:15
      Dot. Wydziału Zarządzania.
      1. Zgłaszanie kandydatów na elektorów. Kandydaci z listy "opozycyjnej" mają
      przewagę rzędu kilkunastu do głosów.
      2. Właściwe wybory - kandydaci z listy "koalicyjnej" mają przewagę kilkunastu
      głosów, a osoby z listy "opozycyjnej" otrzymują kilkanaście głosów mniej niż
      podczas zgłaszania (patrz punkt 1) - ale uwaga - dotyczy to TYLKO listy
      elektorów. Na liście kandydatów do Rady Wydziału osoby z listy "opozycyjnej"
      otrzymują więcej głosów niż "koalicyjnej" i WIĘCEJ NIŻ NA LISTACH ELEKTORSKICH.
      Bezpośrednio po ogłoszeniu wyników wyciągamy więc wnioski:
      Przy zgłaszaniu (punkt 1) ludzie głosowali na listę "opozycyjną".
      Przy wyborach część zmieniła zdanie i poszli głosować na listę przeciwną, ALE
      TYLKO W WYBORACH ELEKTORÓW. Do Rady Wydziału głosowali na listę "opozycyjną",
      podobnie jak za pierwszym razem.
      Więc jak to: Kilkanaście (na około 50-60) osób zrobiło tak. Przy zgłaszaniu
      kandydatów poparli opozycję. Przy wyborach koalicję, ale TYLKO NA JEDNEJ
      LIŚCIE. Na pozostałych poparli opozycję.
      Wyciągamy więc kolejny wniosek. Albo paranoicy, albo wybory zostały sfałszowane.
      W dniu wyborów organizujemy więc akcję zbierania podpisów wśród wszystkich
      głosujących. NIKT NA NIKOGO NIE NACISKAŁ, NIKT NIKOMU NIE KAZAŁ SIĘ PODPISAĆ
      (jak to sugerują Pan Litwa i Pani Cichoń - nie uczestniczyliście w akcji a
      sugerujecie taki jej przebieg - wstyd!, nie mówiąc już o tym, że próbujecie nas
      obrazić). Znam cztery osoby (może było ich więcej), które nie podpisały się,
      choć głosowały na listę opozycji - nikt na nich nie naciskał, nikt do nich nie
      miał pretensji.
      Co się okazuje.
      Zebrano podpisy, z których wynika, że na kandydata, który oficjalnie otrzymał
      33 głosy głosowało prawie (a może ponad, nie mam dokładnych danych) 50 osób!
      Jeśli nie jest to fałszerstwo wyborcze, to część głosujących zachowało się tak:
      1. Przy zgłaszaniu kandydatów zagłosowali na listę opozycji zarówno do Rady
      Wydziału jak i na elektorów.
      2. Przy właściwych wyborach głosowali na listę koalicji do Rady Wydziału a na
      listę opozycji w wyborach elektorów.
      3. Dzień po wyborach DOBROWOLNIE podpisali oświadczenie, że "jednak" głosowali
      na listę opozycji w wyborach do elektorów (sic!).

      Na szczęście na AE istnieją ludzie uczciwi, także wśród profesorów (myślę, że
      jest ich zdecydowana większość). Kilku z nich, a są to osoby powszechnie
      szanowane (nazwisk nie podam, nie mam zgody), 15 i 16 kwietnia dokonały
      weryfikacji oświadczeń zebranych po wyborach. Wszyscy, którzy chcieli, w ich
      obecności podpisali ponownie oświadczenie, że głosowali na listę opozycji. I co
      się okazuje? Liczba osób, która się podpisała ponownie przeczy oficjalnym
      wynikom wyborów.
      Ludzie!
      Przecież to NIEMOŻLIWE, żeby kilkanaście osób (a może nawet ponad 20) nie
      indagowanych przez nikogo ryzykowało podpisując kłamliwe oświadczenia. Po co
      było zmieniać zdanie tylko na chwilę!? Przecież MOGŁY PO PROSTU GŁOSOWAĆ NA
      LISTĘ OPOZYCJI, TAK JAK TO ZROBIŁY ZA PIERWSZYM RAZEM i nie byłoby sprawy. No
      właśnie... Czy ktoś potrafi to racjonalnie wytłumaczyć?
      Jeśli po przeczytaniu tych FAKTÓW (tu nie ma odrobiny nieprawdy!) dalej
      uważacie, że wybory nie były sfałszowane, to nie wiem, czego jeszcze
      potrzebuje...
      Pozostaje pytanie, jak i kiedy głosy zostały wyciągnięte (oficjalny komunikat
      Komisji mówi o braku 14 głosów) lub podmienione. Ale to jest już inna kwestia.
      • Gość: Pracownik AE Re: Było fałszerstwo, czy nie - oto fakty IP: 195.116.111.* 16.04.05, 17:23
        UWAGA sprostowanie!
        W środku komentarza (punkt 2)
        JEST:
        2. Przy właściwych wyborach głosowali na listę koalicji do Rady Wydziału a na
        listę opozycji w wyborach elektorów.
        POWNINNO BYĆ:
        2. Przy właściwych wyborach głosowali na listę OPOZYCJI do Rady Wydziału a na
        listę KOALICJI w wyborach elektorów.

        Przepraszam
        • Gość: Elektor Re: Było fałszerstwo, czy nie - oto fakty IP: 83.142.187.* 16.04.05, 17:30
          NIech Pan policzy ilu elektorów z grupy samodzielnych pracowników moze glosować
          przeciwko kandydatowi doda do tego innye grupy elektorów i co moze byc w
          wyniku???
          A moze probowac przekonac elektorow nie argumentem FALSZ, ale argumentami inny
          Rektor lepiej nas poprowadzi w trudną droge edukacji i nauki.
          • Gość: Stanisław Paluch Wbrew świeckiej tradycji IP: *.crowley.pl 16.04.05, 18:05
            Zszargałeś dobre imię Ryśka!!!
            • Gość: manifestua Re: Wbrew świeckiej tradycji IP: *.crowley.pl 16.04.05, 18:38
              wiem, ze nudze ale:

              ZAPROTESTUJMY PRZECIWKO FALSZOWANIU WYBOROW I ROBIENIA KPINY Z DEMOKRACJI!

              SPOTKAJMY SIE W NAJBLIZSZY PONIEDZIALEK O 10.00 POD PAWILONEM C NA TERENIE
              AKADEMII EKONOMICZNEJ.

              PRZYNIESCIE TRANSPARENTY (GWIZDKI TEZ MOZECIE). DEMONSTRACJA MA BYC POKOJOWA.

              POZDRAWIAM WSZYSTKICH
              • Gość: manifestua PROTEST IP: *.citynet.pl 16.04.05, 23:11
                ZAPROTESTUJMY PRZECIWKO FALSZOWANIU WYBOROW I ROBIENIA KPINY Z DEMOKRACJI!

                SPOTKAJMY SIE W NAJBLIZSZY PONIEDZIALEK O 10.00 POD PAWILONEM C NA TERENIE
                AKADEMII EKONOMICZNEJ.

                PRZYNIESCIE TRANSPARENTY (GWIZDKI TEZ MOZECIE). DEMONSTRACJA MA BYC POKOJOWA.

                POZDRAWIAM WSZYSTKICH
          • Gość: Pracownik AE Ariad Re: Było fałszerstwo, czy nie - oto fakty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.05, 18:19
            Wszystkim zainteresowanym czy było fałszerstwo - proszę zwrócić uwagę na
            administrację i kandydat Sobczyk.

            Wybory na administracji wyglądają tak: w tym samym czasie pobiera się:
            - listę na której należy podać TYLKO JEDNĄ osobę do senatu
            - i drugą listę na której trzeba podać aż 12 osób na elektorów

            i co się okazuje

            Pan Sobczyk jest dla ponad 280 wyborców osobą najbardziej dodną zaufania aby
            piastować funkcję senatora, natomiast wśród tych samych wyborców jedynie 150
            wyborócw uznało że nadaje się na jednego z aż 12 elektorów - czyli dla 130 osób
            jest dobry na sentora ale już na jednego z 12 elektorów NIE!!!

            Takich przykładów jest więcej na wydziale zarządzania (elektorzy 17 miejsc -
            rada wydziału 12 miejsc, wydzieł ekonomii, języki itd).

            Problem w tym że pracownicy się boją i są zastraszani przez obecny układ,
            zwykli studenci nawet nie mają świadomości jaka jest atmosfera na Akademii.
            Ostatnio zwróciłem uwagę że z kim rozmawiam to każdy już zwyczajowo mówi /
            schodzi do rozmowy szeptem - to jest paranoja.
            • Gość: niesocjalista Re: Było fałszerstwo, czy nie - oto fakty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.05, 22:49
              Jestem pracownikiem AE z dość długim stażem. Pracowałem pod rządami kilku
              rektorów i doświadczyłem różnych rzeczy... Jak czytam wypowiedzi rzekomych
              studentów AE to nabieram przekonania, że rzeczywiście jesteście manipulowani i
              nie jesteście w stanie sformułować własnej opinii.
              Moja wypowiedź dotyczy jednak konkretnej sprawy. W wielu wypowiedziach
              pojawiają się glorie na temat p. Sobczyka, nieomal Sobczyk na rektora!
              Jednocześnie ci sami autorzy piszą, że Borowiecki to komunistą, który
              wprowadził komunizm na naszej uczelni... Sam przyznam mam wiele do zarzucenia
              rektorowi Borowieckiemu, ale to właśnie on w moim przekonaniu odszedł od
              socjalizmu na naszej uczelni. Drodzy studenci pokażcie mi przedsiębiorstwo w
              naszym kraju gdzie stolarz decyduje o wyborze prezesa!!!!!!! Jestem praktykiem
              i nie znam firmy gdzie ktoś przy wyborze kierownictwa liczyłby się z opinią
              stolarza, ślusarza, malarza itd. Co więcej uważam, że 95% stolarzy nienawidzi
              swoich prezesów, dyrektorów itd. i wynika to z tego, że mają zupełnie inne
              oczekiwania, które przekładają się na decyzje kierownicze. Tak jest na całym
              świecie i dokąd tego nie zrozumiecie to szkoda naszego trudu - kszatłacenia
              was. Na koniec słówko do p. Prof. Wojtny, gdyby stolarze decydowali w sprawach
              polityki finansowej państwa, to Pański szef - Prof. Balcerowicz wisiałby na
              latarni a Pan niedługo z po nim...
              Niesocjalista
              • Gość: independent Re: Było fałszerstwo, czy nie - oto fakty IP: *.ar.krakow.pl 17.04.05, 22:58
                A kto ma wybierać rektora? Pewnie tylko wybrani, zaufani koledzy? Mamy demokrację i każdy ma głos.

                A uczelnia nie jest żadnym przedsiębiorstwem.

                A skoro większosć pracowników nienawidzi szefa, znaczy to że jest on do niczego i trzeba go zmienić.
              • Gość: Stalin Re: Było fałszerstwo, czy nie - oto fakty IP: *.idea.pl 17.04.05, 23:02
                Dla towarzysza Niesocjalisty 2 paczki TIKTAKÓW!
              • Gość: JA czyli nikt Re: Było fałszerstwo, czy nie - oto fakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 23:05
                Hej!!!! Na miłość boską. Przecież chyba nie chce pan powiedzieć, że na uczelni
                wybierać rektora mnoże tylko grono profesorów i dr hab.!!! Uczelnia to nie
                zakład ślusarski ani stolarski!!! Uczelnia ma statut i jest w nim chyba
                napisane, że studenci też mają prawo głosu!!!
                Pozdrawiam wszystkie latająco-śpiewające wątroby!!!
              • Gość: Elka Re: Było fałszerstwo, czy nie - oto fakty IP: 81.219.* / *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.05, 23:09
                Szanowny Niesocjalisto i Pracowniku AE. Podążając za Twoim tokiem rozumowania
                mogę powiedzieć: Drodzy Studenci pokażcie mi przedsiębiorstwo w naszym kraju, w
                którym klienci decydują o wyborze prezesa!!! Przecież to właśnie Studenci są
                klientami szkół wyższych. Z tą kwestią trzeba się jednak zwrócić do osób
                przygotowujących ustawę o szkolnictwie wyższym.
                Przejrzałam komentarze i w zasadzie na znalazłam tam gloryfikacji pana Sobczyka,
                a jedynie dywagacje na faktem, że w drugiej turze wborów dostał o 130 głosów
                mniej. Choć przyznaję, że któryś z postów mógł umknąć mojej uwadze.
                Wydaje mi się również, że posługiwanie się sloganami typu "95% stolarzy
                nienawidzi swoich przełożonych" nie jest uprawnione i niektórzy stolarze mogliby
                poczuć się niesprawiedliwie osądzenie.
                I na koniec odnośnie ludzi zawodów takich jak stolarz, ślusarz, czy malarz, to
                przypominam, że był też kiedyś elektryk...
                • Gość: xyz Re: Było fałszerstwo, czy nie - oto fakty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.05, 23:14
                  Był elektryk....i jak to się skończyło?
                  • Gość: 220V Re: Było fałszerstwo, czy nie - oto fakty IP: *.crowley.pl 17.04.05, 23:20
                    spięciem...
              • bonarus Re: Było fałszerstwo, czy nie - oto fakty 17.04.05, 23:10
                no no no
                ale Pan pojachał po nas jednym słowem parafrazując "Rok 1984" Orwella można
                rzec, że uważa Pan studentów za bezmyślnych proli, którzy są potrzebni tylko po
                to, aby AE dostawała pieniadze z Ministerstwa. Jaki z Pana praktyk skoro uważa
                Pan, że wybierając prezezsa nie liczy się z opinią pracowników na niższych
                szczeblach - widać praktykował Pan dawno temu i to w jakiejś klitce. Teraz robi
                sie wywiad środowiskowy, albo bada się nastawienie przez tzw. obserwację
                uczesticzącą. Proszę nie zapominać, że o sile przedsiębiorstwa nie decyduje
                kierownictwo ale pracownicy (czyli w tym przypadku studenci) jesteśmy ludźmi
                inteligentnymi - czasami piszemy może zbyt uczuciowo ale piszemy to co myślimy.
                Prawdę mówiąc to Pańskie wystąpienie traktuję jako pewnwgo rodzaju
                manipulację. Prawdę mówiąc nie chciałbym być Pana studentem, bo wykazał się
                Pan tutaj kumoterstwem i niekompetencją. Nie znam Sobczyka dlatego nie bede
                tego komentował, a co do prof. Wojtyny to podziwiam go - zarówno jako
                wykładowcę jak i jako człowieka. Acha ustalając politykę fiskalną trzeba mieć
                na uwadze zdanie nawet stolarzy, bo w przeciwnym razie może dojśc do sytuacji
                podobnej jak w Argentynie lub innych państwach. Zaskoczył mnie Pan - wątpię, że
                ma Pan wyższy stopień niż mgr...
                a co socjalizmu obecnego rektora - nie zapominajmy, że komunistą był też
                Grabiński ichyba wielu bardzo wielu członkóe uczelni
              • Gość: studentka Re: Było fałszerstwo, czy nie - oto fakty IP: *.citynet.pl 17.04.05, 23:53
                Podstawowa zasada drogi panie: jeśli innych wytyka się po nazwisku to samemu
                też należałoby się podpisać, ale skoro dla pana uczelnia to przedsiębiorstwo to
                juz świedczy o pańskim poziomie intelektualnym i o kompletnym braku wychowania.
                Wiek nie czyni mądrym więc nie ma się co pan chwalić długim stażem...
                • Gość: student MANIFEST IP: 67.111.137.* 18.04.05, 00:02
                  niezalezniae.w.interia.pl/manifestacja.jpg
              • Gość: 3x Bełkot i chamstwo IP: *.76.classcom.pl 18.04.05, 01:00
                > Jestem pracownikiem AE z dość długim stażem. Pracowałem pod rządami kilku
                > rektorów i doświadczyłem różnych rzeczy... Jak czytam wypowiedzi rzekomych
                > studentów AE to nabieram przekonania, że rzeczywiście jesteście manipulowani
                i
                > nie jesteście w stanie sformułować własnej opinii.
                > Moja wypowiedź dotyczy jednak konkretnej sprawy. W wielu wypowiedziach
                > pojawiają się glorie na temat p. Sobczyka, nieomal Sobczyk na rektora!
                > Jednocześnie ci sami autorzy piszą, że Borowiecki to komunistą, który
                > wprowadził komunizm na naszej uczelni... Sam przyznam mam wiele do zarzucenia
                > rektorowi Borowieckiemu, ale to właśnie on w moim przekonaniu odszedł od
                > socjalizmu na naszej uczelni. Drodzy studenci pokażcie mi przedsiębiorstwo w
                > naszym kraju gdzie stolarz decyduje o wyborze prezesa!!!!!!! Jestem
                praktykiem
                > i nie znam firmy gdzie ktoś przy wyborze kierownictwa liczyłby się z opinią
                > stolarza, ślusarza, malarza itd. Co więcej uważam, że 95% stolarzy nienawidzi
                > swoich prezesów, dyrektorów itd. i wynika to z tego, że mają zupełnie inne
                > oczekiwania, które przekładają się na decyzje kierownicze. Tak jest na całym
                > świecie i dokąd tego nie zrozumiecie to szkoda naszego trudu - kszatłacenia
                > was. Na koniec słówko do p. Prof. Wojtny, gdyby stolarze decydowali w
                sprawach
                > polityki finansowej państwa, to Pański szef - Prof. Balcerowicz wisiałby na
                > latarni a Pan niedługo z po nim...
                > Niesocjalista

                Niesocjalista i idiota!
                A juz ostatnie wtracenie o prof. Wojtynie jest chamskie!
                To musial napisac kolek.
              • atryo Re: Było fałszerstwo, czy nie - oto fakty 18.04.05, 15:16
                Gość portalu: niesocjalista napisał(a):

                > Jestem pracownikiem AE z dość długim stażem. Pracowałem pod rządami kilku
                > rektorów i doświadczyłem różnych rzeczy... Jak czytam wypowiedzi rzekomych
                > studentów AE to nabieram przekonania, że rzeczywiście jesteście manipulowani
                > i nie jesteście w stanie sformułować własnej opinii.
                > Moja wypowiedź dotyczy jednak konkretnej sprawy. W wielu wypowiedziach
                > pojawiają się glorie na temat p. Sobczyka, nieomal Sobczyk na rektora!
                > Jednocześnie ci sami autorzy piszą, że Borowiecki to komunistą, który
                > wprowadził komunizm na naszej uczelni... Sam przyznam mam wiele do zarzucenia
                > rektorowi Borowieckiemu, ale to właśnie on w moim przekonaniu odszedł od
                > socjalizmu na naszej uczelni. Drodzy studenci pokażcie mi przedsiębiorstwo w
                > naszym kraju gdzie stolarz decyduje o wyborze prezesa!!!!!!! Jestem praktykiem
                > i nie znam firmy gdzie ktoś przy wyborze kierownictwa liczyłby się z opinią
                > stolarza, ślusarza, malarza itd. Co więcej uważam, że 95% stolarzy nienawidzi
                > swoich prezesów, dyrektorów itd. i wynika to z tego, że mają zupełnie inne
                > oczekiwania, które przekładają się na decyzje kierownicze. Tak jest na całym
                > świecie i dokąd tego nie zrozumiecie to szkoda naszego trudu - kszatłacenia
                > was.

                Wnioskując z tego: nie powinniśmy w ogóle wchodzić na drogę demokracji. Przecież większość społeczeństwa tak naprawdę nie zna się na mechanizmach rządzenia państwem, a co więcej całkiem wielu jest niezadowolonych z poczynań Rządu. Konkludując: nie powinni mieć prawa głosu.

                Ujmując sprawę nieco inaczej: jeśli istniej podejrzenie (poparte, jak mniemam, solidnymi dowodami) to w interesie nas wszystkich byłoby wyjaśnić kwestię szybko, szczerze i uczciwie, a nie kręcić i iść w zaparte. Dyskusje, czy sam system, w którym rektor jest wybierany, czy mianowany mają się jak przysłowiowy piernik do, nie mniej przysłowiowego wiatraka.

                > Na koniec słówko do p. Prof. Wojtny, gdyby stolarze decydowali w sprawach
                > polityki finansowej państwa, to Pański szef - Prof. Balcerowicz wisiałby na
                > latarni a Pan niedługo z po nim...

                Nie ma to jak dyskusja na poziomie... serdeczne gratulacje.

                > Niesocjalista
                • Gość: kon-klawe Abemus Borówa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 15:21
                  Abemus Borówa
                • Gość: Pracownik AE Re: Było fałszerstwo, czy nie - oto fakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 16:13
                  Ja rowniez jestem pracownikiem AE, i pozwole sie w paru punktach nie zgodzic z
                  moim poprzednikiem. Jezeli odejscie na AE od socjalizmu ma polegac na dosc malo
                  przekonywujacych manifestacjach, peregrynacji do Rzymu i zdjeciu ze s.p. Jego
                  Swietobliwoscia, oraz dosc koslawych stylistycznie odezwach to faktycznie
                  dokonalismy krok do przodu. Natomiast jezeli przyjrzymy sie dosc dokladniej
                  ukladom panujacym na AE, kupczeniem serwitutami w zamian za uleglosc, agitkami
                  i laurkami na kredowym papierze, niedpuszczalnym zachowaniom wobec studentow i
                  pozostalych pracownikow, to nadal stoimy w cieniu wielkiego Feliksa.
                  Nikt przy zdrowych zmyslach nie mysli o protescie p.Sobczyka inaczej, niz w
                  kategoriach protestu czlowieka na jawne oszustwo. A ten aspekt zdaje sie
                  uciekac we wszlekich dyskusjach.
                  • atryo Re: Było fałszerstwo, czy nie - oto fakty 18.04.05, 16:38
                    Tj. mam nadzieję, że poprzednik to osoba na której post odpowiadałem, a nie ja...
              • 3iks Jestem rowniez pracownikiem AE 18.04.05, 23:16
                Na koniec słówko do p. Prof. Wojtny, gdyby stolarze decydowali w sprawach
                > polityki finansowej państwa, to Pański szef - Prof. Balcerowicz wisiałby na
                > latarni a Pan niedługo z po nim...
                > Niesocjalista

                NIe miesci mi sie w glowie, ze mozna cos takiego napisac o profesorze Wojtynie.
        • Gość: studentka Re: Było fałszerstwo, czy nie - oto fakty IP: *.citynet.pl 16.04.05, 18:09
          Dzikuje z poparcie! sugerowanie przez osoby popierające rektora B, iz zajmujemy
          sie polityką i z mozliwego robimy niemożliwe - jest dla mnie śmieszne. Dziękuje
          Pani/Panu ze wypowiedziała/ł się na temat przekrętu na zarządzaniu od strony
          pracowników.
    • Gość: misiek Uwag kilka. niekoniecznie o rektorze IP: 62.121.129.* 16.04.05, 18:40
      Nigdy jeszcze pracownicy administracyjni, techniczni i naukowi AE oraz
      studenci, nie byli tak zantagonizowani jak od czasow gdy przyszedl Jego Malosc
      Borowiecki. Od samego poczatku obrazal poprzednia ekipe, krzyczal czerwony ze
      zlosci, ze Grabinski robil przekrety, ze ma dokumenty. Na jego wrzaskach sie
      skonczylo.
      Pracownicy administracyjni sluchali tych oskarzen z zadowloeniem - wreszcie
      zrobi porzadek.
      Juz na pierwszym zebraniu z pracownikami odgrazal sie ze odda sprawe do
      prokuratury. I co? Nie oddal. Podobno skierowal sprawe, gdy okazalo sie, ze
      jego pozycja w wyborach jest zagrozona. Czyli po trzech latach. Ale i to nie
      jest pewne, bo gdyby Borowiecki rzeczywiscie mial jakies mocne do udowodnienia
      argumenty zrobilby to natychmiast.
      Osoba ukrywajaca przestepstwo, jest rowniez przestepca. W tym przypadku
      przestepstwo zostalo po raz pierwszy popelnione przez obecne wladze trzy lata
      temu.

      Pracownicy naukowi patrza ze zgroza na rosnace zatrudnienie w administracji. W
      ciagu 1 roku zatrudnienie w swicie rektora wzroslo o 60 osob. W tym samym
      czasie wszyscy musielismy sluchac jak dba o restrukturyzacje finansow AE i jaki
      jest w tym dobry.












      Jak wyglada zakup sprzetu na AE? Studenci martwia sie, ze pracuja na slabym
      sprzecie, ale czasy, gdy to pracownicy naukowi za swoja prace ten sprzet
      kupowali sie skonczyl. NIkt przy zdrowych zmyslach nie bedzie pracowal nad
      badaniami naukowymi tylko po to, zeby zmodernizoawc sprzet w salach
      seminaryjnych, sekretariatach.
      Pracownicy naukowi maja za badania otrzymac wynagrodzenie za swoja prace, a
      pieniadze przeznaczac na przeprowadzanie badan, a nie modernizowanie sprzetu
      komputerowego, ktory pozostaje wlasnoscia uczelni.
      Wiekszosc osob i studentow nie zdaje sobie sprawy, ze istniejacy jeszcze sprzet
      pojawil sie na uczelni tylko dlatego, ze pracownicy naukowy wybrali zakup
      sprzetu, a nie np.wlasne wynagrodzenie. TYle tylko, ze taka sytuacja mogla
      trwac rok, dwa, trzy, a trwa od kilkunastu lat. Nie ma takiego uniwersyetetu na
      swiecie, ktory zmuszalby pracownikow do zakupu sprzetu ze srodkow
      przeznaczonych na badania naukowe.
      Nie wszyscy maja luksusowa sytuacje i prowadza w ramach uczelni wlasna
      dzialalność, z ktorej wplywow moga zakupic sprzet. Np.p.Teczke ma studia
      doktoranckie prowadzone w jezyku niemieckim, nie uwidocznione w zadnych
      oficjalnych informatorach o AE. Z tych srodkow (teoretycznie dla calej AE
      finansowany jest zakup sprzetu dla studentow specjalnosci Zarzadzanie
      Miedzynarodowe). Jednym slowem zabiera sie srodki AE, ktore moglyby byc
      przeznaczone na unowoczesnienie sprzetu w roznych miejscach na AE, a inwestuje
      sie jes w jedno miejsce i to jakims cudem w miejsce, ktorym opiekuje sie
      zapobiegliwy p.Teczke.)






      Jednym z sukcesow p.Teczkego jest zmniejszenie budzetu na badania naukowe w
      ciagu trzech lat.
      Nalezy tez wymienic nepotyzm (zatrudnienie syna), znajomych na stanowiska AE.
      P.Teczke decyduje jednoosobowo kto i o ile srodkow moze sie starac. Dotyczy to
      takze osob, ktore ubiegaja sie o srodki finansowe z zewnetrznych instytucji.
      Jest to podobno wyraz troski o zbyt rozdmuchane ambicje pracownikow AE. Srednio
      pracownika AE moze ubiegac sie o 60 000 zlotych na badania doktorskie, a na UJ
      bez zadnych ograniczen doktoranci otrzymuja budzety 300 000 na powazne badania.
      Wysylanie dopiero co zatrudnionych pracownikow na stypendia zagraniczne, na
      ktore pracownicy AE czekaja latami. Innym pracownikom stawia sie wymagania
      (rozpoczety doktorat, znajomosc jezyka, odpowiednie poparcie komisji,).
      Pracownica p.Teczkgo nie musiala niczego spelniac. Bez doktoratu, bez kolejki
      zostala wystala na uczelnie w Grand Valley.
      Pracownicy AE dostaja od 100-150 zlotych ROCZNIE na zakup fachowej literatury!





      Co do p.Odorowicz to miejmy nadzieje, ze juz nie wroci z Warszawy do Krakowa.
      Dydaktykiem byla byle jakim, a jej mocna pozycja nie wynikala raczej z
      komunikatywnosci, zyczliwosci wobez studentow. O jej stosunku do pracownikow
      naukowych lepiej nie mowic, bo zachowanie Odorowicz w stosunku do wykladowcow i
      kierownikow katedr, gdy pracowala w biurze rektora mozna bylo jedynie okreslic
      jako calkowity brak kultury.
      • Gość: misiek?? Re: Uwag kilka. niekoniecznie o rektorze IP: 83.142.187.* 16.04.05, 22:55
        Tresć listu świadczy o dobrej wiedzy o uczelni, chyba z senatu.
        Dlaczego ta wiedza nie byla wczesniej oglaszana na zebraniach, spotkaniach???
        Panie i Panowie dość pisania. DO ROBOTY (cytat P. Premiera).
        Do urn, tam jest miejsce na decyzje.
      • 3iks Re: Uwag kilka. niekoniecznie o rektorze 18.04.05, 23:38
        Czy myśmy ostatnio nie rozmawiali?

        > Nigdy jeszcze pracownicy administracyjni, techniczni i naukowi AE oraz
        > studenci, nie byli tak zantagonizowani jak od czasow gdy przyszedl Jego
        Malosc
        > Borowiecki.

        To szczera prawda. Atmosfera na uczelni jest bardzo zla.

        Od samego poczatku obrazal poprzednia ekipe, krzyczal czerwony ze
        > zlosci, ze Grabinski robil przekrety, ze ma dokumenty. Na jego wrzaskach sie
        > skonczylo.
        > Pracownicy administracyjni sluchali tych oskarzen z zadowloeniem - wreszcie
        > zrobi porzadek.
        > Juz na pierwszym zebraniu z pracownikami odgrazal sie ze odda sprawe do
        > prokuratury. I co? Nie oddal. Podobno skierowal sprawe, gdy okazalo sie, ze
        > jego pozycja w wyborach jest zagrozona. Czyli po trzech latach. Ale i to nie
        > jest pewne, bo gdyby Borowiecki rzeczywiscie mial jakies mocne do
        udowodnienia
        > argumenty zrobilby to natychmiast.
        > Osoba ukrywajaca przestepstwo, jest rowniez przestepca. W tym przypadku
        > przestepstwo zostalo po raz pierwszy popelnione przez obecne wladze trzy lata
        > temu.
        >

        Trezba przyznać, że Rektorowi udalo sie zszargać opinie Grabinskiego, za którym
        nigdy nie przepadalm. Spotkania z pracownikami zawsze polegaly na krytyce
        poprzednich wladz, aż przykro było tego słuchać.

        > Pracownicy naukowi patrza ze zgroza na rosnace zatrudnienie w administracji.
        W
        > ciagu 1 roku zatrudnienie w swicie rektora wzroslo o 60 osob. W tym samym
        > czasie wszyscy musielismy sluchac jak dba o restrukturyzacje finansow AE i
        jaki
        >
        > jest w tym dobry.

        Bez komentarza.


        > Jak wyglada zakup sprzetu na AE? Studenci martwia sie, ze pracuja na slabym
        > sprzecie, ale czasy, gdy to pracownicy naukowi za swoja prace ten sprzet
        > kupowali sie skonczyl. NIkt przy zdrowych zmyslach nie bedzie pracowal nad
        > badaniami naukowymi tylko po to, zeby zmodernizoawc sprzet w salach
        > seminaryjnych, sekretariatach.
        > Pracownicy naukowi maja za badania otrzymac wynagrodzenie za swoja prace, a
        > pieniadze przeznaczac na przeprowadzanie badan, a nie modernizowanie sprzetu
        > komputerowego, ktory pozostaje wlasnoscia uczelni.
        > Wiekszosc osob i studentow nie zdaje sobie sprawy, ze istniejacy jeszcze
        sprzet
        >
        > pojawil sie na uczelni tylko dlatego, ze pracownicy naukowy wybrali zakup
        > sprzetu, a nie np.wlasne wynagrodzenie. TYle tylko, ze taka sytuacja mogla
        > trwac rok, dwa, trzy, a trwa od kilkunastu lat. Nie ma takiego uniwersyetetu
        na
        >
        > swiecie, ktory zmuszalby pracownikow do zakupu sprzetu ze srodkow
        > przeznaczonych na badania naukowe.

        Od pewnego czasu mówi się na ten temat. Zmuszanie nas do kupowania sprzetu dla
        uczelni, ktora od razu stosuje 30% narzut w srodki na badania jest
        nieporozumieniem. Do tego dochodzi wielkosc srodkow na badania. Srednio 25 000 -
        30 000 zlotych. Zrbienie porzadnej ankiety przez firme kosztuje ponad 40 000.

        > Nie wszyscy maja luksusowa sytuacje i prowadza w ramach uczelni wlasna
        > dzialalność, z ktorej wplywow moga zakupic sprzet. Np.p.Teczke ma studia
        > doktoranckie prowadzone w jezyku niemieckim, nie uwidocznione w zadnych
        > oficjalnych informatorach o AE. Z tych srodkow (teoretycznie dla calej AE
        > finansowany jest zakup sprzetu dla studentow specjalnosci Zarzadzanie
        > Miedzynarodowe). Jednym slowem zabiera sie srodki AE, ktore moglyby byc
        > przeznaczone na unowoczesnienie sprzetu w roznych miejscach na AE, a
        inwestuje
        > sie jes w jedno miejsce i to jakims cudem w miejsce, ktorym opiekuje sie
        > zapobiegliwy p.Teczke.)

        A to sobie sprawdzę, chociaż wątpie by ktokolwiek udzielil mi na ten temat
        informacji.

        > Jednym z sukcesow p.Teczkego jest zmniejszenie budzetu na badania naukowe w
        > ciagu trzech lat.
        > Nalezy tez wymienic nepotyzm (zatrudnienie syna), znajomych na stanowiska AE.

        Gdzie?

        > P.Teczke decyduje jednoosobowo kto i o ile srodkow moze sie starac. Dotyczy
        to
        > takze osob, ktore ubiegaja sie o srodki finansowe z zewnetrznych instytucji.
        > Jest to podobno wyraz troski o zbyt rozdmuchane ambicje pracownikow AE.
        Srednio
        >
        > pracownika AE moze ubiegac sie o 60 000 zlotych na badania doktorskie, a na
        UJ
        > bez zadnych ograniczen doktoranci otrzymuja budzety 300 000 na powazne
        badania.



        > Wysylanie dopiero co zatrudnionych pracownikow na stypendia zagraniczne, na
        > ktore pracownicy AE czekaja latami. Innym pracownikom stawia sie wymagania
        > (rozpoczety doktorat, znajomosc jezyka, odpowiednie poparcie komisji,).
        > Pracownica p.Teczkgo nie musiala niczego spelniac. Bez doktoratu, bez kolejki
        > zostala wystala na uczelnie w Grand Valley.



        > Pracownicy AE dostaja od 100-150 zlotych ROCZNIE na zakup fachowej literatury!

        Rzeczywisci wystarcza na 2-3 ksiazki rocznie albo jedna prenumerate i to tania.

        > Co do p.Odorowicz to miejmy nadzieje, ze juz nie wroci z Warszawy do Krakowa.
        > Dydaktykiem byla byle jakim, a jej mocna pozycja nie wynikala raczej z
        > komunikatywnosci, zyczliwosci wobez studentow. O jej stosunku do pracownikow
        > naukowych lepiej nie mowic, bo zachowanie Odorowicz w stosunku do wykladowcow
        i
        >
        > kierownikow katedr, gdy pracowala w biurze rektora mozna bylo jedynie
        okreslic
        > jako calkowity brak kultury.

        Nie znam tej Pani. Mialm kontakt sporadyczny. Wyrazac sie nie bede.
    • Gość: Z fikmoteki AE Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 22:09
      Titanic.....bul..bul...ból...:)
    • Gość: Re(a)ktor Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 22:15
      A dlaczego moi Jagodowi ludzie nic nie pisza f mojej obronie ,komputery zescie
      niewdziecznicy pozabierali s uczelni to do roboty , no tak internetu się nie
      dało zabrać do wiaderka:)
      • Gość: stęskniony Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 23:43
        Samorządzie - RUSS oraz ich kupieni/zaślepieni sojusznicy, dlaczego nie
        bronicie Władz AE, i pana j. teczke. stęskniłem się już za waszym ciągłym
        powtarzaniem za władzą, że:
        - wszytsko jest w porządku,
        - nie ma dowodów
        - to całe zamieszanie to podła, oszczercza, prowokacja żadnych władzy -
        studentów, administracji i pracowniów AE
        - że ziemia się nie kręci.

        gorąco pozdrawiam
        • Gość: Bracia Koala Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.citynet.pl 16.04.05, 23:54
          i ze Kopernik byla kobieta...:)
          • Gość: manifestua Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.citynet.pl 17.04.05, 00:05
            Poniewaz jest juz nowy dzien, wiec co mi tam, napisze: :)

            ZAPROTESTUJMY PRZECIWKO FALSZOWANIU WYBOROW I ROBIENIA KPINY Z DEMOKRACJI!

            SPOTKAJMY SIE W NAJBLIZSZY PONIEDZIALEK O 10.00 POD PAWILONEM C NA TERENIE
            AKADEMII EKONOMICZNEJ.

            PRZYNIESCIE TRANSPARENTY (GWIZDKI TEZ MOZECIE). DEMONSTRACJA MA BYC POKOJOWA.

            POZDRAWIAM WSZYSTKICH
        • Gość: Agnieszka AGH Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.autocom.pl 17.04.05, 00:02
          Nie przeczytałam wszystkich dotychczasowych postów, wiec nie wiem czy juz bylo
          zdanie wyrazone na ten temat ale nie wiedzialam czy sie śmiac czy plakac po
          przeczytaniu oswoadczenia komisji wyborczej, ktora zada oczyszczenia przez
          Senat "dobrego imienia komisji", podpisali sie pod tym kielur, wilczynski&
          company. Z tego co wiem to osoby (kielur i wilczynski, o reszcie nie slyszalam)
          ktorym falszowanie wyborow nie jest obce... Obluda i zaklamanie RUSS-u AE. Uff,
          jak dobrze ze Samorzady na AGH-u nie wzoruja sie na tych "geniuszach"
          Pozdrawiam wszystkich, którzy nie boja sie bronić prawdy!!!
          • Gość: Sympatyk AGH Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: 67.111.137.* 17.04.05, 00:57
            Agnieszko, przyjdz prosze na nasz protest w poniedzialek o 10.00 na AE pod
            pawilon C i rozpowiedz to wszystkim swoim znajomym. Pozdrawiam:)
            • Gość: Agnieszka AGH Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.autocom.pl 17.04.05, 10:04
              W poniedziałek o 10 na 100% bede na terenie Akademii Ekonomicznej! Znajomych
              poiformowalam jak moglam a czy dotra to nie odpowiadam za to, ale mam nadzieje
              ze ich tam spotkam:) Pozdrawiam!!
      • Gość: ;o) Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.crowley.pl 17.04.05, 23:27
        no niestety niestety towarzyszu...
    • Gość: Mis Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: 67.111.137.* 17.04.05, 00:55
      Łubu-dubu łubu dubu niech zyje nam prezes naszego klubu, niech zyje nam. To
      mowilem ja, Piotrus Litwa.
      • Gość: x Nierządem AE stoi IP: *.crowley.pl 17.04.05, 10:42
        Cały ten zwierzyniec rozmnożył się jak robactwo - kolesie, łapówkarze, oszuści, pseudonaukowcy, karierowicze, towarzysze i zwykłe chamy. Pewnego dnia spadnie deszcz i zmyje całe to plugastwo z uczelni.
        • Gość: Sławomir Wójcik Re: Nierządem AE stoi IP: *.kom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.05, 11:51
          Liczenie na to, że "przyjdzie deszcz", jest równoważne z czekaniem na Godota.
          Dopuki nie weźmie się spraw w swoje ręce - nic się nie zmieni.

          Sytuacja wprawdzie nieco przypomina radosną atmosferę wieców z Korei Pn. lub
          totalnej ignorancji wobec kłopotów. Możemy śpiewać, stepować... nic się nie
          zmieni. Trzeba wszystko rozwiązywać w sposób administracyjny. Niestety - to
          jedyna droga.

          Przytoczę fragment piosenki Kazika o wiele mówiącym tytule "Prawda":
          "Pamiętaj, pierwsi będą ostatni
          Pamiętaj, pierwsi będą ostatni"
          Wiem, że jest to jednocześnie okrojony nieco cytat z Pisam Świętego. Ale jednak
          tytuł piosenki pasuje do konteksu jak ulał.

          Pozdrawiam.
          • Gość: Tomek Re: Nierządem AE stoi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 12:50
            Sławku, aby rozpocząć pracę u podstaw (administracji - ordynacji, regulaminów
            itp. musimy stworzyć zorganizowaną grupę ludzi, którym zależy na zmianach oraz
            pokazać, że nie będziemy dłużej stać i przyglądać się korupcji, fałszerstwom i
            oszukiwaniu studentów. I krok, to przyjść na pokojową demonstrację jedności
            przciw fałszerstwom. Będzie dużo ludzi.... Bądź tam (Poniedziałek, 10.00
            Pawilon C - ul Rakowicka 27 (weż gwizdek) niech nas usłyszą ....- przekaż to
            innym (mailem i sms-ami)

            Pozdrawiam
            Tomek
          • Gość: x Re: Nierządem AE stoi IP: *.crowley.pl 17.04.05, 13:49
            Tak jest, przyjdźcie na demonstracje w poniedziałek o 10.00. Przyprowadźcie rodziny i znajomych. Wywołamy ten deszcz, który oczyści AE.
    • Gość: Łukasz Enko Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.ae.krakow.pl 17.04.05, 16:19
      Ile jeszcze tego bełkotu. Kończmy tydzień bardziej pozytywnie nastawieni i nie
      dajmy się zdołować zupełnie. Radosnego finidzu weekendu.
      • bladatwarz Internet to sfera wolnosci 17.04.05, 16:40
        Niech sobie ludzie pisza do woli!
    • Gość: nierozumiejący do redakcji IP: *.ar.krakow.pl 17.04.05, 20:18
      od kilku dni wyborom na ae towarzyszy atmosfera skandalu.
      nikt nie zwrocil jednak uwagi na to czemu w 2 turze wyborow na elektorow wyniki
      mogly roznic sie od 1 tury.nikt nie probowal szukac racjonalnego wytlumaczenia
      od razu bylo wiadomo, ze wybory zostaly sfalszowane. tak na logike to o tym, ze
      wybory mogly zostac sfalszowane od razu to powinien wiedziec tylko sam
      falszerz.
      nie twierdze, ze jest to najlepsze wytlumaczenie, ale 2 tura odbywala sie tuz
      po swietach wielkanocnych i osoby, ktore glosowaly na kandydatow w 1 turze przy
      glosowaniu w 2 turze mogly byc nieobecne. osoby przyjezdne po prostu mogly
      zdecydowac, ze nie oplaca sie im wracac do krakowa na pare dni, by potem
      pojechac na weekend. analogicznie lecz odwrotnie moglo byc z osobami, ktore
      przyszly zaglosowac w 2 turze. nikt nie jest w stanie stwierdzic czy osoby te
      glosowaly w 1 i na kogo swoj glos oddaly.
      gdy spojrzy sie na ilosci glosow jakie otzymali poszczegolni elektorzy, widac,
      ze nie sa to wielkosci duze w stosunku do ilosci studentow i pracownikow na
      uczelni.
      bardzo latwo jest rzucac podejrzenia i wysuwac sugestie. zaluje jedynie, ze
      prasa a szczegolnie gazeta wyborcza, ktora zawsze szanowalem za obiektywizm nie
      starala sie zbadac glebiej sytuacji zanim zabrala sie za publikowani artykulow
      w tym temacie. gdyby dziennikarze zadali sobie troche trudu i po prostu
      zapytali szersze grono osob, ktorych watek wyborow na ae dotyczy mogliby
      zauwazyc, ze kazdy medal ma dwie strony. moze zauwazyliby ze osoby prowadzace
      kampanie na rzecz uniewaznienia wyborow moga miec w tym swoj cel. gdyby tym
      celem byla uczciwa konkurencja i demokratyczne wybory juz dawno skierowalyby
      sprawe do prokuratury. tak odbywa sie to w panstwie prawa, gdy sa dowody
      przestepstwa.
      a moze sprawa jest juz w prokuraturze? kto to wie niech powie, bedzie jasnosc.
      nie zaprezentowanie rzetelnie sytuacji, to znaczy nie pokazanie jej z mozliwie
      najwiekszej ilosci punktow widzenia, od poczatku kierunkuje patrzenie na nia i
      jej postrzeganie. tak wlasnie teraz wyglada walka przedwyborcza na uczelni,
      nikt nawet nie ma ochoty wiedziec jak merytorycznie prezentuje sie kandydat i
      jakie sa jego dokonania. kazdy skupia sie na tym czy byl przekret czy go nie
      bylo, a i w te druga mozliwosc nikt juz nie chce uwierzyc. sama gazeta wyborcza
      do tego sie przyczynila. uczelnia zasypana jest kserokopiami artykulu 'cud nad
      urna'. w takiej sytuacji, gdyby zdecydowano sie powtorzyc wybory obecny rektor
      stalby z miejsca na pozycji przegranej, bo zanim zbadano sprawe juz go osadzono.
      zamiast kampanii merytorycznej toczy sie kampania polcieni i pomowien, takie
      rzeczy nie dzieja sie przypdkiem i ludziom na poziomie takie rzeczy nie
      przystoja.
      jezeli gw chce sie tytulowac jako medium obiektywne powinno rzetelnie opisac
      sprawe wyborow na ae o co apeluje
      • Gość: Stalin Re: do redakcji IP: *.idea.pl 17.04.05, 20:41
        Dziękuję towarzyszu za szczerość, ale jak nie rozumiecie to nie zabierajcie
        głosu
        • skidblandir Re: do redakcji 17.04.05, 21:16
          i kropka towarzyszu.
          BADZICIE JUTRO POD BG!!!
      • Gość: st Sprawa idzie do prokuratury IP: *.crowley.pl 18.04.05, 04:01
        Sprawa idzie do prokuratury jutro rano (czyli jak to czytacie juz jest).
        Pzdr
        • Gość: koniec Re: Sprawa idzie do prokuratury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 15:11
          koniec gadania !!!
          studenci do nauki
          pracownicy do pracy
          zostawcie sprawe prokuratorowi
    • Gość: e-Rektor Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 20:42
      Jutro nasz wieli dzień pokażmy tym gnojkom studentom i fizycznym kto tu rzadzi,
      apeluje o 100% frekwencje i poparcie naszego kochanego Rektora
    • Gość: 3x Oszust zostanie rektorem i tyle! IP: *.76.classcom.pl 18.04.05, 01:06
      Tak to widze.
      • Gość: Elka Re: Oszust zostanie rektorem i tyle! IP: 81.219.* / *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.05, 01:47
        Nie bądź takim czarnowidzem. Będzie dobrze :)))

        Pozdrawiam i dobrej nocy
        • bladatwarz No i zostal! 18.04.05, 18:16
          Ale wstyd.
    • Gość: ja jutro bede:) PROTEST!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 18.04.05, 04:05
      Jeszcze raz i pewnie ostatni napisze:

      ZAPROTESTUJMY PRZECIWKO FALSZOWANIU WYBOROW I ROBIENIA KPINY Z DEMOKRACJI!

      SPOTKAJMY SIE W NAJBLIZSZY PONIEDZIALEK O 10.00 POD PAWILONEM C NA TERENIE
      AKADEMII EKONOMICZNEJ.

      PRZYNIESCIE TRANSPARENTY (GWIZDKI TEZ MOZECIE). DEMONSTRACJA MA BYC POKOJOWA.

      POZDRAWIAM WSZYSTKICH

      p.s. i nie bojcie sie, bo argument ze "wywala mnie ze studiow" nie ma podstaw.
      • Gość: Zenon Re: PROTEST!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 67.111.137.* 18.04.05, 09:32
        Dobra, ja sie zbieram na ta manife.
    • Gość: Jagutka Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.ae.krakow.pl 18.04.05, 12:06
      Jest jusz nowy Rektor?
      • Gość: d Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.05, 12:27
        juz jest - nowy stary
        • Gość: Tow.Zurawlew Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 14:55
          No i mamy juz starego nowego rektora. Mocny akcent na obchody 80-lecia AE.
          Sprawa w prokuraturze, ogolny niesmak. Niewielu czuje sie przekonanych
          argumentacja, ze wybory byly uczciwe. Bedzie sie to odium wloklo przez cala
          kadencje. Z praktycznego punktu widzenia, zainstalowany na nowo SLDowski atol
          wypelniony dosc metna woda stanowi raczej nikla ochrone przed nadciagajacym
          tsunami PO i PiS. Ale najwazniejsze jest to, ze JM Rektor obiecal, ze nie
          bedzie sie mscil na swoich adwersarzach. Czujemy sie uspokojeni, chociaz
          Lubianka juz nie jest tym co dawniej, a i kibitki przestaly kursowac.
      • Gość: szrom To zgromadzenia jest nielegalne IP: *.crowley.pl 18.04.05, 13:57
        To zgromadzenia jest nielegalne. Wzywam wszystkich do rozejścia się
        • Gość: Piotrek R. Re: To zgromadzenia jest nielegalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 15:02
          Pomijając że poniekąd rozmijasz się w czasie i przestrzeni z samym prostestem, to chciałem zapytać,, czy wzywasz w czyimś konkrtenym imieniu? Jako uprawniona jednostka? Poza tym o ile pamięć mnie nie myli, to studenci AE mają prawo przebywać na terenia uczelni w miare dowolnie i przy tym ubrani w takie kolorki na jaki mają ochotę. Abstrahując od całokształtu piszesz tylko dla picu, prawda?
          • Gość: szrom Re: To zgromadzenia jest nielegalne IP: *.crowley.pl 18.04.05, 15:20
            Kto był dzisiaj na manifestacji, ten zrozumie...
            • atryo Re: To zgromadzenia jest nielegalne 18.04.05, 15:24
              No popatrz. Ja byłem, postałem porozmawiałem sobie z kilkoma pracownikami i studentaki. Który fragment manifestacji podpadał wg ciebie i pod jaki paragraf? W moim skromnym przekonaniu pokojwe manifestacje nie są nielegalne, niezależnie od ich oprawy wizualnej, czy akustycznej.
              • Gość: towarzysz Re: To zgromadzenia jest nielegalne IP: *.crowley.pl 18.04.05, 15:32
                Wszystko. Ta nielegalna demonstracja zaplutych karłów reakcji była ciosem zadanym podstępnie w plecy partii i towarzyszowi rektorowi. Wobec prowodyrów zostaną wyciągnięte surowe konsekwencje.

                A paragraf zawsze się znajdzie...
                • atryo Re: To zgromadzenia jest nielegalne 18.04.05, 16:33
                  Ach... no tak. Zapomniałem. Przepraszam, się więcej nie powtórzy.
                  • Gość: towarzysz Re: To zgromadzenia jest nielegalne IP: *.crowley.pl 18.04.05, 17:01
                    Mam nadzieję towarzyszu. Partii nie stać na tracenie czasu na walkę z reakcyjnym podziemiem. Musimy wytężyć nasze starania w celu rozprzestrzenienia tego dobrobytu jaki nastał z dniem dzisiejszym na AE na inne uczelnie. Tymi manifestacjami i oszczerstwami podcinacie gałąź na której wszyscy wspólnie siedzimy.
                    Towarzysze, do broni!
                    • Gość: Lucy Re: To zgromadzenia jest nielegalne IP: *.citynet.pl 18.04.05, 19:48
                      Ciesze się bardzo, że zaprotestowaliśmy, choć utrzymuje się jakoby nasze zdanie
                      nie było zdaniem studentów tylko było nam wtłaczane do głów. To bardzo przykre,
                      że władze uczelni nas słyszą, ale nie próbują zrozumieć. Kwituje się nasze
                      apele "że to nonsens", "że postępujemy nielegalnie". Nie chieliśmy być wplątani
                      w taką politykę, w tak nieczystą grę - nam zalezy na jednym: na uczciwości, na
                      tym, żeby Uczelnia to była społeczność studentów i nauczycieli akademickich a
                      nie tylko osoby, które są na stanowiskach. Większość z nas nie identyfikuje się
                      z żadną z dwóch zwalczających się grup- tylko z tymi, którym zalezy na
                      sprawiedliwości - ale nie możemy pozwolić na taką nieuczciwość. To boli, że
                      teraz mówi i pisze się źle o naszej Uczelni, ale nie zapominajmy "ludzi dobrej
                      woli jest więcej" i nie możemy się bać.
    • Gość: HÓRRA Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.ae.krakow.pl 18.04.05, 15:19
      Jednak Stalin(buk) istnieje:)
      • vigla CKK 18.04.05, 17:18
        Czarna księga komunizmu (uniwersyteckiego)
        www.nauka-edukacja.p4u.pl/articles.php?id=77
    • Gość: 2-gi sekretarz Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 18:29
      Towarzysz Jagoda niech żyje hip hip hurraaaaa!!!!!!!!!!!
    • Gość: elektor Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 20:27
      Prokurator wam pomoże
      • Gość: protestant Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.ae.krakow.pl 18.04.05, 21:07
        Manifa wyszla b. dobrze (bylismy w Kronice TVP)bylo wielu dziennikarzy, GW, GK,
        dziennik, radio krakow, exfm

        Coż, po dzisiejszym glosowaniu są górą, mam nadzieję, że do czasu, Sprawa ma
        być dyskutowna przez Senat, ma trafić do prokuratury i MEN-u.

        • Gość: manifestua KPINA IP: *.crowley.pl 18.04.05, 21:11
          NIE MOZNA TEGO TAK ZOSTAWIC!!!

          Studenci, badzmy czujni. Przeciez to jest jakas farsa, wszyscy wiedza, ze jest
          smrod wokol wyborow, a Borowiecki i tak twierdzi, ze bez wzgledu na wszystko
          bedzie urzedowal dalej.
          To sie nazywa albo krotkowzrocznosc, albo chciwosc, albo glupota. (moze jeszcze
          kilka innych).

          A poza tym milo mi, ze napisalem wlasnie pieciusetnego posta.

          Pozdrawiam wszystkich uczestnikow manify - bylo SUPER!!!

          • Gość: Student R2D2 Teczke na taczkach IP: *.crowley.pl 18.04.05, 21:32
            Uwazam, ze trzeba jak najszerzej naglosnic sprawe chamskiego zachowania Pana
            Prorektora Teczke, ktory chyba nie zauwazyl, ze czasy sie zmienily i za grozbe
            realna mozna miec sprawe w sadzie.
            • Gość: studentka Re: Teczke na taczkach IP: *.citynet.pl 18.04.05, 21:46
              Fajnie, tylko wiesz, kto uwierzy jednej studentce? on sie może wykpić, ze nie
              wiem.. żartował czy mu sie wyrwało, a tej studentce rozdmuchiwanie tej sprawy
              może bardzo zaszkodzic...
              • Gość: independent Re: Teczke na taczkach IP: *.ar.krakow.pl 18.04.05, 22:03
                Już sie tłumaczy. Przeczytajcie artykuł w gazecie. Twierdzi, że nie groził tylko jaj gratulował.
                Szczyt chamstwa i głupoty. Oby prokurator się nim zajął.
                • 3iks Re: Teczke na taczkach 18.04.05, 23:14
                  Jak sie ma zajac, skoro p.T. nie jest zainteresowany wyborami.
                  Rektor i tak go wezmie z powrotem do wladz, ale na T. sie nie glosowalo.
                  Wstyd mi, ze doszlo do takiego skandalu na AE.
                  Sadze, ze prokuratura sprawa sie nie zajmie.
                  Umorza raz. Ci sie odwolaja. Potem sprawa pojdzie do sadu i jak polski sad
                  sprawe rozstrzygnie to juz dawno mina 3 lata i rektora juz nie bedzie.
                  Taki wstyd!
      • 3iks Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade 18.04.05, 23:43
        Gość portalu: elektor napisał(a):

        > Prokurator wam pomoże

        Wątpię.
        Następnym razem trzeba będzie spać przy urnach.
    • Gość: Nielegalny Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.aine.pl 18.04.05, 22:29
      Studenci AE!!!
      Co to za facet z waszej uczelni, którego pokazywali w Kronice TV mówił o waszej
      manifestacji jako "nielegalnym zgromadzeniu" - taki łysawy gośc z nieco
      rozbieganymi oczkami???! Czy to ktoś z władz uczelni? Mówił jakby był z ekipy
      prezydenta Kuczmy?!!!
      • Gość: kwikwak Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.crowley.pl 18.04.05, 22:41
        to był prof Szromnik... szara (no moze nie za bardzo) emilencja
        • Gość: ze strony RUSS Re: Wciąż nie wiadomo, czy wybory elektorów Akade IP: *.21.pl / 213.199.204.* 19.04.05, 23:30
          Obecnie cała społeczność akademicka Krakowa uważnie śledzi - co sie u Nas
          dzieje. I co ? Cały czas tylko same oskarżenia w stosunku do RUSS AE. Tak to
          prawda, iż Jacek Wilczyński był członkiem RUSS, a obecnie reprezentuje
          SKA "Instytut Sztuki". To prawda, iż obecnym Przewodniczącym jest Adam
          Wilczyński. Jednakże RUSS składa się też z innych osób. Zdaję sobie sprawe z
          tego, iż przeczytacie tę informacje i nadal będziecie mówić to samo. Ale nawet
          nie wiecie, jak wiele się zmnieniło przez ostatnie dwa lata w RUSS. Czytacie i
          kierujecie się tym co poda Wam na tacy nasz Miesięcznik AE, a nie próbujecie
          zuważyć tego, co dzieje się naprawde.Są wśród nas osoby, które już nie raz
          naraziły się Rektorom i Profesorom walcząć w słusznej sprawie.Powstała już
          nasza nowa strona, która powoli zapełni się merytorycznymi informacjami. Mam
          nadzieję, iż wkrótce zapoznacie się ze sprawozdaniami z naszej działalności i
          dowiecie się choć troszkę z czym wiąże sie ta praca. Bycie członkiem RUSS AE to
          ciężki kawał chleba, każdy tylko oskarża, osądza, nikt nie zauważa pracy i
          naszej walki. Próbujemy zmienić wiele rzeczy, także tych, które wiążą się
          bezpośrednio z RUSS, jednak wymaga to długotrwałej i mozolnej walki i
          pokonywania niezliczonych barier. Kierujecie wiele pytań co do
          finansowania "Instytutu Sztuki" i z pełną świadomością informuję, iż w roku
          2004/2005 jednostka ta na pewno nie jest finansowana, jak pozostałe Organizacje
          Studenckie naszej Uczelni.Czekamy na Was, na Wasze uwagi i zarzuty na forum lub
          russae@interia.pl, a niegługo będziecie mogli nam nagadać.
          • Gość: Student DO SAMORZĄDU STUDENCKIEGO IP: *.crowley.pl 28.04.05, 01:43
            Drogi RUSssie, skoro czekacie na nasze wypowiedzi na Waszym forum, to czemu
            usuwacie nieprzychylne Wam posty? Przeciez nie zawieraja obelg, wyrazow
            powszechnie uznanych za obrazliwe? Prawda w oczy kole?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka