caterina28
11.01.06, 19:17
Zdazyła wam sie miłosc platoniczna....mi sie to cały czas
przytrafia....potrafie marzyc o facecie miesiącamim, a jak go poznam okazuje
sie ze to nie to, i juz sobie przyzekam ze nie dam sie tak wkrecic...a tu
znowu rozmawiam z takim jedym juz 5 mies przez tel, przazywam jak nie
zadzwoni, czekam na sms, płacze....jestem zakrecona, wobrazam sobie
niewiadomo co...a pewnie jak go poznam to znowu bedzie nie to.....czy ja
jestem NORMALNA....RATUNKU