Gość: Joy IP: *.krak / *.crowley.pl 20.04.05, 00:13 No w końcu porządek będzie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bidonville bedzie porządek? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.05, 07:05 Być może, ale jesli tak, to podobny do tego jaki jest na przedmieściach Bogoty albo Akry... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: bedzie porządek? IP: *.watrfd01.mi.comcast.net 20.04.05, 07:50 no moze sie bedzie w koncu bedzie spokojnie przejsc kopernika...itd Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.tubacki Zapraszam właścicieli na www.kamienice.info.pl 20.04.05, 08:37 Zapraszam właścicieli na www.kamienice.info.pl oraz www.oswn.poznan.pl Henryk Tubacki Przewodniczący Zarządu Oddziału w Poznaniu OSWN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marl a lokatorów tutaj ... linki -zapraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 02:02 oczeczenia: T.K. z 30 XI 1988 roku (K 1/88) i zasadniczo z 4 X 1989 roku (K 3/88), dotyczącym prawa lokalowego (prawa do mieszkania), orzeczenie z 22 VIII 1990 roku (K 7/90), (K 1/93), (K 3/92), -w szczególności K 15/91-o tym że trudna sytuacja budżetowa tu Gminy nie została uznana za okoliczność dopuszczającą odstępstwo od tej zasady.(ochrony praw słusznie nabytych), jak też: „„Nie było przeszkód do wprowadzenia we właściwym czasie odpowiednich regulacji prawnych". Zatem tego naruszenia, jak orzekł Trybunał, „nie da się usprawiedliwić wystarczająco mocnymi okolicznościami" (K 18/92). również: www.konstytucje.ho.pl/pub/t037.htm, nieuzasadnione prawnie zróżnicowanie sytuacji prawnej osób podobnych, lokatorów ze szczególnego trybu najmu, zasiedlonych na i lokalach komunalnych i niekomunalnych Ponieważ rozróżnienie najemców w oparciu o adres komunalny lub nie i czasu zawarcia najmu nie spełnia ustalonych w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego warunków i nie daje się w sposób racjonalny uzasadnić, przeto w art. 34 ust. 1 pkt. 3 ustawy z 1997 r., wprowadzający takie rozróżnienie, narusza zasadę równości wyrażoną w art. 32 ust. 1 Ustawy Zasadniczej. (K. 6/98 dn. 21 września 1999r.) Wprowadzone zróżnicowania muszą mieć charakter racjonalnie uzasadniony, nie wolno ich dokonywać według dowolnie ustalonego kryterium. (K. 4/95 z 23 10 1995r.) Kryterium to (zróżnicowania) musi pozostawać w związku z zasadami, wartościami i normami konstytucyjnymi, uzasadniającymi odmienne traktowanie podmiotów podobnych. (np.: powyższe orzecz. z dn.23 10 1995r- K 4/95) niezaspokojenie potrzeb mieszkaniowych zaistniało z racji przyczyn przeze mnie niezawinionych, gdzie jako lokator wykonując całościowo prawo właściciela i obowiązki najemcy jestem w gorszej sytuacji od lokatorów niesolidnych jak też najemców lokali komunalnych, przez Gminę wspieranych ofertami uwłaszczenia na zajmowanym-zamieszkiwanym lokalu Lokator nabył dezyzją admnistracyjną prawo do zamieszkiwania na warunkach najmu gminnego. Wszedł tym w posiadanie podstawowego prawa nabytego, prawa do zamieszkiwania, a jedynie odmowne decyzje administracyjne praw tych nie tworzą Najwyższy Trybunał Administracyjny z 27 stycznia 1932 r. (l. rej. 7168/29) Decyzja o najmie nie zawierała żadnej klauzuli terminowej lub żadnej innej, np. bezwolnego poddania się strony do jednostronnej zmiany jej warunków w trakcie umowy, podczas najmu. Według stanowiska Trybunału przykładem zasady, która nie znalazła odrębnego wyrazu w ustawie zasadniczej i wobec tego nadal mieści się w ogólnej zasadzie państwa prawnego, jest ochrona praw nabytych i poszanowania tzw. interesów w toku (L. Garlicki, Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego w 1998 r., Przegląd Sądowy 1999, nr 6, s. 123). Na ustawodawcy ciąży obowiązek starannego uwzględniania za pomocą powszechnie przyjętych technik stanowienia prawa, ze szczególnym uwzględnieniem techniki przepisów przejściowych, ochrony praw słusznie nabytych i ochrony interesów będących w toku (K. 36/98, OTK ZU Nr 3/1999, s. 241). lokator po`administracyjny przed wysiedleniem w trybie wypowiedzenia 3-letniego, lub też raczej przed niedostarczeniem mu do kontynuacji najmu przez gminę lokalu ZAMINNEGO broni się ZAZRUTEM BRAKU WINY UMYŚLNEJ i tym że roszczenia do niego kierowane o odszkodowanie i opuszczenie lokalu przekraczają granice wszelkiej jego odpowiedzialności odszkodowawczej, poza zależnością od jego możliwej staranności, gmina zaś jako „profesjonalista” miała obowiązek uwzględnić zdarzenia na rynku mieszkaniowym gminnym w szczególności tak 10-letniego okresu czasu od roku 1994, i 3-letniego od uchwalenia ustawy o ochronie lokatorów. ustawą z 1994r likwidującą szczególny tryb najmu, w odniesieniu do najmów zawartych wcześniej lokator(wierzyciel) został pokrzywdzony przez dłużnika (stronę najmu w której lokator był dotychczas jego biorcą) przez to ze ten przenosząc własne prerogatywy strony-nadawcy najmu na właściciela zajmowanego lokalu, Ustawodawca zmienił ich charakter, tworząc w perspektywie ich niestabilność, -o ile 10-letni od 1994r okres przejściowy został przewidziany po to, aby najemcy lokali położonych w kamienicach stanowiących własność osób fizycznych uregulowali własną sytuację mieszkaniową według swych możliwości majątkowych, nie tworząc tym literalnie ustawowo obowiązku do powyższego, stąd nie rodzi to prawnej winy lokatora że nie posiadał przez 10 lat miesięcznie do odłożenia po jak na teraz 1 tys. zł na mieszkanie. -jednak z powyższego tytułu lokator od`gminny jest wysiedlany Bazując na konstrukcji winy anonimowej, bezimiennej, wnioskuje lokator o naprawienie doznanej krzywdy i poniesionej straty, ponieważ ich doznał i w dalszym ciągu doznaje. tu: z dalszego ciągu dobry likn o podobnych podstawach prawnych: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=19077132&a=19078305 Nawet trudna sytuacja gospodarcza kraju i idące za tym możliwości prawnego ograniczania praw obywateli w takiej sytuacji, nie zwalnia tu Skarbu Państwa z jego zobowiązań wobec lokatora, tu z tytułu jednostronnie przez Państwo stanem prawnym przerwania lokatorowi bez jego winy umowy najmu lokalu. Problem ten podejmował Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z 2 III 1992r(K9/92) i wcześniej też 11 II 1992r(K14/92). Konstytucyjne gwarancje prawa najmu wynikają z normy ogólnej, jaką jest art. 64 ust. 1 i 2 konstytucji. Prawo najmu jest bowiem jednym z praw majątkowych, podlegających równej dla wszystkich ochronie prawnej, statuowanej tą samą normą, co ochrona własności. -JEDEN Z NAJWAŻNIEJSZTCH LINKÓW: www.rzeczpospolita.pl/prawo/doc/Orzecznictwo/SN/cyw/u_III_CZP_28_02.html -że nabyta wartość prawa najmu lokalu komunalnego jest tym co własność -podlega więc ochronie. - a taki najem został papierem nabyty. to samo też tu: prawo-nieruchomosci.krn.pl/index-1_2_103.html - w razie sensownych skojarzeń można kontynuować listę i linków i argumentów, cel jasny, ochrona naruszonego interesu w toku, -może też z ust o ochr lokat. Art. 19 że:Do ochrony praw lokatora do używania lokalu stosuje się odpowiednio przepisy o ochronie własności. cdn? ........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rob W końcu Trybunał uporał się z twórczością posłów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 08:10 I lokatorzy zakwaterowani na podstawie decyzji administracyjnych nie będą mieszkać za grosze i mieć tylko pretensje do właścicieli!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marl .. i wreszcie może i Gmina się przestanie chować.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 04:55 więc może wreszcie prawodawca jakim Gmina jest, weżmie wreszcie na siebie odpowiedzialność za połowicznie dla tych lokatorów zrealizowane najmy administracyjne i umożliwi im normalny gminy najem nie okradany z praw materialnych innych. UWAGA: SĄD opisał WARTOŚĆ PRAWA NAJMU GMINNEGO jako wartość istniejącą i podlegającą np podziałowi ale i konstytucyjnej ochronie jako majątek, a wartość ta to różnica pomiędzy kosztami najmu danego lokalu po kosztach: rynek minus gmina, za przewidywany oktes najmu, np 30 lat. Przeliczyć łatwo. A lokator otrzymując najem gminny NABYŁ PRAWA, a te podlegają ochronie takiej jak WŁASNOŚC -nieróżnicujacej: właściciel czy lokator, niech więc SZANOWNY NIEOBECNY czyli GMINA, przestanie się chowac za plecami lokatorów i udawać że tylko pomoc socjalną tu ewentualnie świadczyć może, a niechże w 60 lat po wojnie wreszcie wyrówna bandycko realizowane najmu w cudzych dla Gminy kamienicach i przeniesie swoich lokatorów do własnych lokali lub przez siebie podnajmowanych, a niech nie tnie głupa, że lokator ma sam sobie mieszkania szukać, bo lokatorów z lokali gminnych nikt nie wyrzuca i nie WYSIEDLA, a jeszcze wspiera ofertami uwlaszczeniowymi. Debilizmu trzeba i intencjonalnej ślepoty, by tego nie widzieć. Opowiadanie o tym że PRZECIEŻ w 1994r najmy administracyjne przeszły w cywilne jest wspieraniem tego samego prawa, które wcześniej wtryniło obcych sobie ludzi w relację Kamienicznik-Lokator z Gminy. Takie samo to prawo jak "lub czasopisma" i inne pośle wypociny ustawowe. Historia dla lokaotrów nIE zaczęła się w 1994r, a często w 1948, a prawa dane wtedy NIE zawierały ŻADNYCH ograniczeń czasowych czy innych nabytego najmu. Pretekst prostowania relacji w najmie podnoszony dla uzasadniania rzekształceń najmu z admin na cywilny jest powierzchowny i gołosłowny, bo zrealizowany został PEŁNYM KOSZTEM LOKATORÓW - ZAMIAST KOSZTEM USTAWODAWCY, który ten stan fantazyjnie mieszał i zmieniał. Bubel ten prawny podlega pod odpowiedzialność deliktową, ale nie o delikt konstytucyjny tu chodzi lub podobnie, ale ustawowy lub stanowienia prawa bez wnikliwego rozrózniania czy prawa lOkatora zostały rozwodnione na poziomie Ustawy czy Uchwały Samozrądu jakim jest Gnina jako skuteczny Prawodawca lokalny. -Lokator przed wysiedleniem broni się zarzutem braku winy, -Lokator nie może własnym życiem odpowiadać za winy cudze-braki jakości stanowienia prawa przez łącznie prawodawcę czyli Gmina + Sejm, -Lokator nie wnika kto zawinił, -Lokator doznał krzywdy, -Lokator opiera się na konstrukcji winy anonimowej, -odpowiada za nią Skarb Państwa, a na miejscu odpowiedzialnosć te realizuje Gmina w ramach odpowiedzialności odszkodowawczej za STANOWIONE SZKODLIWE PRAWO. -Lokator nie musi tu wykazywać z jakiego mechanizmu wynika jego strata, WYSTARCZY że wykaże e doznał krzywdy, np straty -patrz wyzej WARTOŚC PRAWA NAJMU GMINNEGO. -gminnnego pierwotnie-administracyjnego. -faktem jest ze krzywda taka jest doznana przy utracie najmu, przy anonimowej konstrukcji winy. -Ktoś to fachowo poukłada w należna konstrukcję do skutecznego roszczenia przez lokatorów wobec Gminy o w pełni ZAMIENNY a nie jakiś socjalny lokal. Oczywiście SAD winien badać sposób kozrustania pzrez lokatora z lokalu dotychczas, jego rzetelność finansową,-po prostu czy placi czynsze należne które i tak sa około 2x większe niż w najmie gminnym. I zapewniam, ze niewiele osób-lokatorów tęskniło będzie za chwalebnymi kamienicami z ich specyfiką. -polecam temat rozwadze, samemu nigdy się nie pchalemw ten najem, niczym mnie on nie "ubogacił", wieśniackie refleksje w rodzaju: zabierz się człek do roboty i kup sobie mieszkanie, proponuję zachować dla siebie. W sytyacji gdy mieszkania nabywane są jako wielopokoleniowe inwestycje, oczekiwanie by w ciągu kilku lat nagle sobie ludzie pozarabiali na mieszkania jest paranoidalne, równia logiczna jest prppozycja, bu sobie ktoś odziedziczył mieszkanie nie obciążone najmem gminnym. Gada się łatwo, tym łatwiej im plycej się myśli. Niektórzy jedynie potrafią od dziadka za plugiem do posiadania stoczni dojść, ale to taka specyfika czasów, że machinalnie się oczekuje podobnych "wyników" finansowych od innych.I nawe kilku papieży z krau tego rodem sytuacji tej nie zmineni, bo gdyby -to juz dawno bu tu inaczej było. Odpowiedz Link Zgłoś
1sk1 W 25 lecie Solidarności wreszcie zrealizowane 20.04.05, 08:14 zostały jej postulaty. Pełna wolność. Lokatorzy dostali przecież paszporty. Mogą spiepszać dziady, jak doradza przyszły prezydent. Odpowiedz Link Zgłoś
zen16 Chcieli kapitalizmu niech ida pod mosty. 20.04.05, 08:21 To co mówi jakiś tam Kośmider to lipa. Będą analizować problem !!! To samo będą robic ich następcy. Odpowiedz Link Zgłoś
radnybk Re: Chcieli kapitalizmu niech ida pod mosty. 20.04.05, 10:35 Po pierwsze nie jakiś tam Kośmider tylko pan Kośmider,no chyba że się znamy . Po drugie ,nie mówiłem o analizowaniu tylko o wypracowaniu mechanizmu,który zresztą funkcjonuje w wielu krajach Europy ,w tym tej postkomunistycznej/Taki mechanizm został określony ,urząd przygootowuje szczegóły i jest rozwiązanie.Problem podstawowy to na ile nas stać. Po trzecie - rozwiązanie krakowskie jest na razie jedynym systemowym i wiele gmin czeka na nasze szczegóły. Czytaj Waść trochę dokładniej i będzie dobrze,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marl dobrze ale nie z lektury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 05:14 ? -czytaj waść uważnie a będzie dobrze? -żenująca logika Panie szanowny, jakby dobrze nie czytać, dobrze jest nie z jakości czy poprawności czytania, a jakości stanowionego i realizowanego prawa, głównie więc na miejscu przez Gminę jako prawodawcę lokalnego stanowiącego prawo miejscowe, która to gmina do wypowiedzeń 3-letnich przygotowała się w sposób NEGATYWNY. W roku 2001 pojawiły się pierwsze doręczenia wypowiedzeń 3-letnich, w rok później Gmina uchwaliła własną Uchwałę w której ZMNIEJSZYŁA PRAWA LOKATORÓW wobec Gminy, dotyczy tu najmów przerwanych nie z winy lokatora, OBECNIE ZAPIS TEN NIE WYSTĘPUJE. JEST TO ZAZRYT ZASADNIZCY - GMINA stanowionym prawem wyrządza krzywdę lokatorom -mają oni własnym życiem płacić cenę zwracania przez prawodawcę zagarniętej najmem w 50tych latach subst.mieszkaniowej-lokali, więc MAJĄ ZOSTAĆ WYSIEDLENI. Bo gmina tak sobie POUKLADAŁA PRAWO. GMINA JEST BO SĄ MIESZKAŃCY. Jest więc dla nich. a jest PRZECIW nim. ŁAMIE więc podstawowe zadania własne, omijając prawo realizuje KOSZTEM MIESZKAŃCÓW cele inne. I może w ten właśnie sposób ma Pan rację że dobrze będzie jeśli będziemy uważnie czytać, dodajmy więc że po kolei może kolejne w temacie uchwały gminne i porównywać i wyciągać wnioski. Jeśli może te aspekty Pan tym krótkim zdaniem poruszy, to honory zwracam... Odpowiedz Link Zgłoś
jazcur Re: dobrze ale nie z lektury 21.04.05, 09:30 Człowieku wyluzuj się, może czas zacząć odpowiadać za siebie (dzisiaj się dowiedziałeś, że prywatna własność jest prywatna?), jakim to prawem jedni dostają mieszkanie z przydziału komunalnego a inni muszą płacić kredyt do końca życia? BO SIĘ NALEŻY? te czasy się skończyły! Nic wam się nie należy od gminy, miejsce w ogrzewanym baraku za miastem, może tyle! Zastanowiłeś się nad tym? Chcesz sprawiedliwości? To płać tak jak wszyscy. Nie stać Cie na mieszkanie w Krakowie? Spróbuj może na Śląsku tam są po 900zł/m2. Wg projektu gmina ma dopłacać do WASZEGO czynszu, doczytaj sobie jakie są propozycje jednego czy drugiego radnego a później się wypowiadaj. W sprawie braków konkretów (o projekcie) pretensje to chyba do GW. 'subst.mieszkaniowej-lokali'??? co za brednie, jak kiedyś dorobisz się własnego domu może wrzucę Ci kilka rodzin na 50 lat, Ciebie umieszcze w małym pokoju i będę Ci 'subsydiował twój dom'. Dotarło? Pewnie nie. na początku myśl, później pisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marl Re: do Re: dobrze ale nie z lektury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 19:52 ? -luz luzem ale to nie ja a Gmina jako składnik i przedstawiciel Prawodawcy wtryniła się komuś do mieszkani, a lokator NIE MIAŁ NA ADRES ŻADNEGO WPŁYWU, -szanuję własność każdą, tyle że Gmina zrealizowała swe łaskwe najmy w 50-tych latach nie na swej własności a majątku, -jeśli łapiesz te detale, teraz udaje obserwatora nieuczestniczącego w obsłudze skutków swoich wcześniejszych dezyzji o najmie, tych właśnie i głównie, które zrealizowała w lokalach niegminnych -nie własnych. Za siebie płacę zawsze, kłopot w tym że nie wnioskuję do gminy o lokal po stawkach jałmużny może, bo po jakieś 1,5 zł/m2 samemu płacę po ok 7zł/m2 i nawet takiego lokalu gmina dla kontynuacji zrealizowanego przez siebie najmu odmawia. ODMAWIA WSZYSTKIEGO, CZEGOLKOLWIEK. I o tym mówię a nie o twojej zawiści wobec lokatorów których gmina ludziom do mieszkań i domów powtryniała. Jestem po najmie administracyjnym, ubezwłasnowolniony nie jestem, z żadnym właścicielem umowy cywilnej nie podpisywałem, a na pewno z "moim" bym jej nie podpisał. -piszesz: Chcesz sprawiedliwości? To płać tak jak wszyscy. - o tej zawiści mówię, dostałeś po dupie, uważasz ze inni powinni też, bo ciebie bolało. Twoje wnioski idą wprost za tym ile widzisz, a oczy masz zasłonięte kiedyś chyba bólem, teraz chyba zawiścią i może wręcz nienawiścią. -Pytacz czy dotarło? -do mnie na pewno to że "dziel i rządź" skutkuje do dzisiaj, wystarczy ze władza (Prawodawca) odpowiednio z majestatem sie przejawia, udaje szanownego nieobecnego, odpowiednio kombinuje jak napuszczć jednych na innych a koszty spadają natychmiasta i nawet wykazać się można np. tym że się pomoc socjalną świadczy, albo że sie jest gospodarnym, itp farmazony. A to za pieniadze z których się jest zobowiązanym, tak LOkatorom jak i Właścicielom lokali. -może i do Ciebie to kiedyś dotrze -jeśli pozwolisz. -Pani Dyr.Szczawińska z Wydz.Mieszk UMK w TVP3 wczoraj stwierdziła ze Gmina wynajmować bedzie wkrótce pewnie część lokali u właścicieli dla dalszego podnajmu ich lokaktorom, po odpowiednich dla stron stawkach, i to socjalne pewnie jedynie z założenia. A co? -wcześniej się tego zrobić nie dało? -z lokalami ZAMIENNYMI a nie socjalnymi? - każdy ma wtedy jasność i spokój co komu i za ile, tyle że pomysł ten OD BARDZO DAWNA jest częstokroć podnoszony i to w kontekście, że ISTNIEJACE DOTYCHCZAS NAJMY POADMINISTRACYJNE należałoby w ten sposób poprzenośić a nikt nie byłby -żaden własciciel ani lokator wtedy do niczego zmuszany, ale wtedy Gmina nie mogłaby się wykazać że pomaga, byłoby jedynie że wykonuje swoje obowiązki. Od powód do splendoru odpada wtedy, a po co? -jeśli nie musi. -chyba że ktoś woli pokazywać że cierpi od lokatora odgminnego niemożliwie i że dlatego należą mu się pieniądze, więc niech się do Gminy zwróci która mu Lokatora narzuciła, ale Prawodawca wie co robi i dlatego zcedował dawne najmy gminne w umowy cywilne... - i jeśli tego nie załapiesz, to dalej bedziesz chciał po lokatorach jeżdzić tak jak lubisz, -masz może ciężkie doświadczenia w tym zakresie, ale załap wreszcie że to nie lokator sam sobie przyszedł i zamieszkał u właściciela lokalu, a dowiedział się że jego adres najmu jest taki to a taki.A Gmina się teraz wypina. Dla czytelności sytuacji pomijam przypadki patologiczne tak po stronie LOkatorów jak i szanownych Właścicieli lokali-mieszkań. -tak piszę, bo tak to widzę, pozdrawiam mimo wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
radnybk Re: dobrze ale nie z lektury 21.04.05, 11:29 poruszę,poruszę . Chyba Pan Marl pomylił ustawy stanowione przez Sejm z uchwałami stanowionymi przez Radę Miasta .Rada Miasta nic nie ma do zasad wykorzystania mieszkań tzw kwaterunkowych ,to reguluje prawo państwowe .I w tym prawie zapiseane było ,że w 2004 zakończy się okres utrzymywania czynszów regulowanych w mieszkaniach prywatnych . Mieliśmy na to 10 lat i zamiast protestować trzeba było się przygotować .Sam próbowałem to od dawna robić i zmuszać innych do takiej roboty ,ale dopiero widmo uwolnienia spowodowało ,że politycy za to się wzięli.Przygotowaliśmy zasady ,teraz UMK dogrywa szczegóły . Nie obieujemy że wszyscy dostaną nowe mieszkania ,nie obiecujemy że wszyscy dostaną pomoc bo najpierw każdy musi zadbać o siebie,dopiero jak sam nie może to gmina powinna w miarę swoich możoiwości pomóc .Lokatorzy mają prawa ale ich realizacja może następować w miarę możliwości samorządu ,a najpierw powinni sami szukać rozwiązań . Gmina to są mieszkańcy ,zarówno ci co potrzebują pomocy jak i ci którzy pomocy nie potrzebują i de facto łożą na tych którzy potrzebują .I ci mieszkańcy oczekują że pomoc ta będzie racjonalna . Paradoksalnie dla Pana większość mieszkańców woli remont dróg niż budowanie mieszkań dla potrzebujących ,bo uważa że jak ktoś potrzebuje to się będzie starał .Pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marl RE: Re: dobrze ale nie z lektury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 19:03 -więc nie pomyliłem, Panie radnybk, ustawy sobie, a uchwały sobie. -I jedne i drugie łącznie stanowią o całokształcie prawa, gmina zaś jako samorząd lokalny ma pełne prawo stanowienia prawa miejscowego, co też robi, tyle że razem z ustawodawcą tworzy łącznie całość Prawodawcy. Są jeszcze do tego również zarządzenia lub rozporządzenia odpowiednio Burmistrzów lub Prezydentów miast. Każde z nich lokalnie prawnie skuteczne. Jeżli Pan zauważy, mieszkań kwaterunkowych już nie ma, są jedynie wymuszone na lokatorach i siłą (przepraszam -ustawą z 1994r ) narzucone im najmy cywilne u właścicieli lokali, z założenia miały one upraszczać i ujednolicać stan prawny najmów, z milczącym założeniem że nie zmieni (tzn. nie pogorszy) to sytuacji prawnej najemców (stron najmu), tzn nie naruszy ich nabytych praw, -bieżąca praktyka prawna wskazuje wprost że zaowocowało to FALĄ WYSIEDLEŃ, kilka tysięcy rodzin w Krakowie, a ludzie ci wnosząc do Gminy o najem NIE MIĘLI ŻADNEGO WPŁYWU NA ADRES NAJMU, -teaz bez własnej żadnej winy SĄ WYSIEDLANI. -CZY KTOŚ WYSIEDLA LOAKTORÓW Z LOKALI GMINNYCH? - Ja się do kamienicy nie pchałem. -I nie mówię o niesolidnych, nierzetelnych i niepłacący stawek należnych, mówię wyłącznie o NAJMACH PRZERWANYCH BEZ WINY LOKALTORA, z woli właściciela. Gmina w całości się na te sytuacje wypina, EWENTUALNIE świadczy socjalną pomoc, a tymczasem z postawy gminy jako bezpośrednio struktualnego składnika PRAWODAWCY wynika STAN MASOWYCH WYSIEDLEŃ LOKALTORÓW! Umowy zobowiązują, umów zawartych należy dochowywać, Gmina jako PRAWODAWCA mieszkanie dała a raczej wskazała do najmu, lokator niczego sobie od nikogo nie wziął, teraz OT TAK SOBIE Prawodawca skutecznie ODBIERA MIESZKANIE. ADMINISTRACYJNĄ DECYZJĄ NABYŁ PRAWA do zamieszkiwania na warunkach najmu gminnego, sam ich niczym nie roztrwonił, a jak z orzeczenia TK czytamy, jedynie administracyjne decyzje odmowne praw takich nie tworzą. Teraz jest z praw tych grabiony i dowiaduje się że PRZECIEż miał 10 lat na "uporządkowanie swoich spraw" ! Leń jeden. Skarcić go należy i połajać. Tyle że nie sam sobie te sprawy zababrał. A starego, bardzo korzystnego portfela się jakoś nikt nie czepia, mimo że też w jakiś sposób ze wspólnych podatków jest finansowany. Udało sie Gminie dotychczas wygenerować konflikt w linii Lokatorzy-Właściciele, mimo że z Z GMINY DZIAŁAŃ - ZA JEJ NADAŃ NAJMÓW ADMINISTRACYJNYCH zrealizowanych ZDECYZJĄ GMINY ówczas PARWNĄ NA LOKALACH NIEGMINNYCH jak na swoich, ale NIE LOKATORÓW TO BYŁY DZIAŁANIA, a Gminy, tymczasem wlokatorzy właśnie swoim życiem mają TERAZ za niegdysiejsze działania Gminy płacić! Reguluje tym koszty osoby trzeciej płącą wmiędzyczasie czynsze kilakkrotnie większe niż w normalnym najmie gminnym. I to jest lokalna realizacja państwa prawa. BOLSZEWIZM CZYSTY. Prof.Marek Safjan z TK miał ostatnio niewesołą refleksje orzekając o niekonstytucyjności ograniczeń wysokości staek czynszu, mowiąc o radosnej i indolentnej twórczości prawnej autorów adekwatnej ustawy, -moje obawy tu sięgają dlalej, do ustawy z 1994r "prawnie pzrekształcających dotychczasowe najmy administracyjne w cywilnoprawne umowy najmu w relacji lokator-włąściciel lokalu." -Ja nie potrafię w 10lat zarobić (albo nakraść) na mieszkanie, i gadanie o się przygotowaniu jest dobre może dla rozpalania nastrojów ale mieszkania są kupowane jako inwestycje wielopokoleniowe, z czego zdać sobie trzeba sprawę. 150tys na mieszkanie w 10 lat, to 15tys na rok, czyli ok 1200 na mc do odłożenia. I tak przez 10 lat, -to chyba mieszkając gratis u mamusi. Kredyty są dobre dla nielicznych. TO tak trzeba mieć po ok.2500 na mc. A jaką mamy realną średnią zarobków za te okresy, tyle co do odłożenia. -ale za pozdrowienia dziękuję, potrzebuje ich ogromnie. Odpowiedz Link Zgłoś
cet2 RE: Re: dobrze ale nie z lektury 21.04.05, 19:32 Szanowny Marl, domyślam się, że masz trudną sytuację i dlatego tak się denerwujesz. Współczuję, jednak mimo wszystko zapytam (Ciebie i innych rozżalonych), jakie byś zaproponował inne, konkretne, sensowne, uczciwe i sprawiedliwe rozwiązanie? Ponadto w tym „czasie na przygotowanie” chodziło głównie – jak sądzę - o lokalne władze i związane z nimi środowiska, w tym o zdolnych jedynie do jałowego populizmu „obrońców lokatorów”. A radnego.bk pytam, jak jest w końcu z tą uchwałą – jest już podjęta? W planowanym wcześniej (i zarysowanym przez mnie w poście poniżej) kształcie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marl RE: Re: dobrze ale nie z lektury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 20:43 OK, mam wrażenie że to co p.dyr.Szczawińska w TVP3 zaproponowała lub głośno rozważała wczoraj, mianowicie że Gmina podnajmuje lokale w kamienicach dla dalszego podnajmu ich dla "własnych" lokatorów, dalej, że Lokator chcąc opuścić kamienicę może wnioskować go Gminy o zamianę tego najmu na inny adres, obecnie lokator jest przyspawany do adresu i jak inwentarz do "swego" właściciela. Jakiekolwiek prawo wolności osiedlania nie jest dla niego dotychczas dostępne, ponieważ nie jest możliwością realnie bez pogorszenia stanu swoich praw zamiana obecnego adresu najmu na inny. I o ile właścicielskie prawa materialne zaczynają być wreszcie bardziej skutecznie chronione, o tyle jednak Prawodawca (suma stanu prawnego kreowanego przez ustawy, uchwały i zarządzenia prezydentów i burmistrzów) skutecznie dotychczas kieruje właścicielskie roszczenia materialne z tytułu należnych i możliwych od lokali dochodów w stronę niestety nie źródła przyczyn czyli zarządzajacych najmy administracyjne-Gmin, a w stronę Lokatorów, -pewnie dlatego, że ci są bliżej i nie mają opłacanych przez Gminę czyli jednak ze wspólnej kasy prawników. Skutkiem tego są roszczenia właścicielskie wobec lokatorów, a winny być do źródła przyczyny- do Gminy. lokatorzy płacą tu koszty osób trzecich. koszty transformacji ustrojowych, nie mając osobiście wpływy na stanowione prawo. Cywilnie nie kreują owego stanu, jednak do nich są kierowane koszty bieżące tych zmian. Istnieje zagadnienie odpowiedzialności prawnej samorządu za stanowione-kreowane prawo, są prace-publikacje w tym zakresie, wg. tego Skarb Państwa jest właściwym adresatem roszczeń z tytułu doznanych zmienianym prawem udokumentowanych szkód. Gmina jest na miejscu właściwym z tego tytułu realizatorem owych roszczeń. Mówiąc najkrócej: lokatorzy uzyskali najmy słusznie i skutecznie, nabyli tym prawa niezbywalne które o ile nie są niepodważalne co do postaci, to nie do ekwiwalentu, słowem coś za coś. Jeśli więc lokal zabrany PRZEZ PRAWODAWCE =Gminę a nie przez Lokatora pod najem administracyjny Prawodawca stanowionym prawem umożliwia zwrot do Właściciela, więc Lokator który na te zmiany wpływu żadnego nie ma i w nich nie uczestniczy, naturalnie wnosi o to, że jak Gmina dała mieszkanie tzn, prawo do najmu na zasadach najmu gminnego, to niech je przeniesie na adres pozbawiony niestabilności dotychczasowych, nieobarczany zobowiązaniami GMINY wobec właściciela lokalu. Obecnie roszczenia z tytułu owych zobowiązań kierowane są wyłącznie w stronę lokatorów, ponieważ sprytnie bardzo PRAWODAWCA przekształcił w 1994r najmy administracyjne w umowy cywilne poza jakąkolwiek w tym wolą lokatorów. W tym, właśnie miejscu Prawodawca roztrwonił Lokatorom ich zakres praw wynikających z warunków najmu gminnego, tyle ze w niegminnych lokalach. Własność ma wrócić do właściciela, tyle że dla kogoś własnością jest JEGO lokal, a dla lokatora jego WŁASNOŚCIĄ jest prawnie skutecznie nabyte jego PRAWO DO NAJMU LOKALU NA ZASADACH NAJMU GMINENGO. -i jakby na to nie patrzeć, jakby nie łatwe a czasem i miłe było napadanie na lokatorów z najmów po`administracyjnych jako na nierobów, leni, obiboków, matołków niezaradnych itp gamoni, którzy jedyne co próbują, to na koszt cudzy żyć, SORRY, nie próbuję być chamski by proponować właścicielom lokali, by jeśli nie odpowiada im stan najmu, by sobie coś ciekawszego odziedziczyli. a ni zasyfioną takimi najmami kamienicę. -a takie w istocie są mędrkowate propozycje, by sobie lokatorzy węszcie coś własnego kupili zamiast na gminnej jałmużnie żyli. Lokatorom Dąbia, ul Królewskiej i innych blokowisk w Krakowie nikt nie przedstawia ofert WYSIEDLENIA ich, a są to najmy gminne, i tak winny one WE WSZYSTKICH PRZYPADKACH WYGLĄDAĆ, tzn, lokatorzy od Gminy WYŁĄZCNIE w lokalach gminnych winni zamieszać. W cholerę wina Gminna wszystkich swych lokatorów do gminnych mieszkań poprzenosić, i tylko wtedy dopiero i jedynie wypełni całość nadanych praw wynikających z nadanych warunków najmu gminnego. I SYTUACJA MATERIALNA GMINY NIUE JEST TU ŻADNYM EW> USPRAWIEDLIWIENIEM, są odnośne już post.Sądu o tej treści. -wtedy dopiero wyrównane będą warunki najmu, -nie ma tu NIC O ODSZKODAOWANIACH za przeszłość. OCZYWIŚCIE pomijam z rozważań wszelkie patologie, jak zły właściciel lub zły lokator, to nie ten temat. Masę osób po wojnie pozostawiło siłą rzeczy swoje wszystko w Lwowie. Stanisławowie, i innych pięknych miastach, ci ludzie słusznie nabyli po wojnie najmy gminne które Gmina zrealizowała jak zechciała, ale koszty zwrotu własności do właścicieli lokali , NIE SĄ KOSZTAMI LOKATORÓW. -nie da się tego w kilku słowach napisać, stad jest to naturalnie przydługawe, ale i historia niekrótka.. -pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
radnybk Wyjaśnienia 21.04.05, 23:03 Witam i postaram się wyjaśnić najważniejsze kwestie : 1. W sprawach poruszanych przez marla jest zasadnicze niezrozumienie istoty wynajmu - jest to umowa cywilna między właścicielem a lokatorem - właścieciel wynajmuje ,lokator korzysta ,ustalają cenę i zasady .Tak jest i było w krajach cywilizowanych . I są lokale po 3 zł za mkw / na peryferiach ,zniszczone / i są po 8 zł / w średnich lokalizacjach / i po 20 zł /mkw w dobrych lokalizacjach . I lokator sam zdaje sobie sprawę na co go stać .A jak go nie stać - dostaje pomoc socjalną od gminy - albo dopłatę albo mieszkanie ,ale w miejscach i warunkach określonych przez gminę i jej możliwośći . A państwo komunistyczne "dało " ludziom nie swoje mieszkania . Skończył się jednak czas nie normalny ,okres przejściowy trwał 10 lat i wracamy do zasad panujących w całym świecie . 2 W sprawie uchwały - w styczniu RM podjęła uchwałę kierunkową ,określającą ramy ogólne tego programu osłonowego .Sprowadzało się to do 3 kwestii: 1/ Wprowadzenie dla mieszkańców ,których nie stać na wyższy czynsz w dotychczasowych lokalach dopłat uzależnionych od dochodów . / dotyczy to tych którzy mogą pozostać w dotychczasowych lokalach ale muszą płacić wyższy czynsz/ 2/ Dla tych którzy muszą się wynieść z dotychczasowych lokali – oferta wynajmu w budynkach prywatnych i dopłaty do czynszów 3/ Dla lokatorów budynków komunalnych wprowadznie czynszów na poziomie 3% wartości odtworzeniowej /około 6,70 zł / mkw / łącznie z wpowadzeniem programu osłonowego i dopłaty do czynszów dla osób tego potrzebujących Teraz UMK szczegółowo analizuje możliwości finansowe i przygotowuje szczegółowe akty wykonawcze a także szczegółową organizację tego przedsięwzięcia . Ma to zrobić do czerwca 2005 ,być może wcześniej . Biorąc pod uwagę zapytania i moją wiedzę o stanie przygotowania samorządów na problem uwolnienia – mogę z całą mocą powiedzieć ,że Kraków jest chyba najbardziej przygotowany 3. Równolegle Miasto chciało budować wielkie osiedla budynków komunalnych / słynna afera na Ruczaju / ale po protestach określa się raczej kierunek kupowania pojedynczych mieszkań . 4. Sam osobiście mieszkam w swoim własnym mieszkaniu ,kupionym za zaoszczędzone pieniądze i kredyt ,także cała moja rodzina .Niektorych też dotknął problem wypowiedzenia tylko że zamiast narzekać i złorzeczyć na cały świat znaleźli rozwiązanie i z pomocą rodziny przeprowadzili się do mieszkania na które ich stać .I tak zrobiło w Krakowie parę tysięcy rodzin ,tylko oni nie krzyczą a ciężką pracą szukają rozwiązań . I tego wszystkim ,także narzekającym życzę . Pozdrawiam marla i ceta . Ze względów służbowych będę teraz dłużej nieobecny Radnybk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marl Re: Wyjaśnienia do sprostowań ~ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 19:47 zaprzeczam podnoszonemu tu niezrozumieniu przez marla zasadniczo niezrozumieniu istoty wynajmu, i nie podnoszę istoty najmu samego. Cywilnego, dobrowolnego wyrazu woli osób posiadających osobowość prawna i zdolnych do czyności prawnych. Istotnie, w sytuacji gdy część najmów administracyjnych Gmina zrealizowała na majątku gminnym, inną część TAKICH SAMYCH administracyjnych NAJMÓW zrealizowała POZA WOLĄ I WPŁYWEM lokatorów w lokalach dla gminy cudzych, w kamienicach. Lokatorzy tam wrzuceni, postawieni zostali TAK ZREALIZOWANYMI POZA ICH WOLĄ najmami w sytuację obciążania ich osobiście kosztami przekształceń ustrojowych, jakimi są w efekcie bez winy lokatora skuteczne wypowiedzenia najmu lokali przez ich właścicieli. I o ile niech każdy ma co uzyskał ma własność, to tak i właściciel, jak i lokator, tyle że jak wspomniałem, jedynie ta część lokatorów która wolą gminy została ulokowana w lokalach niegminnych zamiast w gminnych, ta część płacić teraz ma koszty przekształceń ustrojowych. I o ile łatwe refleksje skłaniają niektórych chętnie do zarzutów że może leniwy a pazerny lokator chciałby uważać za swoją własność rzecz cudzą, tu cudzy lokal w którym kilkadziesiąt lat mieszkał, to od razu odpowiadam że zupełnie o co innego tu chodzi. Własnością nabytą jest dla lokatora administracyjne udzielone prawo najmu lokalu od gminy na nabytych warunkach najmu gminnego, bez żadnego wieszania się przez lokatora na adresach i czepiania się konkretnego lokalu. Jeśli Prawodawca-a jego częścią strukturalnie Gmina jest, stanowionym przez siebie stanem prawnym skutecznie daje możliwość zwrotu mieszkania do właściciela, tzw. przerwanie najmu bez winy lokatora, to niech Gmina się wywiąże i przeniesie lokatorowi najem bez jego szkody na inny adres. I solidny, płacący za siebie należne kwoty lokator mieszka dalej już nie niepokojony przez nikogo, Gmina takim najmem wyrównuje lokatorowi warunki najmu do takiego jaki cały czas dostarczała tym lokatorom, których OD RAZU dostarczała tym lokatorom których prawidłowo, bo na własności gminnej ulokowała, a nie w cudzych mieszkaniach. To że możliwe to było w warunkach szczególnego trybu najmu to inna sprawa, cały czas podnoszę, ze lokatorów z poprawnie całościowo zrealizowanych najmów w lokalach gminnych NIKT NIE WYRZUCA Z DOMÓW ! A tu nie dość że cały czas są użerki z właścicielami, którzy gdy nie mogli czepić się ustroju czepiali się lokatorów, to teraz z powody że zamiast u siebie, to Gmina ulokowała ich u kogoś, to za te złote pomysły Gminy Lokator ma teraz płacić. A NIE JEST TO JEGO KOSZT NALEŻNY. TU SĄ EWIDENTNE NARUSZENIA PRAW administracyjnie wpierw nadanych a przez lokatora nabytych MATERIALNYCH PARW MATERIALNYCH, a te podobno nieróżnicującej konstytucyjnej ochronie prawnej podlegają. I o ile Kraków jest być może najlepiej w okolicy przygotowany do skutków uwolnień czynszów w lokalach prywatnych, to jednak nie tego wątku moje uwagi dotyczą, a wywiązania się gminy z niewpełni zrealizowanych najmów gminnych przez ulokowanie ich w lokalach cudzych-niegminnych, lokatorów których to teraz prawodawca pozbawia możliwości kontynuacji najmu na nabytych od prawodawcy warunkach- dla porównania warunki realizowanych najmów gminnych, więc tych lokatorów których Gmina kiedyż zasiedliła w cudzych mieszkaniach, teraz pod pozorem należnego ich zwrotu do właściciela, wyrzuca z mieszkań, Tyle ze to gmina wskazała lokale do najmu i Gmina je zasiedliła, prawnie wówczas zagarniając je właścicielowi. Kowal napsocił, Cygana powiesili. Sprawą osobną jest prawość poza wola stron zamiany nadziałów administracyjnych w umowy cywilne o najmie, intencja jest powierzchownie jasna, -uporządkowanie stanu najmów, tyle że jak się okazuje PEŁNYM KOSZTEM LOKATORA jest owa transformacja prowadzona. I znowu odezwą się zawistne głosy w rodzaju: my przez kilkadziesiąt lat się poniewieraliśmy a w naszych mieszkaniach gminny lokator jak u siebie mieszkał, ale pomińmy takie klapki na oczach. Nie miałem w ostatnich 10 latach po 1200/mc do odłożenia, rodzina wymarła dość wcześnie, ostatnie lata są dość nieciekawe finansowo, to co mam to nabyte (odziedziczone w `89r.) prawo do najmu na warunkach gminnych, opisane w 2004r. przez Sąd jako różnica kosztów najmu Rynek minus Gmina, za np.30 lat. Podlega też podziałowi i dziedziczeniu jak własność. Prawo materialne. I o to idzie teraz batalia. I o meldunek stały, bo bez tego na lok. socjalnym to..-zapomnieć. Nawet jeśli jest na powyżej 5lat. Jeżeli tę treść pomiesza Pan chętnie lub nieświadomie z kłopotami płatniczymi starszych babć które może i zamieszkują na 80 a może i na 150m2 same, a właściciel wynajmuje u kogoś dla siebie bo w jego mieszkaniu mieszka ktoś z Gminy (z gminu), to i odbiór tego w lekturze i dalej jest zblizony do intencji takich mixów. –poklask dla wywalania chołoty co to się rozpanoszyła na cudzym (mieszkaniu) jak na swoim i jeszcze pyskuje mimo że przez kilkadziesiat lat mieszkała za pół darmo u kogoś –tu odniesienie do podobno możliwych do uzyskania stawek najmów. Chce się psa czymś walnąć, to i kij nie jest potrzebny, kamień też dobry, o g..nie nie mówiąc.. Zależy to jedynie od intencji i postrzegania sytuacji.. A poza refleksjemi, to naruszenia prawne praw materialnych które tu poruszam, są dosyć podobne do tych których doznają mieszkańcy Ruczaju, widzę że mocno podobnie widzi to większa ilość osób, nie jestem tu więc osobliwie wyizolowany w widzeniu tego tematu, przynajmniej w zakresie podstawy prawnej, krótki link do tego, to: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=19077132&a=19078305 Konstrukcja winy anonimowej, nie ma tu obowiązku wykazania osobowo sprawcy krzywdy, wystrczy zobrazować fakt doznania krzywdy, stan majątkowy Gminy nie jest dla niej tu żadnym usprawiedliwieniem-to też za istniejacym ozrecznictwem. –nie dla precedebsu jakiegoś, a dla jednolitości orzecznictwa. A co do samych istoty samych praw nabytych, to też do znalezienia w necie prace prof. Marka Safjana w razie potrzeby podam link, -narazie to: www.masterpage.com.pl/outlook/podatki_1.html -polecam spójną lekturę, -pozdrawiam, marl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marl sorki,-nie M.Safjan, a J.Oniszczuk -poniżej link ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 23:51 ten link to: www.konstytucje.ho.pl/pub/t037.htm -przepraszam za omyłkę, -szybko z pamięci pisałem i pomyliłem autorstwo konkretnego materiału, -moc treści w zakresie czym są i nie`są prawa nabyte, -tym razem bez pudła. marl Odpowiedz Link Zgłoś
cet2 niekoniecznie 20.04.05, 10:56 Od dawna znany jest i dyskutowany pomysł, aby dzięki podwyżce sztucznie zamrożonych, bardzo niskich (ok. 1,50 zł/m2) czynszów w mieszkaniach gminnych stworzyć i uruchomić system zasiłków mieszkaniowych dla osób czy rodzin finansowo niewydolnych, a zagrożonych eksmisją przy uwolnieniu czynszów w lokalach prywatnych lub nie dysponujących żadnym lokalem (alternatywnie do kontrowersyjnej koncepcji budowy osiedli komunalnych). Do tego potrzebna jest tzw. wola polityczna oraz odpowiednie przygotowanie teoretyczne (analiza skali potrzeb, wykonalności technicznej i prawnej, kosztów, skutków społecznych itp.) i praktyczno-organizacyjne (obsługa). O jedno (wolę) i drugie (przygotowanie) nie jest w samorządzie łatwo. Niemniej, podobno prace mają się na ukończeniu, radni dali się w końcu przekonać i gotowy jest już projekt stosownej uchwały, autorstwa komisji mieszkalnictwa. Jeżeli dojdzie teraz do jej podjęcia, to będzie to jeden z nielicznych przykładów poważnego i odpowiedzialnego podejścia samorządu do problematyki społecznej. W dodatku bardzo na czasie – ze względu na werdykt trybunału – co jest już rzeczą niebywałą. Dlatego - na razie jeszcze warunkowo - wypada odwołać (i przeprosić) bądź przynajmniej wstrzymać się z krytyką w tym „temacie”. Odpowiedz Link Zgłoś
ruczaj.x Re: Czynsze uwolnione - czy Kraków sobie poradzi? 20.04.05, 09:52 a propos: "Dodatki dla najbiedniejszych to jednak nie wszystko, miasto będzie wciąż budować mieszkania komunalne. Nie wiadomo jednak, ile rodzin będzie potrzebować pomocy i jak duża ona będzie. - Do czerwca wyliczymy ostatecznie jej skalę - deklaruje Kazimierz Bujakowski. Wiadomo, że będą to miliony złotych." Panie Kazimierzu przypominamy o uchwale RM z 16 lutego mówiącej o zakazie koncentracji lokali komunalnych, więc nie wiem na jakiej podstawie chce pan cokolwiek budować. Zadziwia mnie miejski upór w sprawie osiedla komunalnego przy Magnolii, już nie wiem jak mamy wam tłumaczyć, okoliczni mieszkańcy nie zgodzą się na to! Zobaczymy kto ma racje, urzędnik czy 20 tys. ludzi? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bart Ruczaju.x IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 10:43 Mam prośbę. Jestem sudentem psychologii i zajmuję się identyfikacją z miejscem (zamieszkania, pracy itp), a Was połączyła wspólna sprawa na Ruczaju. czy mógłbyś podać mi swój e-mail, chciałbym Cię prosić o malutką pomoc w moich badaniach mag., a nie chciałbym na forum szczegułów dyskutować. Z góry wyrazy wdzięczności bartswirko@yahoo.com Odpowiedz Link Zgłoś
czesiekkk Re: Ruczaju.x 20.04.05, 11:21 Ograniczenie prawa własności miało sens zaraz po wojnie, gdzie miliony osób migrowały, przemieszczały się i zapewnienie dachu nad głową było potrzebą chwili. Teraz ta podstawa odpadła a Polska miała całe 15 lat na rozwiązanie tej kwestii. Na całym świecie to samorząd terytorialny i państwo ma zapewnić dach nad głową obywatelom potrzebującym mieszkań a których nie stać na nie, to nie jest obowiązek właścicieli prywatnych kamienic, oni mają jedynie płacić podatki i przestrzegać prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek Nie tedy droga IP: 62.180.53.* 20.04.05, 12:24 Panstwo nie powinno rozdawac za darmo powinno budowac mieszkania o mniejszym standarcie dostepne dla niezamoznych co nie znaczy za darmo. Negatywnym przykladem polityki miasta jest Osiedle Zlotej Jesieni i bloki 11a i 11b ktore miasto odremontowalo za kilka milonow zl a po zakwaterowaniu ludzi z marginesu jest obraz nedzy i rozpaczy. Ludzie chcacy zyc normalnie sa terroryzowani, klatki zdewastowane, nie jest placony czynsz. Odpowiedz Link Zgłoś
ruczaj.x Re: Ruczaju.x 21.04.05, 00:24 to niestety niemożliwe, nie istnieje w realnym świecie ;) a mój email to chyba.. ruczaj.x@gazeta.pl pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
ruczaj.x Re: Ruczaju.x 21.04.05, 00:27 a co do 'badań'.. polecam artykuł: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24990&w=21815057&a=21994815 na pewno da Ci jakieś pojęcie o całej sprawie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Ruczaju.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.05, 20:02 czy ci nie żal? Odpowiedz Link Zgłoś
ruczaj.x Re: Ruczaju.. 21.04.05, 21:38 a czegóż miałoby mi być? nie żal mi, warto było :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek Wreszcie wkracza wolny rynek ! IP: 62.180.53.* 20.04.05, 12:17 Ceny beda ustalane przez podaz i popyt, na poczatku duzo strachu a potem okaze sie ze mozna mieszkac za mniejsze pieniadze nie koniecznie w centrum, jak kogos nie stac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bart Re: Wreszcie wkracza wolny rynek ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 13:05 Tak też myślę i ja, że będzie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dora5 Re: Wreszcie wkracza wolny rynek ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.05, 14:39 Albo do starszych, niezamoznych lokatorów przyjdą mieszkać pracujące wnuki, oczywiście za zgodą własciciela kamienicy. To moim zdaniem realny scenariusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokatorka Re: Czynsze uwolnione - czy Kraków sobie poradzi? IP: 149.156.61.* 22.04.05, 12:23 Szanowni rozjuszeni internauci, skąd wy jesteście - chyba z księżyca, i macie po 12 lat - sadząc po waszych "debatach". Co to znaczy gmina - czy to tylko teren z roślinnością i zwierzatkami, czy na gminę składają się także ludzie?. Kim dla was jest człowiek? Człowiek stary, mający 600,00PLN emerytury i mieszkający z przydziału w czynszowej kamienicy. Człowiek, który pracował w PRL za taką a nie inną pensję, z takimi, a nie innymi możliwościami, czyli prosty, uczciwy. Panowie z takich ludzi też składa się społeczeństwo - to też człowiek - jak to się wyraził jeden z was - gdzie ON ma miejsce??????????. Mieszkałam 30lat w czynszówce, w której została tylko moja matka. Wiem jaki jest stosunek "włascicieli" do swojego majątku jakim jest kamienica i to bez tłumaczenia = nie ma pieniędzy. Nie potrafi nawet kupić miotły do zamiatania, a złodzieje ukradli nawet futryny w oknach - tak bardzo zależy mu na WŁASNOŚCI. Wiem coś na ten tematy. Tylko wynając - najlepiej studentom, zebrać kasę a reszta niech się wali - co mozna zobaczyć naocznie przy ul. Wygoda 7.Panowie, bądźcie realistami- ten co mu zależy to już dawno o to zadbał, a ten co mu nie zależy to dalej ma wszystko w d.... Odpowiedz Link Zgłoś