orwidtomasz
24.04.05, 17:34
Zauważyłem, że wiele wątków na tym forum poświęca się awanturom na temat,
która uczelnia jest lepsza, którzy studenci mądrzejsi, którzy głupsi i tak
dalej...
Mili Państwo, chciałbym powiedzieć od siebie, że rodzaj ukończonej szkoły tak
naprawdę nie ma wielkiego znaczenia. Oczywiście są liczące się szkoły
biznesowe, medyczne, prawnicze, których absolwenci obierają kurs na określony
rodzaj kariery zawodowej, ale to chciałbym w tym momencie wykluczyć - bo
stanowi to jednak mniejszy odsetek niż tysiące osób kończących inne, zarówno
techniczne jak i humanistyczne kierunki.
Zatem szkoła - czy będzie to UJ, KSW, AP, AR, AE, AGH czy cokolwiek jeszcze
innego, nie sprawi, że ktoś stanie się kreatywny, przebojowy, błyskotliwy,
sumienny, stanowczy, odważny, pracowity etc. - jeśli taki nie jest. Te cechy,
które określają jak daleko zajdzie się w życiu może ukształtować w człowieku
to czego doświadcza, przeżywa, a nie to czy chodzi do uczelni państwowej,
prywatnej, lepszej, gorszej...
Weźcie to mili Państwo pod rozwagę, zanim znowu zaczniecie się kłocić.
Tomasz Orwid