IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 01.07.02, 19:04
A co powiecie o I LO?
Obserwuj wątek
    • Gość: peteen Re: I LO IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.02, 20:45
      ja się boję, bo pisali, że tam portierzy biją rodziców...
      ;c)
      • mikolaj7 Re: I LO 01.07.02, 21:33
        Gość portalu: peteen napisał(a):

        > ja się boję, bo pisali, że tam portierzy biją rodziców...
        > ;c)

        ale tylko kobiety !
    • niedzwiedziczka Re: I LO 02.07.02, 15:37
      Dla kujonów bez indywidualności.
      • mikolaj7 Re: I LO 02.07.02, 18:10
        niedzwiedziczka napisał(a):

        > Dla kujonów bez indywidualności.

        a co powiesz o piatce /nie prywatnej/ ?
      • Gość: * Re: I LO IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 02.07.02, 19:42
        niedzwiedziczka napisał(a):

        > Dla kujonów bez indywidualności.

        czego też ty nie powiesz????
        ciekawe, z której szkoły jesteś?
      • kuba203 Re: I LO 06.07.02, 11:53
        niedzwiedziczka napisał(a):

        > Dla kujonów bez indywidualności.

        A skąd taka opinia? Można wiedzieć? Nie czuję się kujonem bez indywidualności...
        • mikolaj7 Re: I LO 06.07.02, 14:55
          kuba203 napisał(a):

          > niedzwiedziczka napisał(a):
          >
          > > Dla kujonów bez indywidualności.
          >
          > A skąd taka opinia?

          z zazdrosci - i wszystko jasne...


          Można wiedzieć? Nie czuję się kujonem bez
          indywidualności..
          > .

      • Gość: Indywiduum Re: I LO IP: *.net.autocom.pl 26.07.02, 21:45
        Za wysokie progi na Twój chamski umysł
        • peteen Re: I LO 26.07.02, 23:17
          czyżby kulturalny uczeń jedynki ???
    • Gość: ed PRAWDA o ILO IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.02, 19:56
      > A co powiecie o I LO?

      jestem tegorocznym absolwentem nowodworka...
      cóż moge powiedzieć.... zajebista szkoła... jesli chcesz miec luzy to masz luzy,
      jesli chcesz sie nauczyc to cie nauczą... chciałem umieć maice... no i umiem,
      miałem biolce i historie gdzies, prawie nic nie umiem choc mam 4-ki na
      swiadectwie maturalnym
      poza tym tu jest atmosfera, imprezowiczów pełno, z kumplami pilismy wodke 3 dni
      przed maturą
      pozatym wozny (xywa RUMUN) dobrze postąpił. skoro głupie babsko nie umiało
      przeczytac "nie ma przejscia" to musiał reagować!


      • Gość: peteen Re: PRAWDA o ILO IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.02, 10:56
        ed, zaimponowałeś mi !
        z twojego postu wynika jasno: młodzież w I chleje i ma w dupie maturę, belfrzy
        oszukują, bo stawiają czwórki komuś, kto nie ma pojęcia o przedmiocie, woźny
        ( o wdzięcznym nic nie mówiącym pseudo rumun )tłucze rodziców, bo sie pchają
        gdzie nie trzeba...
        taaak, koniecznie muszę przepisać tam dziecko, ależ się ukształtuje...
        :c)
        • kuba203 Re: PRAWDA o ILO 06.07.02, 11:52
          Hehe, potwierdzam to, co napisał o 1LO mój przedmówca.
          No może z jednym wyjątkiem, ja również nie chciałem się uczyć historii, i 3 razy
          musiałem poprawiać zagrożenia, więc tak za darmo, to nie stawiają, choć zależy
          kto kogo uczy...
          A co do woźnego, to i tak jest lepszy od poprzedniego, który bywał w pracy "pod
          wpływem"... :)))
        • Gość: Grazyna Re: PRAWDA o ILO IP: *.net.autocom.pl 06.07.02, 15:14
          A gdzie się się dostała Twoja córka i jak przeżyłeś rekrutację?
          Długo nie pisałeś, czyli pewnie było niezłe zamieszanie.
          • Gość: Grazyna Re: PRAWDA o ILO IP: *.net.autocom.pl 06.07.02, 15:15
            Gość portalu: Grazyna napisał(a):

            > A gdzie się się dostała Twoja córka i jak przeżyłeś rekrutację?
            > Długo nie pisałeś, czyli pewnie było niezłe zamieszanie.
            To jest pytanie oczywiście do PT peteena
            • Gość: peteen Re: PRAWDA o ILO IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.02, 15:50
              witaj, niezbyt dokładnie mnie szukałaś, bo jestem cały czas na głownym poziomie
              ( o czym świadczy już grubo ponad 2000 postów )
              moja córka złożyła papiery do jednego (!) liceum ( dziesiątki ) i dostała się
              tam, gdzie chciała, czyli do klasy z wiodącymi polskim, histą, anglikiem,
              francuzem i łaciną, czyli sukces...
              • mikolaj7 licznik postow :( 06.07.02, 15:52
                Gość portalu: peteen napisał(a):

                > witaj, niezbyt dokładnie mnie szukałaś, bo jestem cały czas na głownym poziomie
                >
                > ( o czym świadczy już grubo ponad 2000 postów )

                wiesz ze teraz sie wyzeruje ?!!!!

                ja sie wkurzylem bo trace 6500!
              • Gość: były Nowodworczyk Re: PRAWDA o ILO IP: *.net.autocom.pl 27.07.02, 14:16
                Skąd u Ciebie taka awersja do I LO? Skończyłem Nowodworka 2 lata temu i powiem
                Ci szczerze, że jestem z tego DUMNY. Oczywiście jak wszędzie zdarzały się
                czarne owce (w negatywnym tego słowa znaczeniu), pojawiło się nawet 2,3
                dresów, ale szkoła na prawdę jest świetna. Kończysz MAT-FIZ - Informatyka,
                AGH, UJ, PK - no problem. Kończysz BIOL-CHEM - medycyna - no problem. Prawo,
                filologie, ekonomia - no problem. I to nie na Uniwersytecie im. Koziołka
                Matołka w Pacanowie.Możesz skupić się na tym co lubisz i będziesz w tym dobry.
                nie jest cukierkowo-landrynkowo, zdarzają się mega-przekręty, ale to norma.
                Apropos Twojej Córki - daj znać na forum o egzaminach na studia za 3 lata -
                chyba bez głębszego sięgnięcia do kieszeni się nie obejdzie...Dziwię się
                popadaniu w taka przeciętność (X LO)... Ale obym się mylił.Pozdrawiam
                • Gość: michal4 Re: PRAWDA o ILO IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.03, 17:28
                  Gość portalu: były Nowodworczyk napisał(a):

                  Dziwię się
                  > popadaniu w taka przeciętność (X LO)... Ale obym się mylił.Pozdrawiam

                  Mam tam duzo znajomych, podobno trzeba sie tam mnostwo uczyć, ale daje to potem
                  efekty. Zdecydowanie niedoceniana szkola. odwrotnie niz "piatka"
          • mikolaj7 Re: PRAWDA o ILO 06.07.02, 15:51
            Gość portalu: Grazyna napisał(a):

            > A gdzie się się dostała Twoja córka i jak przeżyłeś rekrutację?
            > Długo nie pisałeś, czyli pewnie było niezłe zamieszanie.

            Peteen byl w rozjazdach, corka jego juz dawno...

            nie bede mu psul przyjemnosci pochwalenia sie :-)
        • Gość: ed Re: PRAWDA o ILO IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.02, 15:20
          Gość portalu: peteen napisał(a):

          > ed, zaimponowałeś mi !

          dziękuje, dziękuje

          > z twojego postu wynika jasno: młodzież w I chleje i ma w dupie maturę,

          chlanie jest w kazdym liceum... mature zdaje 95% zdających w polsce... oczywiście
          że mieliśmy ją gdzieś.. po zatym pogoda w maju była super

          >belfrzy
          > oszukują, bo stawiają czwórki komuś, kto nie ma pojęcia o przedmiocie,

          nauczyciele nie oszukują, to uczniowie umiejętnie i sprytnie kombinują... i wcale
          nie chodzi o ściąganie, bo i bez tego się obejdzie

          >woźny
          > ( o wdzięcznym nic nie mówiącym pseudo rumun )tłucze rodziców, bo sie pchają
          > gdzie nie trzeba...

          Woźny wykonuje polecenia odgórne pani dyrektor... ta kobieta nie miała za grosz
          kultury i musiał reagować, gdyby do twojej pracy ktoś wtargnął, czy byś nie
          reagował?

          > taaak, koniecznie muszę przepisać tam dziecko, ależ się ukształtuje...
          > :c)

          OCZYWIŚCIE! Dostałem się dzięki ILO na studia gdzie było 9 kandydatów na 1
          miejsce! Poza tym po ILO ludzie dostają się na jeszcze bardziej oblegane kierunki
          studiów.

          Prosze nie sądzić iż ta wiadomość jest palinodią mojej poprzedniej, podtrzymuje
          wszystko co mówiłem wcześniej!!!!!!!!!!!!!!!!

          Ed

          • Gość: * Re: PRAWDA o ILO IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 17.07.02, 20:59
            Założyłam ten wątek, żeby się dowiedzieć, co ludzie sądzą o mojej szkole. Nie
            do końca się zgadzam z Twoją opinią o tym, że o czwórki łatwo, chociaż zależy z
            kim się ma lekcje. (Kto Cię uczył historii???) A co do tych studiów, to fajnie,
            że się dostałeś, bo może ja też się dostanę tam, gdzie będę chciała...
            • Gość: ed Re: PRAWDA o ILO IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.02, 22:43
              > kim się ma lekcje. (Kto Cię uczył historii???)

              MaŁPa zwana też ŁużPawem...
              dno totalne, każda historia to była pigułka nasenna, niedało się wytrzymać nie
              siedząc w ostatniej ławce
              • Gość: * Re: PRAWDA o ILO IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 23.07.02, 12:32
                Gość portalu: ed napisał(a):

                > > kim się ma lekcje. (Kto Cię uczył historii???)
                >
                > MaŁPa zwana też ŁużPawem...
                > dno totalne, każda historia to była pigułka nasenna, niedało się wytrzymać
                nie
                > siedząc w ostatniej ławce

                skądś to znam... manie obecnie uczy, he he...
    • Gość: ed Re: I LO IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 18:47
      jak tam nowy rok w ILO? jest jescze Jastrzębski?
      • Gość: * Re: I LO IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 07.09.02, 21:39
        Gość portalu: ed napisał(a):

        > jak tam nowy rok w ILO?
        a dziękuję, na razie w porządku ;)

        > jest jescze Jastrzębski?
        nie wiem, nie widziałam go jeszcze
      • Gość: beata Re: I LO IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.02, 22:44
        Gość portalu: ed napisał(a):

        > jest jescze Jastrzębski?

        A jakże, jest jak co roku. :-)

        beata

        • Gość: x Re: I LO IP: *.geod.agh.edu.pl 09.09.02, 18:40
          Eh, Grisza, Grisza. Czy znacie ta Jego ksywe z pierwszych lat pracy w
          Nowodworku?
          Pozdrowienia dla wszystkich uczestnikow forum od starego i dumnego ze swej
          szkoly bylego absolwenta - z rocznika, na ktorym Grisza zaczynal swoja
          kariere....
          • Gość: beata Re: I LO IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 07:24
            Gość portalu: x napisał(a):

            > Eh, Grisza, Grisza. Czy znacie ta Jego ksywe z pierwszych lat pracy w
            > Nowodworku?

            Oczywiście, że znamy. Grisza nic sie nie zmienił, ten sam, zamyslony, ciagle
            gdzieś pędzący :-)

            beata
          • Gość: ja Re: I LO IP: *.cache 02.12.02, 15:07
            Grisza....stara, dobry ksywka. Uczył mojego Tate i wujka, tate uważał za
            najlepszefo ucznia...Poza tym ma facet niezłą pamięć- spotkała ostatnio Tatę na
            ulicy, Tata mu powiedział "dzień dobry Panie profesorze" a on go poznał.
            Powiedział, w którym roku tata zdawał maturę, z kim chodził do klasy, kto był
            wychowawcą, kto poszedł gdzie na studia i że jeden kumpel zginął w wypadku.
            Teraz się pytał Taty o córkę- czy się wybiera do I. Jastrzębskiego chciałabym
            poznać ;-) ale raczej nie uczyłby mnie histy.
    • Gość: Marek Rabenda Re: I LO IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 20:28
      W sumie to ten wątek już się skończył i nie mam pojęcia,
      czy jeszcze ktokolwiek tu zajrzy.
      Miałem dwuletni romans z powyższą szkołą, chodziłem do pierwszej
      klasy dwujęzycznej, która była w Nowodworku organizowana.
      Specjalny nabór - dzieciaki z czerwonymi paskami, dodatkowy
      półroczny kurs i jeszcze dodatkowy egzamin, no długo by można
      tutaj o tym mówić. Ani to super świetna szkoła ani totalne dno,
      co jest najlepsze w tej szkole to myślę, że sami uczniowie.
      W związku z tym, że Nowodworek cieszy się opinią jednej z najlepszych
      szkół (nie wiem czemu wciąż..), to sporo osób nieszablonowych, a także
      kujonów chce się tu dostać i to jest w tym wszystkim najlepsze.
      Ja się w tej szkole po prostu źle czułem. Wszystkie wcześniejsze zapowiedzi
      pedagogów w czym nam to nie pomogą i jak nie zorganizują czasu spaliły
      na przysłowiowej panewce. Może zbyt poważnie podchodziłem do tego
      co się dzieje w tej szkole, ale nie chcę strasznie na nią najeżdżać,
      w końcu dalej utrzymuję kontakt z ludźmi, których tam spotkałem i
      uważam, że są to jedne z ciekawszych znajomości, które zawarłem
      w czasie liceum. Problemem są niestety nauczyciele, którzy mają
      w poważaniu wszelkie uwagi rodziców i w ostateczności niektórzy
      z nauczycieli są po prostu niereformowalni.
      W w sumie jak spotykam się z ludźmi, którzy kończyli tę szkołę,
      to oczywiście pierwsza rzecz o jakiej się dowiaduję, że są dumni
      itd. etc., ale potem w rozmowie rozpoczyna się tradycyjne najeżdżanie
      na nauczycieli i złe szkolne wspomnienia (w sumie w każdej szkole tak jest)
      Ja na przykład pamiętam jak zachowywali się uczniowie na zajęciach z matematyki,
      kobieta wprowadzała prawdziwy terror na lekcjach (wiem, że dyscyplina przede
      wszystkim, ale bez przesady...). Ludzie z nerwów trzęsli się przy
      tablicy, dostawali wysypki na plecach i jeszcze gorzej, a to wszystko
      z nerwów. W tej szkole się przede wszystkim nauczyłem, że oceny są gówno warte.
      Ile bym pracy nie wkładał to zawsze miałem tróję z polskiego czy matematyki (!!)
      I to był totalny absurd i też kosztowało mnie to dużo nerwów i nawet
      nieprzespanych nocy.
      Po zmianie szkoły wziąłem udzieł w konkursie matematycznym i zostałem
      jednym z laureatów (!!), przez co byłem zwolniony z egzaminów wstępnych
      z matematyki na studia. Absurd. I niereformowalna nauczycielka matematyki.
      Nie życzę nikomu takich stresów i nieuzasadnionych ocen, bo w wieku
      licealnym jest to cholernie niemiłe doświadczenie, dlatego zmieniłem
      szkołę.
      Druga szkoła to inny temat, bo była przesadzona w drugą stronę (prywatna
      szkoła) i uczniowie przeżywali straszne męki w 4 klasie, kiedy okazywało się,
      że przez trzy lata bezstresowo byli prowadzeni (co oznacza olewactwo).
      Ci co pilniejsi dostali się na studia, ale z oporem, niektórzy na wieczorowe,
      a inni jeszcze się szamocą z tym wszystkim i co mogę jeszcze dodać?
      Wiem, że ludzie po Nowodworku o wiele łatwiej dostają się na kierunki, które
      wybiorą i łatwiej im przystosować się do studiów. Muszę jednak zaznaczyć,
      że czasami (nie wiem jak teraz) nauczyciele Nowodworka przeginają pałę
      w dołowaniu uczniów i przed tym powinni się (uczniowie i rodzice) bronić
      rękami i nogami.

      Pozdrawiam
      Marek Rabenda
      • aagniecha Re: I LO 20.09.02, 19:12
        Gość portalu: Marek Rabenda napisał(a):

        > Ani to super świetna szkoła

        I tu się, mój drogi, mylisz. I to zasadniczo. Dlaczego, chyba nie muszę
        tłumaczyć. Wszyscy wiedzą, że to najlepsza szkoła w Krakowie ;)

        > Problemem są niestety nauczyciele, którzy mają
        > w poważaniu wszelkie uwagi rodziców i w ostateczności niektórzy
        > z nauczycieli są po prostu niereformowalni.

        Wszędzie zdarzają się jakieś "czarne owce".

        > Ja na przykład pamiętam jak zachowywali się uczniowie na zajęciach z
        matematyki,
        > kobieta wprowadzała prawdziwy terror na lekcjach (wiem, że dyscyplina przede
        > wszystkim, ale bez przesady...). Ludzie z nerwów trzęsli się przy
        > tablicy, dostawali wysypki na plecach i jeszcze gorzej, a to wszystko
        > z nerwów.

        Czyżby profesor T.M.?

        > Po zmianie szkoły wziąłem udzieł w konkursie matematycznym i zostałem
        > jednym z laureatów (!!), przez co byłem zwolniony z egzaminów wstępnych
        > z matematyki na studia.

        No, widzisz, teraz dopiero możesz podziwiać efekty. Taki system (jak
        zaprezentowany wyzej, tyle, że to jednak było lekkie przegięcie) nazywa się
        trzymaniem poziomu w szkole.

        Powiem tylko jeszcze, że jestem ze szkoły bardzo zadowolona. Mnie ona odpowiada
        w 100%, ja to po prostu lubię.

        Pozdrawiam
      • Gość: smok Re: I LO IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 18:38
        Nowodworek..... ja miałem 4-letni romans, ani razu się nie spociłem na lekcji
        (chyba, że WF-u :), nie stresowałem się ani miałem problemów, choć jeśli o
        pilność chodzi, to zazwyczaj byłem najmniej pilny w klasie...

        Owszem zdarzyło mi się zobaczyć płaczące osoby na korytarzu, ale bez przesady,
        nawet profesor TM, o której tu mowa, potrafiła podciągnąć oceny np co wychodzi
        z 3,3,3+,4... 4-ka bez pytań... to nie to co ponoć prof AP = 1,2,3,4 = 3+ lub
        2,5,5= %5-.... ale masz racje oceny sie nie liczą... tylko to co sie w
        głowie... atu wiele ci wcisną
        • aagniecha Re: I LO 26.09.02, 17:20
          Gość portalu: smok napisał(a):

          > to nie to co ponoć prof AP = 1,2,3,4 = 3+ lub
          > 2,5,5= %5-.... ale masz racje oceny sie nie liczą... tylko to co sie w
          > głowie... atu wiele ci wcisną

          Tak, racja, wiele, nawet bardzo wiele.
          A co do prof. AP, to u niego trzeba bardzo z ocenami uważać. Przykład:
          I sem. : 3,+4,+3 -> 3
          II sem. : 5,+4,6 (konkurs, nagroda I stopnia) -> 4 (bo 3 na I sem.)
          Ale i tak uważam, że on jest w porządku i bardzo go cenię, tylko nie wolno mu
          podpaść. I ta jego biurokracja... ;-)
          • Gość: ed profAP IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 20:06
            aagniecha napisała:

            > Ale i tak uważam, że on jest w porządku i bardzo go cenię, tylko nie wolno mu
            > podpaść. I ta jego biurokracja... ;-)

            prof AP... cóż, ja go mile wspominam... na jego lekcjach często dochodziło do
            kuriozalnych wręcz sytuacji.. np
            -dziewczyna czyta Alchemika na matmie, AP znajduje książke i pyta : "czemu
            czytasz Alchemika na matematyce?" uczennica: "przepraszam już chowam", AP
            odchodzi ale po chwili wraca i mówi : "a doczytałaś już do częsci o sprzedawcy
            diamentów?"
            -robimy zadanie o łodkach płynących rzeką... czy coś w tym stylu... a on
            zaczyna nam opowiadać, że "musimy ominąć wszelkie przeszkody: szuwary,
            niedzielni turyści, itp nie mają znaczenia wtym zadaniu"
            -AP odpytuje: Nierozumiem...
            uczeń: jak pan nie rozumie, przeciez to pan jest nauczycielem!
            -ostatni semestr 4-tej klasy, na maice chodzi ledwo 10 osób , siedzimy na
            przeciwległych końcach sali i strzelamy w siebienawzajem kulkami z papieru
            prowizorycznymi procami... 3 lekcje wytzrymał... na 4tej papierki trfiły w
            tablice... kontunuował wątek... w końcu trafiło w niego i on na to : "(imie
            ucznia) zostaw te zabawki, zabawki są zmęczone i muszą już iść spać"
            -AP przegina też czasem pałę zupełnie: wqrwiliśmy go na stołowce w pierwszej
            klasie za to że on nie musiał stac w kolejce i wpychał się na chama,
            powiedzieliśmy : "profesorze tak nie można, prosze do kolejki", a na lekcji
            wśkiecłość: 4 uwagi i 10 ndst za "brak 1-podpunktu" bądź błąd w definicji
            Ale my opracowaliśmy sposób na AP:
            podczas odpowiedzi po zapisaniu- gadać szybko i pewnie mimo że nie umiemy, po
            naszej uśmiechniętej minie załozy że jest dobrze choć były beznadziejne błędy,
            wiele razy dał 5-tki bo nie nadążył z rozumowaniem...
            • aagniecha Re: profAP 26.09.02, 21:01
              Tak, tak... Nie zmienia to jednak faktu, że prof. AP jest jednym z najlepszych
              nauczycieli, jacy mnie uczą i uczyli ;-) I jest młody duchem, a to się liczy.
              Tak jeszcze dodam, że znakomicie wypada na szopce.
    • Gość: Tymek Re: I LO IP: 213.134.142.* 24.09.02, 15:49
      walcie na www.lincoln.edu.pl niezła jazda..
      • Gość: Viki Re: I LO IP: *.wis.pk.edu.pl / *.wis.pk.edu.pl 30.09.02, 14:45
        Te Tymek,
        ten lincoln to jest komercja a my tu o Nowodworku. zamknij za sobą.
        Viki
    • aagniecha Re: I LO 15.11.02, 19:14
      Trzeba było odświeżyć ten wątek ;-)
      Pozdrowienia dla wszystkich ;-)
    • Gość: JOLa Re: I LO IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 12:13
      I LO jest super!!!!!!!
      • aagniecha Re: I LO 15.01.03, 13:40
        Gość portalu: JOLa napisał(a):

        > I LO jest super!!!!!!!

        Gratuluję odkrycia...
    • Gość: wiatr Re: I LO IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 15:05
      co powiecie o stódniówce?
    • Gość: wiatr Re: I LO IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 15:05
      co powiecie o stódniówce?
      • Gość: ed Re: I LO IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.03, 20:40
        studniowka byla calkiem fajna (mowie o 2002)...
        flaszki na stole a nauczyciele udaja ze nie widza...
        muza tez ok choc troche ciasno bylo w forum
        a wtym roku gdzie byliscie?????
        • Gość: Ewik Re: I LO IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.03, 19:31
          Co u was słychać jak nauka przed maturą .
    • Gość: Ask Mam zamiar tam iść.. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.03, 13:36
      mam zamiar tam iść.Co na to powiecie? To jest rzeczywiście tak elitarna szkoła?
      • Gość: student Re: Mam zamiar tam iść.. IP: *.crowley.pl 07.05.03, 17:17
        jesli chcesz isc - to idz. masz tam mnostwo mozliwosci do samorealizacji (chor,
        teatr itp.). ja bylem w chorze i chyba dzieki temu te 4 lata to byly jak do tej
        pory najlepsze lata mojego (krotkiego) zycia. powiem, ze CI zazdroszcze
        perspektywy spedzenia 3 lat w tej szkole. na pewno to lepsze niz studia;)
        • Gość: Ask Jak czytam wasze wypowiedzi... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 13:12
          Myślałam, że pójście do Nowodworka (notabene jak mówię, że tam idę, to wszyscy
          taaakie oczy robią)to jest coś niesamowitego...a wasze opinie trochę
          zmniejszyły mój entuzjazm.
          Już nic nie wiem...
          • Gość: beata Re: Jak czytam wasze wypowiedzi... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.03, 15:04
            No to moja rada jest taka: pojaw się w tej szkole, wejdź nie mówiąc nic
            nikomu, pochodź po korytarzu, poobserwuj jak odnoszą się do siebie uczniowie,
            jak nauczyciele odzywają się do uczniów i czy w ogóle z nimi rozmawiają.
            Szczególnie dobrze jest to widoczne na przerwach, zaczep nauczyciela i zapytaj
            o coś związanego ze szkołą, wejdź do sekretariatu i poproś o jakąś informację,
            zobaczysz co czeka Cię, gdy przyjdziesz tam jako uczeń. Każda szkoła boryka
            się z takimi samymi problemami, więc od jednych usłyszysz, że jest wspaniale ,
            a od innych zupełnie co innego. Może to pomoze Ci w podjęciu decyzji.
    • Gość: tygiel Re: I LO IP: *.chello.pl 21.05.03, 15:37
      co prawda chodzilem do XIII LO i skonczylem je jakis czas temu to skomentuje
      nieco ten temat, czyli I LO w Krakowie, generalnie porownywalem nieco te dwie
      szkoly i faktycznie I LO ma to cos, tyle ze to cos nie kazdemu musi pasowac,
      wiem ze moja szkola czyli 13stka to takie tandetne przecietne masowe liceum,
      ale w nim bylo mi bardzo dobrze i zdezenie z tym co dzialo sie w I wywolywalo
      nieco usmiech irytacji na twarzy, na pewno Nowodworczycy maja nieco zawyzone
      mniemanie o sobie, tzn sa bardzo dumni z tego jaka szkole skonczyli, obnosza
      sie z tym swoim krzyzem gdzie tylko moga (troche ich znam, rocz. 1982
      pozdrawiam), niech sobie beda dumni bo na pewno wiecej od nich wymagano niz od
      nas w 13, tyle ze dochodzi do sytuacji gdy wmawiaja sobie elitarnosc i
      niesamowitosc tej ich instytucji z rzeczy ktore sa calkowicie normalne w
      kazdym liceum i ktore sa normalne dla kazdego nastolatka i doprowadza to
      sluchajacego do pewnego rodzaju irytacji bo ten mlody czlowiek proboje Ci
      wmowic ze ta charakterystyczna dla poprostu mlodego zycia atmosfera to jest
      cos tylko i wylacznie zarezerwowanego dla I LO w Krakowie, pierwsz e moje
      zdezenia z absolwentami, moze mialem pecha, sprawialy wrazenie osob
      zarozumialych

      napinanie sie tym do jakiego liceum sie chodzi/lo to przejaw gowniarstwa bo
      wodke przed matura tez pilem, przedmioty niektore mialem super i historie
      pamietam do dzis, a fizyke olewalem nic nie umiem a mialem 4, to sa wszystko
      normalne rzeczy, wasza wyjatkowosc tkwii jedynie w ludziach (niektorych), w
      tych "szkolnych" imprezach jak szopki i architekturze budynku,

      ale i tak 13stki i tego czasu nie zamienilbym na nic innego :P
      • kuba203 Re: I LO 25.07.03, 16:43
        Gość portalu: tygiel napisał(a):

        > obnosza
        > sie z tym swoim krzyzem gdzie tylko moga

        Wybacz, jednak większość osób (w tym ja) które znam chyba ani razu tego
        obciachowego krzyża nie nosiła :)
    • Gość: agniecha Re: I LO IP: *.zab.citynet.pl / 10.5.12.* 25.06.03, 16:43
      Jak wam zleciał roczek w I bo mnie super
      • Gość: lilka Re: I LO IP: *.skawsoft.com.pl 27.06.03, 21:33
        ja też tam się wybieram, a w sumie to wybrałam. Czy wie ktoś może kto bedzie
        wychowawcą kl 1 dwujęzycznej?
        • Gość: Rosia Re: I LO IP: *.fema.pl / 192.168.2.* 27.06.03, 22:14
          prof.Małgorzata Fedor-Kubas, uczy angielskiego i geografii
          • Gość: lilka Re: I LO IP: *.zab.citynet.pl / 10.5.12.* 28.06.03, 10:47
            zacznij się już uczyć abyś wyrobiła w tewj klasie-Ig
          • Gość: wiem coś o tym Re: I LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.03, 15:12
            jak jesteś dziewczyną i to w dodatku ładną to masz u niej przej....
            przerąbane :P
          • Gość: Lilka Re: I LO IP: *.skawsoft.com.pl 13.07.03, 22:10
            Czy ta Fedorowa jest naprawdę taka zła?? Bo szczerze mówiąc zaczynam się bać,
            jak słyszę te bardzo wspierające na duchu wypowiedzi. I z tymi mundurkami to
            też pewne?? Chyba się załamię...:(
            • Gość: wiem coś o tym Re: I LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.03, 00:23
              Fedorowa może i jest zła (heh, "zła" to mało powiedziane) ale za to jest
              mnóstwo innych cudownych nauczycieli, jak chociażby prof. Górka czy prof.
              Jastrzębski, przy których aż miło przebywać :):):) ta szkoła ma naprawdę
              niezapomnianą atmosferę i wychowuje jak żadna inna, tego nie da się opisać na
              forum, słowami, tu po prostu trzeba uczęszczać.... :)
              • Gość: brenda Re: I LO IP: 80.50.22.* 13.05.04, 21:29
                Napiszcicie mi coś o klasie dwujęzycznej w nowodworku, please.
                • Gość: joasiątko Re: I LO IP: *.broker.com.pl / *.broker.com.pl 09.07.04, 23:57
                  jakby sie ktoś wybierał do dwujęzycznej (1g) to chętnie pogadam. narazie na gg,
                  od września w rzeczywistości ;-) (4387551)
    • Gość: jola Re: I LO IP: *.zab.citynet.pl / 10.5.12.* 10.07.03, 12:38
      Będą mundurki.cieszę się bardzo. Pa!
      • Gość: ask precz z mundurkami! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.03, 21:06
        jak można się cieszyć, że szkoła buduje sztuczną elitarność przez wprowadzenie
        czegoś tak durnego jak mundurki? po co? ja od września będę chodzić do ILO i
        wcale się nie cieszę,że,aby przekonać o wysokim poziomie szkoły, pani dyrektor
        stosuje takie metody.lepiej postarać się o wyższe miejsce w rankingach!
        trudniej,co? a poza tym to tak się wychowuje niezindywidualizowanych snobów
      • kuba203 Re: I LO 25.07.03, 16:41
        Gość portalu: jola napisał(a):

        > Będą mundurki.cieszę się bardzo. Pa!

        Rany Boskie, szkoła zeszła na psy, w takim razie cieszę się, że już ją
        skończyłem, za moich czasów też były pomysły z mundurkami, na szczęście
        protestowaliśmy...
      • Gość: joasiątko Re: I LO IP: *.broker.com.pl / *.broker.com.pl 09.07.04, 23:55
        nie będzie mundurków
    • Gość: Ask kl.pol-hist w ILO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.03, 20:58
      tam właśnie się wybieram.może ktoś z was też? może ktoś z was chodził/chodzi
      do klasy o tym nachyleniu w nowodworku? napiszcie coś, bo nie wiem, czy dobrze
      wybrałam ( miałam też wstęp do VLO)a szkoła w ogóle NA RAZIE robi na mnie dobre
      wrażenie.
      • Gość: serwal2 Re: kl.pol-hist w ILO IP: *.chello.pl 28.07.03, 16:58
        zabawne, że Nowodworkiem ekscytują się wyłącznie osoby,które do niej chodzą i
        te,które do niej chodziły. Dla reszty społeczeństwa nazwa Nowodworek niewiele
        mówi.I racja, bo doprwady nie ma się czym tak podniecać.
        Do informacji oburzonych moją opinią Nowodworczyków:ja również chodziłam do tej
        szkoły. Szkoła jak każda inna. Wysoki poziom w rankingach jest zasługą samych
        uczniów,którzy ciężko pracują, bo profesorowie już ich niewiele mogą nauczyć
        (miałam w klasie 2 olimpijczyków), dużo "bananowej młodzieży" i zarozumialstwa.
        Ale też fajne imprezy,możliwość nieskończonego nabijania się z profesorów
        ("Najlepsza czapka na Big mróz, to fryzura pani Kluz"). Generalnie, jak w
        każdej szkole:Jak sobie ułożysz stosunki z otoczeniem, tak będzie przez 4 lata.
        pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka