Gość: PROKOCIM
IP: *.client.attbi.com
23.07.02, 01:32
Jak tu przyjechalem to dostalem na piec latek. W 1998 musialem odnowic ale
jako "bezpieczny kierowca" nie musialem nigdzie isc. Wyslalem czek i dostalem
nalepke przedluzajaca prawko na 4 lata.
Tym razem niestety musze isc bo chca sprawdzic czy nie osleplem.
Ide wiec we wtorek. A wyglada to tak: trzeba sie zglosic z listem i starym
prawkiem. Pozniej w kasie trza zaplacic 10 dolarow. Nastepnie maly test na
wzrok. Po tescie robia zdjecie oblicza, i juz tylko czekac na nowe prawko.
Zajmie mi to wszystko ok godzinki i bede mial nowiutkie prawko wazne cztery
latka.
Pozniej wloze kasete i znowu poslucham "here I am, on the road again"