Dodaj do ulubionych

KSW ma najlepszy kampus...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 17:25
a Wy? studenci UJ, AR itd??

Tynk sie sypie na głowe??
Obserwuj wątek
    • Gość: gosia.uj Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.broker.com.pl 16.06.05, 18:06
      Hahaha, no chyba sie popłaczę ze śmiechu. Tylko student KSW może być dumny z
      uczelni, bo ma kampus a nie poziom i/lub prestiż.
      Racja, na UJ sufit wali się na głowe i grzyby sa na ścianach a czasem przemknie
      pod nogami karaluch. Na AR to pewnie jest jeszcze gorzej. Bo im to pewnie się
      jeszcze do tego woda leje po ścianach.
      Tylko który student UJ albo AR albo innej uczelni zamieni sie na studia w SUPER-
      EXTRA-FANTASTYCZNYM kampusie KSW? Zapytaj i wskaż mi, bo niezmiernie jestem
      ciekawa.

      A w ogole to Twoja wypowiedz jest kolejnym przykładem na to, że szukasz
      dowartościowania gdzie tylko możesz...
      • Gość: przemek.ksw Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 21:26
        Ja bym się nie zamienił
      • Gość: ben Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.zax.pl / *.zax.pl 17.07.05, 20:43
        nie wiem o co wam chodzi z tym KSW. czytajac wasze wypowiedzi odnosze wrazenie
        ze chyba co poniektorzy to zazdroszcza studentom ksw. odnosze wrazenie ze
        niektorzy studenci z uczelni panswowych tez pruboja sie dowartosciowac
        obrazajac studentow KSW.To wyglada troche jak nierowna walka wszyscy na
        jednego...Smiechu warte.Ja studiuje na rolniczej i jestem zadowolony:))))Nie
        mam takich problemów jak Wy.
        • Gość: fifi Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: w3cache.* / *.2-0.pl 17.07.05, 23:06
          Chodzi o to, że wątki nt ksw są formą agresywnej i kłamliwej reklamy. Że
          agresywnej, świadczy ich liczba, nieproporcjonalna do udziału studentów ksw w
          populacji krakowskich studentów. Że kłamliwej, świadczy to, iż stawia na jednym
          poziomie uczelnię bez praw doktoryzowania z uczelniami, które mają takich
          uprawnień worek, a do tego worek uprawnień habilitowania.
          • Gość: student ksw Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 21:58
            jest nas 14 tysiecy to chyba nie tak mało w tej populacji studentów a trudno
            miec raczej uprawnienia do nadawania tytułu doktora po 5 latach działania
            zaczynali od czterech licencjatów a terza maja dwadziescia pare w tm połowa
            magisterskie
    • Gość: Vorbis Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: 194.150.99.* 16.06.05, 20:13
      Jesteście żałośni. Jak was czytam to i KSW i UJ wyglądają tak samo-
      przechowalnie niedowartościowanych człowieczków, którzy zamiast kooperować
      pozwalają sobie na to co polactwo uwielbia najbardziej- obgryzanie kości przy
      głośnym bla bla bla. Żałosne.
      • Gość: Ola tylko Polibuda !!!!!!!!!!!!!!!11 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 20:40
        Polubuda Wiś to najfajniejszy wydział w tym miescie :):):)
        • Gość: plo-boli Re: tylko Polibuda !!!!!!!!!!!!!!!11 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 13:30
          Sie wie :]
      • tycia.tycia Re: KSW ma najlepszy kampus... 16.06.05, 21:49
        a Ty pewnie jesteś z AP...
    • Gość: misriya Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 21:37
      a mnie się bardziej podoba kampus UJ. Nawet sarny biegają pod oknami;)
      • quille Re: KSW ma najlepszy kampus... 17.06.05, 00:00
        a i tak to najloiej jest w zameczku w Przegorzałach :P
    • Gość: przemek.ksw Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 23:24
      Chodzi mi oczywiście o prestirzową nagrodę w konkursie na najlepszą budowlę
      mijającego roku przyznaną przez Gazetę Wyborczą.

      Swoją drogą, najlepsza architektura w Krakowie musi mieć najlepszy kampus. Fakty
      mówią same za siebie;)

      Pozdrawiam,
      Przemek z KSW
      dumny ze swojej uczelni
      • tycia.tycia Re: KSW ma najlepszy kampus... 17.06.05, 23:42
        Wlasnie, sformułowałes swoje myśli w sposób niezrozumiały. Takie coś to można
        podciągnąć pod manipulowanie słowem ;>.
        Ale fobrze, że z tego wybrnąłeś ;)

        Pozdr.
        t-t. dumna, że już nigdy więcej nie KSW...
        • Gość: kampus.ksw Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 00:27
          He, he
          Więc chodziło mi o to, że KSW ma najlepszy kampus ponieważ otrzymało prestirzową
          nagrodę Gazety Wyborczej dla najlepszej budowli Krakowa.
          • Gość: chachor Prestirzowa:-))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 14:37
            • Gość: madzia architekt na ksw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 15:38
              fakt ,faktem profesor od architektury na ksw jest najlepszym w całym kraku ,to
              autor biblioteki papieskiej ,budynku konsulatu w japonii i wielu innych ale
              teraz nie chce siegac po ksiażke a w tej chwili nie pamietam jakich jeszcze,
              • Gość: przemek.ksw Architektura na KSW no1 w Polsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 22:10
                O tym, że architektura na KSW jest jedną z najlepszych w Polsce świadczy nie
                tylko kadra ale także kampus KSW-najładniejszy w Krakowie i jeden z
                najładniejszych i najlepszych w Polsce.

                Prestirzowa nagroda GW tylko to potwierdza.

                KSW rządzi...
                • Gość: buba Re: Architektura na KSW no1 w Polsce IP: w3cache.* / *.2-0.pl 19.06.05, 15:14
                  Studentki ksw mają ładniejsze biusty od studentek uj.
                  • Gość: ja No tak.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 10:32
                    I każdy w krakowie ten biust już widział a połowa dotykała.
                • Gość: Ja Oj chłopie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 10:30
                  ...z matoła nawet taka kadra nie zrobi architekta... politechnice nie
                  dorastacie do pięt.
              • Gość: Ja Re: ... prosze cie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 10:36
                No i co z tego... oni raczej nie kończyli KSW.. a pozatym z pustego nawet taka
                kadra nie naleje.
    • Gość: manila Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.chello.pl 19.06.05, 22:35
      A co to jest ksw? Jakaś firma od tych plecaków Campus?
      • Gość: przemyslaw.ksw! Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 22:55
        KSW=
        Krakowska
        Szkoła
        Wyższa
        • Gość: student AGH Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.ds14.agh.edu.pl 20.06.05, 19:53
          Gość portalu: przemyslaw.ksw! napisał(a):
          > KSW=
          > Krakowska
          > Szkoła
          > Wyższa

          a nie czasem:

          Kupię
          Sobie
          Wykształcenie
          ?

          lub:

          K....a
          Spier...łem
          Wybór

          ? :)
          • Gość: paulina AGH Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 13:47
            hehe... jestem z Tobą bracie:) Ta riposta bardzo mi się podobała;] Nie ma to jak
            ścisły umysł;) Pozdrawiam
    • Gość: asd Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 20:02
      ty baranie co jestes dumny ze niedostałeś sie na państwową i nie zdałeś
      egzaminów jestes dumny ze płacisz za studia albo za zaliczenia wole ze mi się
      sufit wali niż płacić tylko za dyplom i nic nie umieć chyba osle nie widziałes
      co rolnicza postawiła w balicach a wasza buda w krakowie = KUP SOBIE
      WYKSZTAŁCENIE czyli ludzie którzy nie dostali sie na państwowe uczelnie nawet
      na zaoczne HAHAHAHAHAHAHHAHAHAHA
      • Gość: manila Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.chello.pl 20.06.05, 22:05
        nie ma się co unosić. To forum jest bombardowane ciągle postami o tym jakie to KSW jest wielkie i niedośignione. Tylko skoro jest, to czemu tak bardzo muszą przekonywać.
        Moja diagnoza: albo głębokie kompleksy, albo marny sposób pomowania szkoły w necie.
        • madai Re: KSW ma najlepszy kampus... 21.06.05, 17:52
          dalibyscie juz spokoj. Jakie jest ksw, kazdy widzi. prof. przychodza tam, bo
          maja dobra kase z tego, a prawda jest taka, ze im sie uczyc w ogole nie chce.
          studenci? mnostwo osłów, ale tez duzo mądrych ludzi, ktorzy nie dostali sie na
          studia z braku kilku pkt. Teraz po pierwszym roku wielu ludzi ulatnia sie
          stamtad na panstwowe uczelnie [jednak dyplom z panstwowej jest bardziej
          respektowany] i wiem, ze wiele z nich sie dostanie.
          Kampus jest super, bardzo dobrze wyposazony, az milo tam siedziec i sie uczyc,
          albo ogladac tv na korytarzu.
          szerokie kontakty miedzynarodowe, dobra wspolpraca, fajne praktyki.
          beznadziejne i drogie jedzenie w stolowce, ogolnie wszystko drogie.
          Bank jest, przychodnia jest, biblioteka jest [slabiutko z nia], nawet biuro
          podrozy jest.

          mysle, ze kiedys KSW bedzie mialo wyzszy poziom, jesli WSZYSCY zaczna traktowac
          je powaznie,a nie jako dobre zrodlo dochodow, albo schronienie przed wojskiem.
          • mimrek Re: KSW ma najlepszy kampus... 22.06.05, 11:24
            widziałęm że wypowiadałsie tu studencik AGH ,,to dopiero smieszna !przecież
            każdy w kraku wie jakie opinie chodza na temat AGH !wy studenci tej uczelni
            możecie zaliczac tyle poprawek że my nie mamy z wami porównania!kumple którzy
            tam studiuja mówią ze na 5 roku zaliczaja jeszcze 2 a wiekszosc do poprawek
            podchodzi z 10 razy wiec co to za szkoła !u mnie na ksw jsa aż 2 poprawki ale
            potem komis ażeby powtórzyc rok tak jak na ahh trzeba zapłącic słoną kase która
            nie każdy na KSW ma !wy macie wiec lepiej bo do porawek miożecie podchodzic ze
            100 razy a nie płacicie tyle za to my natomiast nie możemy podchodzic do
            poprawki egzaminu wiecej niż 2 razy a po niezdanym komisie trzeba powtarzac
            rok !to że sie płaci za szkole nie znaczy że sie ją kończy!o studentacg AGH
            ciagle krąża plotki że potem mamy krzywe mosty i ulice bo nic nie umiecie tylko
            sie obijacie na tej uczelni!czest słysze wysmiewania sie na wasz temat od
            np.studentów AP bo mam tam wielu kumpli!ciekawe że wymyslacie skróty na nasza
            uczelnie a nie widzicie jakie po karaku chodza o was skróty!bez komentarza!
            • mimrek przepraszam ża błędy w poprzednim poscie ale... 22.06.05, 11:27
              strasznie sie spieszyłem pisząc go a sprostowanie napisałem bo wiem że za
              chwile bedziecie mówic że student ksw nie umie poprawnie pisać itd.!a ja uważam
              ze jestem inteligentnym człowiekiem i napewno nie zamożnym !a ponoć tylko tacy
              chodzą do ksw!
              • madai zgadzam sie 22.06.05, 12:06
                oczywiscie nie wszyscy sa zamozni na ksw. ja np. do takich nie naleze.
                niektorzy biora kredyty studenckie, zeby miec, za co zyc! nie mowiac juz o
                jakis imprezach, wypadach itd.

                A studenci AGH zdaja wiele razy ten sam egz. mieszkam z taka jedna z AGH, ktora
                jest na 5 roku i zalicza dopiero warunek z 3. cos tu jest nie tak.

                Takze nie wypowiadajcie sie, jesli nie znacie realiow. chcialabym, zeby kazdy,
                kto sie zle wypowiada o ksw, postudiowal tutaj pol roku, rok i zobaczyl, jaka
                jest prawda.

                Niektorzy moi znajomi poszli na ksw, bo "tam nie trzeba sie uczyc, ma sie
                mnostwo czasu wolnego itd". i co? przyszli i doznali wielkiego szoku, jak sie
                okazalo, ze poprawek wcale nie jest tak duzo, ze nie da sie sciagac, ze trzeba
                sie uczyc, a na dodatek placic kupe kasy. odeszli, bo nie byli ambitni, nie
                chcieli sie czegos nauczyc. chcieli tylko przebrnac jakos przez te kilka lat.
                • Gość: blizzard Re: zgadzam sie IP: *.76.classcom.pl 23.06.05, 10:30
                  ile Wam płacą za pisanie tej taniej propagandy?

                  A tak na marginesie - zorientujcie się jak dyplom ksw i innych podobnych uczelni
                  traktują potem pracodawcy.

                  powodzenia ;-)w dalszej agitce :-DDD
    • Gość: aqq KUP SOBIE WYKSZTAŁCENIE !!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 22:39
      cała prawda o tej budzie nic dodac nic ująć konie tematu
      • Gość: maria Re: KUP SOBIE WYKSZTAŁCENIE !!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 11:41
        smieszni z was ludzili z tą wasza zazdroscią !od wieków ci zazdrosni obsypywali
        obelgami lepszych i tak już zostanie!przytocze kilka opini o innych uczelniach
        które chodz po krakowie!AGH-='TU BRACIE MOZESZ ZALICZAC 100 RAZY A POTEM MOSTY
        KRZYWE I ULICE"-TU MOZNA NA 5 ROKU ZDAWAC JESZCZE 1!
        AP=podstawówka dla dorosłych albo akademia pie..nia
        ujot="sama teoria tylko tam a na praktyka ja sram"te opinie o uczelniach ciagle
        słysze jak w okolicach rynku krakowskiego jak z kims zagadam wiec wole już kup
        sobie wykształcenie!
        ja studiuje na ksw i wiem przynajmniej za co płace!bo jest zajebiscie i
        rzeczywiscie nasz kampus jest najlepszy w krakowie!nie flustrujcie sie tak
        biedni studenci panstwówek!a najlepsze jest to że praktyki nam załatwia ksw ze
        swoich pieniedzy by było taniej i sa swietne a nie tak jak u was jest !
        • Gość: a MARIO KUP SOBIE WYKSZTAŁCENIE !!!!!!! IP: *.chello.pl 24.06.05, 09:57
          Mario, jeśli chcesz wystawiać dobre świadectwo KSW, w którym studiujesz, to lepiej nie pisz nic publicznie, bo:
          - z interpunkcją u Ciebie kiepsko,
          - rejestr języka raczej nie dotyczy polszczyzny pisanej,
          - co to znaczy "flustrować"?
          - skąd możesz to wszystko wiedzieć jak nie masz porównania?
          • Gość: Czarna ;) IP: *.ists.pl / *.ists.pl 25.06.05, 16:29
            Ale czy Wy nie widzicie ze to wszystko jest bez sensu? Ktos studiuje na AGH -
            jesli mu dobrze to niech tam dalej studiuje, ktos inny na KSW - i niech dalej
            to robi. Ja osobiscie jestem na AR i mam zastrzezenia do tej uczelni ale
            ogolmnie uwazam ja za dobra. I mysle ze kazdy ma jakies ale do swojje uczelni,
            ale po to jest tyle panstwowek i prywatnych zeby ludzie studiowali. Nie o to
            chodzi zeby udowadniac innym wyzszosc swojej uczelni ale zeby nam sie dobrze
            studiowalo.. Ale nie wszyscy chyba o tym wiedza czytajac niektore wypowiedzi..
            Pozdrawiam wszystkich studencikow, niewazne co studiujemy, wazne ze w ogole to
            robimy...
            • madai Re: ;) 26.06.05, 00:04
              dokladnie Czarna. KONIEC TEMATU.
            • Gość: babkaali Re: ;) IP: *.comnet.krakow.pl 24.09.05, 21:16
              I w końcu przeczytałam coś mądrego....ufff...., bo już myślałam, że w K-wie
              studenci nic nie umieja, tylko się kłócić, która lepsza uczelnia. Luzik, luzik
              najważniejszy! P O L E C A M !!!
    • Gość: flamengista Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.chello.pl 28.06.05, 10:04
      Nieprawda. Najlepszy kampus ma Akademia Ekonomiczna. Kampus (de facto wszystkie
      budynki, oprócz Towaroznawstwa) w samym centrum miasta (Skrzyżowanie Rakowickiej
      i Lubomirskiego, tuż obok tzw. Nowego Miasta). Nowoczesne, klimatyzowane sale
      dydaktyczne, sprawne windy, klimatyzowane również czytelnie w bibliotece
      (skomputeryzowany katalog). Do tego hala sportowa (3 pełnowymiarowe boiska do
      koszykówki i siatkówki) oraz kryty basen.

      A KSW nadal ma część sal na Starowiślnej w dawnym budynku kina Uciecha.
      Natomiast spośród prywatnych szkół ma faktycznie najlepszy kampus.
      • Gość: przemek.ksw Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: 212.160.85.* 28.06.05, 10:15
        Klimatyzowane sale w AE? hahahaha..
        Widać stres przed sesją powoduje amnezję-mam znajmoych na AE, byłem, widziałem.
        Nie powiesz mi chyba, że pawilony A, B, C mają klimę?
        Dobre sobie.
        • Gość: magda Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.bts.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 11:15
          a zebys wiedzial ze ma!! :)
          warunki na ae sa calkiem ok......sale czyste i nowoczesne ;)
          ogolnie jest dobrze
        • Gość: majka Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 11:15
          AE MA NAJLEPSZY KAMPUS!TEŻ SIE NIEŻLE USMIAŁAM!ha,ha,ha ps.na ksw jest
          wszystko ,nawet biuro turystyczne nie mówiąc już o tym że elektronika w tej
          szkole i najlepsze systemy inteligentnego zarzadzania starczyłyby na pól
          krakowa -tak przynajmniej ostatnio mówiła nam na wykladzie PRof. SZAROTA!a
          basen teżbedziemy teraz miec w drugim budynku kampusu i sale
          dimnastyczne ,siłownie itd.!a jesli chodzi o klimatyzacje to nie rozumiem po co
          sie ten studencik AE tak chwali jak przecież wiadomo że najlepsza klime i to
          wszedzie nawet w podziemiu szatni mamy my!
          • Gość: mirek Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 11:19
            przecież po co sie ludzie wysilacie z tymi kłótniami o najlepszy kampus jesli
            nagrode 1 stopnia o najlepszy budynek w kraku zgarnęła KSW!chyba szpece od
            tego którzy to przyznaja sami dobrze wiedza kto ma najlepszy budynek!
            • Gość: flamengista Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.chello.pl 30.06.05, 12:24
              "przecież po co sie ludzie wysilacie z tymi kłótniami o najlepszy kampus jesli
              nagrode 1 stopnia o najlepszy budynek w kraku zgarnęła KSW!chyba szpece od
              tego którzy to przyznaja sami dobrze wiedza kto ma najlepszy budynek!"

              Świetnie, tylko że dyskusja jest na temat: "czy KSW ma najlepszy kampus w
              Krakowie". Moim zdaniem nie ma, lepszy kampus ma Akademia Ekonomiczna.

              Widać przez kampus rozumiesz jeden budynek. Niesłusznie. W jednym budynku może i
              pomieszczą się wszyscy studenci KSW, na pewno nie Ekonomicznej, która ma ponad
              20 tys. studentów. W naszym kampusie jest tych budynkó sporo. Po za jednym
              obiektem należącym do Towaroznawstwa (przy Alejach) i 2 salach na Rynku wszystko
              jest w jednym miejscu. To główny atut naszej uczelni.

              Może więc budynek KSW jest lepszy od nowego budynku wydziału finansów na AE. Ale
              nie cały kampus, bo KSW jescze go nie dokończyła. W dodatku ich kampus położony
              jest bardziej na uboczu (i dobrze, bo dzięki temu przy Wiśle coś się dzieje).
              • Gość: gość Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 18:38
                I co jest ogromnym plusem do AE jest bardzo dobry dojazd - praktycznie z każdej części miasta można tu dojechać. Do KSW dojeżdżają 2 autobusy, przy czym każdy raz na pół godziny, zawsze jeszcze pozostaje oczywiście spacerek do grzegórzeckiego. Tak czy inaczej pod tym wzgędem KSW na pewno przegrywa z AE.
        • Gość: flamengista Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.chello.pl 30.06.05, 12:17
          najwyraźniej kolega nie rozumie, do czego służy forum dyskusyjne. Służy do
          dyskusji, czyli wymiany sensownych argumentów;)

          Ja podałem swoje, ty zaś obrałeś taktykę wyśmiania wszystkiego, co ja napisałem.
          Taktyka Andrzeja Leppera, bez dwu zdań. Dlatego nie widzę sensu dalszej dyskusji.

    • Gość: Asi Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.sebastiana.ceti.pl 06.07.05, 21:00
      a ile tam czesne kosztuje na tej KSW, bo nie mogę znaleźć na ich stronie,
      kiedys bylo, a teraz????
      • Gość: ddd Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 11:21
        teraz też jest trzeba umieć czytać
    • Gość: prawnik KSW Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 22:49
      Myśćie co chcecie ja stódióje prawo na tej óczelni i za hwile z pewnoścą
      dostane siem na aplikacje Poziom na naszej óczelni jest hyba najwyrzszy w
      krakowie taki UJ siem do nas nie ómywa
      • Gość: marek z ujotu! Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 10:02
        tyżes taki osioł jakiegom dawno nie widzial bo ja stódjuje na ujocie i tam
        n\jestnajwyrzszy poziom naóczania!ujod wygrał w rankingó na najlepszy óniwerek
        w polsce!jesteżmy najleprzymi stódentami!
        • Gość: ja Woda sodowa.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 10:23
          Zarasz zaraź... najlepś to bardzo względne bo w technice jesteście na szarym
          końcu.. AGH rządzi.Widziałem ostatnio co robicie na informatyce... prosze
          cie,na UJ już byłbym doktorem.Przynajmniej zgadzamy się żę KSW to nie jest
          uczelnia.
    • Gość: Ja Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 10:14
      ... chyba was pogieło.Pozatym K upujecie S obie W ykształcenie więc macie kase
      na kampus.A widziałeś nowy kampus UJ?...z jakiej wsi jesteś?
      • Gość: prawnik KSW Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 13:23
        ze wsi stolniki małe wojewudztwo małopolskie a nasz kampós nie ruwna siem z
        rzadnym innym
    • Gość: kj Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 10:50
      "piekny pomnik, ale w nim Boga nie ma"
      • Gość: ania Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 11:27
        a co do tego ma Bóg?nie rozumiem!
        • Gość: kj Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 15:52
          i co z tego ze ksw ma ladny kampus,
          podobny porzytek bylby z niego jezeli bysmy zrobili w nim
          np. kino, supermarket itd.
          • Gość: mik@n4 Naga prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 03:16
            Wszyscy jesteście żałośni, nie obraź się Przemku, ale Ty również, a nawet
            bardziej niż reszta. jeżeli jestes studentem KSW to robisz antyreklamę tej
            uczelni,Twoje argumenty są w stylu "uwierzcie w ducha". Pocieszam sie tylko
            tym, że wszystkie praktycznie uczelnie się ośmieszają na tym forum i oczywiście
            mijają z prawdą. Czy to ważne gdzie się uczymy, ja mogę się uczyć pod gołym
            niebem, jeżeli sprzyja temu procederowi pogoda oczywiście. A co do AGH to mam
            znajomego, który dostałs się na elektronikę dzienną czy coś w tym stylu, ludzie
            jakbyście z nim porozmawiali, na bank stwierdzilibyście, że jest opóźniony w
            rozwoju, albo a\utystyczny, mam też kumpa na AE-facet nie sika bez mamy,
            chłopak ledwo co matme kumał przez całą podstawówkę i skołę średnią, a co do
            UJ, to znam dziwczynę, która zdawała na Prawo, nie dostała się oczywiście, więc
            cały następny rok chodziła na korepetycje do któregoś z wykładających tam
            dżentelmenów, oczywiście jak można się łatwo domyślić dostała się, choć my
            skromni ludzie z jej otoczenia nie zauważyliśmy żadnej wielkiej zmiany
            intelektualnej - powiem szczerze jest takim samym ignorantem jakim była i
            rzadna uczelnia jej tego nie nauczy, no może jakaś kosmetyka czy coś w tym
            stylu. Na KSW rónież są imbecyle, ale przeplatani z inteligentnymi ludźmi, taka
            mieszanka jest na każdej uczelni - są ludzie z wiedzą i są z układami. Więc nie
            wiem po cóż bawić się w Brutusa i dźgać "kolegę" w plecy. Wszyscy jesteśmy tacy
            sami, jedni bardziej taktowni, a inni mniej...
            • Gość: Abelinha .............................. IP: *.pl / 80.48.128.* 07.09.05, 01:41
              Ludzie... studenci... czy wy naprawdę nie macie innych problemów? A może zamiast
              się tak wyzywać, zorganizujecie jakąś akcję humanitarną? Przecież: w kupie siła!
              • Gość: student ksw IP: *.wisniowski.pl 23.09.05, 09:39
                nie rozumiem tych wszystkich opini,sam zaczynam 1 rok na Ksw i szczerze nie
                widze obiektywnych i racjonalnych wypowiedzi,czas pokaze jaka jest prawda,nie
                rozumiem tylko jednego jezeli faktem okaze sie ze uczelnia ma denny poziom a
                ktos dostal sie tylko ze wzgledu na to iz zabraklo mu paru pkt na inna uczelnie
                nie widze problemu przejscia po roku np na AE czy nawet UJ i sprawa rozwiazana
                a nie jakies niepowazne dyskusje i dywagacje na poziomie szkoly podstawowej a
                nie doroslych ludzi..! pozdrawiam student
    • Gość: karola z ksw Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 23:47
      az serce czlowieka sciska jak czyta te komentarze,to chyba oczywiste ze UJ-ot
      jest w nauczaniu najlepszy,przeciez to uczelnia ktora istnieje stulecia,ja
      chodze do KSW i powiem szczerze ze chcialabym zeby to ona byla najlepsza,ale
      uczelnia ma dopiero 5 lat!! zapominacie sie! studenci KSW odpusccie Wy pierwsi.

      P.S na imprezach to i tak nie ma znaczenia:)

      pokazmy Wa-wie ze Krakow jest mniej awanturniczy..:D paa
    • Gość: * Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: 87.207.98.* 18.11.05, 23:32
      UJ,UJ,UJ wiecznie ten UJ. Przynajmniej na innych uczelniach mają kulture:
      ostatnio widziałem laske z UJ w bluzce CHWDP, przepraszam jaka to renoma?
      gościu z UJ zadźgał innego - renoma?
    • Gość: Wladek Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.autocom.pl 10.12.05, 23:17
      Taa... zwłaszcza w Auditroium Maximum, straszne się sypie...
    • Gość: Zebrane opinie Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 03:07
      Witam wszystkich studentów chciałbym przedstawić wam moją sytuację jaka teraz ma miejsce. Oto autentyczne podanie do prodziekana- zmieniłem nazwiska


      Pan
      Prodziekan



      Zwracam się z uprzejmą prośbą o uznanie wszystkich egzaminów z sesji zimowej sprzed 11 marca 2005.


      Opis zdarzenia:

      Dnia 24 września 2004 (piątek) na osiedlu X odbył się egzamin z przedmiotu X. Dzień ten był ostatnim dniem letniej sesji poprawkowej dla I roku - studia dzienne. Po godzinie 21 przed salą, gdzie odbywał się egzamin, pozostało jeszcze ,ze mną włącznie, około 40-60 zdających. Profesor X , skończywszy po około 7 godzinach egzaminowanie na owy dzień, wyznaczył pozostałym studentom kolejny termin 6 października 2004 (już po sesji poprawkowej, gdyż została zakończona 24 września 2004), zaręczając uzyskanie daty egzaminu z sesji poprawkowej. Obecność wśród oczekujących 24 września nie została sprawdzona.
      Dnia 6 października 2004 na egzaminie otrzymałem notę 2.0. Był to dla mnie I termin, gdyż został mi on przywrócony z VI 2004 z powodu choroby. (Będąc na terminach 17 i 18 września również nie zdołałem przystąpić do egzaminu z powodu dużej ilości zdających). Notę pozytywną 3.0 otrzymałem w II terminie, dnia 12 października 2004 jako wpis warunkowy, za który uiściłem opłatę w wysokości 30 zł plus karta poprawkowa 40zł.
      Zaliczywszy wszystkie przedmioty sesji letniej i otrzymawszy wpisy, indeks złożyłem dnia 9 grudnia 2004. W pierwszym tygodniu stycznia 2005 indeks został mi zwrócony z powodu braków - miedzy innymi karty poprawkowej na Dwóję Dziekańską z przedmiotu X z dnia 24 września 2004 - tak zostałem poinformowany w dziekanacie. Niezwłocznie udałem się na dyżur profesora X , który odbył się 12 stycznia 2005 na UJ, uzyskując wpis na podaniu do dziekana o anulowanie dwói dziekańskiej, potwierdzający moją obecność na egzaminie 24 września 2004. Podanie złożyłem dnia 13 stycznia (czwartek) u dziekana. Po pozytywnym rozpatrzeniu podania przez dziekana, złożyłem indeks ponownie dnia 14 stycznia 2005 – na owy dzień wszystkie znane mi braki w indeksie były uzupełnione i nadawał się do zaliczenia.
      Po miesiącu, dnia 15 lutego 2005 otrzymałem pocztą prośbę (z datą 10 luty 2005) o kontakt z dziekanatem. Tego dnia indeks zwrócono mi ponownie z powodu braku karty poprawkowej na 2.0 z „X” z dnia 24 września 2004. „Dwója Dziekańska” okazała się w rzeczywistości Dwóją „Profesorską” wpisaną przez
      prof. X za egzamin z dnia 24 września 2004. Zostałem więc błędnie poinformowany w dziekanacie (pierwszy tydzień stycznia 2005) i straciłem kolejny miesiąc już trwającej sesji zimowej! Podanie do dziekana o anulowanie „Dwói Dziekańskiej”, złożone 13 stycznia 2005 nie było , z naturalnych przyczyn, skuteczne.
      Niezwłocznie, od 15 lutego 2005 wielokrotnie kontaktowałem się z prof.
      X (osobiste wizyty na zajęciach i egzaminach prowadzonych przez Profesora oraz korespondencja e-mail) w celu weryfikacji protokołu z dnia 24 września 2004. Skreślenie dwói nastąpiło dnia 11 marca 2005 - po zakończeniu sesji poprawkowej 27 lutego 2005.
      Kartę egzaminacyjną na sesję zimową otrzymałem dnia 11 marca 2005, co w myśl regulaminu unieważnia noty z wszystkich egzaminów, do których przystąpiłem przed 11 marca. Ponadto regulamin zezwala, za zgodą dziekana, na trzy wpisy warunkowe, co dalej nie ratuje mojej sytuacji, gdyż w sesji zimowej dla II roku dz. egzaminów jest 5, a zaliczeń 8. Dokonanie wszystkich tych wpisów po 11marca kwalifikuje mnie do powtarzania semestru.

      Konkludując; według informacji podanych mi w pierwszym tygodniu stycznia, indeks uzupełniłem na 14 stycznia 2005, po odebraniu którego (po upływie 2 tygodni do miesiąca weryfikacji), miałbym szanse na zaliczenie przedmiotów i uzyskanie wpisów w przewidzianym terminie sesji. Jednakowoż informacje te okazały się nieścisłe co spowodowało ponowne kompletowanie indeksu, co trwało od 15 lutego 2005 do 11 marca 2005.

      W moim przypadku anulowanie sesji i konieczność powtarzania III semestru wydaje się rzeczą wysoce krzywdzącą, ponieważ nie jestem odpowiedzialny za nieścisłości w informacjach odnośnie 2.0 z 24 września 2004, które zostały mi podane w dziekanacie. Nastąpiła tutaj ewidentna pomyłka dziekanatu – informacje tam uzyskane uważam za wiarygodne, zatem postępowałem zgodnie z zaleceniami i nie powinienem ponosić za to konsekwencji.
      Przeto zwłoka z uzupełnieniem i oddaniem do zaliczenia indeksu nie wynika z mojej winy i nie powinna być w taki sposób zaklasyfikowana.
      Ostatecznie zwracam się z uprzejma prośbą o niestosowanie zasad regulaminu w moim przypadku, gdyż ich skutek byłby niesprawiedliwy. Zwracam się z uprzejmą prośbą o uznanie wszystkich egzaminów z sesji zimowej sprzed 11 marca 2005.


      Z wyrazami szacunku student
      Davidcopperfield

      Powyższe podanie zostało uwzglednione i wyrażono zgodę na prośbe w nim zawartą, wszak kosztowało mnie to wielu "wyjaśnień" w dziekanacie, a także z prof. X i dziekanem. Cała groteskowa sytuacja przypomina mi lekturę pt. "Proces" Kafki (chodzi o Józefa K.) Skandal- nie byłem jedyną osobą tej pomyłki- inni zdając dokładnie w tych samych terminach również otrzymali dwóje za 24.IX i zapłacili-dla świetego spokoju- za to, że nie przystąpili do egzaminu będąc zwolnionym przez profesora owego dnia z powodu dużej ilości zdających. Pytając w dziekanacie pani tam pracującej odnośnie błędnego poinformowania mnie- usłyszałem "BO TO TAK WYGLADAŁO" (dwója prof. X wyglądała, w jej mniemaniu i pospiesznym spojrzeniu na protokół, na dwóję dziekańską). Osoba ta nie poniosła żadnej konsekwencji z tytułu pomyłki, która naraziła mnie na skreślenie z listy studentów i kolejny miesiąc wyjaśnień. Wyjaśnienia dwói z profesorem przebiegały nadzwyczaj ciężko- najpierw prof. twierdził że to jakas dwója z innej daty, a teraz już przyczyn jej wstawienia nie odtworzy, w drugim tygodniu próśb dowiuedziałem się, iż takie sprawy rozpatruje jakiś nieznany mi dziekan, co okazało się błędne. W końcu po miesiącu dalszych nagabywań profesora skreślił on tą dwóje z 24.IX. '04 dnia 11 III '05.

      Oto nastepnę podanie, które po części było skutkiem powyższego:


      Pan
      Kanclerz

      Zwracam się z uprzejma prośbą o rozpatrzenie mojego przypadku.

      Po otrzymaniu indeksu i karty egzaminacyjnej na sesję zimową 11 marca, z powodu pomyłki (dwója z 24.IX.2004 profesora) prof. X, nie udało
      mi się uzyskać wszystkich wpisów i zaliczeń z powodu sporadycznych obecności wykładających i ilości egzaminów do zaliczenia w krótkim czasie. Następnie nie mogłem odebrać karty egzaminacyjnej na obecną sesję letnią- automatycznie utraciłem wszystkie pierwsze terminy. Do skompletowania dokumentów na sesję zimową brakuje mi 2 kart z M- ćwiczenia- 60 zł i 1 karty z T.- egzamin 40 zł. Nie zaliczywszy "M"
      i "inszy przedmioti" czeka mnie powtarzanie tychże przedmiotów- 720 zł. W Sesji Letniej
      egzaminów było 7 i zaliczeń 1 co daje sumę 310 zł.
      Opłacam czesne regularnie-nigdy nie zdarzyło mi się jakiekolwiek opóźnienie- ponadto do każdej sesji uiszczam około 400 zł za karty poprawkowe- zeszłoroczne sesje egzaminacyjne kosztowały mnie prawie tysiąc złotych.
      Borykam się z problemami finansowymi, zatem dodatkowa opłata w wysokości 1130 zł daleko przekracza mój budżet i stanowi poważną przeszkodzę w dalszym studiowaniu.

      Podpis Studenta
      Davidcopperfield

      W chliwi pisania drugie podanie jest rozpatrywane. Sytuacja jest Autentyczna
      No further comments
      ps. teraz muszę zapłacić 100 zł a do 10 IX 2005- 720 zł , a potem dopiero mogę "targować" się o około 300 zł za sesję letnią

      Obecnie muszę powtarzać cały rok i powyższe podanie odrzucone, jedynie pierwsze zatwierdzone!

      Inna opinia:

      Studiowałem na tej uczelni a teraz sie z nią sądzę. Po trzech latach poświeconych na KSW mam zaliczony 1 semestr!!! Z powodu błędów administracyjnych kadry!!! Dziekance prawa udowodniłm że podejmowała "z głowy" decyzje w mojej sprawie łamiac Kodeks Postępowania Administracyjnego, Kodeks Cywilny i nawet Re
      • Gość: opinie Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 03:09
        Studiowałem na tej uczelni a teraz sie z nią sądzę. Po trzech latach poświeconych na KSW mam zaliczony 1 semestr!!! Z powodu błędów administracyjnych kadry!!! Dziekance prawa udowodniłm że podejmowała "z głowy" decyzje w mojej sprawie łamiac Kodeks Postępowania Administracyjnego, Kodeks Cywilny i nawet Regulamin uczelni. Składałem skargi do rektora - dopiero ta w której zagroziłem prokurator z powodu przywłaszczenia moich pieniedzy (tak, przyjeli za nastepny semestr, wywalili mnie i nie chcieli oddać oficjalnie twierdząc że "zgodnie z prawem i regulaminem przepadło" - bzdura!!!) doczekała se odpowiedzi. Rektor potwierdził błędy dziekanki i postępowanie w rażąco złej woli przeciw prawu (na wydziale PRAWA o zgrozo!!!!!). Po czym... po tygodniu otrzymałem pismo iż zostaje usunięty z uczelni!!!!!

        KSW prowadzi złodziejska i hamska politykę, gdy tylko człowiek wpłaci nalezność miłe panie zamieniają sie we wredne nastawione chyba na eksterminacje studentów hetery. Nikomu nie polecam!!! Tymbardziej że kadra niby z UJ ale cos sie nie starają w KSW.


        Zaznaczę iz mnie takze tolerowano do dnia gdy stanął nowy budynek KSW, potem moje pieniadze (choc tak jak wspominałem oddać i tak nie chcieli) juz im zwyczajnie nie były potrzebne.

        DROBNY APEL - jeśli ktokolwiek czuje sie oszukany z powodu działania KSW (wydział i zakres dowolny) prosze o kontakt - eurohit@poczta.onet.p
        -----------------
        Tez administracja KSW przez 3 lata studiow licencjackich zaskakiwala mnie wiele razy. Mase niedomowien, niewiedzy i niedoinformowania. Obrona licencjata to byla wielka porazka dla szkoly. Prace wczesniej oddawalismy do oprawienia (szkola zastrzegla sobie ze ona oprawia) i okazalo sie ze na termin obrony wszystkie sa w rozypce bo maja bardzo dlugie terminy oprawiania.
        Bylam po dyplom 1 wrzesnia, ale okazalo sie ze nie moge go odebrac bo nie jest jeszcze podpisany przez kogos tam... (a obrona byla poltora miesiaca wczesniej).
        Duza czesc grupy konczyla KSW na poziomie licencjata z mysla ze dalej pojdzie na AWF, a tu 1 czerwca jakas tam komisja na AWF stwierdzila ze nie beda przyjmowac studentow z KSW (podobno zbyt duza rozbieznosc programowa)
        Kolezanki mowily ze na UJ na turystyke tez podobno nie mozemy startowac.
        Tak wiec wrocilam we wrzesniu zeby zlozyc papiery na uzupelniajace studia spowrotem na KSW i znowu wielkie zamieszanie.
        Najpierw trzeba bylo skompletowac dokumenty (dyplomu nie ma bo jest nie podpisany, indeksu tez wydac nie moga), dali mi zaswiadczenie i wypis z indeksu (bez wymaganego podbisu kogos tam bo ta osoba na urlopie byla).
        Z wszystkimi dokumentami poszlam do okiena rekrutacja gdzie panuje ogolny metlik i zamieszanie, oczywiscie nie obylo sie bez bledow bo osoba z rekrutacji leciala za mna na most zeby mi dac jakies kartki z blankiecikiem wplat....
        Jestem ciekawa co przyniesie kolejne poltora roku spedzone na KSW....
        ---------
        Popełnili oszustwo, niekompetentna kadra, niski poziom
        Dziekan wydziału prawa dokonując decyzje w mojej sprawie złamała Kodeks Postępowania Administracyjnego, Kodeks Cywilny, Regulamin i Statut uczelni. Po zaskarżeniu decyzji do Rektora ten przyznał mi rację, po czym SKREŚLIŁ MNIE z listy studentów!!! Powód - nie wypełniłem obowiązków, których nie mogłem wypełnić z powodu wcześniejszej nielegalnej decyzji!!! Obecnie skarżę decyzje do wojewódzkiego sądu administracyjnego, a takze oskarżam uczelnie do sądu powszechnego (w wyniku celowych działań na co dysponuję zeznaniami świadków oraz innymi pewnymi dowodami, po prawie 3 latach studiów mam formalnie zaliczony 1 semestr!!! a zapłacilem za to wszystko łącznie z kosztami juz ponad 12 tysięcy ) oraz sprawę o oszustwo (usiłowano wymusić na mnie wpłatę za przyszłe nienależne semestry co w swej formie spełniało znamiona usiłowania oszustwa. A takze nie zwrócono mi (przywłaszczono bezprawnie) pieniedzy za semestr na ktory mnie uczelnia sama z powodu swych błędów i nie dopatrzeń nie dopusciła. Pozatym gdy posłałem do dziekantu mojego przedstawiciela prawnego aby uzyskał kopie wszelkich dokumentow w moich sprwach pracownica dziekanatu Agnieszka S. CELOWO nie przedstawiła żądanych dokumentów twierdząc iz NIE ISTNIEJĄ! Na ich treść kilka dni później powołał sie w pismie REKTOR!!! To po prostu skandal! Słowem - zwyczajny przekręt! Na który istotny wpływ miała prywatna sympatia najważniejszej na uczelni osoby - sekretarki z dziekanatu Agnieszki S. która nienawidzi tych którzy udowodnia jej niekompetencje oraz błęy w wykonywanej pracy (co nie jest trudne gdyz jest to osoba skrajnie niekomeptentna, lecz miła Dziekance). Odradzam każdemu !!!!!!

        Zaznaczam iz do pozwu cywilnego już znalazłem kilku innych poszkodowanych którzy chcą sie dołączyć, wkrótce moze to być nawet kilkadziesiat osób a wiec nie jest to moja prywatna opinia o jakosci tej uczelni. Szkoda tylko że zatrudnia tak (teoretycznie) zacna kadrę z uniwersytetu Jagielońskiego.
      • Gość: Opinie Re: KSW ma najlepszy kampus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 03:11
        Szkoda gadać! Kasa i nic poza tym. Przedmioty zajęć nie mają nic do kierunku na jakim się studiuje. Nieprzyjazne i niepoważne podejście do studenta. Brak jasnych zasad zaliczania sesji itd. Wszechobecny wyzysk. Powinno się ich zaskarżyć!!!

        Łamią regulamin!!!
        W regulaminie jest napisane że od ogłoszenia wyników egzaminu do poprawki musi upłynąć minimum 7 dni. A tymczasem - wyniki we wtorek, poprawka w niedziele. Może ja nie umiem liczyć ale to chyba nie jest 7 dni?
        No i oczywiście poprawka jest obowiązkowa czyli trzeba wydać kasę na kartę poprawkową.

        Ktoś tu pisze "JA STUDIUJE NA KSW I NIE JEST TAK ŹLE. UCZE SIE TO I ZDAJĘ EGZAMINY I NIE MUSZE WIĘCEJ NIC DOPŁACAC...", fajnie ale jeśli szkoła łamie swoje własne zasady, to jak to nazwać?

        UWAGA NA KSW!!!
        ---------
        "Z przykroscią musze potwierdzić, że wiedza "studenta" na temat KSW jest tylko częśią problemu szkolnictwa wyższego w Polsce. KSW, która "przejeła" PSB (Profesjinalna Szkołę Biznesu - Szkołę Wyższą" słynie z wpisowego na każdy rok studiów (sic!), wykładów w sali kinowej dla setek studentów grających w czasie wykładu z nudów w karty, dziwnych ocen i serii egzaminów zdawanych nawet przez rok kalendarzowy "w ramach sesji". Wszystko dla pieniędzy da się wyjasnić. Przykro o tym, ale kiedyś byłem wykładowcą tej szkoły - i poglądy studentów, niestety, odnajduje w swoich wspomnieniach. Nic nie wróży to dobrego absolwentom tej szkoły. Pozdrawiam - Leszek Korzeniowski, dr. inż. Zarządzanie"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka