lolka61
26.06.05, 15:39
Witam wszystkich, bylam na Wiankach bardzo ladnie ,slicznie no wiadomo jak to
swieto, malo bylo widac i slychac. Ale to swieto wiec nie jest wazne ,
najwazniejsze jest aby sie rozerwac cos zobaczyc , i ci ktorzy siedza w domu
i bardzo malo wychodza okazja zeby cos zobaczyli innego.A tu ja osobiscie nie
spotkalam na co liczylam, bardzo szybciutko opadly mi receja w tlumach
widzialam siedziece rodzice z malutkimi dziecmi i to swinskie
piwoooo,malolali z piwem , kobiety mezczyzni , mlodziez , to nie wygladalo na
Wianki ale na swieto piwa.Cos okropnego jak te dziewczyny sie bawily jak ich
chlopaki z lacina ciagle w wypowiedziach i tu sie wstydzilam za Polskie
Kobiety jak potrafia isc na rowno z facetami w jezyku lacinskim i w piciu
piwa. Wlasnie sie zastanawialam ze jak umarl Papiez to takie to wszystko bylo
pobozne, i nie widzialam nic co moglo by byc z jakas mila zabawa a nie w
takim stabnie jakie widzialam,ja jestem nie pijaca i potrafie sie tez zabiwic
po trzezwemu , dlaczego Polska nie potrafi jakos przywzglednic sie do
normaklnego zycia, czy potrafia tylko za opiciem robic imprezy?To naprawde
wstyd, a co na to turysci? Niby Polska jest krajem co moze i che zarobic na
turystyce, no piekny przyklad. Bardzo mi jest przykro.Tyle co wczoraj
widzialam pijakow od dzieci do kobiet po mezczyzn ja mieszkajac 25 lat nigdy
cos takiego nie widzialam co w 1 wieczor w Krakowie.