luki761
29.06.05, 23:28
dziś moja najstarsza Córka (9 lat, absolwentka II klasy szkoły podstawowej),
pojechała na pierwszy samodzielny wyjazd 10 dniowy...,
Wysłałem ją na 10 dniowy "obóz" języka angielskiego organizowany przez "Helen
Dorn" w Bukowinie Tatrzańskiej.
to jej pierwszy taki wyjazd [10 dni, poza domem, sama],
cholera, trochę się denerwuję !
wprawdzie dostała przed wyjazdem telefon komórkowy, ale przecież nie będę
dzwonił co chwila !
tym bardziej, że zadzwoniła koło 16,00, że dojechała i wszystko o'key !
no nic, może przeżyje :)
jak wróci, zaraz jedzie z Dziadkami o jedną z młodszych Sióstr [5lat] na dwa
tygodnie...
a w sierpniu ja biorę "całą gromadę" [żona + TRZY Córy 9,5, 1,5 rok] i
ruszamy... nad ciepłe morze, na trzy tygodnie!
P.S.
ale, cholera, trochę się denerwuję !