Dodaj do ulubionych

Kumacie baze:)))

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 14:16
Znacie jeszcze jakieś wesołe określenia z aktualnego slangu młodzieżowego, a
może przypomni Wam się jakieś określenie ze swoich młodych lat.

Zapraszam do zabawy:))

Nara spadam na maxa:))
Obserwuj wątek
    • viking73 Re: Kumacie baze:))) 02.08.02, 14:20
      Jeśli chodzi o bazę to ja pamiętam: "Zjeżdżam na bazę" co znaczyło "Idę spać":-)
      • kathy38 czaić bazę 02.08.02, 14:29
        Czaić bazę - w tej formie przedstawia to powiedzenie Wyborcza
        • m.in Re: czaić bazę 02.08.02, 14:36
          kathy38 napisała:

          > Czaić bazę - w tej formie przedstawia to powiedzenie Wyborcza

          ja mówię kumać, ale nie jestem nastką :)
      • m.in Re: Kumacie baze:))) 02.08.02, 14:35
        mamy super zajawke ze stroną o kazku. niektórzy sie podjarali na maxa. jak ja
        oblukacie to zobaczycie: bedzie nieźle wypasiona. inne sa robione przez łosi -
        kompletna żenada. ale nasi webmastrzy nie maja blaszaków i bedzie kulowo. no
        chyba, ze lipa
        pozdro i sorki za slang
        nARKA
        :)
      • Gość: colgate Re: Kumacie baze:))) IP: 194.204.148.* 02.08.02, 15:22
        viking73 napisał:
        > Jeśli chodzi o bazę to ja pamiętam: "Zjeżdżam na bazę" co znaczyło "Idę
        >spać":-

        U nas sie mowilo "ide do Herna"
        to tak od Robin Hooda

        colgate
    • Gość: tomCrac Re: Kumacie baze:))) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 14:31
      A myslalem, ze Zbigniew chcial sie 'odmlodzic' ;)))

      Slang:
      -full wypas
      -zajebioza
      -spox
      -wal sie na ryj :)
      -kumasz czacze?
      -nara
      -.... i wiele innych jak sobie rikolne to wam tutaj łrajtne :D
      • skuter70 zakrecony 02.08.02, 14:38
        jak sloiczek od musztardy

        jak drozdzowka

        lupiez najlepszym przyjacielem czlowieka
      • Gość: Zbigniew Re: Kumacie baze:))) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 14:41
        Gość portalu: tomCrac napisał(a):

        > A myslalem, ze Zbigniew chcial sie 'odmlodzic' ;)))

        No to w pyte:)
        • m.in Re: Kumacie baze:))) 02.08.02, 14:43
          tylko wpytę? to słabo :) lepiej by było sakramenckoprzewpytę
          mówi sie tak jeszcze?
          • Gość: tomCrac nie mowi sie! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 14:46
            od razu mozna sie skapnac, ze Wasz team nie z tego wymiaru! :D
          • Gość: Zbigniew Re: Kumacie baze:))) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 14:48
            m.in napisał:

            > tylko wpytę?

            Nawet nie wiedziałem że to się razem pisze. Tak to jest z takimi wyrazami:))
            A dużo miałeś pyt na świadectwie szkolnym?:)
            • m.in Re: Kumacie baze:))) 02.08.02, 14:51
              jaaaa??? pyty????
              w szkole nigdy, pierwsze (i ostatnie) na V roku studiów, ale za to dwie na raz
              i obie za niewinność :)
              • Gość: tomCrac Re: Kumacie baze:))) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 14:54
                > w szkole nigdy, pierwsze (i ostatnie) na V roku studiów, ale za to dwie na raz
                > i obie za niewinność :)

                To sie nam kujon znalazl ;D
              • Gość: Zbigniew Re: Kumacie baze:))) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 14:55
                m.in napisał:

                > jaaaa??? pyty????
                > w szkole nigdy, pierwsze (i ostatnie) na V roku studiów, ale za to dwie na
                raz
                > i obie za niewinność :)

                Kujon:)))

                No oczywiście żartowałem z tymi ocenami, przecież na forum same kujony siedzą:))
                • Gość: tomCrac KUJONY! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 14:58
                  > No oczywiście żartowałem z tymi ocenami, przecież na forum same kujony siedzą:)

                  To ja juz panstwu podziekuje ;D no chyba, ze zaliczycie 2 ostatnie lata podstawofki i dwa pierwsze liceum (prznajmniej za oceny :)
                  • m.in Re: KUJONY! 02.08.02, 15:00
                    nieuk a taki pyskaty :)
    • kathy38 wiecie co... 02.08.02, 14:49
      ... jak Was czytam to dochodzę do wniosku, że nigdy nie byłam młoda, a tym
      bardziej teraz nie jestem,
      w moim środowisku się tak nigdy nie mówiło
      • Gość: tomCrac Re: wiecie co... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 14:52
        > ... jak Was czytam to dochodzę do wniosku, że nigdy nie byłam młoda, a tym
        > bardziej teraz nie jestem,
        > w moim środowisku się tak nigdy nie mówiło

        Z ksiezyca Cie teleportowali, czy moze arystokratka jestes? ;)
      • Gość: Zbigniew A jak się mówiło? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 14:53
        kathy38 napisała:

        > ... jak Was czytam to dochodzę do wniosku, że nigdy nie byłam młoda, a tym
        > bardziej teraz nie jestem,
        > w moim środowisku się tak nigdy nie mówiło

        Pewnie tylko o prockach gadaliście:)))
        Procek - część komputera
        • kathy38 Re: A jak się mówiło? 02.08.02, 14:58
          nawet słowo "komp" to dopiero na forum podłapałam, nie mówiąc o prockach, co to
          takiego te procki, małe proce? ;-)
          • Gość: Zbigniew Re: A jak się mówiło? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 15:00
            kathy38 napisała:

            > nawet słowo "komp" to dopiero na forum podłapałam, nie mówiąc o prockach, co
            to
            >
            > takiego te procki, małe proce? ;-)


            Nie wiedzialem że część kompa to proca:)))

            A naboje to małej procy to były bolce bo coś słabo pamiętam.
          • peteen Re: A jak się mówiło? 02.08.02, 15:06
            no, kasia, z ciebie to musi być leszcz, jak ty nie kumasz o co biega...
            wyście mówili wyłącznie księdzem wujkiem ???

            nasze archaiczne: faza ( zwłaszcza być na ), zgrzać ( zwłaszcza się ), a
            wszystkie one pamietane również z twojego liceum... i co ty na to ?
            :c)
            • Gość: tomCrac Re: A jak się mówiło? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 15:10
              > nasze archaiczne: faza ( zwłaszcza być na )

              To znaczy, ze 'bycie na fazie' bylo znane przed 1990???? Nie wierze! moj swiatopoglad sie wlasnie zalamal ;D

              > zgrzać ( zwłaszcza się )

              a o co to chodzi? :)

            • kathy38 Re: A jak się mówiło? 02.08.02, 15:12
              peteen napisał:

              > no, kasia, z ciebie to musi być leszcz, jak ty nie kumasz o co biega...
              > wyście mówili wyłącznie księdzem wujkiem ???
              >
              > nasze archaiczne: faza ( zwłaszcza być na ), zgrzać ( zwłaszcza się ), a
              > wszystkie one pamietane również z twojego liceum... i co ty na to ?
              > :c)

              A ja na to jak na lato. :-P
              Powtarzam - u mnie się tak nie mówiło, było to w złym tonie i raczej nikt się
              nie wyrywał.
              • Gość: tomCrac Re: A jak się mówiło? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 15:15
                > Powtarzam - u mnie się tak nie mówiło, było to w złym tonie i raczej nikt się
                > nie wyrywał.

                Z domu Czartoryskich, Lubomirskich czy moze jeszcze innego? ;)))
                • kathy38 Re: A jak się mówiło? 02.08.02, 15:21
                  Gość portalu: tomCrac napisał(a):

                  > > Powtarzam - u mnie się tak nie mówiło, było to w złym tonie i raczej nikt
                  > się
                  > > nie wyrywał.
                  >
                  > Z domu Czartoryskich, Lubomirskich czy moze jeszcze innego? ;)))

                  W klasie, w liceum tak się nie mówiło.
                  Nigdy nie powiedziałam o rodzicach "starzy", dwója to była "pała" a nie
                  żadna "pyta", chodziło się do szkoły a nie "budy" itp.
                  • Gość: tomCrac uratowana! :) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 15:24
                    > dwója to była "pała" a nie żadna "pyta"

                    Pala to tez slang! udalo sie, KatHy38 jest uratowana :D
                    • peteen Re: uratowana! :) 02.08.02, 15:29
                      pała, pyta, pytong, laska, strzał, gąska,
                      buda, zakład, syf,

                      zakład kathy musiał być rzeczywiście specjalny skoro nie używali tych
                      niewinnych wyrażeń...
              • m.in Re: A jak się mówiło? 02.08.02, 15:16
                4 klasa chyba sie przysmażył, bo nic nie kuma :D
                podobno (tak pisze kolorowa prasa) odkąd wisniewski michał powiedział w
                TV "zajebiście" słowo to stało sie passe i kto go uzywa odstawia wioche
                siema
                • Gość: tomCrac Re: A jak się mówiło? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 15:22
                  > 4 klasa chyba sie przysmażył

                  co? gdzie? kiedy?! ktos widzial?:)

                  > bo nic nie kuma :D

                  w wakacje mu wolno! :)

                  > podobno (tak pisze kolorowa prasa) odkąd wisniewski michał powiedział w
                  > TV "zajebiście" słowo to stało sie passe i kto go uzywa odstawia wioche

                  Przypomnialo mi to jeden z odcinkoof South Park :) heh kto ogladal, wie o czym pisze..
                  • kriss.forum Re: A jak się mówiło? 02.08.02, 20:44
                    Gość portalu: tomCrac napisał(a):


                    > Przypomnialo mi to jeden z odcinkoof South Park :) heh kto ogladal, wie o
                    czym
                    > pisze..

                    Oglądasz South Park? Współczuję. Totalnie kretyński serial.

                    --
                    Kriss.
                    • tomcrac Re: A jak się mówiło? 02.08.02, 20:51
                      > Oglądasz South Park? Współczuję. Totalnie kretyński serial.

                      Co przez to rozumiesz Kriss'ie? :) Uwazasz, ze jestem kretynem, czy tylko jego tworcy nimi sa? A moze najpierw powinienem spytac czy widziales ktorys z odcinkow, bo ostatnio zabrales glos na temat, o ktorym jak zreszta slusznie przypuszczalem, nie miales pojecia.
                      • kriss.forum Re: A jak się mówiło? 02.08.02, 22:03
                        tomcrac napisał:

                        > > Oglądasz South Park? Współczuję. Totalnie kretyński serial.
                        >
                        > Co przez to rozumiesz Kriss'ie? :) Uwazasz, ze jestem kretynem, czy tylko
                        jego
                        > tworcy nimi sa?

                        Jego twórcy. A odbiorcy są ludźmi na których bardzo łatwo można wpłynąć.

                        A moze najpierw powinienem spytac czy widziales ktorys z odcink
                        > ow,

                        Widziałem, za resztę podziękuję.

                        bo ostatnio zabrales glos na temat, o ktorym jak zreszta slusznie przypuszc
                        > zalem, nie miales pojecia.

                        Nie nie miałem pojęcia tylko nie mogłem zrozumieć w jaki sposób JEDNA (!!!)
                        osoba "nakręca cały interes". Wytłumaczysz mi to? Jeszcze tego nie zrobiłeś, a
                        tyle razy Cię prosiłem!!!
                        Aha i chyba przyznasz mi rację, że SP to serial dla niezbyt inteligentnych i
                        rozgarniętych ludzi...
                        • tomcrac Re: A jak się mówiło? 02.08.02, 22:16
                          > Wytłumaczysz mi to? Jeszcze tego nie zrobiłeś, a tyle razy Cię prosiłem!!!

                          Nie krzycz tylko uwazniej czytaj Kriss'ie. Zrobilem to kilka dni temu, poszukaj watku i zobacz na date.

                          > Aha i chyba przyznasz mi rację, że SP to serial dla niezbyt inteligentnych i
                          > rozgarniętych ludzi...

                          Musialbym byc idiota, zeby przyznac Ci racje.. O Monthy Python tez kiedys podobnie pisano, do czasu gdy ludzie zrozumieli specyficzny humor jakim poslugiwala sie ta grupa. Rozumiem, ze moze Ci sie nie podobac, ale wysuwanie zbyt daleko idacych wnioskow wobec ludzi, ktorzy ten serial ogladaja jest co najmniej niegrzeczne :) Screw you! I'm goin home! ;)
                          • kriss.forum Re: A jak się mówiło? 02.08.02, 22:42
                            tomcrac napisał:

                            > do czasu gdy ludzie zrozumieli specyficzny humor

                            Tu mówisz o Monty Pythonie, oglądałem 1 odcinek i mi się podobał.
                            Czy jednak "humor" South Parku można nazwać humorem? Nie. Nawet specyficznym.
                            Czemu? Przykład:
                            - Ej, Cartman, twoja stara to dziwka.
                            - Wypierdalaj gnoju.
                            - Zaraz ci przypierdolę.

                            Oto właśnie przykładowy tekst z SP. Nie jest to autentyczny cytat, lecz kilka
                            razy widziałem to "dzieło" (jaka wspniała animacja!) i tę "rozmówkę" oparłem na
                            tym, co pamiętam z tych kilku odcinków.
                            I jeszcze a propos animacji: animatorzy powinni dostać podwójnego Oscara! Nawet
                            w Toy Story się tak nie namęczyli!

                            --
                            Kriss.
                            • tomcrac Re: A jak się mówiło? 02.08.02, 23:01
                              > Czy jednak "humor" South Parku można nazwać humorem? Nie. Nawet specyficznym.

                              Mozna :) wierz mi Kriss'ie, ze mozna. Moje pierwsze zetkniecie z SP bylo przez film pelnometrazowy, myslalem ze wyjde po 15 minutach. Powiedzialem sobie wtedy "nigdy wiecej!". Az do momentu kiedy kolega sciagnal z internetu odcinek 25minutowy.

                              > Oto właśnie przykładowy tekst z SP

                              Tekst z SP wyrwany z kontekstu i przetlumaczony na jezyk polski nie moze byc smieszny.

                              > I jeszcze a propos animacji: animatorzy powinni dostać podwójnego Oscara!

                              Wlasnie to jest istota SP! Tutaj nie liczy sie 'piekno': animacja, efekty specjalne tylko tresc.
        • drgin Re: A jak się mówiło? 02.08.02, 15:00
          Hej małolaty. A macie jakąś kasę chorych, to możemy ją zmęczyć w procentach !!!
          • m.in Re: A jak się mówiło? 02.08.02, 15:03
            ja mam już zaordynowane kilka procent na wieczór
            • drgin Re: A jak się mówiło? 02.08.02, 15:09
              Myślę, że nie będziesz solówki odstawiał, A tak nawiasem mówiąc to idzie burza
              i mi się wydłuża :-))
              • m.in Re: A jak się mówiło? 02.08.02, 15:24
                Kasiu! a szłas: 1.na imprezę, 2. na balangę czy 3. na imieniny? :)))
                a jak zrywałaś jabłka z nie swojego sadu to paliłas gumy jak nadbiegał
                własciciel?
                • Gość: tomCrac Re: A jak się mówiło? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 15:29
                  3. na imieniny ... -1990
                  2. na balangę 1991-1995
                  1. na imprezę 1996-2001
                  obecnie mowi sie: idziemy pic! ;D
                  • peteen Re: A jak się mówiło? 02.08.02, 15:32
                    a gdzie prywatki, a gdzie dżamprezy ???
                    • Gość: tomCrac Re: A jak się mówiło? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 15:38
                      Prywatki to daleko przed 1990, a o dzamprezach rzeczywiscie zapomnialem :( mysle, ze byly takim lacznikiem balang z imprezami :)
                      • m.in Re: A jak się mówiło? 02.08.02, 15:44
                        a chodziliscie do Dżabilata?
    • Gość: tomCrac Podwijam kiece i lece.. IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 16:04
      .. pospacerowac po Rynku. Nigdzie nie moglem znalezc watku Jottki o cenzurze naszych wypowiedzi przez GW, wiec pochwale sie tutaj: wczoraj nie dosc tego, ze zamienili Josepha ze mna, wypaczyli sens mojej wypowiedzi, to na dodatek zapomnieli poprawic, wedlug mnie najistotniejszego wyrazu, ktory dla ludzi niewtajemniczonych nic nie znaczy.. chyba moge powiedziec, ze wygralem z cenzura ;)
    • kathy38 obciach 02.08.02, 16:43
      hurra, używam słowa obciach, nie jest ze mną tak źle ;-)
      a do wiadomości tomCraca to chodziło się na prywatki
      • Gość: tomCrac Re: obciach IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 17:50
        > a do wiadomości tomCraca to chodziło się na prywatki

        przeciez tak napisalem :)
        • kropka. Re: obciach 02.08.02, 18:06
          Cze! (nienawidzę tego)
          Mój Mężczyzna Życia daje sobie po oku po dobrym, niedzielnym obiadku, a u
          dziecka w szkole zawsze jest w porzo, choć naogół nie jest w porządku.
          A kto pamięta groźbę: odpierwiastkuj się, bo jak ci przyparabolę, to ci zęby do
          kwadratu poza nawias wyskoczą!???
    • Gość: Zbigniew Gites pamiętacie? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 19:45
      Gites - super
      • Gość: tomCrac Re: Gites pamiętacie? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 19:47
        > Gites - super

        roxx jw.
        • prokocim1 Re: Gites pamiętacie? 02.08.02, 19:54
          Ja czesto uzywalem "czujesz bluesa?" lata 80-te

          w technikum mialem kumpla ktory jak byl zly to mowil: idz se som

          mielismy tez kumpla z duzym nosem i nazywalismy go muflon
          • kriss.forum Re: Gites pamiętacie? 02.08.02, 20:52
            Luzina szefunciu, będzie total wypas!!! Zaraz wyciągnę komkę i tyrkniemy do
            takiego kolo, przyniesie nam sałatę i będzie lux! Potem podbijemy na shopping,
            mowa stary, tuningowanym maluchem, centralnie, bez kitu koleś! Ale jakby co, to
            ringuj mi na fona! Zajeboza, nie?

            --
            Kriss.

            Tomcrac, South Park? Bleeeeeeeee!!!
            • mikolaj7 Re: Gites pamiętacie? 02.08.02, 21:08
              kriss.forum napisał:

              > Luzina szefunciu, będzie total wypas!!! Zaraz wyciągnę komkę i tyrkniemy do
              > takiego kolo, przyniesie nam sałatę i będzie lux! Potem podbijemy na shopping,
              > mowa stary, tuningowanym maluchem, centralnie, bez kitu koleś! Ale jakby co, to
              >
              > ringuj mi na fona! Zajeboza, nie?

              jak slysze 'kolo' to dostaje drgawek!!!

              jak dla mnie no 1 w kategorii wiesniactwa!!!

              no i jeszcze 'bez kitu'.... :-)
    • Gość: Gatsby Re: Kumacie baze:))) IP: *.chello.pl / *.chello.pl 02.08.02, 20:53
      A chodziliście na grande.. no na jabłuszka?
      • tomcrac Re: Kumacie baze:))) 02.08.02, 21:00
        > A chodziliście na grande.. no na jabłuszka?

        Pewnie, ze tak! :D Wola D. ma pod dostatkiem sadow.
        • kriss.forum Re: Kumacie baze:))) 02.08.02, 22:50
          OK ludziska, ja jush spadam, Wy tesh?? Pozdroofki dla Krakowianoof e tam, dla
          wszystkich Polakoof! Jestem cool, no nie? Tesh tak ooważacie jak ja?
          =)

          --
          Kriss.
          • kriss.forum Re: Kumacie baze:))) 02.08.02, 22:58
            kriss.forum napisał:

            > Pozdroofki dla Krakowianoof

            Eh, złośliwość rzeczy martwych (klawiatura jest zepsuta ;P). Krakowian
            oczywiście! A teraz to na prawdę idę jush spać!
            Wielkie yoooooo dla LOOZAKOOF!!!
            =)
            • tomcrac Kriss mnie chyba nie kocha.. 02.08.02, 23:08
              .. no coz, przezyje. Mam tylko nadzieje, ze reszta forumowiczow potrafi odroznic prawdziwego idiote, od tego na jakiego sie mnie kreuje.
              • kriss.forum Re: Kriss mnie chyba nie kocha.. 02.08.02, 23:25
                Jasne, że CIę nie kocham! Jesteś facetem!
                A to był taki skromny żart na temat "nowoczesnej mowy"
                :-)

                --
                Kriss.
                • tomcrac Re: Kriss mnie chyba nie kocha.. 02.08.02, 23:32
                  > A to był taki skromny żart na temat "nowoczesnej mowy"

                  Jak milo z twojej strony! =) czy w takim razie oznacza to, ze wreszcie sie odegrales i przestaniesz na kazdym kroku(prawie kazdym) probowac mnie dyskredytowac w oczach innych? bardzo sie z tego ciesze :D
                  slodzootkich snoof zycze loozaq
                  • kriss.forum Re: Kriss mnie chyba nie kocha.. 03.08.02, 14:38
                    tomcrac napisał:

                    > > A to był taki skromny żart na temat "nowoczesnej mowy"
                    >
                    > Jak milo z twojej strony! =) czy w takim razie oznacza to, ze wreszcie sie
                    odeg
                    > rales i przestaniesz na kazdym kroku(prawie kazdym) probowac mnie
                    dyskredytowac
                    > w oczach innych? bardzo sie z tego ciesze :D
                    > slodzootkich snoof zycze loozaq

                    Nie zauważyłeś " =) " ???
                    Masz manię na punkcie jakiejś "hierarchii" - wszyscy jesteśmy jesteśmy
                    forumowiczami, nikt nie jest gorszy ani lepszy.
                    Bynajmniej nie miałem zamiaru "zdyskredytowania" Cię w oczach innych, był to
                    żart i łatwo można było się kapnąć (chociażby " =) ").
                    • Gość: tomCrac =) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 03.08.02, 14:44
                      Nie zauważyłeś " =) " ??? był to żart i łatwo można było się spostrzec (chociażby " =) ")

                      tomCrac (pod inspiracja Kriss'a)

                      =)))
    • Gość: tomCrac Re: Kumacie baze :( IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 03.08.02, 14:54
      Niestety nie wszyscy kumaja :( najdziwniejsze jest jednak to, ze brak kumania dotyczy ich wlasnych polecen i mysli..
    • Gość: mtq Re: Kumacie baze:))) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.08.02, 18:27
      TYeraz to śmieszne określenia padają w internecie, np.

      BTW, ROTFL, TIA, FYI, SIC, LOL, IMHO.

      Ja nic z tego nie kapuję (tzn. wiem, gdzie szukać
      wyjaśnień ale dalej nie pamiętam :-). Ciekawe, kiedy to
      wejdzie do mowy potocznej.
      Hehe, ktoś opowie kawał a towarzystwo zamiast się śmiać
      oznajmi "ROTFL", hehe :-)))
      • kriss.forum Re: Kumacie baze:))) 03.08.02, 18:57
        Ja czasem (ale w mailach) używam ROTFL i BTW. Co oznacza IMHO?

        --
        Kriss.
        • Gość: mtq Re: Kumacie baze:))) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.08.02, 19:50
          jakieś In My Hope Opinion czy jakoś tak...:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka