Gość: rita
IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl
06.08.02, 22:11
Słuchajcie, mamy ogorkowy sezon na forum, mam propozycje by napisać o swojej
pierwszej pracy i związane z nia stresy.
Ja zostałam przyjęta na stały etat w ZPG Stomil w Krakowie (nieistniejącym
juz) jako specjalista do spraw humanizacji pracy, a praca polegala na tym ,
że przychodziłam na 10 min do hal produkcyjnych i robiłam pracownikom
gimnastkę. Jaka to była zabawa na początku, chodzić po halach by przerywać im
pracę. A pracę mieli na akard. Okazało się po latach, że norma nie została
wykonana, plany nie zrealizowane i Stomil padł. Teraz w Polsce nie kupisz
polskich wyrobów gumowych. I widzicie, taki niewinny etacik moze doprowadzić
przedsiębiorstwo do bankrucji.