Dodaj do ulubionych

AE czy majca na UJ

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 13:54
Dostałam się na Stosunki Międzynarodowe na AE i na Matematykę na UJ. Co mam wybać? Niech mi ktoś pomoże :)
Obserwuj wątek
    • Gość: kj Re: AE czy majca na UJ IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 14:14
      ja tylko slyszalem ze na uj naprawde jest przesiew kolo 50%,
      jezeli chcesz studiowac matme to niewatpliwie jest to jeden z najlepszych
      wydzialow w kraju, czego nie powiedzialbym o AE
      • Gość: ania Re: AE czy majca na UJ IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.05, 14:37
        zgadzam sie .stosunki na AE?to brzmi komicznie
        • neurosia Re: AE czy majca na UJ 26.07.05, 18:06
          przepraszam, a niby dlaczego? mogłabyś uzasadnić?
          • Gość: Kasia Re: AE czy majca na UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 21:05
            Jakbyś mogła to podaj mi swojego maila :) albo nr gg :D
      • Gość: Kasia Re: AE czy majca na UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 15:20
        A jak myślisz co z pracą po UJ? Jakoś mam takie przeczucie że łatwiej będzie po AE :/
        • Gość: Karolek Re: AE czy majca na UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 22:40
          Ja na pewno wybrałbym majcę na UJ, bez wątpienia. UJ to prestiż.. Stosunki na
          Ekonomicznej..dużo historii..:/
        • Gość: fifi Re: AE czy majca na UJ IP: w3cache.* / *.2-0.pl 26.07.05, 10:10
          Pracę łatwiej dostać, gdy się więcej umie. Gdy się umie coś, czego nie umie
          wielu innych. Kierunki ekonomiczne, prowadzone na niskim poziomie, kończą
          tysiące. Matematyka ma zastosowanie WSZĘDZIE.
    • Gość: przemek.ksw Re: AE czy majca na UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 03:02
      KSW czy państwowa uczelnia!

      Pomyśl o tym, gdzie przyjdzie Ci studiować!

      PAMIĘTAJ: wybór szkoły nie jest wyborem całkowicie powtarzalnym!!!
      • Gość: ;) Re: AE czy majca na UJ IP: *.compower.pl 26.07.05, 14:19
        nawet bym sie nie zastanawiala - pewnie,ze stosunki, chyba ze jestes jakims
        fanatykiem majcy.pozdr;)
        • Gość: oji Re: AE czy majca na UJ IP: *.server.ntli.net 26.07.05, 15:33
          ja bym wybrala AE (choc studiuje na uj-ale jestem na humanistycznym kierunku).
          z tego co mi wiadomo to AE daje wiecej mozliwosci rozwoju..
    • neurosia Re: AE czy majca na UJ 26.07.05, 18:05
      w zeszłym roku miałam identyczny problem - też do wyboru tylko te dwa kierunki:
      UJ matma czy AE stosunki. Ostatecznie zdecydowałam się na stosunki. nie powiem,
      żebym była niezadowolona, wręcz przeciwnie -ludzie są całkiem fajni, kierunek
      nawet interesujący, przypadkiem też polubiłam historię (moją pięta achillesowa)
      i udało mi się ją zdać bez problemu :)
      choć czasami zdarza mi się zastanawiać co by było gdyby... i czasami mi trochę
      żal, że nie wybrałam jendak UJ, bo to jednak większy prestiż, taka prawdziwa
      nauka w czystej postaci, bardziej naukowy kilkat i w ogóle... przeszłam się tam
      na kilka wykładów z ciekawości, co straciłam <masochistka:]> ... tego trochę mi
      tego klimatu brakuje... ale z drugiej strony istniało duże prawdopodobieństwo,
      że wylecę po pierwszym lub semestrze, czego się cholernie bałam... i strach
      zwyciężył...
      ale z tego co wiem, w tym roku ciężko się było dostać na majcę na UJ, więc
      widocznie jesteś bardzo dobra i nie powinnaś się bać o to czy wyleciesz...

      jak kochasz matmę w czystej postaci i jesteś gotowa ryć całe dnie i nie mieć
      (podobno)życia prywatnego na pierwszym roku, poświęcić się całkowicie tylko
      jednej dziedzinie, ale być w niej bardzo dobrą, skończyć (w mniemaniu wielu)
      prestiżową uczelnię to idź na UJ

      jeżeli jesteś przedsiębiorcza, lubisz uczyć się rozmaitych rzeczy od matmy
      poprzez socjologię, politykę i historię aż po zarządzanie, udzielać się w
      różnych organizacjach studenckich (i mieć na to czas), lubisz uczyć się języków
      obcych, chcesz wyjeachać na stypendium zagraniczne - to idź na AE


      napisz co postanowiłaś, jak już się zdecydujesz... pozdrowienia i ...
      powodzenia!
      :-)
      • Gość: basia Re: AE czy majca na UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 09:54
        Czesc, ja dostalam sie w tym roku na stosunki na Ae i mam pytanie - jak jest na
        tym kierunku? Jakich przedmiotow tam ucza - pisalas cos o historii, polityce...
        Czy trzeba miec jakas wczesniejsza wiedze odnosnie polityki i ekonomi, czy tez
        bez problemu mozna ja oswoic juz na studiach??
        • neurosia o SM 27.07.05, 11:18
          Nie, nie musisz mieć jakiejś specjalnie szczególnej wiedzy odnośnie polityki
          czy ekonomii, przynajmniej na pierwszym roku. Na II semestrze jest przedmiot
          nauka o polityce i to czego tam uczy dr Dzwończyk to jest to głównie teoria,
          systemy polityczne, kultura polityczna, reżimy polityczne i takie tam... -
          ogólnie bardzo ciekawy przedmiot, ale trzeba wykuć na blachę żeby zdać, bo
          czepia się o każdą drobną różnicę słowną w defifincji, którą trzeba podać itp..
          jeśli chodzi o eknomię, to pierwsze dwa semestry masz mikroekonomię, na III i
          IV - makro. Ci po ekonomach oczywiście mają łatwiej, ale jeśli nie siedzisz w
          tym temacie też nie powinnaś mieć większych problemów, bo wszystko bieże się od
          podstaw.

          na tej stronie znajdziesz jakies wykłady z I roku wrzucone do sieci przez
          kolegów ze starszych lat wizard.ae.krakow.pl/~kwiatk3i/download.php?
          cat_id=33 może Ci sie coś przyda.

          Na pierwszym semstrze masz takie przedmioty:
          JĘZYKi x2
          WF - duży wybór zajęć, np. tenis, koszykówka, aerobik, basen - ale trzeba się
          spieszyć z zapisami, bo na te bardziej poplularne ciężko się załapać i zostaje
          potem zwykły wf - taki jak w LO...
          HISTORIA GOSP. - nuuuuda... trzeba wkuć podręcznik prof. Szpaka... albo być
          sprytnym i mieć dobre ściągi... w kserach na przeciwko uczelni
          sprzedają "szpaki" w wersji mini ;)
          INFORMATYKA - mi się bardzo podobała, bo mieliśmy wykładowcę, który wymagał do
          egz tylko wykłady. są tacy, którzy na egz dają rzeczy z kosmosu wzięte...
          MATMA - ja miałam z doktorem Tatarem (pierwszy potok* chyba zwykle z nim ma)-
          totalny odjazd, ciężko mieć zaliczenie, gość dawał zadania z kosmosu, ale
          przynajmniej było ciekawie :) ostatnio chyba trochę złagodniał, bo dość dużo
          osób zdało w pierwszym terminie ;)
          PODSTAWY PRAWA - nie ma ćwiczeń, b. ciekawe, lajcik...
          HISTORIA SM - ciągnie się 2 semestry, trochę nudne, ale ciekawsze od hist.
          gosp. miałam z dr Brońskim, lubił puszczać listę na wykładach, kiedy było
          najmniej osób :]
          MIKROEKONOMIA

          na II semestrz oprócz języków, wf, mikro i hist sm:
          SOCJOLOGIA - ja miałam z dr Kisielem, naprawdę odjazd, uwielbiałam ten
          przedmiot.. ale widziałam, że niektórzy ziewali na tym przedmiocie.
          GEOGRAFIA - na wszystkich kierunkach ciężki do zaliczenia i stresujący
          przedmiot, zwykle wymagane wszystkie dane typu: wydobycie ropy na świecie,
          wielkość produkcji ryżu (w zasadzie cały rocznik statystyczny na pamięć ;) +
          wszsystkie stolice państw świata i położenie państw świata (na egz zdarzają się
          pytania typu: wymień sąsiadów Maroka)
          Podstawy Org. i Zarządzania - jak dla mnie totalna nuda... ale wszyscy zdali
          PRAWO MIĘDZYNARODOWE - ciekawe, choć wykład prowadzony nieciekawie... b. dużo
          szczegółów do zapamiętania... ale w tym roku nie było ciężko zdać ;]
          NAUKA O POLITYCE

          *potok - grupa wykładowa. Na SM na AE kraków są 2. W zeszłym roku I potok,
          który ma zwykle trochę bardziej przekichane to ludzie na nazwiska od A do M...

          ufff. trochę się rozpisałam, mam nadzieję, że coś pomogłam ;) pozdr.
          • neurosia Re: o SM 27.07.05, 11:22
            link działający... wizard.ae.krakow.pl/~kwiatk3i/download.php?cat_id=33

            przeczytałam te moje wypociny jeszcze raz, aż się roi od błędów stylistycznych,
            za które przepraszam, ale się trochę spieszyłam ;)))
            • neurosia Re: o SM 27.07.05, 11:23
              eh... znowu nie tak jak trzeba z tym linkiem...
              teraz będzie dobrze (hope so;)

              wizard.ae.krakow.pl/~kwiatk3i/download.php?cat_id=33
              • Gość: basia Re: o SM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 21:09
                Bardzo Ci dziekuje za te informacje! Przejrzalam juz prawie cale forum SM,
                posciagalam sobie pytania, zagadnienia itp, i mam kilka pytan - jak to jest z
                tym I i II potokiem? - dziela ludzi do grup wedlug nazwisk, typu w jednej sami
                od A do E? Dlaczego odnosze wrazenie ze studenci z I potoku maja gorzej? Z czym
                to jest zwiazane? Czy ja jako ze moje nazwisko zaczyna sie na K jestem ta jakby
                "gorsza"? Dziwne... Po przejrzeniu wiekszosci postow wydaje mi sie ze to bedzie
                straszna harowa.. I ostatnie pytanko:) - jak to jest z WF - jestem
                zainteresowana szczegolnie aerobikiem, ale moze sa tez inne jego odmiany jak
                fitness czy cos w tym stylu? Do kogo sie zapisywac na zajecia i w jakim czasie?

                Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje :-)
          • Gość: basia Re: o SM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 18:18
            jak jestes to odpowiedz mi raz jeszcze:)
      • Gość: Kasia Re: AE czy majca na UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 20:49
        teraz mam do wyboru jeszcze dodatkowo finanse i bankowość :/ teraz to już zupełnie nie wiem co robć. na stosunki nie pójdę bo za dużo tam humanistycznych ;) teraz z tych dwóch skłaniam się raczej ku majcy na uj ale ta bankowość.. :( poradź mi proszę bo byłaś w podobnej sytuacji..
        • Gość: fifi Re: AE czy majca na UJ IP: w3cache.* / *.2-0.pl 31.07.05, 02:02
          Banki chętnie zatrudniają matematyków. Na matematyce jest zresztą
          specjalność "matematyka finansowa". Naprawdę łatwiej (po studiach, już w pracy)
          matematykowi nauczyć się technik bankowości niż absolwentom bankowości
          przyswoić sobie potrzebne narzędzia matematyczne.
          • Gość: kasia Re: AE czy majca na UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 17:51
            Lubię matematykę i skłaniam się do studiowania na UJ, ale AE ma doskonały system
            stypendiów zagranicznych, dobra średnia niemal gwarantuje wyjazd za zachodnie
            uczelnie. Nic natomiast nie wiem niestety o współpracy stypendialnej Wydziału
            Matematyki....
            • Gość: fifi Re: AE czy majca na UJ IP: w3cache.* / *.2-0.pl 02.08.05, 01:05
              Też nie wiem, ale jeśli chodzi o program Sokrates-Erasmus, to na pewno z uj
              łatwiej się załapać. Poza tym jest mnóstwo stypendiów zagranicznych dostępnych
              niezależnie od macierzystej uczelni, po prostu staje się do otwartego konkursu
              projektów.
    • Gość: fifi Re: AE czy majca na UJ IP: w3cache.* / *.2-0.pl 26.07.05, 22:49
      Jeśli jesteś dzielna, wybierz majcę, bo te studia więcej ci dadzą. Jak je
      skończysz, będziesz mogła wszystkich ekonomiczno-politycznych michałków nauczyć
      się sama, w zależności od potrzeb, bez konieczności chodzenia na niepotrzebne
      nudziarstwa. A o pracę TERAZ się nie martw: nikt nie wie, jak rynek pracy
      będzie wyglądał za 5 lat. A majca na pewno da ci większe umiejętności
      przystosowania się do nowej sytuacji, którą wtedy zastaniesz.
      • Gość: empe Re: AE czy majca na UJ IP: *.w83-198.abo.wanadoo.fr 26.07.05, 22:54
        idz za glosem serca; te dwa kierunki sa calkowicie odmienne wiec pomysl co
        sprawialoby ci kiedys wieksza przyjemnosc... w koncu studiuje sie tylko raz; no
        chyba ze kiedys dwa kierunki:))), oba kierunki sa wg mnie prestizowe ale nie
        jest powiedziane ze jak je skonczysz to twoja przyszlosc bedzie swietlana;
        musisz poprostu cos umiec;
        • Gość: empe Re: AE czy majca na UJ IP: *.w83-198.abo.wanadoo.fr 26.07.05, 22:55
          pozatym to sporo osob ci moze majce doradzac bo w tym roku strasznie duzo osob
          chce skladac podanie o wolne miejsce na AE; moze podszywaja sie zebys
          zrezygnowala ze stosunkow zeby im sie miejsce zwolnilo; hehe
          • Gość: fifi Re: AE czy majca na UJ IP: w3cache.* / *.2-0.pl 27.07.05, 08:42
            Uprzejmie informuję, że studia skończyłem 30 lat temu, a moje dzieci też
            skończyły studia lub studiują. Dzięki temu zresztą mam lepsze porównanie między
            różnymi kierunkami studiów.
    • Gość: Madzik Re: AE czy majca na UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 15:47
      Idź po prostu za głosem serca..Moze to trochę banalnie brzmi,ale tak jest w
      istocie..Na matematykę na UJ jest bardzo trudno się dostac..wielu moich
      naprawdę wybitnych kolegów ( jesli chodzi o matamatykę) trochę zawaliło maturę
      i brakło im niewiele,zeby się dostać..Więc skoro już się dostałaś to nie
      rezygnuj!!! Wydaję mi się,ze jako absolwentka matematyki na UJ masz później o
      wiele więcej możliwości zatrudnienia i Twoja wiedza jest naprawdę rzetelna. Na
      stosunkach, mimo że sa one nastawione pod kątem ekonomicznym jest bardzo dużo
      poltyki,historii..I trzeba to naprawde lubić..(Mam tam kumpla)...Też się tam
      dostałam,ale zrezygnowalam na rzecz UJ.Zastanów się co wolisz!!! Pozdrawiam.
      PS. Ja sie dostałam na filologię ang na UJ i na gospodarkę przestrzenna i
      stosunki na AE..oczywiście, filologie wybralam:)
    • Gość: mf Re: AE czy majca na UJ IP: *.lerkins.com / 195.46.43.* 03.08.05, 15:24
      na matematyce latwo nie jest, musisz byc gotowa na to, zeby naprawde mocno
      przysiasc - duzo materialu, zupelnie inny sposob jego wykladania i, co za tym
      idzie, uczenia sie. Ludzie sa bardzo sympatyczni, wiec jesli chodzi o
      towarzystwo nie ma sie czego obawiac, nie musisz kompletnie rezygnowac z zycia
      towarzyskiego tak jak ktos napisal wczesniej;) chociaz nie da sie ukryc, ze
      pierwszy rok, a zwlaszcza pierwsyz semestr wymaga bardzo duzo systematycznej
      pracy - chyba, ze jestes naprawde dobra i skonczylas dobre liceum, w ktorym
      nauczyciel wprowadzal tematy wykraczajace poza program szkoly. Trzeba sie tylko
      od razu przyzwyczaic, ze duzo pracy bedziesz musiala odwalac sama w domu
      otoczona rozmaitymi ksiazkami i skryptami, bo prawda jest taka, ze jesli
      odpuscisz i nie zrozumiesz dobrze jednej rzeczy, to nie zrozumiesz tez
      nastepnych. To, że jest malo godzin zajec w tygodniu, nie znaczy, ze jest malo
      pracy w domu, zazwyczaj trudno zdazyc:/ Momentami jest ciężko, ale jesli masz
      przekonanie to mysle ze warto sprobowac:) Na pewno po skonczeniu matematyki sa
      calkiem niezle perspektywy, na temat AE nie wypowiadam sie bo nic nie wiem:)
      • Gość: kasia Re: AE czy majca na UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 22:50
        Dziekuję za krótkie wprowadzenie. Czy jesteś moze studentem tego kierunku?
        Potrzebuję kilku informacji,a na uczelni mają wakacje.
        • independent-girl Re: AE czy majca na UJ 04.08.05, 22:16
          Neurosia - masz maila na gazetowym @ :)))))

          Pozdrawiam cieplo
          Kasia
    • pyrkow Re: AE czy majca na UJ 05.08.05, 13:13
      AE.
    • Gość: ... do: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 22:07
      mogłabyś mi podać swój nr gg.Mam dokładnie ten sam problem.Dostałam się na
      ekonomię na ae i na matmę na uj,i nie wiem co wybrać.
      • Gość: Ola Re: AE czy UJ IP: *.68.74.62.debica74.tnp.pl 06.08.05, 22:39
        Ja dostałam się na AE i na UJ. No i jeszcze na AGH :P Ale wybrałam matmę na UJ.
        Trochę się boję, ale mam nadzieję, że nie będę żałować :) Pozdrawiam wszystkich
        niezdecydowanych :)
        • Gość: .... do:Ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 22:54
          możesz mi podać swój nr gg.ja chyba też na majcę pójdę i fajnie byloby poznać
          jakąś dziewczynę studiującą na tym "nieco" męskim kierunku.jesteś z kraka??
          • Gość: mf Re: do:Ola IP: *.lerkins.com / 195.46.43.* 19.08.05, 20:49
            kierunek nie taki znowu "meski", u mnie na roku bylo osiemdziesieciu paru
            mezczyzn na osiemdziesiat pare dziewczyn, byla tez jedna grupa zlozona z
            kilkunastu dziewczyn i jednego chlopaka;) wiec pod tym wzgledem nie jest zle,
            chyba ze wybierzesz sekcje teoretyczna, bo tam ida jednak najczesciej mezczyzni.
      • Gość: Kasia Re: do: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 15:57
        3448401
        • e_ee Re: do: Kasia, Ola 09.08.05, 00:54
          zapraszam na forum UJ -> www.offuj.fora.pl :)
          i do zobaczenia w pazdzierniku na matmie na UJ :) wbrew pozorom nie bedzie nas chyba tak malo (nas = dziewczyn ;))
          • Gość: Ola Re: do: Kasia IP: *.68.74.106.debica74.tnp.pl 12.08.05, 20:30
            Nie jestem z Krakowa. A mój nr gg to 7617051. A wybieracie się na obóz adaptacyjny?
    • Gość: bleble Re: AE czy majca na UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 22:42
      odświeżam watek
    • Gość: jot Re: AE czy majca na UJ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 00:37
      nie wiesz kompletnie do czego Cię bardziej ciągnie ??

      generalnie obydwa wybory dobre także nawet jek nie wiesz to dobrze wybierzesz :)
    • Gość: didi Re: AE czy majca na UJ IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 21.09.05, 21:16
      Polecam ae, ale moze nie stosunki a ekonomie albo finanse. Stosunki sa baaardzo
      humanistyczne...........Szczerze to tez mialam taki problem jak twój. Wybrałam
      ae, ale przez pierwszy rok jakoś ciągle do mnie wracało pytanie czy dobrze
      zrobilam. Myślałam nawet o tym aby zrezygnować z ae. Rok później zdalam na agh
      na matme i chcialam ciągnąc 2 kierunki. I wiesz co- zawiodłam się. Matematyka
      fascynowala mnie zawsze. Ale dzięki ae zrozumialam ze jest tez wiele innych
      ciekawych dziedzin, w których bardzo wazne jest wlaśnie takie matematyczne
      myślenie. Matematyka, w czystym wydaniu przestała mnie az tak fascynować. Bo na
      matematyce uczysz się rzeczy niezmiernie abstrakcyjnych, a na np ekonomii
      poznajesz mechanizmy rządzące tym światem i to jest niezwykle ciekawe. W
      pirwszym półroczu moze cię zaskoczyć to ze jest duzo pamięciówki. Ja np
      byłam przyzwyczjona, ze jedyne czego sie ucze to zadania z matmy i fizy i
      historia byla dla mnie męką. Ale jak już opanujesz podstawową wiedzę
      ekonomiczną przyjdzie i czas na fascynację, w moim przypadku nawet chyba
      wiekszą niz matematyką. ........( zawsze tez mozna 2 kierunki- świetne
      uzupełnienie)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka