Dodaj do ulubionych

Pęknięcia na ścianach

08.08.05, 11:11
Cześć!

Rzymianie, czy zaobserwowaliście na swoich ścianach jakieś pęknięcia tynku?

U mnie takie pęknięcia zostały zaobserwowane przy odbiorze - "naprawiono" je,
po czym po prawie 3 tyg. pojawiły się ponownie. Wykonałem niewielki otwór
kontrolny w miejscu jednego z pęknięć i okazał się że pod warstwą tynku jest
spora pusta przestrzeń, zajmowana tylko przez kabel. W wiekszości miejsc
pęknięcia przebiegają wzdłuż hipotetycznych przebiegów instalacji elektrycznych.

Usterkę zgłosiłem, składając stosowne "podanie" (Argh... czuje się jak przed
1989). Dzisiaj zareagował Pan Inżynier... no i zobaczymy jak to pójdzie.

Napiszcie o swoich doświadczeniach z tego typu usterką (mam nadzieje, że
jednak Was nie dotknęła).

Pozdrawiam

PT


Obserwuj wątek
    • beebee3 Re: Pęknięcia na ścianach 23.08.05, 02:02
      Cześć. Mieszkam w Londynie - juz ponad rok. Wszystkim nowym sąsiadom z
      innych "miast" doradzam przyzwyczajenie sie do pęknięć. To w zasadzie nie jest
      żadna usterka, ale wynik tego, że budynek "pracuje" - ściany przecież muszą
      jakoś odreagować dodatkowe obciążenia w postaci np. posadzek itp. Te pęknięcia
      są jak najzupełniej normalne. Tak naprawde to przestaną się pojawiać po roku,
      dwóch latach (w moim domu, który stoi juz od 6 lat przestało pękać dopiero po
      3). Tak więc, jak kogoś to denerwuje, można naprawiać na bieżąco. Ale pewnie i
      tak ryski znów się pojawią :)

      Pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka