Dodaj do ulubionych

Siedem minut ciszy dla hejnału na Rynku w Krako...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 22:45
Moim zdaniem super cenna inicjatywa - często widzę całe grupy turystów,
którzy chcą posłuchać , a nawet uwiecznić sobie hejnał na video. Grajkom nic
nie zaszkodzi przerwać na 7 minut - i tak robią przerwy, więc niech je robią
o pełnych godzinach. Polemika wydaje się być tu zbędna - a argumenty
niektórych "autorytetów" czy "artystów" (czyt. grajków) po prostu żałosne...
Obserwuj wątek
    • Gość: POINFORMOWANY Re: Siedem minut ciszy dla hejnału na Rynku w Kra IP: *.lipska.net / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 22:52
      Obecnie głosu prezydenta w tej sprawie nie usłyszymy, bo prezydent do 20
      września jest na urlopie ...
    • Gość: Bububa Nie siedem, ale minimum 30 IP: *.mim.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 23:09
      Cisza jest piękna. Uliczni grajkowie to agresorzy wdzierający się swoim
      brzdąkaniem do mojego mózgu. A Rynek to nie śmietnik.
    • Gość: GuitarMasta Re: Siedem minut ciszy dla hejnału na Rynku w Kra IP: *.chello.pl 19.08.05, 00:01
      Kupić hejnaliście Mesa/Boogie + obwiesić Mariacki kolumnami 1960 4x12 a będzie
      go słychać i w Nowym Sączu.
      • Gość: Vick Re: Siedem minut ciszy dla hejnału na Rynku w Kra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 17:55
        przeczytaj Vick z godz. 16:37
    • lomginus Re: Siedem minut ciszy dla hejnału na Rynku w Kra 19.08.05, 02:57
      A może byśmy tak do Tomaszowa...
      Strażak z wysokości tylu metrów (kto wie jak wysoko On stoi kiedy trąbi?) nie
      ma szans w walce na decybele imbecyli z parteru czyli poziomu Turysty Wielce
      Umiłowanego. Jak dodać trzeba, a trzeba, wzmacniecze niskiej częstotliwości (to
      dla pieprzniętych technicznymi osiągnięciami) solistów i kapel wzmacniających
      jarmarczny (błagam o wybaczenie) chałas zwany muzykowaniem. Place St Marco -
      Venice, Kapela z Piemontu w repertuarze przytupań i przyśpiewek, obok alpejska
      (Alpy Włoskie) kapela to samo tylko w innych strojach,
      pogwizdywania "strident!" ("przeszywające") sprzedawcy gondol z gondolierami "w
      gąbce na drucie" krzyk "habilitowanego" przewodnika grup turystycznych
      wielojęzycznego (co nie zmienia postaci rzeczy) "brouha" (gwar tłumu tłumnie
      tłumiącego wszystko dookoła.. No i jak tu słuchać "animowanych" (no tak)
      dzwonów tych od świętego Marka. Co tu się martwić, że hejnału nie słuchać. A
      chce go ktoś słuchać? Czy robi się cokolwiek, żeby go było słychać? NIC TYLKO
      NARZEKAĆ. Na Placy świętego Marka nie ma takich rozrywek jakie mamy na naszym
      rynku, a mamy je bo władze to tolerują. Nie straż miejska tylko radni pomyśleć
      powinni czego chcą. Kasy za pozwolenia i zgiełk, czy dostojną ciszę (zyjącego
      miejsca nie martwą lecz ciszę) i HEJNAŁ jako ten rodzynek dla tyrysty, żeby
      wiedział, że to nie Disneyland, momo, że tak to na dzień dzisiejszy wygląda.
      Jest jeszcze inne rozwiązanie. Z opłat za hałasy ktore radni rozsprzedają na
      prawo i na lewo zakupić niewielki wzmacniaczyk tak by strażak jak zadmie w swój
      złoty kornet to powali wszystkie gołębie z nóg. Turyści z oniemienia, porażeni
      dźwiękiem zapamiętają pobyt w naszym grodzie a o to właśnie chodzi. Z tymi
      gołębiami to też dobre rozwiązanie w związku z toczącą się dyskusją, czy
      likwidować sprzedaż ziarna dla gołębi i mieć nasrane na płytę, właśnie
      odnawianą.... Pozdrawiam, Krakowiak z Krakowa.
      • Gość: Lylwer Re: Siedem minut ciszy dla hejnału na Rynku w Kra IP: *.l2.c1.dsl.pol.co.uk 19.08.05, 08:26
        wlasnie wrocilem z Krakowa - na Rynku panuje zgielk i pelno jest wszelkiej masci
        grajkow. Zamiast zakazu wolalbym by ci 'artysci' dobrowolnie robili sobie przerwy.
        Panstwo wyksztalconych zamiast panstwa policyjnego...
        • ar.co Re: Siedem minut ciszy dla hejnału na Rynku w Kra 19.08.05, 15:16
          Poziom hałasu na Rynku jest rzeczywiście koszmarny, ale wcale nie lepiej jest
          przy ulicach odchodzących od Rynku - i nie chodzi tu o "normalny" miejski
          zgiełk (chociaż czasami można mieć naprawdę dosyć po przejściu kolejnej
          nadpobudliwej wycieczki z prowincji), ale o rozmaitych grajków z bożej (?)
          łaski, zatruwających życie wszystkim dookoła. Mam akurat to szczęście (?), że
          pracuję przy jednej z bardziej uczęszczanych ulic w obrębie Plantów - i czasami
          koszmarne dźwięki, niesłusznie zwane muzyką, po prostu uniemożliwiają
          jakąkolwiek pracę (no, może tłuczenie kamieni byłoby możliwe, ale praca
          wymagająca użycia głowy w celach odmiennych od walenia nią w ścianę już nie). I
          na to nie można już nic poradzić - pogonienie hałasujących (bo przecież nie
          muzykujących) jest zapewne niemożliwe, a zamknięcie okien - nie mówiąc już o
          tym, że w porze letniej raczej uciążliwe - nir zawsze ratuje sytuacje.
    • Gość: przewodnik Re: Siedem minut ciszy dla hejnału na Rynku w Kra IP: *.autocom.pl 19.08.05, 08:58
      Hejnał jest grany po raz czwarty (ostatni) SPECJALNIE dla turystów, którzy
      gromadzą się na placu Mariackim. Słyszalny jest tam doskonale. Hejnalista
      dodatkowo pozdrawia zgromadzonych, macha do nich ręką, co jest dla nich
      niesamowitą atrakcją. Zajmijmy się więc poważniejszymi problemami.
      • Gość: gollum Re: Siedem minut ciszy dla hejnału na Rynku w Kra IP: 212.160.172.* 19.08.05, 09:36
        wzmacniacz plus nieduze mikrofony w kazdym okienku plus odpowiednie glosniczki
        na kazda strone swiata i problem rozwiazany.
        jak bedzie slychac hejnal w calym starym Krakowie to grajkowie z Rynku sami
        beda robic przerwy ;P
        puknijcie sie ludzie w glowe - czy Krakow nie ma powazniejszych problemow jak
        np sparalizowany ruch bo jacys "inteligentni" (nie)douczeni (pseudo)
        menadzerowie zaplanowali wszystkie remonty w jednym czasie (jak w Warszawie
        zupelnie hie hie) ?!?
        • Gość: b Re: Siedem minut ciszy dla hejnału na Rynku w Kra IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.08.05, 11:01
          > np sparalizowany ruch bo jacys "inteligentni" (nie)douczeni (pseudo)
          > menadzerowie zaplanowali wszystkie remonty w jednym czasie (jak w Warszawie
          > zupelnie hie hie) ?!?

          takie remonty sa w wiekszosci polskich miast i wiaza sie z tym, ze miasta musza
          do konca roku wykorzystac fundusze otrzymane od UE, aby w nowym otrzymac
          kolejne.

    • Gość: kubapowiatowy janko muzykant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 11:20
      „Janek, gitarzysta, stoi przeważnie na Szewskiej: - Przecież to staroć jest, a
      turyści wolą jednak jakieś świeższe nuty”.

      Ja bardzo przepraszam, ale gdzie ten Janek dokładnie stoi? Pytam, bo chyba tam
      pójdę i kopnę go w tyłek.
    • Gość: Pawel Re: Siedem minut ciszy dla hejnału na Rynku w Kra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 11:54
      Muzykanci z Rynku i okolic, ja Was bardzo przepraszam, ale to głównie wy gracie
      paskudne nuty, co tak naprawdę jest może pracą, a może żebraniem. Hejnał to
      tradycja, i niech żaden pseudo-grajek, który ledwie poznał arkana muzyki nie
      krytykuje utworu rozpoznawanego nie tylko w Polsce. Jakoś przed Wami nie widać
      tłumów słuchaczy, a pod wieżą kościoła Mariackiego owszem.
    • Gość: Arbaal BRAWO! IP: *.miechow.com / *.miechow.com 19.08.05, 12:05
    • Gość: jaszczura Re: Siedem minut ciszy dla srających gołębi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 13:07
      7 minut ciszy - aby każdy gołąb mógł się w spokoju wysr.. ....
    • Gość: Smok Re: Siedem minut ciszy dla smoka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 13:12
      7 minut, tak aby turysci mogli uslyszec ryk smoka wawelskiego


      .... auuuuuuuu auuuuuu auuuuuuu braaaaaaaaaa auuuuu brrrrreeeeeeeeee .......
    • Gość: ksztalconaArtycha! Re: Siedem minut ciszy dla hejnału na Rynku w Kra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 13:15
      siedem minut ciszy dla niespelnionego krakowskiego artysty ktory polegl w
      oparach wodki, dymu tytoniowego i naduzyc seksualnych......
    • Gość: Vick Re: Siedem minut ciszy dla hejnału na Rynku w Kra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 16:37
      Może niech Miasto wyposaży trębaczy w odpowiednio ustawione akustyczne,
      elekroniczne wzmocnienie (Matko Boska kolejny przetarg?), a reszta umilknie na
      święte chwile.
      Czy Redakcja Gazety Kraków jest w stanie mi odpowiedzieć dlaczego umieszczono
      zdjęcie góralskich muzykantów obok omawianego artykułu wyrażnie sugerując
      dyżurnych hejnału zakłócaczy?
      Czy ktoś z Podhala ma zasługi w zakłócaniu doznań akustycznych dostępnych na
      Rynku Głównym i okolicach w jakimkolwiek czasie, poza imprezami za które Miasto
      podhalańskim muzykantom płaci?
    • Gość: Vick Re: Siedem minut ciszy dla hejnału na Rynku w Kra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 16:56
      Może Redakcja Gazety Kraków powinna w swojej piątkowej, krakowskiej edycji
      umieścić zamiast zdjecia góralskich muzykantów zdjęcie wiecznie Rynek
      okupującej kapeli krakowskiej; podstarzali Państwo w wypłowiałych do szarości
      czapkach i sukmanach, w poszarpanych butach "za kostkę" z PCV pamiętających
      wczesne lata '90 zamiast skórzanych oficerek po kolana, starszej Pani grającej
      na kontrabasie przy całkowitej utracie słuchu i tonacji w której aktualnie
      akordeonista się porusza, wymuszających na Japończykach drobne centy za
      możliwość zrobienia wspólnej fotografii, a najważniejsze: kapeli krakowskiej
      grającej nie jakikolwiek folklor krakowski, ale pijackie śpiewki chłopców
      przechodzących do rezerwy?
    • Gość: Wkurzony Vick Re: Siedem minut ciszy dla hejnału na Rynku w Kra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 17:26
      Myślę, że Redaktor Prowadzący piątkowe wydanie Gazety dla Krakowa - pan Jerzy
      CHRZANOWSKI jest winien "gazetowe" przeprosiny wobec wszystkich, muzykujących
      chłopców z Podhala za umieszczenie zdjęcia muzykanta góralskiego w otoczeniu
      atrykułu "Siedem Minut dla Hejnału".
      Powody oczywiste - nie ma jakichkolwiek prawdziwych skojarzeń pomiędzy
      praktykowaniem muzyki góralskiej, a zakłócaniem atmosfery wielebnego Krakowa.
      Zawsze Kraków kochaliśmy, w 99.9% kształcimy się w Krakowie, jak nasi Ojcowie,
      z Krakowem przeżywaliśmy i przeżywamy najfajniesze chwile naszego studenckiego
      żywota, wszystkie nasze autorytety są, lub ocierają się o Kraków, nie ma
      drgnenia serca, gdy wchodzimy na Rynek, również nasz Rynek.
      Nie zasłużyliśmy na zdjęcie w okolicy tego artykułu.


    • Gość: arena Centrum Krakowa przerobić na skansen... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 19:59
      wyłączyć prąd, gaz, bierzącą woodę. Wprowadzić obowiązek wylewania pomyji przez
      okna. Zakazać publicznego używania zdobyczy techniki jak telefony komurkowe.
      Radni miasta Krakowa (mojego miasta) najchętniej zrobiliby wszystko, żeby cofnąć
      sie do średniowiecza i zachować wszystko w stanie nietkniętym przez cywilizację.
      Pojawiają się corazto nowe propozycje wielkich inwestycji w centrum, ale
      wszsytkie są skutecznie blokowane. Więc w centrum nie ma żadnych parkingów, bo
      wielopoziomowe nie pasują do pięknych, odrapanych kamienic, a podziemne mogą
      naruszyć skarby miasta ukryte w ziemi. Nie powstanie przeszklona płyta rynku,
      największa atrakcja na która czekało wielu mieszkańców, bo tajemnicze podziemia
      muszą być tajemnicze i zakopane. Ludzie!! Opamiętajcie się!! Na Szeraton się
      zgodziliście pomimo tego że zupełnie do niczego nie pasuje i wręcz straszy, a
      propozycje rozsądne blokujecie!! Nie chcemy rogatek i myta!
      • Gość: kubapowiatowy Re: Centrum Krakowa przerobić na skansen... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 21:14
        Ja cię droga Areno bardzo przepraszam, ale o co Ci właściwie chodzi?
    • Gość: yasioo Re: Siedem minut ciszy dla hejnału na Rynku w Kra IP: w3cache.* / *.2-0.pl 19.08.05, 21:35
      Temu Panu już dziękujemy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: yasioo Re: Siedem minut ciszy dla hejnału na Rynku w Kra IP: w3cache.* / *.2-0.pl 19.08.05, 21:38
      Zakaz wypowiedzi dla pana Walickiego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: mateo Dla hejnału tak - dla straży miejskiej Nie!!! IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 20.08.05, 11:27
      Juz widze tlumy tych bałwanów ze SM, którzy tylko czychają na to, żeby komuś
      dać mandat. Oni nie wiedzą, co to upomnienie - banda jełopów łasych na kasę z
      prowizji! Większość z Was myśli pewnie o uciszaniu pseudomuzyków. A ja już
      widzę brygadę SM jak jedemu po drugim w majestacie prawa dają mandaty. I
      zawołaj sobie głośniej cześć na kolegę po drugiej stronie rynku. Zaraz
      będzie: "Dzień dobry! Straż miejska miasta krakowa. Msimy pana ukarac mandatem.
      Oczywiście może pan odmówić, ale wtedy będziemy musieli skierować wniosek do
      sądu grodzkiego." - Po prostu tragedia!!!
    • Gość: nutapiki Re: Siedem minut ciszy dla hejnału na Rynku w Kra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 16:53
      Nie wiem, czy ktoś znajdzie na to sposób, ale hejnału po prostu nie słychać.
      Przykro mi z tego powodu. Ostatnio zagłuszyły mi go bębny. Rynek jest miejscem
      wyjątkowym, może warto by spróbować...
      • Gość: skun Re: Siedem minut ciszy dla hejnału na Rynku w Kra IP: *.pp.com.pl / *.pp.com.pl 22.08.05, 00:59
        Popieram. Nie są mi potrzebne hałasy grajków i gwizdków (sprzedawcy kukiełek:/),
        sam też nie hałasuję, a Rynek zyska coś magicznego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka