Dodaj do ulubionych

Jakby Constar???

02.09.05, 11:06
Kazda w cywilizowany sposób przyrządzona konserwa ma swój termin przydatności
do spożycia. On zalezy od jakości i rodzaju użytego surowcaczy materiału, od
metody przyrządzenia, od warunków w jakich powstała i od sposobu
przechowywania
Źle przechowywana, zbyt długo i patrząc na skład surowcowy...licha powinna
trafić do kosza. Utylizacja.
Dlaczego więc upierać się, ze spadkobiercy jedynie przeetykietowani dziś nie
cuchną?
I sztab liczy że jak promocja to to pójdzie?
Usuniecie częsci tej najbadziej wygniłej nie pomaga, bo puszka otwarta i pora
kończyć zanim smród nie ogarnie czego większego.
trudny
Nikt wszak nikomu nie zabrania całkiem nowego konserwowania...ale technologie
dziś inne...zwracam sie do towarzyszy w opakowaniach zastępczych z
napisem "były"...
trudny
Obserwuj wątek
    • mufka_z_jeza Coś w tym jest... 02.09.05, 11:12
      ...a pewnie można i dostać niestrawności.
      Albo złapać colibakteriozę.
      • Gość: anulcia73 Re: Coś w tym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 11:17
        może by tak na wegetarianizm?
        Pozdrawiam
        • mufka_z_jeza Wegetarianizm? 02.09.05, 11:25
          Obawiam się, że materiał roślinny z tymi konserwami związany też jest nieco
          nieświeży i jakby zgnilizną ciągnął...
          • Gość: woda Re: Wegetarianizm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 11:46
            W taki razie pozostaje woda...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka